Dodaj do ulubionych

BOT zostaje w Łodzi

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 10:23
lodz.naszemiasto.pl/gospodarka/763370.html
Siedziba holdingu energetycznego BOT, w skład którego wchodzą m.in.
bełchatowskie kopalnia i elektrownia, nie będzie przeniesiona do Warszawy -
taką obietnicę złożył prezydentowi Łodzi Jerzemu Kropiwnickimu premier
Jarosław Kaczyński.

To dobra wiadomość dla Łodzi, gdyż holding BOT jest jedną z najbogatszych firm
w Polsce. Holding notuje rekordowe zyski, ale jednocześnie szykuje
oszczędności - obcięte zostaną dopłaty do służbowych mieszkań.

W firmach holdingu pracuje ponad 20 tysięcy osób. W łódzkiej centrali BOT
zatrudnione są 162 osoby.

Ps. Kiełbasa wyborcza?
Obserwuj wątek
    • ww_lodz Re: BOT zostaje w Łodzi 28.08.07, 17:32
      Oby nie, ale jak się tak czyta te wszystkie newsy o S-8 przez Łódź,
      czy dodtacji dla Lublinka to jest to dyskusyjne...
    • Gość: belyall Re: BOT zostaje w Łodzi IP: *.toya.net.pl 28.08.07, 22:29
      biznes.onet.pl/0,1595958,wiadomosci.html
      BOT będzie inwestować w wiatraki na Bałtyku

      BOT Górnictwo i Energetyka SA będzie inwestować w farmy wiatrowe na
      Bałtyku. Na początek staną trzy takie siłownie. Każda będzie miała
      po sto wiatraków o mocy 3 MW - w sumie 900 MW. Koszt inwestycji
      wyniesie 5,1 mld zł.

      Jak poinformował rzecznik holdingu Błażej Torański, BOT nawiązał w
      tym celu współpracę z Instytutem Morskim w Gdańsku. Wytypowano już
      trzy lokalizacje: na Ławicy Słupskiej, Środkowej i w okolicach
      Żarnowca.

      Według Torańskiego, większość nadmorskich krajów europejskich
      wykorzystuje swoje wody terytorialne pod budowę elektrowni
      wiatrowych.

      - Inwestycje te są nieco droższe, aniżeli farmy lądowe, ale znacznie
      bardziej wydajne. Wiatraki na lądzie mogą pracować przez 2-3 tys.
      godzin rocznie, tymczasem na morzu 7,5 tys. Z każdego MW mocy
      turbiny morskiej można uzyskać w ciągu roku kilka razy więcej MWh
      energii, aniżeli z lądowej - wyjaśnił Torański.

      Według specjalistów, jedna morska farma wiatrowa może wyprodukować
      tyle prądu, co 2-3 lądowe tej samej mocy. Na morzy wiatr wieje o
      wiele silniej niż na lądzie i turbiny pracują znacznie dłużej.
      Koszty budowy turbin są podobne. Na turbinę 3 MW zlokalizowaną na
      morzu trzeba wyłożyć 5-5,5 mln zł.

      BOT GiE SA zamierza inwestować także w inne źródła energii
      odnawialnej. Firma analizuje 14 lokalizacji pod farmy wiatrowe na
      lądzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka