Dodaj do ulubionych

Evonka, pokaż się

29.10.07, 21:46
Bo przyznać chcę, że zatęskniłem już.
Obserwuj wątek
    • Gość: holly a jak tam twoja żyje? IP: *.forweb.pl 30.10.07, 00:01
      dawno nie pisałeś o jej fanaberiach:)
      • trooly Re: a jak tam twoja żyje? 30.10.07, 09:41
        Przyznam, że tęsknica i mnie ogarnia. Miss Evonka musi być bardzo
        zapracowana, sam tak mam, dlatego pozdrowienia ślę - Trooly
      • nefnef Re: a jak tam twoja żyje? 30.10.07, 14:49
        A dzięki za zainteresowanie! Struła się Moja, bidula, pieczarką i
        cierpi.
        Dlatego zdrowia życzę Wszystkim (fizycznego i psychicznego).
    • evonka pokazuję się.. :) 30.10.07, 12:42
      zateskniłeś?? za fanaberiami moimi?? ;-))
      • trooly Re: pokazuję się.. :) 30.10.07, 13:22
        Serce moje wypełniło sie radością, żyjesz i jesteś. Fanaberii, oj
        taaak!
        • evonka sie mi pomyliło 30.10.07, 13:32
          bo myślałam, że wyżej mowa o moich fanaberiach, a to o fanaberiach
          nefnef'owej było...
          ide sobie herbaty naparzyć... taka fanaberia..
          • trooly Re: sie mi pomyliło 30.10.07, 13:35
            Parz, parz, tylko nie pij takiej gorącej. Szukam jakiegoś nowego
            herbacianego smaku. Czarna mi odpowiada, choć wiem że zielona
            zdrowsza. Bawarkę piłaś?
            • przyslowie Re: sie mi pomyliło 30.10.07, 13:40
              Bawarkę to chyba piły karmiące.
              Kupiłam sobie ostatnio białą Liptona, ale nie próbowałam.
              • trooly Re: sie mi pomyliło 30.10.07, 13:45
                Lipton mocny, do częstego picia chyba aż za. Miss, dlatego myślałem
                o bawarce, ktoś ją w końcu pija.
            • evonka bawarka 30.10.07, 13:52
              opijałam sie ją na pewnych spotkaniach. rodzaj zwyczaju. ale mi
              przeszło, bo spotkania sie skończyły.
              obecnie pijam zielone i czerwone herbaty. albo mieszam dwie torebki:
              czarnej i z dzikiej róży... - bardzo miły smak
              • trooly Re: bawarka 30.10.07, 14:14
                O widzisz Evonko z "dzikiej rózy", tak też myślałem. Ma ona cosik w
                sobie [moc przyciągania, jasnością wczesnej trawy owianą], tyle że
                kwaśna jak diabli i słodzić dużo trzeba. Lubisz posłuchać muzyczki,
                swign, jezz. Ja bardzo lubię, jazz tradycyjny odpręża mnie, tak przy
                herbatce.
                • huann Re: bawarka 30.10.07, 14:31
                  ja kiedyś dokonałem odkrycia Babrarki, gdy do wsypanego do kubka cappucino
                  zamiast dolać z dzbanka po lewej stronie gorącej wody, dolałem zimnej mineralki
                  wysokogazowanej z prawej.

                  jak mówi Pascal: Wułala.
                  • lavinka Re: bawarka 30.10.07, 14:34
                    Bawarka mi nie smakowała, zazwyczaj pijam zieloną(wyłącznie liściastą) oraz
                    zimne kakao(patrz:magnez+wapń) ;-)))
                    • przyslowie Re: bawarka 30.10.07, 14:44
                      Ostatnio pijam czerwonawą Pu-Erh Liptona z guaraną.
                    • nefnef Lipton daje smaczne White & Green 30.10.07, 14:47
                      Dilmah Caramel lubię i Limon też Vanilla, polecam nawet.
                      Kakao z wapniem grozi przewapnieniem, niestety, starszej już
                      młodzieży – wapno na starość, biada. Ale lubię Puchatek z Tymbarku.

                      Czy bawarkę pijają w Bawarii??
                      • trooly Re: Lipton daje smaczne White & Green 30.10.07, 14:49
                        Puchatka nie znałem, co to za cudo? Evonka po wypiciu "dzikiej róży"
                        chyba śpi. Odpocznij Evonko ale herbatkę to mi postawisz, proszę.
                        • evonka nie śpię, 30.10.07, 14:58
                          nie śpię.
                          zaglądam. jednym okiem.
                          • przyslowie Re: nie śpię, 30.10.07, 15:07
                            Evonka jednak zapracowana. Zagląda tak, jak ja oglądam tv.
                      • przyslowie Re: Lipton daje smaczne White & Green 30.10.07, 15:05
                        Puchatki z Tymbarku czy skądinąd nie smakują mi.Kupuję kakao Nesquika
                        z wapnem. Dzięki wapnu na starość można uniknąć osteoporozy, więc i
                        złamań.
                        • evonka Re: Lipton daje smaczne White & Green 30.10.07, 15:06
                          to nie brak wapnia odpowiada za osteoporozę...
                          • przyslowie Re: Lipton daje smaczne White & Green 30.10.07, 15:08
                            a co innego?
                            • evonka Re: Lipton daje smaczne White & Green 30.10.07, 15:12
                              osteoporoza to jest chorobą genetyczną. i bardzo duże znaczenie w
                              jej rozwoju maja hormony.
                              ubytek masy kostnej jest efektem działań genów i zaburzeń hormonów.
                              kości nie ubywa dlatego, ze sie nie pije mleka - to jest całe
                              nieporozumienie zwiazane z ta chorobą.
                              • evonka add 30.10.07, 15:14
                                nie chcę przez to powiedzieć, ze picie mleka czy dostarczanie wapnia
                                jest bez sensu..
                                nie mniej zakłądanie, ze pijac szklankę kakao uchronisz się przed
                                osteoporoza jest błedne. jak masz ją mieć, to ja będziesz mieć.
                                można jedynie łagodzic skutki.
                                • nefnef Re: add - No to masz, się narobiło! 30.10.07, 15:20
                                  Ale już wiem, że powinienem spróbować tego Neskfika kichając na Ca.
                                  • przyslowie Re: add - No to masz, się narobiło! 30.10.07, 15:22
                                    I kto to mówi? Ten, który sam wywołał burzę w szklance... herbaty.
                                  • evonka a ja nie lubie tych neskwików 30.10.07, 15:24
                                    słodzone to to... chemia sama...lepsze normalne kakao. gorzkie. choc
                                    też nie rpzepadam. wole czekoladę taką normalną, w sreberku ;-)
                                    • przyslowie Re: a ja nie lubie tych neskwików 30.10.07, 15:31
                                      Czekolada zwłaszcza gorzka jest super!
                                    • huann Re: a ja nie lubie tych neskwików 30.10.07, 16:24
                                      evonka napisała:

                                      > słodzone to to... chemia sama...

                                      polecam cukier trzcinowy. mniamu! :)


                                      lepsze normalne kakao. gorzkie. choc
                                      > też nie rpzepadam. wole czekoladę taką normalną, w sreberku ;-)
                                      • Gość: lavinka z nielogu to evonka połyka czekoladki razem ze sreberkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 18:51
                                        Przynajmniej to wynika z jej postu ;-)))
                                • przyslowie Re: add 30.10.07, 15:20
                                  Mnie się też wydaje, że wapno jako budulec struktury jest kościom
                                  potrzebne.
                                  • evonka Re: add 30.10.07, 15:23
                                    no jest. ale za to, zeby wapno, które jesz, do tych kosci sie
                                    dostało odpowiedzialnych jest wiele czynników. mozesz jesć tony
                                    wapnia i pić litry kakao, ale jak palisz papierosy i
                                    maszpredyspozycje genetyczne, a do tego hormony głównie tarczycowe
                                    zaburzone, to do kości Ci doleci nikły procent tego wapnia..
                                    • Gość: lavinka z nielogu Zgadza się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 18:56
                                      Trzeba przyswoić przy okazji dużo witamin :)

                                      By nie mieć osteoporozy (a raczej by występująca osteoporoza nie połamała nas
                                      doszczętnie) trzeba pić dużo maślanki i soku z pomidorów. I jeść winogrona.
                                      Oczywiście dodatkowo spożywa się różne medyczne specyfiki, ale sama dieta jest
                                      bardzo ważna, inaczej nie podziałają...

                                      A Wapń w dużych ilościach wypłukuje taka cola na przykład...

                                      Dużo wapnia jest w ziarnach sezamu i orzechach, nie tylko w mleku. Paradoksalnie
                                      w mleku i białym serze jest go dość mało. Lepiej pić kefir i maślankę.
                                      • nakole Re: Zgadza się... 30.10.07, 20:58
                                        ...żółty ser duzo_wapnia_zawiera, a te wszystkie niby mleczne
                                        wynalazki to bzdura. Podkreśliłem, bo tu niektórzy wapno chca
                                        konsumować ( gaszone?)
                                        • Gość: lavinka z nielogu Re: Zgadza się... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 22:31
                                          Może i gaszone ;-)))
                              • przyslowie Re: Lipton daje smaczne White & Green 30.10.07, 15:17
                                Dzięki za odp. i info. To rzuca nowe światło na problem, ale i też
                                trochę przeraża.
                                • evonka Re: Lipton daje smaczne White & Green 30.10.07, 15:20
                                  chodzi o to, ze wapń nie jest lekiem na osteoporozę. niewątpliwie ma
                                  wpływ na jakosć układu kostnego, dlatego tak ważne, żeby w okresie
                                  rozoju kosci dostarczać go w odpowiedniej ilosci. bo do 30 roku
                                  zycia nasze kosci się budują. potem tylko ich ubywa. u kobiet,
                                  zwłaszcza w okresie menopauzy (hormony). na rozwój wpływa wiele
                                  czynników. można sobie pomagać, zapobiegać zdrowym trybem życia. jak
                                  z każdą inną chorobą. żyć dobrze po prostu. i zdrowo. nie palić.
                                  ruszać sie. jesc wszystkiego po trochu.
                                  • nefnef Czy sex ma wpływ na osteoporozę? 30.10.07, 15:27
                                    A jeśli ma: to dodatni czy ujemny?
                                    • przyslowie Re: Czy sex ma wpływ na osteoporozę? 30.10.07, 15:30
                                      Mogę odpowiedzieć krótko: sex tak, jak herbatka lub piosenka jest
                                      dobry na wszystko.
                                    • evonka ruch zapobiega 30.10.07, 15:33
                                      rozwojom chorób, sprzyja urodzie i dobrej formie. niewatpliwie ma
                                      dodatni wpływ na zdrowie.
                                      • nefnef Re: ruch zapobiega 30.10.07, 15:39
                                        Właśnie! Zauważyłem, że osteoporoza dotyka raczej starszych,
                                        stroniących od sexu i ruchu.
                                        • przyslowie Re: ruch zapobiega 30.10.07, 18:58
                                          Ale póki co:
                                          My się ruchu nie bo-i-my, hopsa sa, hopsa sa...
                                      • huann Re: ruch zapobiega 30.10.07, 16:26
                                        cóż za dyplomatyczna odpowiedź, pełna gracji i wdzięku :D
                                        • evonka czyż nie 30.10.07, 19:41
                                          powiedziałam nic poza czystą prawdą? ;-)
                                  • przyslowie Re: Lipton daje smaczne White & Green 30.10.07, 15:28
                                    Stosuję się do tego. Podoba mi się zdrowy tryb życia. Od dawna nie
                                    popalam, bo zwyczajnie nie mogę. Ale nie mam czego żałować.
                                    • trooly Re: Lipton daje smaczne White & Green 30.10.07, 16:25
                                      Nie popieram palenia ale gorzkie kakao to już trudna dla mnie
                                      sprawa. Co sądzicie o piciu ziół w postaci mięty, rumianku, melisy i
                                      dziurawca?
                                      • Gość: lavinka z nielogu Re: Lipton daje smaczne White & Green IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 19:00
                                        Czasem piję miętę i rumianek, bo lubię. Dziurawiec do nie nie przemawia. Bratek
                                        smakuje jak trawa.
                                        Nie piję dla zdrowia, raczej dla smaku. Picie i jedzenie czegokolwiek "dla
                                        zdrowia" zniechęca mnie do spożywanej potrawy.
                                        lav
                                        • przyslowie Re: Lipton daje smaczne White & Green 30.10.07, 19:15
                                          Sam rumianek odpada, w mieszance to jeszcze ujdzie. Bratek kojarzy
                                          mi sie bardziej z wdzięcznym kwiatkiem, a nie trawą.
                                          Parzyłaś sobie jaką trawę?
                                          W składzie jakiejś herbatki ziołowej spotkałam trawę cytrynową, ale
                                          nie próbowałam.
                                          • Gość: lavinka z nielogu Re: Lipton daje smaczne White & Green IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 19:33
                                            Nie. Ale skojarzenie smakowe miałam jednoznaczne :))) Nawet kolor ma zielony :)))
                                          • nefnef Z trawy turówki robię żubrówkę 30.10.07, 20:30
                                            Z trawy turówki robię żubrówkę.
                                            I lubię taką.
                                            A trawa cytrynowa to częsty dodatek do green tea, i to się dobrze
                                            komponuje.
                                            W five o’clock-ach mają piękny wybór.
                                            • przyslowie Re: Z trawy turówki robię żubrówkę 30.10.07, 20:56
                                              A czy nalewkę na trawie turówce nie można nazwać turówką?
                                              • nefnef Re: Z trawy turówki robię żubrówkę 30.10.07, 21:17
                                                Można. Ale zwana też jest trawą żubrzą.
                                                A ja mam swój sekretny przepis – wzbogacam tak, aby była lepsza niż
                                                z Polmosu Białystok.
                                      • evonka melisa i mięta 30.10.07, 19:37
                                        jako herbata oraz na surowo (listki) bardzo mi pasuje. lubię.
                                        • przyslowie Re: melisa i mięta 30.10.07, 20:50
                                          Na surowo - pychota. Na surowo uwielbiam też pokrzywę. Jako herbatę
                                          takoż.
                                          • evonka pokrzywę? na surowo? 30.10.07, 20:58
                                            no co ty! przeciez to ... "parzy"! ;-)
                                            • przyslowie Re: pokrzywę? na surowo? 30.10.07, 21:04
                                              Nie jeden raz brałam ją do surówek. Pokrojona i jedzona nie parzy.
                                              Ja przynajmniej nic takiego nie odczułam.
                                        • Gość: lavinka z nielogu Re: melisa i mięta w soczku razem także IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.07, 01:18
                                          ale nie rano, bo usypiam momentalnie ;-)
                              • Gość: lavinka z nielogu A nieprawda.Osteoporozę powodują też: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 18:50
                                1)Leki dla alergików(sterydy), zwłaszcza u małych dzieci
                                2)Zmiany hormonalne-Osteoporoza bardzo często występuje u kobiet podczas menopauzy.

                                Ale rzeczywiście sam wapń nie wystarczy. Sam w sobie jest pomocny(budulec
                                kości), na przykład przy jeździe na nartach :)
                                • trooly Re: A nieprawda.Osteoporozę powodują też: 30.10.07, 22:36
                                  Pokrzywa jest bardzo zdrowa. Drinki z mięta są super, polecam całe
                                  listki.
                                  • przyslowie Re: A nieprawda.Osteoporozę powodują też: 30.10.07, 22:42
                                    Och, yes. Zwłaszcza w czasie upałów...
                                    • trooly Re: A nieprawda.Osteoporozę powodują też: 30.10.07, 22:44
                                      Zdecydowanie, gorąc nadchodzi. PO niedzieli będzie upalnie.
                                      • przyslowie Re: A nieprawda.Osteoporozę powodują też: 30.10.07, 22:54
                                        Jak dla kogo. Ja nie będę miała się czym specjalnie podniecić, nawet
                                        takim Kaczorem.
                                        Ty sobie lepiej melisę zaparz.
                                        • trooly Re: A nieprawda.Osteoporozę powodują też: 30.10.07, 23:10
                                          Rumianek właśnie wypiłem. Meliskę pod Olka piłem ale ostatnio to i
                                          Po niej mnie mdliło. Co jest z tymi ziołami. Czarna herbatka ma
                                          jednak moc, przyciąga [czasami dolewam do niej soku malinowego].
                                          • przyslowie Re: A nieprawda.Osteoporozę powodują też: 30.10.07, 23:14
                                            Za bardzo chyba jesteś rozgorączkowany, skoro dolewasz sobie
                                            napotnego soczku malinowego.
                                            • trooly Re: A nieprawda.Osteoporozę powodują też: 30.10.07, 23:18
                                              Gorąc mnie zalewa, popisu chciałem, a tu tylko nici i ganianie kur.
                                              Sio, sio. Sen to?
                                              • przyslowie Re: A nieprawda.Osteoporozę powodują też: 30.10.07, 23:21
                                                Chyba tak...
                                              • trooly Re: A nieprawda.Osteoporozę powodują też: 30.10.07, 23:30
                                                Idę spać, gorzej ze snami i gdakaniem kur. Pslknę je. Dobranoc.
                                            • nefnef A dla smaczku soczek malinowy? 31.10.07, 20:02
                                              A aroniowy dla obniżenia ciśnienia?
                                              • przyslowie Re: A dla smaczku soczek malinowy? 31.10.07, 20:06
                                                Nie mogę nigdzie dostać soczku aroniowego, choć nie muszę ciśnienia
                                                sobie obniżać!
                                                • nefnef To polecam syrop owocowy Aronia Herbapolu 31.10.07, 21:08
                                                  To polecam syrop owocowy Aronia Herbapolu z serii Owocowa spiżarnia.
                                                  Bywa czasem w sklepach albo aptece. Aronia zdrowa podobnoż, a i do
                                                  winka dodana ładną barwę daje.
                                                  • trooly Re: To polecam syrop owocowy Aronia Herbapolu 31.10.07, 21:11
                                                    Stwierdzam, że Miss Evonka posiada duża wiedzę z zakresu
                                                    ziołolecznictwa.
                                                  • przyslowie Re: To polecam syrop owocowy Aronia Herbapolu 31.10.07, 21:14
                                                    Dzięki. Serię owocową znam, ale na aronię ostatnio trudno mi
                                                    natrafić. Może w aptece popytam. Dlatego w zastępstwie zmuszona
                                                    jestem popijać herbatkę aroniową firmy chyba Biofix. Też się pięknie
                                                    wybarwia.
                                                  • nefnef Re: To polecam syrop owocowy Aronia Herbapolu 31.10.07, 22:14
                                                    A też miałem przyjemność. Tylko tzw. herbatki to na ogół mieszanka,
                                                    często z hibiskusem.
                                                  • przyslowie Re: To polecam syrop owocowy Aronia Herbapolu 02.11.07, 21:06
                                                    Jestem Ci wdzięczna za to, że zwróciłeś mi uwagę i otworzyłeś oczy
                                                    na Owocową Spiżarnię. Dziś spojrzałam specjalnie na półkę i...
                                                    znalazłam soczek aroniowy! Znów jestem uszczęśliwiona!
                                                  • nefnef Tylko nie przepłacaj, bo 02.11.07, 21:49
                                                    Tylko nie przepłacaj, bo można kupić za nieco poniżej 4zł, ale i za
                                                    6zł 0,5l. A u księży ok. 12zł za 0,7l.
                                                  • przyslowie Re: Tylko nie przepłacaj, bo 02.11.07, 21:54
                                                    Nie przepłaciłam, bo za 420 ml Herbapolu 4 zł dałam. Dzięki. A Ty
                                                    kupujesz też u bonifratrów?
                                                  • nefnef Re: Tylko nie przepłacaj, bo 02.11.07, 22:06
                                                    A raz mi Moja kupiła u nich. A Owocowa spiżarnia to rzeczywiście 420
                                                    ml.
                                                    Najtaniej to chyba miałem za 3,65 a lubię ten syropek.
    • nefnef To skubana! Jak nie 07.11.07, 22:26
      Jak nie przywołasz, to nie pokaże się!
      • evonka ;-))) 07.11.07, 22:39
        mam teraz, wybaczcie, inne bardzo wazne sprawy wymagające uwagi..
        dlatego tylko tu zerkam..
        • nefnef Och 07.11.07, 22:40
          Och, istniejesz, ulżyło!
        • trooly Re: ;-))) 07.11.07, 22:41
          Jesteś prawdziwa Miss, trzymasz się zasad. Ciekawi mnie ile wynosi
          waga Twego ciała. Pozdrowienia przesyłam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka