22.06.07, 10:51
Czy ktos sie wybiera na ten pokaz yorkow w Galerii? Moj nie jest rasowy, ale
za to slodki wiec chyba pojde. Głupio byłoby być tam samemu... szukam chetnych
Obserwuj wątek
    • yavorius Re: Yorki 22.06.07, 10:55
      Nie przejmuj się, na pewno ktoś jeszcze będzie :*

      Całuski dla słodkiego Yorka!
    • keridwen coz, 22.06.07, 10:57
      nie chce cie rozczarowac, ale jesli 'nie jest rasowy', czyli nie ma rodowodu -
      jest zwyklym kundlem.

      zycze milego dnia.
      • ameliiia1 eh 22.06.07, 11:51
        Nie ważne czy z rodowodem czy bez i tak go kocham:P
        • big_news Re: eh 22.06.07, 11:57
          Nie przejmuj się Keridwen. Posty jej autorstwa cechuje dobroć na podobieństwo
          niszczącego wszystko wybuchu Etny w połączeniu z kataklizmem jaki wywołuje
          tsunami. Słowem: życzliwość. To taki znak firmowy tej pani;)))
          • keridwen Re: eh 22.06.07, 12:06
            jakze milo w jednym rzedzie z toba stac.
            tylko jeszcze nie wiem czy mam smiac sie czy plakac, podpowiesz?
            • big_news Re: eh 22.06.07, 12:19
              Źle oceniasz sytuację.
              Ja być może tak jak i Ty nie jestem przyjemniaczkiem, ale z całą pewnością nie
              dołuję wszystkich i zawsze nieprzyjemnymi tekstami i wyniosłością.
              Gdzie Ci zatem do mojego szeregu? Nie musisz się więc głowić, czy masz rechotać,
              czy też lać krokodyle łzy. Przyjmij do siebie fakt, że praktycznie jesteś mocno
              osamotniona.
              • nett1980 Re: eh 22.06.07, 12:22
                No nie wiem ,nie wiem ,ona nalezy do Starej Gwardii , a my to zoltodzioby tego
                forum ,mimo wszystko .To co nas bawi dla bardziej wyrafinowanych gustow jest
                wulgarne i pospolite.
                • big_news Re: eh 22.06.07, 12:30
                  Ooo, momencik!
                  Absolutnie nie uważam siebie za żółtodzioba. Co prawda nie mam większego pojęcia
                  o tym, od kiedy zaszczyca swoją personą to miejsce Keridwen, ale ja jestem tu od
                  dobrych 5 lat. To, że nie mogę się poszczycić osobistą znajomością z kimkolwiek
                  z FŁ nie oznacza, że stawiam na nim pierwsze kroki. Tak jak i nie zgadzam się,
                  że przynależność do jakiegokolwiek grona miałoby kogoś nobilitować.
                  Co do gustów się nie wypowiadam. Każdy ma jakie ma. Natomiast jeżeli traktować
                  je jako coś bardziej lub mniej wyszukanego, to w żadnym razie nie uważam, aby
                  Keridwen błyszczała w jakikolwiek znaczący sposób. Wielokrotnie czytałem jej
                  teksty, przypominające raczej rozmowy spod budki z piwem, niż wysmakowane
                  recenzje. Pozory często mylą.
                  • nett1980 Re: eh 22.06.07, 12:40
                    To ty piszesz tu od 5 lat ,no patrz , czlowiek uczy sie cale zycie.Ja tu tez
                    tylko zagladalam , na portalu pisze od 2 lat ,a tu hmm niecaly rok.
              • keridwen Re: eh 22.06.07, 12:24
                alez mnie to dotknelo.
                czuje sie doglebnie zraniona.


                (;
                • big_news Re: eh 22.06.07, 12:32
                  Natomiast ja chyba fiknę kilka koziołków z radości. Taki zaszczyt mnie spotkał!
                  Księżniczka raczyła mnie zauważyć!
                  :)))
                  • keridwen Re: eh 22.06.07, 12:34
                    nie schlebiaj sobie.
                    czkawki mozna dostac..
                    • nett1980 Jakis Pudelek przeslal mi na poczte liscik a tam 22.06.07, 12:39
                      szczyt samozachwytu : "Gdybym była facetem, patrząc na taką sukę jak ja na tych
                      zdjęciach, chętnie zwaliłabym konia na okładkę - powiedziała Dorota o swojej
                      sesji w CKM-ie."
                      Keridwen , to jednak nie Doda , ma w przeciwienstwie do tamtej chamki jakies
                      takie subtelniejsze poczucie wlasnej wartosci .
                    • big_news Re: eh 22.06.07, 12:46
                      Uważaj, Kochanie, żebyś się nie wykopyrtnęła na pierwszych lepszych schodach.
                      Trzymając nieustannie nos w chmurach, można się łacno potknąć o własne nóżki. A
                      szkoda by było połamać sobie to lub tamto. Prawda?
                      Zdrowia życzę.
                      • keridwen Re: eh 22.06.07, 12:49
                        starsznie nudny jestes.
                        eot.
          • uerbe Re: eh 22.06.07, 12:53
            big_news napisał:

            > Nie przejmuj się Keridwen. Posty jej autorstwa cechuje dobroć na podobieństwo
            > niszczącego wszystko wybuchu Etny w połączeniu z kataklizmem jaki wywołuje
            > tsunami. Słowem: życzliwość. To taki znak firmowy tej pani;)))

            Jak zwykle merytorycznie.
            • big_news Re: eh 22.06.07, 12:59
              Jak zwykle Straż Przednia leci na pomoc.
              I jak zwykle rzeczowo.
              • nett1980 Re: eh 22.06.07, 13:02
                Mozesz i tak sie cieszyc ,ze zaszczycila cie odpowiedzia, zaloze sie ,ze w
                realu mialbys miekkie nogi , podobno faceci lubia takie ksiezniczki z lodu i
                mgly.
                • big_news Re: eh 22.06.07, 13:05
                  Ależ cieszę się! Czemu zresztą wyżej dałem wyraz;)
                  Natomiast co do tych miękkich nóg, to... zakład byś przegrała. Udzielne
                  księżniczki dobre są dla naiwnych. Mnie takie zadufane w sobie istotki nie biorą.
                  • nett1980 Re: eh 22.06.07, 13:09
                    Masz racje , to sa tylko dywagacje .A zycie ,zyciem .
                    • nett1980 Re: eh 22.06.07, 13:20
                      Aaa dodac musze ,ze gdybym byla facetem ,to mnie tez by nie braly krolewny
                      udzielne ,pewnie wolabym skrzace sie przasno-wyksztalciuchowskim humorem laski
                      typa Aaa202 ,czy rozmieszaczki Jelonki. Warszawianki tez odpadaja , to pewnie
                      wiesz .Kurcze jak to bylby byc facetem ?
                      A zaraz , takie delikatne stworzenia jak Evonki ,by cie braly ,kiedys cos
                      wspomniales?!
                      • big_news Re: eh 22.06.07, 13:31
                        "Biorą" mnie normalne. Tzn. nie nadęte, nie nieprzystępne, uśmiechnięte,
                        wrażliwe, sympatyczne, przyjazne, w miarę tolerancyjne, pogodne, życzliwe,
                        pracowite, lubiące dzieci. Jak widzisz, zwracam uwagę raczej na pozytywy,
                        negatywne cechy są dla mniej istotne, choć nie są błache.
                        O konkretnych paniach z forum w tym poście się nie wypowiem. Nie chcę
                        (przynajmniej w tej chwili) wystawiać żadnej z nich ocen. Jeszcze którąś
                        niechcący pominę albo wyleje mi się na ekran nieprzemyślane słówko... Po co mi
                        to?;)
    • marianczyk1 Re: Yorki 22.06.07, 13:32
      z czym sie to je?
      • breblebrox Re: Yorki 22.06.07, 13:35
        Z opłatkiem z rozmodlonej kury?
        • nett1980 Re: Yorki 22.06.07, 13:36
          EEE to ta synchronizacja ?Jakis dwor chyba zaczynamy tworzyc dla naszego prezia?
        • marianczyk1 Re: Yorki 22.06.07, 13:37
          breblebrox napisała:

          > Z opłatkiem z rozmodlonej kury?

          przyuwaz sobie
          • breblebrox Re: Yorki 22.06.07, 13:39
            marianczyk1 napisał:

            > przyuwaz sobie

            Opłatek?
            • marianczyk1 Re: Yorki 22.06.07, 13:41
              czlowieku czy ty tylko o jedzeniu potrafisz? uspokoj sie do jasnej anielki!
              • breblebrox Re: Yorki 22.06.07, 13:42
                O jedzeniu to Huann, ja tylko staram się podążać krętymi ścieżkami.
      • nett1980 Re: Yorki 22.06.07, 13:36
        Z oplatkiem z rozmodlonej kury?
        • marianczyk1 Re: Yorki 22.06.07, 13:37
          a ty przestan malpowac!
          • nett1980 Re: Yorki 22.06.07, 13:44
            Jak malpowac , nie wiedzialam ,co pisze Bre ,to telepatia . Panie Sulku lubiany
            (no przyznaje w koncu).
            • marianczyk1 Re: Yorki 22.06.07, 13:45
              jaki sulku, co to za obelzywe insynuacje sa?
              • nett1980 Re: Yorki 22.06.07, 13:47
                Wczulam sie za bardzo w pewna radiowa sage , nic waznego.
                • marianczyk1 Re: Yorki 22.06.07, 13:48
                  wieczny uczen szkoly podstawowej?!

                  teraz to sobie nagrabilas, dosiegnie cie gniew marianczyka
                  • nett1980 Re: Yorki 22.06.07, 13:56
                    Ale ktorego ?Marianczyka 1 czy Marianczyka jak w twoim poscie ? To i pewnie
                    znasz na pamiec tekst z Pulp Fiction ,ktorymi czestowal Samuel L. Jackson swoje
                    ofiary?
                    • marianczyk1 Re: Yorki 22.06.07, 13:59
                      tamten bez numerka to swinia dran i oszust

                      > To i pewnie
                      > znasz na pamiec tekst z Pulp Fiction ,ktorymi czestowal Samuel L. Jackson

                      skad takie podejrzenie
                      • breblebrox Re: Yorki 22.06.07, 14:04
                        Stąd, żeś taki nieulękniony.
                        • marianczyk1 Re: Yorki 22.06.07, 14:07
                          nie podlizuj sie, na wiele sie to nie zda, biada ci
                      • nett1980 Re: Yorki 22.06.07, 14:05
                        > skad takie podejrzenie.

                        Sie wzielo i przyblakalo.
                        • marianczyk1 Re: Yorki 22.06.07, 14:06
                          ej durny byl ten film w ogole, najpierw go zabijaja, potem zyje, o co tam
                          chodzi w ogole
    • nett1980 Do Ameliii1 22.06.07, 13:46
      Bierz swoja psine i zasuwaj ,nie beda nam rachityczne wytwory ludzkiej
      pazernosc na wyglad pluc nam w twarz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka