Dodaj do ulubionych

Sezam cudów z demoludów

28.08.07, 10:28
www.murale.mnc.pl/m_066.htm
Obserwuj wątek
    • Gość: Łodzianin Sezam z zapachem kurczaków z rozna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 10:36
      to co zapamiętałem w Cyntralu to nieustanny zapach pieczonych na
      parterze kurczaków - ta woń, a czasami ten swąd rozchodził się po
      całym sklepie po wszystkich piętrach - wywiew niby był na parterze,
      ale niesprawny i stad ten zapach...
    • Gość: Łodziak zakupy w Centralu, które najbardziej zapamietałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 10:43
      z zakupów, robionych w centralu, które najbardziej zapamiętałem
      wymienię takie:
      1/ butelka wina czerwonego gronowego słodkie Rosario, ostatnie jakie
      było w 1982r. - później został tylko cierpki Ryzling... wypietgo w
      studniówkę w szatni mojego liceum...

      2/ chiński bawełniany (z czystej bawełny) podkoszulek (t-shirt), po
      który stałem 3 godziny w kolejce i który okazał się trochę za mały,
      ale większych już nie było

      3/ koszula w prążki - na maturę - czas stania w kolejce 2 godziny

      największy obciach jaki przeżyłem w Centralu - ustawiłem się w
      jakiejś kolejce - stoje godzinę - wokół same baby - okazało się ża
      na meskim stoisku rzucili staniki i figi...

      niech żyją demoludy...
    • Gość: :/ Sezam cudów z demoludów IP: *.skomur.pl 28.08.07, 11:28
      błagam, niech to zburzą...
      • ww_lodz Re: Sezam cudów z demoludów 28.08.07, 12:13
        Gość portalu: :/ napisał(a):
        > błagam, niech to zburzą...

        Lepiej przebudować na coś w stylu Harrods'a, to by było coś...;)

        A tak w ogóle to miło poczytać jak było, kiedy mnie jeszcze nie
        było, o latach młodości moich rodzicow, jak oni wtedy robili
        zakupy...:)
        • Gość: robotnik Re: Sezam cudów z demoludów IP: *.97.rev.vline.pl 28.08.07, 20:45
          Było przyjemniej niż teraz, ludzie byli dla siebie ludzmi. Teraz
          człowiek dla człowieka jest wilkiem.
          • przyslowie Re: Sezam cudów z demoludów 28.08.07, 21:57
            Ja akurat czuję odwrotnie. Może przez inne doświadczenia. Więc nie
            mam czego specjalnie żałować.
          • Gość: widzewiak Re: Sezam cudów z demoludów IP: *.blaster.pl 03.09.07, 08:06
            Całkowicie z tobą się zgadzam.
      • przyslowie Re: Sezam cudów z demoludów 28.08.07, 21:51
        Chyba rozum Ci odbiera. Dla mnie central jest reliktem minionej
        epoki tak jak dla W-wy Pałac Kultury i Nauki. Jest brzydki,
        kanciasty,o ciężkiej przytłaczającej bryle. Jego widok przytłacza
        podobne jak przytłaczało życie, a przede wszystkim zakupy w minionej
        epoce. Jest jeszcze żywym świadectwem tamtych czssów. Nawet te drzwi
        wejściowe od obecnego mickiewicza ma te same z lat 70-tych.
        Znalazłam w samym centrum miasta drugie takie miejsce o
        niepowtarzalnym klimacie. Jakiś bar dla bida-klientów na struga tuż
        od pietryny. Wystarczy wejść by poczuć się w innym czasie. Tam też
        czas się zatrzymał. Co za klimaty.
        A ty tylko byś burzył i stawiał wieżowce...
        • Gość: Assawoman Re: Sezam cudów z demoludów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 10:09
          Nie jakiś bar dla bida-klientów tylko bar "Anna" - miejsce kultowe, jedyny tak
          na prawdę prawdziwy pub (w angielskim stylu) w mieście Łodzi :-)
    • Gość: luki Re: Sezam cudów z demoludów IP: 10.9.37.* 28.08.07, 17:00
      czy Panie sprzedawczyni dalej są ubrane w różowe fartuszki?
      • Gość: robotnik Re: Sezam cudów z demoludów IP: *.97.rev.vline.pl 28.08.07, 20:48
        Teraz sprzedają w stroju topless.
    • Gość: PS Sezam cudów z demoludów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 20:04
      A ja pamiętam stoisko na parterze pod schodami, na prawo od wejścia
      przy piłsudskiego (obecnego piłsudskiego). Jakie tam były
      zabawki!!!!!!
      • Gość: maciuch Re: Sezam cudów z demoludów IP: *.bremultibank.com.pl 30.08.07, 15:20
        chyba chodzi Ci o Central 2, bo tam było wilekie stoisko z zabawkami
    • Gość: Czyciestolatek Do Ojca Redaktora IP: *.toya.net.pl 30.08.07, 23:25
      Panie Michale,
      Uwielbiam Pana artykuly. Choc urodzilem sie nieco pozniej niz nasz ukochany
      lodzki UltraHiperSuperMarket, to jest on dla mnie takze symbolem
      najwspanialszych chwil, ktore dzis jakze trywialnie nazywamy t_y_l_k_o
      "zakupami". Z wielkim usmiechem i prawdziwym sentymentem czytalem o Centralu.
      Dziekuje.
    • zamek Uzupełnionko 31.08.07, 02:40
      Panie Redaktorze, tak się złożyło, iż wraz z moją ówczesną Lubą byliśmy
      prekursorami "wartowników miłości" pod Galerią, gdyż spotykaliśmy się tam, gdy
      jeszcze Galerii nie było. Był to rok 2002, a umawialiśmy się... pod "Gazetą" :)
      • Gość: Hania Re: Uzupełnionko IP: *.toya.net.pl 22.09.07, 12:37
        Ja natomiast kompletnie nie świadoma (bo młode ze mnie dziewczę 17 lat)
        kultywowałam tradycję "wartowników miłości" właśnie pod Centralem :) Mój były
        Luby :P zawsze się śmiał z barów, które stoją pod Centralem....a mianowicie:
        Zosia, Basia...chyba kolejna Zosia :P
    • Gość: Aga81 Sezam cudów z demoludów IP: *.microsoft.com 31.08.07, 14:26
      Swietny tekst, usmialam sie zdrowo. Swietnie ujecie owczesnej
      sytuacji. I rzeczywiscie z szarej lodzi jako dzieciak zapamietalam
      neony na Uniwersalu i Centralu. Umilaly czekanie na tramwaj. A
      wycieczki do domusa to bylo cos.
      Pamietam jeszcze slonie i inne zwierzaki na monety, na ktorych
      jezdzily dzieciaki;)
    • prawy Sezam cudów z demoludów 01.09.07, 01:52
      Wlasnie siedze na wakacjach na Majorce
      Tutaj tez maja taki wielki, ciezki i przysadzisty Dom Towarowy.
      Nazywa sie EL CORTE INGLES
      Gdyby tak nasz lodzki CENTRAL w cos takiego przeksztalcic
      Byloby pieknie...
      • przyslowie Re: Sezam cudów z demoludów 01.09.07, 17:13
        prawy napisał:

