Gość: cardiacus
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.09.07, 06:42
DŁ: lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/772651.html
Kiedy polecimy z Łodzi do Izraela?
"W marcu przyszłego roku na łódzkim lotnisku im. Reymonta wyląduje
pierwszy, czarterowy samolot z Izraela. Na początek loty będą się
odbywały na trasie Tel Awiw - Łódź raz w tygodniu. A kiedy łodzianie
będą mogli polecieć do Izraela?
- Jeszcze nie wiadomo, wszystko będzie zależało od zainteresowania
pasażerów - mówi Wojciech Łaszkiewicz, wiceprezes lotniska im.
Reymonta. - Na razie jedno łódzkie biuro podróży chce organizować
wycieczki do Ziemi Świętej. Potrzebujemy jeszcze co najmniej dwóch,
by zapełnić izraelskiego boeinga.
Rejsy Tel Awiw - Łódź będzie obsługiwać izraelska tania linia
lotnicza Sund'or, dysponująca boeingiem na 270 miejsc. Aby loty
doszły do skutku, samolot musi być pełen, dlatego na początek rejsy
będą się odbywały tylko w jedną stronę.
- Do Łodzi mają przylatywać szkolne wycieczki, które mają poznawać
tragiczną historię swoich przodków - tłumaczy Łaszkiewicz. Wstępnie
ustalono, że samolot będzie lądował w Łodzi rano, a wieczorem lub
następnego dnia rano - ruszał w drogę powrotną do Izraela. Aby to
było możliwe, na łódzkim lotnisku musi powstać płyta postojowa wraz
z "zapleczem" dla izraelskich służb bezpieczeństwa. Boeing ani przez
chwilę nie może zostać bez nadzoru, to jeden z wymogów strony
izraelskiej. Kolejny to rozbudowa terminalu pasażerskiego, by 270
osób można było odprawić bez kłopotu. Ostatni wymóg stawiany przez
służby lotnicze Izraela - droga patrolowa - jest już spełniony.
- Terminal już rozbudowujemy, a wkrótce powinna także ruszyć budowa
płyty postojowej. Inwestycje powinniśmy zakończyć przed zimą -
zapewnia Wojciech Łaszkiewicz.
Wiosną izraelskie służby bezpieczeństwa jeszcze raz pojawią się na
lotnisku. Jeśli nie będą miały zastrzeżeń, pierwszego boeinga z Tel
Awiwu powitamy w połowie marca."