Dodaj do ulubionych

Łódź bez torebek foliowych

IP: 195.69.81.* 25.10.07, 18:30
Ale kurczę jestem ciekaw jednego: czy jeśli mam w domu "kolekcję" foliówek i biore je ze sobą na zakupy, to czy i ja mam płacić mandat za ich używanie?
Czy może - a jeśli nie, to IMO tak winna być sformuowana ustawa - zakazano tylko produkcję i ofertę tych torebek? Bo samego faktu i używania raczej całkowicie nie wycofa się. Ale gdyby ich nie było, klienci nie mieliby wyboru...

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • mag.a Łódź bez torebek foliowych 25.10.07, 18:39
      brawo!
      • Gość: Borian Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 18:45
        Tez popieram , brawo PiS nie lubie was ale pomysł jest super na reszcie beda
        mówić o Łódzi pozytywnej ekologicznie
        • Gość: ito torby biodegradowalne IP: *.lnet.pl 26.10.07, 02:44
          Należy zwrócić uwagę na to, że przeciw pomysłowi głosowało tylko 2 radnych z PO,
          Skrzydlewski i Gapiński. Takie czarne owce. Wkurza mnie zwłaszcza opinia
          Skrzydlewskiego na temat palenia na przystankach. Mam nadzieję, że gość wyleci z
          PO, bo wstyd przynosi swoją arogancją.

          Pragnę zauważyć, że wprowadzenie pomysłu nie oznacza, że nie będzie wcale
          foliówek. Będą inne. Takie jak w innych krajach europy.

          Sam dobrze pamiętam jak znalazłem w szafie jakieś pozostałości z wyjazdu do
          Włoch. Po roku czasu torba foliowa, w której przechowywałem pamiątki, dosłownie
          rozpadała się rękach. Mniej więcej tak, jak spalony papier.
          • Gość: batwing Re: torby biodegradowalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.07, 01:57
            A może zakazać głupoty, hę? co Wy na to, socjaliści? Jestem liberalnie (w
            przeciwieństwie do każdej z partii nowego parlamentu) nastawionym do życia
            człowiekiem i mam taki nieśmiały pomysł,, żeby każdy miał wybór. Sklepy
            decydowały się na taki krok na jaki się decydowały i git. Ja z foliowych torebek
            nie korzystam - zawsze i wszędzie chadzam z torbą. Jak pojechałem na imprezę do
            Aleksandrowa, to okazało się, że w tamtejszym lidlu mogłem kupić szmacianą (nie
            rozróżniam lnu od konopii - po prostu się nie znam) torbę za 1.90. Kierownik
            sklepu zaryzykował i bardzo mi się to spodobało.
            Co do papierosów, to gdy jestem z palącym pod wiatą sam, to zwykle odchodzę, ale
            gdy jest więcej osób niepalących, to grzecznie proszę o odsunięcie się. Powołuję
            się na dobre wychowanie człowieka a nie na przepisy, bo świat zmienia się na
            tyle szybko, że ŻADNE przepisy za nim nie nadążą, ergo powinno ich być jak
            najmniej, ergo istniejących nie szanuję i nie wymuszam na nikim szacunku wobec nich.

            "Kto nie był buntownikiem za młodu, ten będzie świnią na starość"
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.dialog.net.pl 26.01.09, 08:06
          Powiedz mi co w tym jest proekologicznego, bo ja nie znajduje nawet 1 punktu
          wspomagającego ekologię...
      • Gość: AGA BRAWO LODZ!!!! IP: *.microsoft.com 26.10.07, 11:55
        BRAWO BRAWO LODZ!!!!
        Nie lubie PIS, ale pokazali, ze w Lodzi cos wymyslili (jeden
        PiSowiec, a reszta go poparla) i to w slusznej sprawie.
        Dobrze,ze wymieniliscie z nazwiska tych przeciw, wstydzcie sie!!!

        BRAWO LODZIANIE!!!
        Najbardziej zasskakujaca i mila jest reakcja Lodzian, ze sa za!
        Koszyki i torby w reke! :D:D
    • Gość: Bałuciarz Łódź bez torebek foliowych IP: 195.117.116.* 25.10.07, 18:54
      Ciekaw jestem ilu z tych "mądralińskich", którzy głosowali na tak, nie używa
      torebek foliowych na co dzień. Założę się, że większość z tych hipokrytów
      korzysta z nich bez przerwy. Chcą zakazu, to niech z własnych pensji zakupią
      torebki ekologiczna dla każdego mieszkańca Łodzi.
      Poza tym, są o wiele ważniejsze sprawy, jak na przykład jakość wody pitnej w
      łódzkich mieszkaniach, no ale pewnie dla naszych radnych człowiek to nie część
      natury, więc może pić zanieczyszczoną wodę.
      Ze swojej strony przed 1 czerwca 2008 postaram się nazbierać tyle "reklamówek",
      żeby starczyły mi jeszcze na długo po wprowadzeniu zakazu.
      Bez odbioru.
      • Gość: q Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.toya.net.pl 25.10.07, 20:55
        akurat miasto Łódź ma najlepszą wodę w kraju pochodzącą ze studni głębinowych,
        więc wymyśl proszę jakiś inny "problem"
      • Gość: andrzej Łódź wode ma bardzo dobra IP: *.retsat1.com.pl 25.10.07, 20:57
        na to akurat nie mozemy narzekac. A przepis o torbach plastikowych popieram
        mimo, ze sam ich uzywalem, czesto w nadmiarze.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Łódź wode ma bardzo dobra IP: *.dialog.net.pl 26.01.09, 08:10
          A ja ich mało używam, ale nie popieram, bo nie ma on nic wspólnego z ekologią.
          Dodatkowo - proszę mi powiedzieć, w co zapakuje mi pani mięso, jeśli takowe kupię?
      • Gość: swidt Re: Łódź bez torebek foliowych IP: 217.33.67.* 26.10.07, 01:46
        Zamiast sie tak opierac checi poprawienia czegos co ma dla Ciebie
        male znaczenie, podaj przepis na poprawe tego co wazne, czyli
        wspomnianej wody.
        Nikogo nie bronie. Woda powinna byc czysta i juz. No ale skoro nie
        daje sie tego zrobic, bez wzgledu na powody, to moze warto sie
        cieszyc tym co sie udaje poprawic.
        Tez bez odbioru.
        Byle pomarudzic. Nic sie nie podoba.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.dialog.net.pl 26.01.09, 08:10
          Ale proszę powiedzieć, co to poprawia?
      • Gość: bałuciara z zawisz Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 11:00
        Ty Bałuciarz,jak nie wiesz to sie nie wypowiadaj.Są zielone torby
        ekologiczne,których używają,i kosze, do których wkładają zakupione
        produkty.Wiem,bo widziałam,i chociaż zakazu nie do końca popieram,to
        jednak hipokrytami pomysłodawców nazwać nie można.
    • Gość: antyLe25 Brawo Łódź!!! IP: 97.82.172.* 25.10.07, 18:55
      Jeszcze raz brawo. Lodz jako potezna metropolia powinna rowniez
      włączyc się w tworzenie zdroworozsądkowych zasad i wiele dobrych
      pomyslow powinno byc z naszego miasta propagowanych i wdrazanych w
      calym kraju. Torby foliowe to tragedia dla srodowiska i czystosci.
      Jesli sami nie potrafilismy sie temu przeciwstawic to niech zrobia
      to za nas radni. I tym razem chwala im za to. Pozdrawiam
    • damndogu Łódź bez torebek foliowych 25.10.07, 19:05
      świetnie! od jakiegoś czasu się już zastanawiam, kiedy nasz kraj wprowadzi taki
      zakaz a tu proszę, kochana Łódź wyprzedziła posunięcie władz centralnych. mam
      nadzieję, że niedługo zakaz będzie obowiązywał w całej Polsce i wreszcie znikną
      fioliówki z przydrożnych trawników, lasów i ryneczków :)
      • Gość: Paweł Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 22:28
        a ja uważam że sprawę powinno się rozwiązać inaczej! zamiast stosować zakazy
        powinno dawać się ludziom alternatywy: niech foliówki pozostaną tylko niech będą
        płatne -wtedy rynek sam określi 'co jest dobre'
        • Gość: qmam Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 19:47
          przeciez tak bedzie - reklamowki foliowe beda dostepne w sklepach, tylko trzeba
          bedzie za nie placic
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.dialog.net.pl 26.01.09, 08:13
        Co za bzdury - nie znikną... W co pakowane masz plasterki wędlin?, w czym masz
        serki, itd? Nie - teraz taki wysypyujący smieci w lesie poczuje się ekologiczny,
        bo przecież nie bierze foliówek ze sklepu.
    • Gość: jok no i super!! brawo za wielki krok w kierunku IP: *.toya.net.pl 25.10.07, 19:10
      ochrony środowiska. Fakt, że niektórym ciężko będzie się
      przyzwyczaić ale to dla dobra naszej planety ;)
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: no i super!! brawo za wielki krok w kierunku IP: *.dialog.net.pl 26.01.09, 08:13
        A ja ponownie pytam - co w tym ekologicznego?
    • barracuda7110 Re: Łódź bez torebek foliowych 25.10.07, 19:17
      Kolejny temat zastępczy w wykonaniu PiSu. Nie ma już ważniejszych rzeczy?
      • Gość: tomek Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.autocom.pl 25.10.07, 19:46
        Brawo.
        Gratulacje, moze powoli Lodz przestanie byc jednym wielkim smietnikiem.
        To sa "niby" drobiazgi ale bardzo istotne.
        Uwazam ze jeszcze wazniejsze jest usuniecie blota z ulic lub zapobieganie jego
        powstawaniu. Ale przy tym nakaz usuniecia prowizorycznych podjazdow, drozek z
        wielkich betonowych plyt. Przez nie miasto wyglada jak prl-owski badziew. Tu tez
        moze byc ladnie.
        To jest najwazniejsze zeby z cmentarnej Lodzi zrobic miejsce do zycia. Ja przede
        wszystkim tego oczekuje od wladz miasta.

        To sa konkrety, temat zastepczy to malzenstwa gejowskie, seksafera, podsluchy,
        kot premiera itd. itp.. Media produkuja tematy zastepcze na potege. Ciekawe jaki
        jest dla Ciebie temat glowny. Nie ma juz wazniejszych rzeczy? To znaczy nic Ci
        nie przychodzi do glowy. Tylko chciales sie wyzyc na PISie. Pewnie wybrales
        "jasna strone" czyli PO :D. Mam racje ?
        • barracuda7110 Re: Łódź bez torebek foliowych 26.10.07, 08:14
          Dla mnie najważniejsze tematy to:
          - drogi
          - połączenia kolejowe
          - lotnisko
          - bezrobocie
          - remontowanie kamienic w centrum

          a nie zabawy z reklamówkami. Poza tym zawsze można ustawić więcej koszy na śmieci.

          Ps nie głosowałem na PO. Na pis też nie.
          • Gość: tomek Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.autocom.pl 26.10.07, 13:41
            Ok zgadzam sie, ja bym dodal jeszcze metro.
            Ale na to wszystko jest potrzebna GRUBA KASA.
            I jesli nie ma jej az tyle, to kazdy drobny pomysl tez jest dobry.

            P.S Jesli glosowales na LID to...zguba Panie, zguba.
            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.dialog.net.pl 26.01.09, 08:17
              co w tym pomysle jest dobrego? Myślisz, że przestaną ludzie smiecić, jak nie
              będą mieli foliówek? Cóż za głupie myślenie. Co do LiDu - to powiem, że partie,
              które są w samorządzie, to nie jedyne startujące...
          • ksawery.jot Nie wiesz, o czym piszesz... 26.10.07, 17:46
            Tu nie chodzi o więcej koszy na śmieci!!! Widać jakie masz pojęcie o
            szkodliwości tzw. "reklamówek" dla środowiska naturalnego. To gó.. ulega
            rozkładowi przez co najmniej 200 lat! To tak samo, jak palenie lycry! Człowieku,
            nie pisz bzdur i nie ośmieszaj się. (-)
            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Nie wiesz, o czym piszesz... IP: *.dialog.net.pl 26.01.09, 08:18
              A ile rozkłada się opakowanie po wodzie mineralnej, po serku homogenizowanym
              itd, torba na śmieci, torba biodegradowalna nie poddana specjalnej procedurze
              utylizacji?
    • berger.m Łódź bez torebek foliowych 25.10.07, 19:21
      Nie spodziewałem się, że to kiedyś powiem... Jednak powiem krótko: brawo PiS.
      Łódzcy radni LiD oraz dwaj radni PO bardzo mnie zawiedli. Gdyby dziś były wybory
      samorządowe, postąpiłbym wbrew moim "sympatiom" politycznym i zagłosował na
      radnych PiS.
      • Gość: ito Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.lnet.pl 26.10.07, 02:50
        Lepiej głosuj na radnych PO, bo tym z PiS dobre uchwały zdarzają się tylko od
        święta. Odrzuć po prostu tych 2 konkretnych arogantów.
    • Gość: diogenespies juz widze jak na kolejne wybory ide.. IP: *.toya.net.pl 25.10.07, 19:26
      głosowac na wprowadzających kolejne zakazy, tym razem
      proekologiczne...
    • Gość: joachim mierzwa Łódź bez torebek foliowych IP: *.lodz.mm.pl 25.10.07, 19:35
      pomysl do bani - jak kazdy zreszta, ktory umniejsza swobodny wybór i dostep
      obywatela do czego kolwiek w ustroju demokratycznym.

      nie zdziwie sie, jak zaraz koszty opakowania zostana "niezauważenie" wliczone w
      ceny chleba, mleka, ziemniakow... mysla wladze Lodzi o emerytach i rencistach -
      oj myslą...
      bochenek za 3 zl - i to jeszcze przed wprowadzeniem EURO.

      jesli ktos narzeka na fruwajace torby po osiedlach i parkach - to moze lepiej
      jest wprowadzic zakaz śmiecenia, a nie nieuzywania toreb foliowych ?
      no chyba ze ktos jest gotów zdusic te pełzającą foliową kontrrewolucje juz w
      zarodku - to zawsze mozna zakazac produkcji tychze.

      dobra strona to rozumiem, ze teraz, bede mogl sobie przejsc w hiper-marketach z
      wlasnymi olbrzymimi siatami i koszykami - a nawet z plecakiem - zupelnie
      swobodnie, nie zwracajac uwagi na groźne napisy "Torby prosimy zostawiac z
      Punkcie Obslugi KLienta"
      • meteo4 Re: Łódź bez torebek foliowych 25.10.07, 20:00
        ja się podpisze pod przychylnymi reakcjami naszego łódzkiego i nie tylko
        społeczeństwa - owszem - korzystam z foliówek teraz ale nie wyrzucam ich
        bezmyślnie jak to niektórzy czynią, a potem mają pretensję do innych, że Łódź
        zaśmiecona jest foliówkami. Chyba jedynym jednak wyjściem była ta uchwała
        zabraniająca ich używania - wtedy jest wysokie prawdopodobieństwo, że nie będzie
        je miał nikt (owszem - będą tacy co sobie albo to przywiozą z innego miasta,
        albo po prostu do tego czasu uzbierają stos foliówek i z nimi będą chodzić na
        zakupy) i w końcu z krajobrazu miasta znikną jednak i wszystkim będzie milej -
        nawet tym mniej przychylnie nastawionych do tej uchwały ...
    • Gość: szmajdzina Łódź bez torebek foliowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.07, 20:08
      no nie wierze w to co napisze, BRAWO PIS
    • brite Idea bardzo słuszna 25.10.07, 20:24
      Czy jest gdzieś możliwość przeczytania projektu uchwały?

      "Jak chcę palić, to palę." Dlaczego PO wpuszcza w swoje szeregi takiego buca jak
      Skrzydlewski?
      • Gość: Łodzianin Re: Idea bardzo słuszna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.07, 10:37
        bip.uml.lodz.pl/_plik.php?
        id=9458&PHPSESSID=28234e4da3dbe65500a5bb8ed75e9fbc


        Przeczytałem ta uchwałę z uzasadnieniem i przez trzy kwadranse
        tarzałem się ze śmiechu po tapczanie - Jaś Fasola przy tym kuca
      • Gość: Tomasz.bu Re: Idea bardzo słuszna IP: 81.168.185.* 26.10.07, 13:55
        > "Jak chcę palić, to palę." Dlaczego PO wpuszcza w swoje szeregi
        takiego buca ja
        > k
        > Skrzydlewski?

        Bo ma wpływową rodzinkę, ot co.
      • ksawery.jot Re: Idea bardzo słuszna 26.10.07, 17:51
        No właśnie! ("mały interesik" pana Skrzydlewskiego...) he he...
    • Gość: ag Po fali entuzjazmu pomyślmy jak to będzie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 20:25
      Po fali entuzjazmu pomyślmy jak to będzie w praktyce:
      - na stacji benzynowej po zapłaceniu za paliwo przychodzi mi do
      głowy żeby kupić 3 piwa, 3 lody i 2 paczki słonych paluszków, jakieś
      gazety; mam to zawinąć w kurtkę czy nosić po 2 sztuki do samochodu?
      - kupuję mięso, kurczaka, jakąś wędlinę; mam to wrzucić luzem do
      koszyka wiklinowego czy zapakują mi to w szary papier?
      - spaceruję po Pietrynie, ale przechodząc obok drogerii postanawiam
      kupić trochę kosmetyków; dostarczą mi to kurierem czy mam poupychać
      w kieszeniach?
      - odbieram z pracowni suknię ślubną w słotny grudniowy dzień; mam
      założyć ją na siebie i na to ortalionową kurtkę czy wjechać
      kombiakiem w same drzwi krawcowej?
      Noszenie zawsze ze sobą uniwersalnej i idealnie czystej
      torby "ekologicznej" (ile energii potrzeba na jej wyprodukowanie i
      jak długo będzie się rozkładała?) jest nierealne.
      Torby plastikowe wielorazowe zamiast użyte raz będą użyte powiedzmy
      10 razy. Ale zużyto na nie 10 razy więcej surowców, 10 razy więcej
      zanieczyszczą(?) środowisko, z 10 razy dłużej będą się rozkładały na
      trawniku, w lesie lub kanalizacji.
      Torebki jednorazowe po użyciu w zdecydowanej większości przypadków
      służą do pakowania śmieci np. resztek jedzenia; teraz odpowiednio
      więcej będzie zużywanych specjalnych plastikowych worków na odpadki
      albo odpadki nie będą pakowane brudząc pojemniki na śmieci.
      Tak torebki jedno- jak i wielorazowe powinny trafić na wysypisko po
      czym w naturalnych procesach ulec rozkładowi, obojętne czy za 10,
      100 lub nawet 1.000 lat. Obojętne, bo pokryte ziemią przez tysiące
      lat najprawdopodobniej nigdy nie zetkną się już z przyrodą i ludźmi.
      Jedyny realny problem jaki widzę, to że torebki zaśmiecają ulice.
      Ale czy zakaz to jest rozwiązanie? Są psie kupy na chodnikach i
      placach zabaw (a to jest realne zagrożenie!) to może zakazać
      posiadania psów? Nauczmy chamów kultury (albo karami zmuśmy) a nie
      utrudniajmy życia normalnym ludziom.
      I na koniec. W San Francisco torebki są zakazane, a w Los Angeles
      pakują w nie absulutnie wszystko i bez umiaru. Zaśmiecają ulice,
      fruwają po pasie startowym lotniska, wiszą na siatkach przy
      autostadach, toczą się po pustyni - tyle że tak w jednym, jak i w
      drugim miejscu! I nie pytajcie mnie dlaczego tak się dzieje. Może
      mieszkańcy LA jeżdżą na północ, żeby je tam mimo wysokich kar
      wyrzucić?
      • Gość: jan Re: Po fali entuzjazmu pomyślmy jak to będzie w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 22:40
        > (...) Nauczmy chamów kultury (albo karami zmuśmy) a nie
        > utrudniajmy życia normalnym ludziom.


        o! podpisuje się obiema rencyma! edukujcie zamiast zabierać wolny wybór
      • Gość: swidt Re: Po fali entuzjazmu pomyślmy jak to będzie w IP: 217.33.67.* 26.10.07, 01:57
        Lody schowaj do kieszeni, po suknie podjedz vanem ( oby raz w
        zyciu ), piwo tez do kieszeni. No chyba ze wiesz ze nie bedzie
        torebeczek to se jedna ze soba wezmiesz. Problem? Jasne ze problem.
        Po co zrobic kolejnym pokoleniom malenka przysluge dzis, malenka
        przysluge jutro, a moze miasto bedzie faktycznie czyste.
        Aha, wez se to LA i inne wioski zapakuj do kieszeni. Kogo obchodzi
        LA?
      • Gość: tomek Na wszystko jest sposob IP: *.autocom.pl 26.10.07, 03:47
        To prawda, ze smiecenia sie w ten sposob nie oduczy ale ja jednak uwazam, ze to
        dobry pomysl.

        Jest jakas mania zwiazana z tymi torebkami.
        Najbardziej mnie smieszy, ze nazywane sa reklamowkami, choc nic na nich nie ma.
        Moze to dlatego, ze kiedys (PRL) tego u nas nie bylo i szpan byl miec reklamowke
        Pewex, albo Aldi,Audi itp. itd..

        Czesto juz mnie irytowalo kiedy kupowalem np cole i paluszki a pani w sklepie
        pakowala mi to w dwie oddzielne plastikowe torebki. Takie nonamy. Zwykle male
        beznadziejnie szare torebki z uszami. Potem np. gdzies kupilem papierosy i
        zarowke i nastepna identyczna torebka do kolekcji. Trzy plasterki serka -
        torebeczka, maselko - torebeczka....
        Albo dwoch panow bierze 2 piwka w puszce i w torebeczke, po to tylko zeby je w
        niej zaniesc na tyl sklepu i "walnac po browcu".
        Nie raz juz odmawialem przy takich drobiazgach i bralem to w reke ale nie zawsze
        o tym myslisz , albo sprzedawca szybko zapakuje i co zaczniesz wyjmowac i
        podziekujesz za torebke. Nie, zazwyczaj nie masz czasu. I bierzesz ze soba takie
        szare G. Ciekaw jestem ile razy potem to ponowinie wykorzystasz. 0?. Tak jak ja.
        Nie dosc ze to paskudne, przeswituje i szelesci to jeszcze malo wytrzymale.

        Trzeba wiecej rzeczy robic swiadomie:

        -idziesz po suknie bierzesz ze soba odpowiednia torbe (zresta taki zakup to sie
        robi raz (:)) w zyciu i raczej nie o to tu chodzilo, np. do sukni bedzie
        odpowiednie opakowanie.
        - sa materialowe pojemne torby, ktore swietnie sie zgniataja i mieszcza do kieszeni
        - plecak
        - wedline, mieso, ser, bulke, paczka, nawet pizze. Wszystko da sie zapakowac w
        papierowe torebki albo zawinac w papier. Trzeba chciec plus umiec zawijac. Umiec
        pakowac, i umiec nosic.

        I tego sie ludzi nie nauczy z dnia na dzien, a ten zakaz tylko pomoze. Zaczniemy
        robic zakupy troche bardziej swiadomie.
        • Gość: tom Re: Na wszystko jest sposob IP: *.toya.net.pl 26.10.07, 10:13
          trzeba było podziękować i brać zakupy bez torebek, też mi problem
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Na wszystko jest sposob IP: *.dialog.net.pl 26.01.09, 08:27
          > - wedline, mieso, ser, bulke, paczka, nawet pizze. Wszystko da sie zapakowac w
          > papierowe torebki albo zawinac w papier. Trzeba chciec plus umiec zawijac. Umie
          > c
          > pakowac, i umiec nosic.

          A żeby bylo "ekologiczniej", to do zapakowania mięsa użyj gazety, przecież już
          ją przeczytałeś...
      • Gość: Tolek Re: Po fali entuzjazmu pomyślmy jak to będzie w IP: *.bremultibank.com.pl 26.10.07, 11:13
        Jak zapomnisz swojej torebki, to po prostu kupisz w sklepie
        ekologiczną. Jak 10 razy wydasz kasę niepotrzebnie to bedziesz
        pamiętała :)
        A propos - były kiedyś takie plastikowe siatki - maleńkich rozmiarów
        gdy były puste, rozciągające się do granic możliwości gdy coś się w
        nie wsadzało i nigdy nie pękały - może teraz to byłby dobry
        interes :)
      • Gość: Tomasz.bu Re: Po fali entuzjazmu pomyślmy jak to będzie w IP: 81.168.185.* 26.10.07, 14:10
        > - na stacji benzynowej po zapłaceniu za paliwo przychodzi mi do
        > głowy żeby kupić 3 piwa, 3 lody i 2 paczki słonych paluszków,
        jakieś
        > gazety; mam to zawinąć w kurtkę czy nosić po 2 sztuki do samochodu?

        Rozwiązanie 1. Masz w samochodzie torbę, do której możesz to wrzucić
        2. Dostajesz na stacji papierową torbę
        3. Dostajesz torbę foliową biodegradowalną
        4. Przejdziesz jakoś te 2X20 metrów i zaniesiesz sobie w rękach.

        > - kupuję mięso, kurczaka, jakąś wędlinę; mam to wrzucić luzem do
        > koszyka wiklinowego czy zapakują mi to w szary papier?

        W papier albo papierowe torebki. Często stosuje sie też
        papier "podfoliowany" folią biodegradowalną. Dodatkową zaletą jest
        lepsze pzrechowywanie. Współczesne sojowe wędliny najczęściej po 2-3
        dniach trzymania w nieoddychającej foliówce nadaja się do śmieci.

        > - spaceruję po Pietrynie, ale przechodząc obok drogerii
        postanawiam
        > kupić trochę kosmetyków; dostarczą mi to kurierem czy mam
        poupychać
        > w kieszeniach?

        Torba papierowa, torba płócienna. Skoro stać cię na zakupy w
        drogerii i posiadanie samochodu, to stać cię także na płócienną
        torbę za złotówkę.

        > - odbieram z pracowni suknię ślubną w słotny grudniowy dzień; mam
        > założyć ją na siebie i na to ortalionową kurtkę czy wjechać
        > kombiakiem w same drzwi krawcowej?

        No jak krawcowa pakuje suknie ślubne w foliówkę z tesco, to ja bym
        chyba wolał inną krawcową.

        > Noszenie zawsze ze sobą uniwersalnej i idealnie czystej
        > torby "ekologicznej" (ile energii potrzeba na jej wyprodukowanie i
        > jak długo będzie się rozkładała?) jest nierealne.

        No patrz. A inni potrafią.
        Ile się będzie rozkładała? Płócienna bawełniana torba kilka lat.
        Mniej niż będzie służyła właścicielowi.


        > Torebki jednorazowe po użyciu w zdecydowanej większości przypadków
        > służą do pakowania śmieci np. resztek jedzenia; teraz odpowiednio
        > więcej będzie zużywanych specjalnych plastikowych worków na
        odpadki
        > albo odpadki nie będą pakowane brudząc pojemniki na śmieci.

        Rzecz w tym, ze śmieci "mokre" właśnie nie powinny być pakowane w
        foliówki, bo mają za zadanie pojechać do kompostowni i w rok
        zamienić się w ziemię do kwiatków. Śmieci bio powinny lądować
        właśnie w torebkach biodegradowalnych.
        Z resztą zakupy jednego dnia oznaczają po torebce w każdym sklepie.
        W ogromnej większości z nich osobną torebkę dostaniesz nawet na
        ołówek, czy serek topiony, co więcej - spzredawcy protestują, kiedy
        mówisz, że torebki nie chcesz. Ciekawe ile śmieci musiałbyś
        produkować, zeby tyle torebek zapełnić.

        > Tak torebki jedno- jak i wielorazowe powinny trafić na wysypisko
        po
        > czym w naturalnych procesach ulec rozkładowi, obojętne czy za 10,
        > 100 lub nawet 1.000 lat. Obojętne, bo pokryte ziemią przez tysiące
        > lat najprawdopodobniej nigdy nie zetkną się już z przyrodą i
        ludźmi.

        Tylko, że tą metodą za kilka lat ni będzie gdzie robić wysypisk.
        Lepiej, żeby śmieci zostały posortowane. To co da sie odzyskać - do
        odzysku, to co moze zgnić - niech zgnije.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Po fali entuzjazmu pomyślmy jak to będzie w IP: *.dialog.net.pl 26.01.09, 08:29
          > 3. Dostajesz torbę foliową biodegradowalną

          A teraz pseudoekologu powiedz mi, czym różni się torba biodegradowalna od
          zwykłej foliówki, jeśli trafi na zwykłe wysypisko, ew zostanie wyrzucona na ulicę?
    • Gość: lina Łódź bez torebek foliowych IP: *.Red-83-63-201.staticIP.rima-tde.net 25.10.07, 20:29
      Podoba mi się ten pomysł.
    • Gość: klientka A mi się podoba pomysł Tesco IP: *.aster.pl 25.10.07, 20:30
      Bo z tego co rozumiem, to jednorazówki rozpadają się w dwa lata i
      sobie po prostu znikają, bez szkody dla środowiska. To lepsze niż
      papier, bo papier robi się z drewna, czyli trzeba wycinać lasy.
      Makulatura odpada, bo torba będzie miała kontakt z żywnością, więc
      tu tak nie da rady. Ja tam wolę las niż papierowe torby.
      Poza tym jak byłam w Londynie, to tamtejsze Tesco też daje za friko
      torby jednorazowe takie co się rozpadają w ileśtam miesięcy. I tak
      samo jak w Polsce sprzedają taką torbę co się kupuje raz, a potem
      wymienia na nową już bez opłaty.
      Ale w Polsce najlepiej wszystkiego zakazać oczywiście.
      • berger.m Re: A mi się podoba pomysł Tesco 25.10.07, 21:49
        Ale ile energii kosztuje wyprodukowanie takiej torebki... A papier i tak wraca
        do przyrody i może być produkowany z makulatury!
        • Gość: KT Re: A mi się podoba pomysł Tesco IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.07, 22:02
          slyszales kiedys o czyms takiem jak RECYKLING POLIMEROW??? to jest
          prawdziwa ekologia a nie jakies farmazony o torbach papierowych!
          • mag.a Re: A mi się podoba pomysł Tesco 25.10.07, 23:03
            A ty drogi kolego zaciąłes sie z tymi polimerami?
            doedukuj się w wolnej chwili:
            tinyurl.com/2aph3g
            BTW.
            torebki nie znikną, wystarczylo przeczytac artykul nie sam nagłówek
      • Gość: Tomasz.bu Re: A mi się podoba pomysł Tesco IP: 81.168.185.* 26.10.07, 14:18
        > Bo z tego co rozumiem, to jednorazówki rozpadają się w dwa lata i
        > sobie po prostu znikają, bez szkody dla środowiska.

        Nie. Te które obecnie są rozdawane w sklepach rozkładają się przez
        setki lat. Takie rozkładające sie w 2 lat jeszcze nie są w Polsce
        rozpowszechnione. Pewnie jest w tym trochę z "upychania" po krajach
        mniej rozwiniętych przestarzałych technologii, a moze -
        bezinteresownej głupoty.

        To lepsze niż
        > papier, bo papier robi się z drewna, czyli trzeba wycinać lasy.

        No tak - torebki zaś robi się z powietrza. Rzecz w tym, że lasy
        odrastają (w większości krajów europejskich mamy zrównoważony bilans
        zasobów leśnych - są eksploatowane, ale suma zasobów pozostaje
        stała) , zasoby ropy naftowej - niekoniecznie.

        > Makulatura odpada, bo torba będzie miała kontakt z żywnością, więc
        > tu tak nie da rady.

        Od tego, że włożysz serek topiony i puszkę z tuńczykiem do torebki
        nie przestanie być ona użyteczna jako makulatura. Zaś papier
        ubrudzony pojedzie sobie do kompostowni i razem z zapleśniałą
        kanapką zamieni się w ziemię do kwiatków.

        > Poza tym jak byłam w Londynie, to tamtejsze Tesco też daje za
        friko
        > torby jednorazowe takie co się rozpadają w ileśtam miesięcy. I tak
        > samo jak w Polsce sprzedają taką torbę co się kupuje raz, a potem
        > wymienia na nową już bez opłaty.
        > Ale w Polsce najlepiej wszystkiego zakazać oczywiście.

        A W Finlandii, Słowacji czy Niemczech torby foliowej za darmo w
        sklepie nie dostaniesz. Nie wiem czy jest to zakazane prawnie, czy
        też (prawdopodobne) jest to kwestia kultury. Jeśli to drugie - to
        rzeczywiście znaczy, że inaczej niż zakazami się Polaków wychować
        nie da.
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: A mi się podoba pomysł Tesco IP: *.dialog.net.pl 26.01.09, 08:33
          > A W Finlandii, Słowacji czy Niemczech torby foliowej za darmo w
          > sklepie nie dostaniesz. Nie wiem czy jest to zakazane prawnie, czy
          > też (prawdopodobne) jest to kwestia kultury. Jeśli to drugie - to
          > rzeczywiście znaczy, że inaczej niż zakazami się Polaków wychować
          > nie da.

          Fakt, na Słowacji byłem pół roku temu, a w Niemczech półtorej, ale o dziwo i tu
          i tu zapakowano mi w reklamówki to co zakupiłem, więc może farmazonów nie
          opowiadaj.
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: A mi się podoba pomysł Tesco IP: *.dialog.net.pl 26.01.09, 08:30
        nie rozpadną się. Torby biodegradowalne muszą byc poddane specjalnej utylizacji,
        inaczej niczym nie różnią sie od foliówek...
    • Gość: krupnik brawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 20:47
      od dawna nie biore w sklepach jednorazowek. czasem panie/panowie w sklepach
      patrza na mnie jak na kosmite gdy oddaje im foliowke w ktora bezmyslnie
      zapakowali np tylko paczke masla.

      niby zakaz, a cieszy.
    • ode6 Łódź bez torebek foliowych 25.10.07, 20:47
      kupowanie stanie sie uciazliwe np. kapusta kiszona,pomysl jest chory
      jesli caly swiat to akceptuje to dlaczego my mosimy wymyslac glupoty
      a poznie szukac do nich uzasadnienia.a kasa dla p. Kuleszy to z
      jakiej puli
      • Gość: krupnik Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 21:10
        nie jest powiedziane ze dostaniesz kapustę kiszoną w garść. pewne zakupy jak
        kapusta kiszona czy mięso mielone dostaniesz zapakowane w folii, ale takiej bez
        uszu. chodzi o to żeby ograniczyć _bezmyślne_ i _nagminne_ korzystanie z
        torebek. czy naprawdę te przysłowiowe 2 piwa trzeba ładować w folię, którą za
        chwilę się wyrzuci?
      • Gość: finito Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 07:36
        "Torebki będzie można stosować tylko do produktów sypkich i wilgotnych"
    • Gość: ciekawy Re: Prezerwatyw też nie będzie można używać???? IP: *.toya.net.pl 25.10.07, 21:14
      w końcu też rozkładają się latami....
    • vazz "Jak chcę palić, to palę."-żenada 25.10.07, 21:26
      Panie Skrzydlewski jeżeli tak faktycznie pojmuje Pan swoja wolność "Jak chcę
      palić, to palę." nawet gdy przeszkadza Pan innym to jesteś Pan zwykły burak.

      Co do torebek dobry pomysł.
    • Gość: gosia Łódź bez torebek foliowych IP: *.stusta.mhn.de 25.10.07, 21:30
      SUPER!!!! cudowny pomysl! juz od jakiegos czasu przekonywalam Mame
      do 'niebrania' przy kasie w hipermarkecie stosu torebek foliowych,
      do ktorych potem sie smieci pakuje w domu.

      kazdy moze ze swoja torba przyjsc!!! tak jak w niemvczech. ja mam
      osobiscie cala kolekcje przepieknych lnianych chyba toreb na ramie
      do zakupow wlasnie. powinna tez powstac jako gadzet reklamowy taka
      torba lniana z nladnym miejscem w Lodzi!

      • Gość: joachim mierzwa Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.lodz.mm.pl 26.10.07, 11:54
        Gosiu kochana - TY mozesz sopbie miec cala kolekcje przepieknych lnianych toreb
        - ale nie wymagaj od nas - facetow - zebysmy mieli stojaki z torbami na zakupy.

        zakupy robie zawsze "przy okazji". dla mnie wyjscie do sklepu to nie jest cala
        ceremonia jak dla wiekszosci forumowiczow - wiec nie przygotowuje sie na zakupy.
        jade gdzies, czy skads wracam , po drodze kupuje co mi akurat jest potrzebne - P
        A R A N O J A , zebym musial myslec jaka moja piekna lniana torbe wziac dzis z
        wieszaka bo a nuż cos kupie.

        JESTEM PRZECIW !
    • Gość: plr gratuluję pomysłu ! IP: *.toya.net.pl 25.10.07, 21:40
      Latem w żabce dostalem 2 razy torbę z płótna na zakupy. byłem przyjemnie zaskoczony, ale chyba dawali do zakupów powyzej 25 zł .
      • Gość: jan Re: gratuluję pomysłu ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 23:02
        fajnie wychodzi ta ekologia
        co niektórzy pozytywnie zakręceni dbają by nie zostawiać włączonego sprzętu
        elektrycznego którego nie używają, nie korzystają z torebek foliowych, segregują
        śmieci itd itp a w tysiącach biur szkołach uczelniach urzędach ludziom nie chce
        się wyłączać komputerów jak wychodzą, siedzą cały dzień przy włączonym świetle i
        o zgrozo zasłoniętych żaluzjach, wożą swoje 4litery nawet na drugą stronę ulicy,
        mieszkają w dość wylansowanych domkach a oszczędzają na wywózce śmieci i
        wywalają je w lesie...

        jak zwykle wszyscy zadowoleni z hucznej akcji ekologicznej a nacodzień i tak
        zachowują się jak hipokryci! czasami ludzie lubią jak im się coś nakazuje lub
        zakazuje... ja mówię że nic nie zwalnia nas z myślenia!
    • Gość: gorący zwolennik Łódź bez torebek foliowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 21:54
      nareszcie!!! przeciwników pomysłu zapraszam do odwiedzenia sklepów
      spożywczych w Niemczech, gdzie klienci przychodzą ze swoimi torbami,
      a jak ktoś nie ma, to oczywiscie może sobie kupić. Grubszą,
      solidniejszą, którą wykorzysta jeszcze nie raz. Tak już jest w
      naturze ludzkiej, że jak coś jest za darmo, to się o to nie dba i
      nie szanuje.
      • ostry1234 Re: Łódź bez torebek foliowych 25.10.07, 22:17
        a ja przebywam w Szwecji gdzie torebek jednorazowych daja wszedzie
        ile potrzeba i nie walaja sie po chodnikach, trawnikach, skwerkach i
        lasach. A wiec moze zamiast zakazow.... wymusic najprostsze
        zachowania zgodne z podstawowymi zasadami kultury? a moze stana sie
        nawykiem, co przyda sie w cywilizowanej Europie i przyrodzie tez nie
        zaszkodzi
        • ksawery.jot Re: Łódź bez torebek foliowych 26.10.07, 18:02
          (...) zachowania zgodne z podstawowymi zasadami kultury (...)
          Jesli nie mozna wymusić sprzatania gówien (z chodników, trawników, piaskownic,
          etc.) po swoich pieskach, to chcesz nauczyć ludzi porządku???? He he he...
          Dobre!! ;)))))
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.dialog.net.pl 26.01.09, 08:40
            > Jesli nie mozna wymusić sprzatania gówien (z chodników, trawników, piaskownic,
            > etc.) po swoich pieskach, to chcesz nauczyć ludzi porządku???? He he he...
            > Dobre!! ;)))))

            Proszę pokazać mi choć jedno działanie po za działaniem legislacyjnym uczące
            sprzątać po sobie... Skoro policjant sam pali i strzepuje popiół na ulicę, peta
            rzuca pod nogi, to czego wymagać od reszty społeczeństwa...
      • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.dialog.net.pl 26.01.09, 08:38
        Też byłem w Niemczech, wchodząc do sklepu z płytami, płyty zapakowano mi w
        reklamówkę, za to w sklepię z regionalną żywnością kiełbaski w torbę papierową...
    • Gość: lodzermensch8 Łódź bez torebek foliowych IP: *.smrw.lodz.pl 25.10.07, 21:54
      BRAWO!!!!
    • Gość: KT Re: Łódź bez torebek foliowych - kolejna BZDURA IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.07, 22:00
      ta decyzja to bzdura, jak zwykle gdzies dzwonia, ale nie wiadomo w
      ktorym kosciele! Taka decyzja nie rozwiaze zadnego problemu torebek
      i absolutnie NIE JEST PROEKOLOGICZNA. Proekologiczny jest m. in.
      recykling polimerow - reklamowek, butelek PET itp.

