jasam
30.06.03, 23:05
Mimo buńczucznych, głośnych zapowiedzi zbliżenia władz miasta do jego
mieszkańców - medium takie jak internet jest w głębokim poważaniu włodarzy
miasta.
Po poprzedniej ekipie wiele informacji było "niegodnych" więc zaczęto
kombinować i łatać. W efekcie wiele linków odsyła do nie istniejących stron
Mały przykład (jest takich wiele)
www.uml.lodz.pl/indeksik.php3?menu2=1&zapytanie=1,01,03,45
odnośnik na dole strony "SPRAWY" prowadzi do :
"Srona o podanym adresie nie istnieje."
---------------------------
Sekretarz Miasta Jan Witkowski
telefon: +48 (42) 638-41-64
fax: +48 (42) 638-44-24
odpowiada za:
1 d) tworzenia organizacyjnych i materialno-technicznych warunków
działalności Urzędu Miasta,
1 e) wprowadzania rozwiązań usprawniających organizację pracy Urzędu Miasta,
...
Oczywiście czegoś takiego jak poczta elektroniczna nie uznaje - po cholerę
ludzie będą wypisywali paszkwile do Szacownego Urzędu. Niech wzbogacaja
Telekomunikacje i dzwonią albo znaczek na list kupią.
Może ktos wytłumaczyłby tym staroświeckim "urzędnikom", że w wielu miastach
do każdego wydziału jest adres poczty elektronicznej i mają obowiązek do
końca dnia urzedowania odpowiedzieć. W Łodzi mają święty spokój.
pozdr.