Dodaj do ulubionych

jak sie nazywal ten prezydent?

IP: *.man.rsk.pl 09.07.03, 12:07

Powinienem wiedziec, ale nie moge sobie przypomniec - jak sie nazywal ten
byly prezydent Lodzi ktory splagiatowal swoja magisterke, wskutek czego
uczelnia mu ja uniewaznila?

Uzupelniam swoja liste afer, durnych pomyslow i innych wpadek rzadowych
partii. Chcecie ja przeczytac?
Obserwuj wątek
    • aric666 Re: jak sie nazywal ten prezydent? 09.07.03, 12:15
      Teoria spiskowa dziejów to nasza, łódzka specjalnośc.;)
      Dawaj poczytać nie zaszkodzi.:)
      • Gość: kgr Re: jak sie nazywal ten prezydent? IP: *.man.rsk.pl 09.07.03, 12:22


        Wycofanie reformy edukacji przez Lybacka.

        Czarzasty cofnal koncesje Blue FM bez uzasadnienia, bo ta stacja wspolpracowala
        z Agora.

        Posel Firak uchlal sie przed glosowaniem nad odwoleniem wicemarszalka Leppera.

        Grozby ograniczenia suwerennosci RPP przez SLD.

        Podatek od lokat bankowych.

        Proba dogadywania sie z Samoobrona. SLD glosowalo za wicemarszalkostwem
        Leppera. Koalicje SLD z Samoobrona w terenie.

        Anna Bankowska probowala wymusic leczenie swojej mamusi poza kolejka. Opornemu
        lekarzowi wygrazala poselska legitymacja.

        Frywolna, rozowa sukienka Millerowej na spotkaniu z japonska cesarzowa.

        Drogie, prywatne przedszkole wnuczki Millera. 30 tys zl rocznego czesnego.

        Kilkanascie nowych BMW kupionych na papieska wizyte.

        Bojka mlodej radnej Zuzanny Dzizy z partyjnym kolesiem Andrzejem Narolewskim o
        dostep do komputera. Bronila sie przed uduszeniem, ale to ona zostala wyrzucona
        z partii i listy wyborczej do rady miasta Bydgoszczy.

        Spychanie dobrych kandydatek na dalsze miejsca list wyborczych, mimo szumnych
        hasel o rownouprawnieniu plci.

        Sebastian Florek podkablowal Picie w BB1. A mimo to dostal sie do sejmu z
        ostatniego miejsca na liscie.

        Miller zdymisjonowal Piwnik przez telefon, gdy ta byla na wakacjach. A mogl
        wyslac smsa z bramki...

        Proba sfalszowania wyborow w Plocku. Do jednej z urn wrzucono 800 kart
        skreslonych w ten sam sposob.

        Remont willi Millera za 6 mln zl.

        Splagiatowana magisterka bylego prezydenta Lodzi - uniewazniona.

        Hausner chcial procesowac sie z UJ za zepsucie nadbudowa widoku na park z jego
        okna, wybitego w scianie bez zezwolenia budowlanego.

        2 peugeoty 607 dla Lapinskiego.

        Leki za zlotowke - sciema + skandal z lapowkami od firm dla ukladaczy list
        refundowanych lekow.

        Lapinski obstukal czyjes auto na parkingu i odjechal.

        Centralizacja sluzby zdrowia - NFZ.

        Pobito reportera "Newsweeka" przez "Emila" i "Milimetra" z mlodziezowki SLD na
        zyczenie Lapinskiego i Naumana.

        Abolicja, deklaracje majatkowe, winiety, 8-9 gr podatku w litrze paliwa.

        Biopaliwa pisane pod hojnego Gudzowatego.

        Pijani za kierownica:
        - posel Cieslak z Krakowa (probowal wmowic policjantom ze zapach we wnetrzu
        samochodu to srodek do czyszczenia szyb a nie alkohol),
        - senator Plewa,
        - radny ze Stalowej Woli (falszywe prawo jazdy),
        - radna z Opola,
        - radny z Kalisza

        Ziobro wyzerowany przez Millera.

        Blochowiak zmalwersowala kilka mln zl w Pabianicach. I wysiudala jakis
        niegrzeczny tygodnik z jego lokalu, gdzie potem uwila sobie biuro poselskie.

        Rzad zbieral haki na opozycje (prokuratura zebrala sprawy kryminalne w ktore
        zamieszana jest opozycja), o czym doniosl Superexpress przed glosowaniem nad
        wotum. Wenderlich w rozmowie z Newsweekiem potwierdzil ze ma taka teczke.

        Lista 100 ludzi, ktorych zwolnienia Miller zabronil Tanskiemu.

        Olejniczak podejrzewany o machloje w samorzadzie studenckim. Jako jedyny
        przewodniczacy parlamentu studenckiego nie uzyskal absolutorium. Zostal
        ministrem rolnictwa mimo zaledwie dwuletniego stazu zawodowego.

        Wałki przy ustawie o TV.

        Kwiatkowski klamal o nagrodzie od jakiejs waznej europejskiej organizacji tv
        publicznych, ktora otrzymal za najwyzszy poziom artystyczny polskiej tv
        publicznej.

        Miller kupowal poparcie dla wotum zaufania od "niezaleznych" szumowin w
        parlamencie.

        Glosowanie Chaladaja i Jarmolinskiego na cztery rece za Owoca i Czerniawskiego .

        Wycofanie sie z obiecanej likwidacji Senatu, aborcji, antykoncepcji,
        konkubinatu, itp. Bo to niepotrzebne.

        Uleglosc wobec kosciola.

        Zlamanie umowy z Kwachem o wczesniejszych wyborach.

        Miller apelowal o dymisje do honoru zjezdzajacego Buzka. Leszek zjechal jeszcze
        nizej w sondazach a mimo to zapomnial o dymisji.

        Miller przypisal sobie zaslugi za wejscie PL do UE.

        Podatek liniowy do sciemniania bogatych wyborcow.

        Fetowanie Jaruzela na kongresie SLD i u Kwacha.

        Afera starachowicka. Starosta w areszcie. Posel Jagiello uprzedzil kolesiow o
        policyjnej akcji. Wykorzystal info od wiceministra Sobotki. Fałszowane wybory w
        Starachowicach, kupowanie wodka głosow, glosowanie na stadionie podczas
        popijawy. Obojetnosc centrali.

        W Radomiu senator SLD Zbigniew Golabek chciał skłonić biegłego do sfałszowania
        ekspertyzy w sprawie jego syna

        "Chwala nam i naszym kolegom. Precz z siepactwem. Chuje precz!"

        • boczek2001 do kgr... 09.07.03, 12:53
          Gość portalu: kgr napisał(a):


          > Blochowiak zmalwersowala kilka mln zl w Pabianicach. I wysiudala jakis
          > niegrzeczny tygodnik z jego lokalu, gdzie potem uwila sobie biuro poselskie.
          >
          Ok kgr... patrze na te twoje wypociny i mam nieodparte wrażenie ze pomyliłeś
          epoki: albo jesteś tym który palił czarownice na stosie albo członkiem Ku-Klux-
          Klanu... Nie mniej jednak jestes chyba maniakiem, który ze zwierzęcą pasją i
          upodobaniem godnym Stefana Niesiołowskiego znalazł sobie temat do polepszania
          humoru. Twoja sprawa że tak piszesz a moja że to komentuje...
          Mieszkam w Pabianicach, a ze poruszyłeś temat p. Błochowiak więc zadam ci kilka
          pytań. Na jakiej sprawie twierdzisz ze "zmalwersowała kilka mln zł"? Oprzyj sie
          na argumentach... wtedy podyskutujemy - to po pierwsze.
          Po drugie na jakiej podstawie sadzisz że "wysiudała tygodnik z lokalu"?
          Mam wielką chęc obalić twoje puste słowa. Napisałęś cos o czym nie masz
          zielonego pojęcia. Po co robisz ludziom wodę z mózgu?? Naogladałęś sie TV
          Trwam? Miałeś widzenie nocne, ktos ci kazał pisac takie bzdury?
          Inne twoje zdania typu : jazdy po pijanemu przez politykow są uzasadnione. To
          jest niedopuszczalne!
          Ale w sprawie Pabianic nie masz racji. Podaj fakty, a tak to póki co stwierdzam
          ze mijasz sie z prawdą chłopcze...
          • Gość: kgr Re: do kgr... IP: *.man.rsk.pl 09.07.03, 15:14

            Ok, cofam slowa o malwersacji Anity bo polegalem glownie na swojej pamieci.
            Sorry. To nie Anita, tylko wladze lokalnego SLD kazaly wyniesc sie redakcji NZP
            z budynku na traugutta. Wiem, wiem NZP to tylko brukowiec, ale widac niezle
            nasmrodzil lokalnemu SLD. I prawda jest to, ze w tym pokoju potem powstalo
            biuro poslanki.

            I prosze sobie darowac osobiste wycieczki. Bardzo mi daleko do Maryi, TV Trwam
            i Niesiolowskiego. Glosowalem na SLD w pierwszych w zyciu wyborach
            parlamentarnych, a teraz sie tego wstydze z powodu tej ilosci afer. Co zlego
            widzisz w tym, ze po prostu przypomnialem sobie zdarzenia opisywane juz w
            mediach?


            • boczek2001 Re: do kgr... 09.07.03, 15:21
              Gość portalu: kgr napisał(a):


              > Ok, cofam slowa o malwersacji Anity bo polegalem glownie na swojej pamieci.
              > Sorry.

              ...OK widzę skruchę ;-) Widzisz...sprawdziłęś, przyznałeś sie do pomyłki i jest
              OK.

              >To nie Anita, tylko wladze lokalnego SLD kazaly wyniesc sie redakcji NZP z
              >budynku na traugutta. Wiem, wiem NZP to tylko brukowiec, ale widac niezle
              > nasmrodzil lokalnemu SLD. I prawda jest to, ze w tym pokoju potem powstalo
              > biuro poslanki.

              ... a dokładniej rzecz biorąc - jedno z pomieszczeń przeznaczone jest na biuro
              poselskie, a pozostałe dla PTTK w Pabianicach.

              >Co zlego widzisz w tym, ze po prostu przypomnialem sobie zdarzenia opisywane
              juz w mediach?

              Nie widzę nic złego tylko zastanawiam sie czemu jesteś taki wybiórczy?? Tamci
              to porządne chłopaki? Nie wydaje mnie się...
              • Gość: kgr Re: do kgr... IP: *.man.rsk.pl 09.07.03, 15:40


                > Nie widzę nic złego tylko zastanawiam sie czemu jesteś taki wybiórczy?? Tamci
                > to porządne chłopaki? Nie wydaje mnie się...


                Na pewno nie. W opozycji tez znalazloby sie duzo kwiatkow. Ale to SLD-UP teraz
                ma najwiekszy wplyw na nasze zycie. Opcja polityczna moja i rzadu nie ma tu nic
                do rzeczy.

                pozdrawiam
                • geograf Re: do kgr... 09.07.03, 17:39
                  czyli za 2 lata zaczniesz rozpisywać się o "opozycji", tak?

                  Już teraz powinieneś zaczać-napisałeś o lokalnym SLD. W
                  niekórych regionach większy wpływ na życie codzienne
                  majhą partie opozycyjne, a SLd jest tylko w Warszawie...a
                  więc?
                  • Gość: kgr Re: do kgr... IP: *.man.rsk.pl 10.07.03, 10:55
                    geograf napisał:

                    > czyli za 2 lata zaczniesz rozpisywać się o "opozycji", tak?
                    >
                    > Już teraz powinieneś zaczać-napisałeś o lokalnym SLD. W
                    > niekórych regionach większy wpływ na życie codzienne
                    > majhą partie opozycyjne, a SLd jest tylko w Warszawie...a
                    > więc?

                    Ok, postaralem sie przypomniec takze wpadki innych partii. Zebralem ich
                    wyraznie mniej niz z SLD. Moze to dlatego ze opozycyjne partie sa mniej liczne
                    niz SLD, a uwaga mediow jest jednak skupiona glownie na rzadzacej partii. Poza
                    tym trudno mi byloby byc na biezaco z lokalnymi wiadomosciami z regionow, gdzie
                    rzadza partie sejmowej opozycji.


                    PO

                    poparcie wniosku LPR o odwolanie Borowskiego po zadymie z Janowskim

                    PiS

                    j.w.

                    "Spieprzaj dziadu!"

                    Kolesiowska polityka personalna Kaczynskiego w Warszawie.

                    telegraf, FOZZ

                    [innych nie pamietam, nie znalazlem w archiwach. Trzeba przyznac, ze PO i PiS
                    pilnuja sie znacznie lepiej niz SLD]

                    PSL

                    Obiecal poparcie dla winiet Pola za biopaliwa - zaglosowal przeciw.

