Gość: mb1979
IP: *.ssp.dialog.net.pl
27.06.07, 09:57
mam bardzo wazne pytanie do osob ze stowarzyszenia spotterow EPLL a takze do
pracownikow lotniska, pasjonatow i zwyklych ludzi
dzisiaj o godzinie 9 oczekiwalem przy plotku (terminal 2) na przylot chartera
w celu zrobienia kilku zdjec, po kilku chwilach podjechal do mnie radiowoz i
po pierwszym pytaniu dotyczacym samochodu zreszta nie mojego zostalem
poproszony o odejscie od tegoz plotka, pani policjantka uprzedzila mnie o
pojeciu w stosunku do mnie krokow prawnych za to ze mialem za dlugi
obiektyw !!! bo ponoc robienie zdjec telefonem komorkowym nie jest w tym
miejscu zabronione, odeslala mnie do stowarzyszenia w celu uzyskania
specjalnej legitymacji, badz do wladz lotniska w celu wydania zgody na
robienie zdjec
poniewaz nie byl to moj najlepszy poranek postanowilem dac sobie spokoj i nie
wdawac sie w rozmowe - na szczescie zdazylem pod siake na 25 ale wkurzylem
sie bardzo
i tu moje pytanie/prosba
czy ktos znajacy regulacje prawne, regulamin lotniska czy cokolwiek moglby mi
powiedziec jak to jest na tym lublinku, bo zadnych znakow o zakazie
fotografowania nie widzialem, argumentacja pani P. byla bardzo uboga wrecz
glupia a ludzie codziennie psrykaja tam foki i nie wydaje mi sie zeby wszyscy
pytali laszkiewicza o zgode
a moze ktos mi doradzi co w takiej sytuacji nalezy powiedziec, zrobic, na co
sie powolac,
czekam na podpowiedzi MB