        > Wlasnie siedze na wakacjach na Majorce
        > Tutaj tez maja taki wielki, ciezki i przysadzisty Dom Towarowy.
        > Nazywa sie EL CORTE INGLES
        > Gdyby tak nasz lodzki CENTRAL w cos takiego przeksztalcic
        > Byloby pieknie...
        Przyślij zdjęcie. Miłego dalszego wypoczynku. Miło, że nawet i tam
        nie zapominasz o naszym brzydkim Centralu.
    • Gość: observer Sezam cudów z demoludów IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.09.07, 14:32
      To nie budynek stworzył wtedy renomę Centralu, lecz ludzie z nim
      związani. Nie mówię tu o ekspedientkach, lecz przede wszystkim o
      jego nadzwyczaj operatywnym ówczesnym prezesie - Sosnowskim (imienia
      nie pamiętam).
      • przyslowie Re: Sezam cudów z demoludów 01.09.07, 17:25
        Gość portalu: observer napisał(a):

        > To nie budynek stworzył wtedy renomę Centralu, lecz ludzie z nim
        > związani. Nie mówię tu o ekspedientkach, lecz przede wszystkim o
        > jego nadzwyczaj operatywnym ówczesnym prezesie - Sosnowskim
        (imienia
        > nie pamiętam).
        Święta racja. Dla mnie pozostaje wielką zagadką, jakie układy musiał
        mieć Sosnowski, że w tamtych realiach udawało mu się to, że do
        Centralu pielgrzymowano z całej Polski. Dziś tylko ten brzydki
        budynek wywołuje wspomnienia.
        Zamieszczone zdjecia przypomniały mi, że obok domu towarowego stoi
        także biurowiec należący kiedyś do Centralu.
        • news21 Re: Sezam cudów z demoludów 03.09.07, 19:04
          YEs. Dla calego hz Sosnowski był guru.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka