hubar Re: teatr Nowy- Królikiewicz zostaje 08.07.03, 00:29 Abstrahując od całej złożoności sytuacji, to dziwi mnie postawa Królikiewicza, gdzie jego godność i honor? Nie chcą go, a on z uporem maniaka się pcha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: teatr Nowy- Królikiewicz zostaje IP: *.lodz.mm.pl 08.07.03, 01:10 hubar napisał: > Abstrahując od całej złożoności sytuacji, to dziwi mnie postawa Królikiewicza, > gdzie jego godność i honor? Nie chcą go, a on z uporem maniaka się pcha. > Podoba mi sie. Zachowuje sie dokladnie jak ja. Jest zwyczajnie swiecie przekonany o swej godnosci/slusznosci postepowania i nie dba o to co mowia inni. Osobiscie wywalil bym wszystkich protestujacych aktorow na zbity pysk. A malo to zdolnych aktorow czekajacych tylko na swoja szanse? Zamiast dbac o swoj profesjonalizm zawodowy (dobry aktor, to tak jak dobry hydraulik, albo inzynier) to ci aktorzy robia z siebie swiete krowy sztuki polskiej, tacy na wskros artystyczni, rozdygotani.....ludzie sztuki;-}. Zalosni sa ci polscy aktorzy. Przypomina mi sie sprawa tej zenady pt. "Metro". W US sie ma nich nie poznali...he, he, he..... To tak jakby pojechac z baletem do Rosji i miec pretensje ze Rosjanie sie "nie poznali". Za to do Polski wrocili w aureoli bohaterow, "weteranow", "starych wyjadaczy"...... Jak widzialem jakas ich gale to wstyd mi bylo na to patrzec. Nie umieli tanczyc w grupie, spiewali..... wszystko jak amatorzy. Aktorstwo to w 90% zawod i ciezka praca, a 10% "powolanie", do tego musisz miec szczesci zeby cie ktos powolal i zaangazowal. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
bartuch Re: teatr Nowy- Królikiewicz zostaje 08.07.03, 12:02 Jak zwykle pierdolisz za uszami. Akurat w aktorstwie talent to podstawa. Cos ci sie popierdolilo, zdarza sie. Rozumiem, ze znow chcesz dumnie isc pod prad, by pokazac, jaki to jestes oryginalny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Re: teatr Nowy- Królikiewicz zostaje IP: *.lodz.mm.pl 08.07.03, 13:39 bartuch napisał: > Jak zwykle pierdolisz za uszami. Akurat w aktorstwie > talent to podstawa. Cos ci sie popierdolilo, zdarza sie. > Rozumiem, ze znow chcesz dumnie isc pod prad, by pokazac, > jaki to jestes oryginalny. Znowu zderzenie cywilizacji. Dam ci przyklad. W amerykanskim liceum ucza ludzi lak pisac tzw. "short stories" - takie male opowiadania. Ucza jak pisac najpierw maly artykul, potem durzy. Ucza w koncu jak pisac, z czego sklada sie, jakie powinna miec zdania (doslownie) i podzial logiczny wieksza rozprawka - wypracowanie. Trzeba byc durniem zeby sie tego nie nauczyc, bo daja ci przepis jak na ciasto. Potem jak cie pisanie interesuje bardziej niz rasowanie w warsztacie kolegi swojego samochodu, czy palenie trawy musisz juz tylko cwiczyc. Mit o talencie jest usprawiedliwieniem, miedzy innymi, zlego podejscia do nauczania. To nie jest moje "widzimisie". Tak jest, tak mysla ludzie w kraju "zdziczenia intelektualnego" za oceanem. Dlatego amerykanscy akrorzy, tancerze, muzycy (ci od "wielkiej" sztuki, he, he, he) sa tacy sprawni warsztatowo. Sa wytresowani jak zwierzeta. Na pokazanie "talentu" jest miejsce pozniej. Indywidualnosc to juz luksus z ktorego moga kozystac ci docenieni i znani. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś
leoel Re: teatr Nowy- Królikiewicz zostaje 08.07.03, 22:46 Gość portalu: Paul napisał(a): >Podoba mi sie. Zachowuje sie dokladnie jak ja. Jest zwyczajnie swiecie > przekonany o swej godnosci/slusznosci postepowania i nie dba o to co mowia > inni. Tak, rzeczywiście jest taki jak Ty... łączy was też zupełny brak uzasadnienia tak dobrej opinii o sobie Nie zamierzam negować jego osiągnięć filmowych. Ale w teatrze jak dotąd zrobił tylko burdel. Dostał nominację pół roku temu a do dzisiaj nie znamy jego programu artystycznego ani repertuaru. Z teatru odeszło kilku znakomitych aktorów. To są to te "wybitne' osiągnięcia, żadnych pozytywów. Masz coś na jego obronę? (Oprócz poronionych argumentów politycznych). Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaprim Re: teatr Nowy- Królikiewicz zostaje 08.07.03, 14:07 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=546&w=6771787 Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: teatr Nowy- Królikiewicz zostaje 08.07.03, 20:25 najbardziej interesuje mnie fragment tekstu w dzisiejszej ŁGW, w którym jest mowa o domniemanym zatrudnieniu starych, sprawdzonych i dobrych aktorów już kiedyś grających u Krolikiewicza-tylko, że w filmach. no to zrobi się i w teatrze banda kolesiów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boryna Re: Królikiewicz zostaje - komuchy zmykaja IP: *.MAN.atcom.net.pl 08.07.03, 21:59 Afera w Teatrze Nowym wpisuje sie w ciag eseldowskich afer. Czlonkowie tej ferajny i ich klienci (zawsze cos ze stolu spadnie) jednak marnie i haniebnie koncza choc tak wspaniale zaczynaja. PS. Po 1945 r. moi parobcy postanowili usunac mnie z mojego majatku i wybrac sobie wlasciciela i ekonomow. Juz po 3 latach nie mieli co jesc, a polowa z nich wyladaowala w kryminale za kradzieze. Kiedy po 1956 pozwolono mi na uprawe kwiatow i warzyw pozostalych przy zyciu i na wolnosci znow zatrudnilem jako parpbkow. Prosili mnie o to na kolanach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paul Moj Boze......to juz nie "kultura"? IP: *.lodz.mm.pl 09.07.03, 09:23 kirka1 napisała: Dziekuje serdecznie, ze szanowne gremium GW forum internetowe "Udz" postanowilo przywrocic ten watek "pospolstwu". Nie ma co go wiezic na "kulturze", bo z kultura ma on nie wiele wspolnego. Uszanowanie, Paul Odpowiedz Link Zgłoś