Gość: INCOGNITO
IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl
08.07.03, 08:53
Uwielbiam siostry z tego zakonu. Nieraz miałem okazję widzieć je
w akcji w różnych krajach świata i wszędzie są właśnie takie
skromne, drobniutkie, sympatyczne zawsze pomocne. To najlepsza
wizytówka Kościoła - tchnącego ciepłem, otwartego. TO MAKSYMALE
PRZECIWIEŃSTWO WIĘKSZOŚCI NASZYCH TRADYCYJNYCH PLEBANI I
NADĘTYCH DZIAŁACZY KOŚCIELNYCH, KTÓRZY DUŻO GADAJĄ ALE NIC NIE
ROBIĄ (POZA POTĘPIANIEM INNYCH)