                    Sfuszerowana ustawia o biopaliwach, nie dajaca wyboru kierowcom, pozwalajaca
                    zarobic w duzej mierze ludziom zwiazanym z PSL.

                    Wsadzanie swoich na kazdy dostepny stolek, targowanie sie o nie.

                    SAMOOBRONA

                    Blokady, wysypywanie zboza z wagonow kolejowych.

                    Bluzgi Leppera na Cimoszewicza i jego ojca.

                    Bojka Pekaly i Aszkielowicza.

                    Podejrzany moskiewski dyplom Genowefy Wisniowskiej.

                    Kosla - pare wyrokow, w tym za gwalt, mimo to wybrany do zarzadu podkarpackiego
                    sejmiku.

                    Zbyrowska wepchnela synka (z wyrokiem za hodowle marihuany) do zarzadu
                    wojewodztwa.

                    Ryszard Bonda sprzedal na lewo zboze.

                    Pijany Pekala udajawal Niemca przed dziennikarka.

                    Wanda Lyzwinska zapytana przez dziennikarke rzeszowskiego GW nie potrafila
                    nawet dokladnie powiedziec, na jakim kierunku studiuje (technologia zywienia na
                    prywatnej uczelni w Przemyslu).

                    Projekt uchwaly Lyzwinskiej o zniesieniu dlugow z jakimi zalegali rolnicy
                    bankom.

                    Lepper podczas debaty sejmowej do Balcerowicza: "czy prawdą jest, że jeden z
                    członków RPP leczy się na cyklofrenię".

                    Borczyk do Balcerowicza: "To Pan przeprowadzil holocaust na narodzie polskim"

                    Lyzwinscy i Hojarska nie splacajacy kredytow za maszyny rolnicze i migajacy sie
                    od stawiania sie w sadach.


                    LPR
                    Wrzodak wszczal awanture z innym kierowca na ulicy, wygrazal mu pala bejsbolowa.

                    Anna Sobecka modlaca sie przy sejmowej mownicy

                    Dzialacze LPR obrzucili jajami i farba feministki z Langenortu oraz je
                    fotografowali.

                    W Rzeszowie LPR protestowalo przeciwko strefie platnego parkowania w centrum
                    maista. Gdy przyszlo co do czego - zaglosowalo za ich utrzymaniem.

                    Antysemicki atak poslow LPR na Leona Kieresa podczas debaty nad informacja o
                    dzialalnosci IPN. Stryjewski pytal sie, kiedy Leon ustapi, zeby mozna
                    wybrac "prawdziwego Polaka". Bylo tez chyba cos o zagladaniu w spodnie.

                    Wspolpraca z Mlodzieza Wszechpolska, w ktorej bez trudu mozna znalezc ludzi o
                    faszystowskich pogladach.

        • igrek_oficjalny Re: jak sie nazywal ten prezydent? 09.07.03, 15:06
          Bądź przynajmniej dokładny: nie widze nic o tym, że KGHM sfinansował Marianowi
          Krzaklewskiemu wakacje, nie widze nic o tym, że Krzaklewski, Beger itd
          fałszowali podpisy itp itd
          • Gość: kgr Re: jak sie nazywal ten prezydent? IP: *.man.rsk.pl 09.07.03, 15:22
            igrek_oficjalny napisał:

            > Bądź przynajmniej dokładny: nie widze nic o tym, że KGHM sfinansował
            > Marianowi Krzaklewskiemu wakacje, nie widze nic o tym, że Krzaklewski,
            > Beger itd fałszowali podpisy itp itd

            Oni nie rzadza. Ale oczywiscie trzeba o nich pamietac, zeby zapobiec temu.
            • geograf Re: jak sie nazywal ten prezydent? 09.07.03, 17:41
              ale kiedy to się wydarzyli oni radzili.
              i co?
              Takie rozumowanie: oni teraz nie rządzą-sprawy nie ma,
              jest błędne i złe...
    • Gość: cosinus Re: jak sie nazywal ten prezydent? IP: *.am.lodz.pl 09.07.03, 12:21
      Chyba Krzysztof Jagiełło
      • Gość: kgr Re: jak sie nazywal ten prezydent? IP: *.man.rsk.pl 09.07.03, 12:31
        Dzieki.

        Wladyslaw Jagiello pewnie sie juz ze dwa razy przewrocil w krypcie z powodu
        tych dwoch Jagiellow z SLD.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka