nie.lot
25.10.07, 09:02
Zablokowali auta łódzkich VIP-ów! Straż miejska nie przepuściła wojewodzie,
radnym i parlamentarzystom
Czegoś takiego w kilkunastoletniej historii łódzkiej straży miejskiej jeszcze
nie było! Wczoraj na ul. Piotrkowskiej funkcjonariusze założyli blokady na
koła samochodów należących do radnych, wojewody, dopiero co wybranych posłów i
senatorów.
Zdziwieni metalową klamrą na kole byli m. in. Mirosław Drzewiecki (poseł PO) i
Krzysztof Kwiatkowski (świeżo upieczony senator PO), kierowca wojewody Heleny
Pietraszkiewicz, radny Dariusz Joński (LiD), radny Mariusz Bogacz (PiS).
Blokady mieli również pracownicy i dyrektorzy Urzędu Marszałkowskiego, Zarządu
Dróg i Transportu. O dziwo, obyło się jednak bez mandatów.
- Zastosowaliśmy pouczenia, ponieważ za pierwszym razem nie chcemy nakładać na
kierowców mandatów - mówi Piotr Czyżewski, p.o. kierownika referatu
interwencji w łódzkiej straży miejskiej. - Jeśli jednak następnym razem
służbowy samochód pani wojewody znów będzie stał na zakazie, ponownie założymy
blokadę i tym razem nie obejdzie się bez mandatu.
* * * * *
Kierownictwo straży miejskiej poleciło swoim podwładnym, by zakładali blokady
na koła wszystkim bez wyjątku, którzy nie zastosują się do znaków zakazu
parkowania obowiązujących na ul. Piotrkowskiej. Takie zasady teoretycznie
obowiązywały od dawna, ale nie stosowano ich wobec VIP-ów. To oczywiście
irytowało zwykłych łodzian, dla których nie było taryfy ulgowej. Kierunek
przyjęty przez obecnych szefów straży miejskiej jest jak najbardziej słuszny.
Mamy nadzieję, że będą oni konsekwentni i przysłowiowy Kowalski, który
podobnie jak panowie Drzewiecki czy Kwiatkowski, gdy zostanie po raz pierwszy
przyłapany na złamaniu zakazu na ul. Piotrkowskiej, również usłyszy tylko
pouczenie. Bo w przeciwnym razie znów będą równi i równiejsi.
(tj) - Express Ilustrowany lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/782960.html
brawa za próbę normalizacji sytuacji