Dodaj do ulubionych

LiD ma przeprosić Sabę czyli odszczekać pomówienia

10.10.07, 15:28
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4564466.html
Na co to tym "demokratom", "obrońcom zwierząt", "europejczykom" i "światowcom"
w jednym, tym kultywatorom "dobrych manier" i nauczycieli posługiwania się
sztućcami przyszło!
Jak to będzie spod stołu dobiegało?
hau hau hau?
buahahahahahahahaha
Obserwuj wątek
    • senor.eugenio Czytaj uważniej 10.10.07, 15:32

      LiD ma przeprosić Ludwika Dorna.
      • big_news Re: Czytaj uważniej 10.10.07, 15:39
        Czyli w domyśle... Sabę.
        Może Ci umknęło, ale Dorn założył sprawę poniekąd w imieniu swojego psa bowiem,
        jak słusznie stwierdził, Saba nie ma żadnych umocowań prawnych, zatem nie mogła
        osobiście pobiec z pozwem do sądu:)))
        • senor.eugenio Re: Czytaj uważniej 10.10.07, 15:50

          Masz prawo mieć swoje domysły ale wyrok sądu jest prosty i wyraźny. Na kogo
          Ludwik Dorn sceduje otrzymane przeprosiny to już jego sprawa.
          W sumie mógłby być to niezły element kampanii wyborczej, taki spot - Ludwik Dorn
          pokazuje Sabie "Dziennik" i wyszczekuje do niej treść przeprosin. Na koniec się
          przytulają po czym Ludwik wypełnia za Sabę kwestionariusz o przyznanie numeru
          NIP, ponieważ ona nie ma odpowiednich umocowań prawnych. Póki co nie ma. W IV RP
          będzie miała.

          • big_news Re: Czytaj uważniej 10.10.07, 16:10
            Bardzo to śmieszne, co napisałeś.
            Ha ha ha...
            Tylko jak to się ma Twojego niewątpliwego poczucia prawdy i sprawiedliwości?
            Jak pewnie wiesz, sprawa poszła o duperele, ale w gruncie rzeczy o pryncypia.
            Jeżeli ktoś głupio się podkłada, umieszczając lekkomyślnie we własnym spocie nie
            podparte żadnymi dowodami twierdzenia, to musi się liczyć z tym, że przyjdzie mu
            za to odpokutować.
            Oczywiście, Ty i wielu innych możecie mieć w związku z orzeczeniem poczucie
            krzywdy, czuć zażenowanie i ustawiać się po stronie "niezasadnie" ukaranych.
            Przypomina to trochę obronę "schorowanego" Kwaśniewskiego. Ja nie mam w sobie aż
            tyle empatii. Zwłaszcza dla tych wieloletnich recydywistów.
            Dali ciała - odszczekają. Wszystko.
            • senor.eugenio Re: Czytaj uważniej 10.10.07, 20:38
              big_news napisał:

              > Bardzo to śmieszne, co napisałeś.

              Prawda? Nareszcie mi się udało ;)

              > Tylko jak to się ma Twojego niewątpliwego poczucia prawdy i
              > sprawiedliwości?

              Wydaje mi się, że całkiem w porządku - wszak powołuję się na wyrok powszechnego
              i niezawisłego sądu.

              > Jak pewnie wiesz, sprawa poszła o duperele, ale w gruncie rzeczy o >
              pryncypia. Jeżeli ktoś głupio się podkłada, umieszczając
              > lekkomyślnie we własnym spocie nie podparte żadnymi dowodami
              > twierdzenia, to musi się liczyć z tym, że przyjdzie mu
              > za to odpokutować.

              Tu właśnie kryje się haczyk :)
              LiD musiał udowodnić, że kanapę zniszczył pies, natomiast Dorn nie musiał
              udowadniać, że kanapy pies nie zniszczył, i jest to całkiem w porządku - sprawa
              dotyczyła tego co powiedział LiD i niczego więcej. Interesujące jest natomiast
              czego my, szarzy obywatele, się dowiedzieliśmy. Ano, dowiedzieliśmy się, że LiD
              nie ma niezbitych dowodów na to, że pies zniszczył kanapę, na której zwykł był
              wypoczywać, i która to kanapa została niedawno wymieniona ze względu na to, że
              była zniszczona.

              No to mamy pełną jasność w temacie.
              A to, że ktoś pozwala wielkiemu psisku łazić po, nomen omen nie własnej, kanapie
              to już zupełnie inna kwestia.

              > Oczywiście, Ty i wielu innych możecie mieć w związku z orzeczeniem > poczucie
              krzywdy, czuć zażenowanie i ustawiać się po stronie
              > "niezasadnie" ukaranych.

              Absolutnie nie czuję się skrzywdzony ani zażenowany. Kara była zasadna i,
              posługując się językiem Szaranowicza, była stałym elementem gry. Przecież w
              trakcie i po każdej kampanii wyborczej zawsze jest szereg spraw o pomówienia
              itp. Pomawiający nigdy nie ma dowodów i odszczekuje, ale pomówienie i tak
              wywarło w swoim czasie zamierzony efekt - proste.

              > Przypomina to trochę obronę "schorowanego" Kwaśniewskiego.

              Swoją drogą to coś mu się nasiliło to chodzenie na bani - chyba ma facet
              problem. No i poza tym nie wie, że w trakcie kampanii procenty trzeba lać w
              gardło wyborców a nie swoje - Lepper w ten sposób dostał się swego czasu do sejmu.

              > Dali ciała - odszczekają.

              No dali, dali, ale Dorn też się wygłupił - jeżeli chciał traktować sprawę z
              przymrużeniem oka, a chyba tak robił występując w imieniu psa, to nie powinien
              mieszać w to poważnej instytucji, jaką jest sąd.
    • aaa202 A i Ziobro ma coś do odszczekania:) 10.10.07, 18:23
      Nie ma kampanii. Jest hau hau. Zewsząd ujadanie.

      Rzygać się chce.
      • evonka Jak to będzie 10.10.07, 18:25
        spod stołu dobiegało??? Hau hau?

        oj, żenuła, żenuła!
      • big_news Re: A i Ziobro ma coś do odszczekania:) 10.10.07, 18:25
        hehehehe
        Jakie to szczęście, że i PiS-owiec coś musi.
        Inaczej ktoś by się udusił:)))
        • evonka dobrze, że 10.10.07, 18:28
          i LiDowiec coś musi, inaczej twój balon juz dawno by pękł.. dobrze,
          ze jest to forum, to masz gdzie to powietrze wypuszczać...
          • aaa202 Ojej! Niech Big powietrza nie wypuszcza! 10.10.07, 18:36
            Bigu, Bigu nasz malutki,
            Rośnij duży, okrąglutki.
            Big nam rośnie, że aż strach,
            Przebrał miarę, no i BACH!
            :)

            Po prostu, Bigu, skoro jesteśmy przy oszczerstwach i odszczekiwaniu,
            warto zwrócić uwagę także na innych dzisiejszych odszczekańców.
            • big_news Re: Ojej! Niech Big powietrza nie wypuszcza! 10.10.07, 19:03
              Wtedy, kiedy napisałem o LiD-owych odszczekiwaczach, nie było jeszcze żadnego
              info o ziobrowym obowiązku.
              Wtedy, kiedy już zakomunikowano o wyniku drugiej sprawy nie wspomniałem o niej
              nie tylko dlatego, że wiedziałem, iż ktoś nie omieszka tego zrobić, ale i
              zwyczajnie mnie ten ktoś uprzedził:)))
              Powinienem też coś wspomnieć o pozdrowieniach, co czynię.
              Są to jednak powitania na wskroś łódzkie, a nie częstochowskie, choć te drugie
              byłby bardziej stosowne;)
          • big_news Re: dobrze, że 10.10.07, 18:57
            I vice versa:))))
            • evonka to nie ja 10.10.07, 21:38
              zakładam co chwilę wątki w stylu "a tusk to.." , "a lid tamto.."
              ja swoje powietrze wypuszczam w sporcie. dobrze robi, polecam.
              • big_news Re: to nie ja 10.10.07, 21:51
                Och!
                Jakaś Ty niewyrywna!
                Gratuluję.
                Oczywiście Twoich komentarzy też jak na lekarstwo...
                • evonka oj, po łebkach czytasz 10.10.07, 21:54
                  bo pisalam o watkach, a nie komentarzach... założę się, ze
                  moich "politycznych" jest duuuuużo mniej niz twoich...
                  • big_news Re: oj, po łebkach czytasz 10.10.07, 22:09
                    Ależ!
                    Twoich komentarzy nie da się czytać pobieżnie! Są zbyt zajmujące.
                    Dlatego, dostrzegając Twoje odniesienie do wątków, wstawiłem słówko TEŻ przed
                    postami, którymi przecież (i na szczęście!) nas raczysz.
                    Zdaję sobie sprawę, że kudy mi tam do Ciebie, więc jestem zaszczycony, że w
                    ogóle chce Ci się wodzić po moich wypocinach swoim wzrokiem.
                    Stąd w żadnym razie nie roszczę sobie pretensji, do uważnego ich śledzenia. Tym
                    bardziej, że sam wielokrotnie spuściłbym na nie zasłonę milczenia...
                    • efkajot Re: oj, po łebkach czytasz 10.10.07, 22:26
                      znów ta skromność... czy aby zdziebko nie fałszywa ? Oj nie zdziebko....
                      • big_news Re: oj, po łebkach czytasz 10.10.07, 22:36
                        Jaka tam skromność!
                        I gdzie tam fałszywa!
                        To wprost buta, pyszałkowatość, impertynencja, pycha, wyniosłość i zacietrzewienie!
                        Nazywajmy rzeczy po imieniu.
    • nakole Ujadanie... 10.10.07, 19:39
      ..w Polsce ma długą tradycję i nawet ogłoszenie wyników najbliższych
      wyborów tego nie odmieni.
      • big_news Re: Ujadanie... 10.10.07, 20:01
        W żadnym razie nie ośmieliłbym się podejrzewać, że po wyborach zmienisz
        dotychczasową formę wyrażania swojej dezaprobaty dla kogokolwiek...
        • nakole Re: Ujadanie... 10.10.07, 21:25
          ...a, dziękuję i żywię nadzieję, że i Ty pozostaniesz bz.
          • big_news Re: Ujadanie... 10.10.07, 21:49
            Mogę bez większego trudu obiecać, że w odróżnieniu od Ciebie będę, tak jak
            dotąd, wzorem wstrzemięźliwości i poszanowania poglądów innych ludzi.
            Ponieważ jestem w duchu prawdziwym, a nie malowanym demokratą, zatem właściwie
            nie masz mi za co dziękować:)))
            • nakole Re: Ujadanie... 10.10.07, 22:39
              Niech będzie jak sobie życzysz w duchu, Prawdziwy Demokrato i Wzorze
              Poszanowania Poglądów Innych Ludzi oraz Wstrzemięźliwości,
              czegokolwiek ta ostatnia miałaby dotyczyć.
              Post z godziny 19:coś tam, odczytałeś zbyt osobiście, ale niech tam.
              • big_news Re: Ujadanie... 10.10.07, 23:01
                Po raz kolejny wykazujesz Pobożne Życzenia.
                Nie jest tak, że wszystko co napiszesz, odbieram personalnie.
                Chociaż przecież starasz się jak możesz, żeby mi dopiec.
                Tak naprawdę to jest mi zupełnie obojętne, co Ty tam sobie o mnie myślisz.
                Jeżeli reaguję na Twoją pisaninę, to jedynie po to, aby Cię dowartościować.
                Doceń to wreszcie:)))
                • nakole Re: Ujadanie... 11.10.07, 00:15
                  Porzuć więc to Twoje wątpliwe miłosierdzie.
                  Wykorzystaj energię w jakimś bardziej użytecznym przedsiewzięciu.
                  To tyle.
    • brite bardzo się cieszę 10.10.07, 19:44
      że sądownie ukrócana jest durnota ugrupowań chcących władzy, ale czy te
      wszystkie wyroki i nakazy przeprosin zmienią cokolwiek w kampanii, czy różne
      buldogi i buldożery wyciągną jakieś wnioski? Wątpię.
    • vazz Sabasiad jest usatysfakcjonowany xD 10.10.07, 22:46
      nt

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka