Dodaj do ulubionych

teatr Nowy- Królikiewicz zostaje

07.07.03, 21:52

Obserwuj wątek
    • hubar Re: teatr Nowy- Królikiewicz zostaje 08.07.03, 00:29
      Abstrahując od całej złożoności sytuacji, to dziwi mnie postawa Królikiewicza,
      gdzie jego godność i honor? Nie chcą go, a on z uporem maniaka się pcha.
      • Gość: Paul Re: teatr Nowy- Królikiewicz zostaje IP: *.lodz.mm.pl 08.07.03, 01:10
        hubar napisał:

        > Abstrahując od całej złożoności sytuacji, to dziwi mnie postawa
        Królikiewicza,
        > gdzie jego godność i honor? Nie chcą go, a on z uporem maniaka się pcha.
        >
        Podoba mi sie. Zachowuje sie dokladnie jak ja. Jest zwyczajnie swiecie
        przekonany o swej godnosci/slusznosci postepowania i nie dba o to co mowia
        inni. Osobiscie wywalil bym wszystkich protestujacych aktorow na zbity pysk.
        A malo to zdolnych aktorow czekajacych tylko na swoja szanse? Zamiast dbac o
        swoj profesjonalizm zawodowy (dobry aktor, to tak jak dobry hydraulik, albo
        inzynier) to ci aktorzy robia z siebie swiete krowy sztuki polskiej, tacy na
        wskros artystyczni, rozdygotani.....ludzie sztuki;-}. Zalosni sa ci polscy
        aktorzy. Przypomina mi sie sprawa tej zenady pt. "Metro". W US sie ma nich
        nie poznali...he, he, he..... To tak jakby pojechac z baletem do Rosji i miec
        pretensje ze Rosjanie sie "nie poznali". Za to do Polski wrocili w aureoli
        bohaterow, "weteranow", "starych wyjadaczy"...... Jak widzialem jakas ich gale
        to wstyd mi bylo na to patrzec. Nie umieli tanczyc w grupie, spiewali.....
        wszystko jak amatorzy. Aktorstwo to w 90% zawod i ciezka praca, a
        10% "powolanie", do tego musisz miec szczesci zeby cie ktos powolal i
        zaangazowal. Uszanowanie,
        Paul
        • bartuch Re: teatr Nowy- Królikiewicz zostaje 08.07.03, 12:02
          Jak zwykle pierdolisz za uszami. Akurat w aktorstwie
          talent to podstawa. Cos ci sie popierdolilo, zdarza sie.
          Rozumiem, ze znow chcesz dumnie isc pod prad, by pokazac,
          jaki to jestes oryginalny.
          • Gość: Paul Re: teatr Nowy- Królikiewicz zostaje IP: *.lodz.mm.pl 08.07.03, 13:39
            bartuch napisał:

            > Jak zwykle pierdolisz za uszami. Akurat w aktorstwie
            > talent to podstawa. Cos ci sie popierdolilo, zdarza sie.
            > Rozumiem, ze znow chcesz dumnie isc pod prad, by pokazac,
            > jaki to jestes oryginalny.
            Znowu zderzenie cywilizacji. Dam ci przyklad. W amerykanskim liceum ucza
            ludzi lak pisac tzw. "short stories" - takie male opowiadania. Ucza jak pisac
            najpierw maly artykul, potem durzy. Ucza w koncu jak pisac, z czego sklada
            sie, jakie powinna miec zdania (doslownie) i podzial logiczny wieksza
            rozprawka - wypracowanie. Trzeba byc durniem zeby sie tego nie nauczyc, bo
            daja ci przepis jak na ciasto. Potem jak cie pisanie interesuje bardziej niz
            rasowanie w warsztacie kolegi swojego samochodu, czy palenie trawy musisz juz
            tylko cwiczyc. Mit o talencie jest usprawiedliwieniem, miedzy innymi, zlego
            podejscia do nauczania. To nie jest moje "widzimisie". Tak jest, tak mysla
            ludzie w kraju "zdziczenia intelektualnego" za oceanem. Dlatego amerykanscy
            akrorzy, tancerze, muzycy (ci od "wielkiej" sztuki, he, he, he) sa tacy sprawni
            warsztatowo. Sa wytresowani jak zwierzeta. Na pokazanie "talentu" jest
            miejsce pozniej. Indywidualnosc to juz luksus z ktorego moga kozystac ci
            docenieni i znani. Uszanowanie,
            Paul
        • leoel Re: teatr Nowy- Królikiewicz zostaje 08.07.03, 22:46
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          >Podoba mi sie. Zachowuje sie dokladnie jak ja. Jest zwyczajnie swiecie
          > przekonany o swej godnosci/slusznosci postepowania i nie dba o to co mowia
          > inni.

          Tak, rzeczywiście jest taki jak Ty... łączy was też zupełny brak uzasadnienia
          tak dobrej opinii o sobie

          Nie zamierzam negować jego osiągnięć filmowych. Ale w teatrze jak dotąd zrobił
          tylko burdel. Dostał nominację pół roku temu a do dzisiaj nie znamy jego
          programu artystycznego ani repertuaru. Z teatru odeszło kilku znakomitych
          aktorów. To są to te "wybitne' osiągnięcia, żadnych pozytywów.
          Masz coś na jego obronę? (Oprócz poronionych argumentów politycznych).
    • kasiaprim Re: teatr Nowy- Królikiewicz zostaje 08.07.03, 14:07
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=546&w=6771787
    • geograf Re: teatr Nowy- Królikiewicz zostaje 08.07.03, 20:25
      najbardziej interesuje mnie fragment tekstu w dzisiejszej
      ŁGW, w którym jest mowa o domniemanym zatrudnieniu
      starych, sprawdzonych i dobrych aktorów już kiedyś
      grających u Krolikiewicza-tylko, że w filmach.

      no to zrobi się i w teatrze banda kolesiów...
    • Gość: Boryna Re: Królikiewicz zostaje - komuchy zmykaja IP: *.MAN.atcom.net.pl 08.07.03, 21:59
      Afera w Teatrze Nowym wpisuje sie w ciag eseldowskich afer. Czlonkowie tej
      ferajny i ich klienci (zawsze cos ze stolu spadnie) jednak marnie i haniebnie
      koncza choc tak wspaniale zaczynaja.
      PS. Po 1945 r. moi parobcy postanowili usunac mnie z mojego majatku i wybrac
      sobie wlasciciela i ekonomow. Juz po 3 latach nie mieli co jesc, a polowa z
      nich wyladaowala w kryminale za kradzieze. Kiedy po 1956 pozwolono mi na
      uprawe kwiatow i warzyw pozostalych przy zyciu i na wolnosci znow zatrudnilem
      jako parpbkow. Prosili mnie o to na kolanach.
    • Gość: Paul Moj Boze......to juz nie "kultura"? IP: *.lodz.mm.pl 09.07.03, 09:23
      kirka1 napisała:

      Dziekuje serdecznie, ze szanowne gremium GW forum internetowe "Udz" postanowilo
      przywrocic ten watek "pospolstwu". Nie ma co go wiezic na "kulturze", bo z
      kultura ma on nie wiele wspolnego. Uszanowanie,
      Paul
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka