Gość: skakanka IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.01, 18:25 Zjechałem na biegówkach z góry Smieciowej przy Brzezińskiej. A Ty ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Perry Re: Ekstreme IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.01, 18:27 Kiedyś miałem marzenie poszaleć tam "poldkiem" :-) Greetz - Perry Odpowiedz Link Zgłoś
kropka. Re: Ekstreme 17.12.01, 18:28 I co? Kąpiele w pachnidłach przez tydzień? gratuluje Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Ekstreme 17.12.01, 18:29 Gość portalu: skakanka napisał(a): > Zjechałem na biegówkach z góry Smieciowej przy Brzezińskiej. poproszę o tłumaczenie słowa: "biegówka/ biegówki" (?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perry Re: Ekstreme IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.01, 18:32 Narty biegowe, w odróżnieniu od zjazdowych, oczywiście :-))) Pozdrawiam serdecznie - Perry Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Ekstreme 17.12.01, 18:38 więc czegoś nie rozumiem... on nanartach, a Ty polonezem chciałes to powtórzyć? To już wolę bączki na placyku robić :)P Odpowiedz Link Zgłoś
p8 Re: Ekstreme 17.12.01, 19:19 Gość portalu: skakanka napisał(a): > Zjechałem na biegówkach z góry Smieciowej przy Brzezińskiej. > A Ty ? Nie wiem czy to się liczy, ale ja do dziś chodzę do sklepu w kapciach. (no chyba że pada:)) panBozia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skakanka Re: Ekstreme IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.01, 09:51 Czyżby w Łodzi brakowało Łowców prawdziwej przygody ? Odpowiedz Link Zgłoś
p8 Re: Ekstreme 22.12.01, 12:36 Gość portalu: skakanka napisał(a): > Czyżby w Łodzi brakowało Łowców prawdziwej przygody ? No dobra, ale to nie jest dla mnie powód do dumy, wysikałem się na drzwi wejściowe od komendy na Sienkiewicza. pB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafgeo Maxekstreme IP: 172.16.75.* 22.12.01, 10:14 Raz szedłem ulicą Ogrodową po 23. Nikt mnie nie przebije. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saper Re: Maxekstreme IP: *.toya.net.pl 22.12.01, 17:09 A szybki spacer Limanką po północy? Czy to się liczy jako extreme? Odpowiedz Link Zgłoś
.pepe. Re: Maxekstreme 22.12.01, 18:37 ja przeszedłem w nocy z os. Lumumby przez Narutowicza, do Zachodniej. sam i na piechotę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saper Re: Maxekstreme IP: *.toya.net.pl 22.12.01, 18:58 .pepe. napisał(a): > ja przeszedłem w nocy z os. Lumumby przez Narutowicza, do Zachodniej. sam i na > piechotę :) Pewnie obok torów tramwajowych, przez dzikie chaszcze obok Radiostacji? Też mi się zdarzało tamtędy przemykać po nocy. A podobno tam gwałcą... Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Maxekstreme 22.12.01, 19:18 Kilińskiego- od pomorskiej do narutowicza, w największą śnieżycę, ok 16:30, (nie wiem czy szłam po chodniku czy po jezdni- nie było widać) no i wyprzedziłam razem 7 tramwajów. :) świąteczne pozdroofka, Ixtlilto Odpowiedz Link Zgłoś
.pepe. Re: Maxekstreme 22.12.01, 19:36 Gość portalu: Saper napisał(a): >A podobno tam gwałcą... nie wiem, ja tam nikogo nie zgwałciłem :) Odpowiedz Link Zgłoś
p8 Re: Maxekstreme 22.12.01, 21:16 .pepe. napisał(a): > ja przeszedłem w nocy z os. Lumumby przez Narutowicza, do Zachodniej. sam i na > piechotę :) Ja od lat chodzę nocami po ciemnych ulicach Śródmieścia i Polesia, ale nie uważam tego za sport ekstremalny, ale to przecież mój dom. panBozia Kiedyś łaziłem całą noc po Retkini, bo w stanie wskazującym nie byłem w stanie znaleźć bloku z którego nie wiem po co wyszedłem. Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: MaxEkstreme 04.01.02, 16:09 Ja przeszedłem o 3 w nocy od skrzyżowania Włókniarzy i Limanowskiego do siebie na Radogoszcz! Taksiarz, który mnie wjózł spod Matki Polki powiedział że dalej nie jedzie bo nie mam więcej pieniędzy! Dlatego już nie dzwonie pod 400 400! pozdrowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skakanka Re: Ekstreme IP: *.bul.uni.lodz.pl 04.01.02, 11:37 Gość portalu: skakanka napisał(a): > Zjechałem na biegówkach z góry Smieciowej przy Brzezińskiej. > A Ty ? Znów jestem "debeściakiem". Wrócilem pociągiem z Zakopanego 2 stycznia. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rafgeo Re: Ekstreme IP: 172.16.22.* 04.01.02, 11:49 Łatwo było do niego wsiąść? Odpowiedz Link Zgłoś
saper_ Szuru-buru 23.02.02, 21:43 znów odkurzam :) Ktoś ma nowe propozycje na extreme? Ja mam - ręczne obsługiwanie 25 komputerów, jak padł mi system i musiałem na kartce zapisywać, który klient kiedy zaczął i jak długo chce siedzieć. Na szczęście system już działa. Pozdrawiam 8-? Odpowiedz Link Zgłoś