      Ta baba z plocienna torebka, moze sobie chodzic do szczeki na
      ryczeczek pod blokiem. Normalni ludzie robiacy zakupy w
      hipermarketach po 200 - 300 zl nie zycza sobie tego typu
      pseudoekologicznych dzialan!
      • mag.a Re: Łódź bez torebek foliowych - kolejna BZDURA 25.10.07, 23:14
        moj drogi nie o licytacje tu chodzi kto, ile wydaje ale wierz mi nie wydajesz
        duzo..
        wydaje mi sie ze bieganie z 20 reklamówkami do i z samochodu jest bardziej
        upierdliwe niz spakowanie produktów przy kasie w kilka kartonowych pudel po
        innych produktach, sama tak robie i nie wzbudzam zdziwienia....
        Jest jeszcze opcja zakupów internetowych, dowiozą ci je do domu, zapakowane w
        kartonowe pudelka ale to dla ciebie pewnie wyzsza szkola jazdy...
      • Gość: aga Re: Łódź bez torebek foliowych - kolejna BZDURA IP: *.chello.pl 26.10.07, 06:25
        ja też nie życzę sobie, żeby niedouczony radny robił ze mnie babę ze
        szmacianą torbą, Nie będę zawsze i wszędzie nosiła ze
        sobą 'ekologicznwj torby" na wszelki wypadek. W końcu istnieje od
        dawna coś takiego, jak folia biodegradowalna i najwyższy czas, żeby
        walka o ekologię była poparta rzetelną wiedzą. No ale coż, takich
        mamy oszołomów u włady, jakich sobie wybraliśmy...
        • Gość: kokoko Re: Łódź bez torebek foliowych - kolejna BZDURA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 07:39
          > W końcu istnieje od
          > dawna coś takiego, jak folia biodegradowalna i najwyższy czas, żeby
          > walka o ekologię była poparta rzetelną wiedzą.

          a nie sądzisz ze decyzja o wycofaniu foliowek moze przyspieszyc wprowadzenie
          folii biodegradowalnej? klient szybcie pojdzie tam gdzie dostanie taka folie niz
          tam gdzie nie dostanie nic.
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Łódź bez torebek foliowych - kolejna BZDURA IP: *.dialog.net.pl 26.01.09, 08:45
            Folia biodegradowalna, jeśli nie zostanie specjalnie zutylizowana, jest tak samo
            szkodliwa... Pseudoekolodzy...
        • gray Re: Łódź bez torebek foliowych - kolejna BZDURA 26.10.07, 08:26

          nie zauważyłaś, tępa istoto, że nie wolno będzie używać torebek
          niebiodegradowalnych?
          • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Łódź bez torebek foliowych - kolejna BZDURA IP: *.dialog.net.pl 26.01.09, 08:46
            Geniuszu mój, a powiedz, co sie stanie z torba biodegradowalną, jeśli nie
            zostanie spacjalnie zutylizowana, a i oświeć mnie ojcze światły, gdzie takowe
            utylizuje się w Polsce...
        • effa Re: Łódź bez torebek foliowych - kolejna BZDURA 26.10.07, 09:11
          yhm... lepiej sie wyglada z pękiem foliówek w garści, bardzo
          elegencko...
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Łódź bez torebek foliowych - kolejna BZDURA IP: *.dialog.net.pl 26.01.09, 08:43
          Świetny przykład osoby, która właśnie dzięki pseudoekologicznym działaniom,
          miast działać proekologicznie i sortować odpadki, znajdzie torby
          biodegradowalne, które wyrzuci na wysypisko, co tak na prawdę nic nie zmieni.
      • Gość: Tomasz.bu Re: Łódź bez torebek foliowych - kolejna BZDURA IP: 81.168.185.* 26.10.07, 14:27
        Taka decyzja nie rozwiaze zadnego problemu torebek
        > i absolutnie NIE JEST PROEKOLOGICZNA. Proekologiczny jest m. in.
        > recykling polimerow - reklamowek, butelek PET itp.

        Widzę, ze "oczywista oczywistość" robi nie lada karierę.
        Intrygujące, ze Twoim zdaniem ekologicznosć recyklingu polimerów
        oznacza nieekologiczność niebrania nadmiernej ilości toreb
        foliowych. Oczywista oczywistość.

        > Ta baba z plocienna torebka, moze sobie chodzic do szczeki na
        > ryczeczek pod blokiem. Normalni ludzie robiacy zakupy w
        > hipermarketach po 200 - 300 zl nie zycza sobie tego typu
        > pseudoekologicznych dzialan!

        Primo - jakoś nie jestem babcią i nie kupuję na ryneczku, a potrafię
        się obyć bez brania w każdym sklepie 10 foliówek
        Secundo - skąd wiesz czego sobie życzą "normalni ludzie" i kto Twoim
        zdaniem to własnie ci "normalni"?
        Tertio - w przypadku hipermarketów możliwości rozwiązania problemu
        są jeszcze łatwiejsze. Trzymaj sobie w bagażniku
        kontenerek/karton/zestaw toreb. Przy kasie wrzucaj wszystko do
        wózka, a przy samochodzie przeładuj do posiadanych pojemników, w
        których następnie zaniesiesz zakupy do domu. Następnego dnia rano
        schodząc do samochodu zabierz kontenerek/karton/torby z powrotem -
        przydadzą Ci się przy najbliższej wizycie w sklepie.
    • Gość: Tomek Łódź bez torebek foliowych IP: 89.100.195.* 25.10.07, 23:00
      W Irlandii za kazda zwykla foliowke w sklepie placi sie 15 centow - kazdy ma
      mozliwosc wyboru. Przynosisz swoja albo placisz za ekologie. Wydaje sie to
      lepsze niz calkowity zakaz.
      • Gość: aga Re: Łódź bez torebek foliowych IP: *.toya.net.pl 25.10.07, 23:19
        Fajny pomysł. Pakowanie w re wszystkie foliówki to też wina
        sprzedających, Mogliby ich zużywać mniej. strasznie mnie denerwowało
        jak szłam do sklepiku osiedowegi i oddzielnie pomidory, ogórki,
        jakieś owoce. Wracałam do domu i cała sterta do śmieci. Nie mogli
        wrzucac wszystkiego w jedna torbe? Super.
        • Gość: lisa w Brukseli zwykłe foliowki są płatne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.07, 23:31
          Belgowie jakos się przyzwyczaili do braku torebek - chyba od 1 lipca zniknęły te
          darmowe ze sklepow :)

          Brawo Łódz kochana :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka