nefnef 16.11.07, 21:04 Czym różni się big od longety? . . . . . . . Nickiem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
longeta Re: Czym różni się big od longety? 16.11.07, 21:10 nefnef napisał: > Czym różni się big od longety? > . > . > . > . > . > . > . > Nickiem. Nie tylko,Bigi jest zbyt ugodowy i pobłażliwy jak PiS,linie papilarne też ma inne;-) Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: Czym różni się big od longety? 16.11.07, 21:13 Oj, w te linie to już nie uwierzę. Bo w łagodność – to i owszem. Już mnie dwa razy skopał, w tym raz na wszelki wypadek przez pomyłkę, hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Czym różni się big od longety? 16.11.07, 21:20 Tak na serio nie znam Bigiego,nie tworzymy realnego TWA jak inni na tutaj ,czasami tylko "walczymy razem" na forum ciemnotą,lub POmrocznością Jasną;-) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Czym różni się big od longety? 16.11.07, 21:25 Odkrywca z Ciebie co się zwie! Kolumb drugi, czy Columbo? A może tylko swojski Klomb? Nie ważne. Ważne, że się starasz. Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: Czym różni się big od longety? 16.11.07, 21:41 Lansuję Ciebie, bo też mnie kiedyś podlansowałeś. No to masz! Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Czym różni się big od longety? 16.11.07, 21:46 Wielkie dzięki. Ale... obejdzie się. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Czym różni się big od longety? 16.11.07, 21:59 Już dawno jest PO obiedzie;) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Czym różni się big od longety? 16.11.07, 22:31 POdbijam. Jestem już PO kolacji. Nikt mnie nie przeganiał, nie było okrzyków demokracji "sio sio". Sioków nie widziałem. Spokojnie POdbijam. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Oj, wieloma rzeczami się różnią. 16.11.07, 22:06 Na przykład tym, rzecz pierwsza z brzegu, że Longeta wykonał w ciągu ostatnich miesięcy wielki krok intelektualny i mentalny, natomiast w przypadku Big_Newsa jest constans. Big_News posiada swoje przekonania, a Longeta jedynie jakieś próbuje odbijać. O ile prawdopodobne jest, że swój progres Longeta może zawdzięczać podwieszeniu się pod Biga, to akceptacja tego stanu przez tego drugiego jest co najmniej zastanawiająca. Być może po prostu go to łechce. Moim zdaniem Big i Longi w niczym do siebie nie są podobni. Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Oj, wieloma rzeczami się różnią. 16.11.07, 22:15 aaa202 napisała: > Na przykład tym, rzecz pierwsza z brzegu, że Longeta wykonał w ciągu > ostatnich miesięcy wielki krok intelektualny i mentaln W przeciwieństwie do ciebie,każdy wykonał:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Oj, wieloma rzeczami się różnią. 16.11.07, 22:16 Aaausiu, w mojej skromnej ocenie Biguś Gwizdaczek i Longuś Gwizdaczek są jak jedna kropla wody, która spływa PO rynnie z okrzykiem aaauuu. Dobrze że są. To jak spotkanie z klasyką kina. Przy okazji wypełniają POlityczną płyciznę okaleczoną przez jednostronnie wędzone węgorze. Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Z jednej kropli po rozdzieleniu powstają 16.11.07, 22:21 Z jednej kropli po rozdzieleniu powstają dwie krople – są to nowe krople, choć nic nowego w nich nie ma. I to jest zadziwiająco naturalne! Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Z jednej kropli po rozdzieleniu powstają 16.11.07, 22:24 Pięknie powiedziane, ciśnie się na usta okrzyk aaauuu - [nie użyłem zwrotu "sio, sio" ale szanuję demokrację, nawet PO] Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Oj, wieloma rzeczami się różnią. 16.11.07, 22:23 Czego to się człowiek o sobie nie dowie!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Oj, wieloma rzeczami się różnią. 16.11.07, 22:27 Theo Mood jakoś tak mówił "Jeśli ktoś interesuje się kimś, to ten ktoś musi być kimś". Pewnie Theo miał dużo racji, a ja jestem juz PO kolacji. Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Oj, wieloma rzeczami się różnią. 16.11.07, 22:31 big_news napisał: > Czego to się człowiek o sobie nie dowie!:))) Dla obcych, np.murzynów każdy Polak jest podobny. Mamy tu do czynienia z tyPOwo anty-Polską kampanią,to naturalne wśród dzikich,chcą dopić zwierzynę na którą POlują od dwóch lat,na szczęście miewam się dobrze i nie tylko,a nawet lepiej........ale nastąpi gorzej Donek nadciąga:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Oj, wieloma rzeczami się różnią. 16.11.07, 22:39 Twoja niezamierzona(?) literówka, jest jak najbardziej akuratna. Mogą nas co najwyżej właśnie dopić, a nie dobić. hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Oj, wieloma rzeczami się różnią. 16.11.07, 22:40 Mesieu, dlaczego myślisz wyłącznie o doopijaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Autor: big_news 16.11.07, 22:35 16.11.07, 22:39 Ależ wytykałeś, wytykałeś! Tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=72106469&a=72107058 Tyle, że tego nie udokumentowałeś. Bo i nie możesz, gdyż nie ma na to dowodu. Nie mogłem tym samym prosić o coś, co jest zwyczajnie niemożliwe do spełnienia. Dyskusji przenosić nie trzeba, bo nie ma co wałkować w kółko tego samego. Ale podbić Ci mogę. I to wątek, a nie oko. Już tam lecę. Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Autor: big_news 16.11.07, 22:35 16.11.07, 22:42 W tej chwili POpieram Bigusia Gwizdaczka i POdbijam. Tylko dlaczego Longuś Gwizdaczek jest w depresji, to POczciwy druh. Demokracja ma swoje prawa, pewnie dlatego lubimy jaja... Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Ach, ach, ach! To nie wytykanie – 16.11.07, 22:43 Ach, ach, ach! To nie wytykanie – gdybym wytykał, to pokazałbym, który to wątek. Ja tylko krytykowałem negatywnie Szprot(a/ę), że toleruje Twoje wątki polityczne, czego Ci zazdroszczę, jak słusznie uważasz. Faktem jest, że podejrzewam iż Szprota i Ty to jedna osoba albo jedna klika (no, ziomy jesteście). Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Ach, ach, ach! To nie wytykanie – 16.11.07, 22:46 No więc nie daj się prosić i pokaż ten wątek! Możesz? Plizzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz... Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: Ach, ach, ach! To nie wytykanie – 16.11.07, 22:47 Nie mogę bo nie chcę móc! Sorencccccccccccja:-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Ach, ach, ach! To nie wytykanie – 16.11.07, 22:51 Wiedziałem. Nie możesz już nic... Przykro mi. Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: Ach, ach, ach! To nie wytykanie – 16.11.07, 22:54 A co Ty! Jeszcze mogę – i oby tak wiele lat:) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Autor: big_news 16.11.07, 22:35 16.11.07, 22:47 A ta kopia czemu ma służyć? Chciałeś błysnąć umiejętnością przenoszenia czyichś treści, czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Autor: big_news 16.11.07, 22:35 16.11.07, 22:53 Gwizdaczku, dlaczego jesteś oziębły dla swojego przyjaciela nefnefa, nie wypada. Demokracja ma swoje prawa, pewnie dlatego lubimy jaja... Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: Autor: big_news 16.11.07, 22:35 16.11.07, 22:57 Ale walnąłeś! Przyjacielu – jaki przyjacielu?! Zbliżone opcje polityczne i tyle. Różne charaktery. My tu się tylko tak jak ludzie na przystanku. Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: Autor: big_news 16.11.07, 22:35 16.11.07, 22:53 To dla potomnych i Kosmitów (no wiesz, o czym mówię). Otóż nie potrafię przenosić jak należy (tak jak longEta) a chciałem zrobić nawiązanie. Zresztą jakże to miłe, gdy Ciebie cytują i czytują. Oszałamia niczym szampan nastolatkę. E, Ty, Bigi, czy czasem nie popadłeś w nałóg samouwielbienia? Chyba zbiorę się do pójścia, pospałbym sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Autor: big_news 16.11.07, 22:35 16.11.07, 22:55 POdbijami POpieram. Myśląc o spaniu. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Autor: big_news 16.11.07, 22:35 16.11.07, 23:04 Tak. POpadłem. I dlatego to Ty, nieproszony, zakładasz min. na mój temat wątek. Czysta megalomania z mojej strony... Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: Autor: big_news 16.11.07, 22:35 17.11.07, 12:48 Sytuacja wymaga – trzeba reagować! Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Autor: big_news 16.11.07, 22:35 17.11.07, 17:07 W ramach tzw. POdbijania. Tylko zwolennicy PiS-u i POPiS-u POzostali na forum, ciekawa sprawa. Inni walczą? Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Zwolennicy PD ukryli się w LiD 17.11.07, 19:33 Zwolennicy PD ukryli się w LiD SLD też ukryte w LiD – nie wiedzą kto jest kto PSL jak zwykle chwyta za gardło, bo ma kosy UPR utopiło się w LPR LPR LePeR Samoobrona nie potrafi obronić się sama PP pracuje i nie ma czasu Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Autor: big_news 16.11.07, 22:35 17.11.07, 19:48 trooly napisał: > W ramach tzw. POdbijania. Tylko zwolennicy PiS-u i POPiS-u POzostali > na forum, ciekawa sprawa. Inni walczą? Wreszcie sytuacja,jest klarowna........My,albo oni:-))) Reszta to,głęboki kryzys tożsamości,nie tylko politycznej,ale także kulturowej,POza tym brak lustracji się za nimi ciągnie. Teraz kiedy dwóch zostało,przetrwa tylko jeden........na razie jesteśmy w partyzantce ale;-) pl.youtube.com/watch?v=s-OD45C5Lpg Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Autor: big_news 16.11.07, 22:35 17.11.07, 21:19 Goooool. 1:0 PO strzale Smolarka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poniarz Re: Czym różni się big od longety? IP: 195.69.82.* 17.11.07, 21:17 drugi jest przydupasem pierwszego Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Czym różni się big od longety? 17.11.07, 21:21 Kim jest pierwszy, a kim jest drugi? Ty zapewne jesteś siokiem lub czystym komuchem, prawdaż? Wykształciuchem nie pachnniesz. 1:0. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poniarz Re: Czym różni się big od longety? IP: *.pai.net.pl 18.11.07, 02:42 trooly napisał: > Ty zapewne jesteś siokiem lub czystym komuchem, prawdaż? Jestem poniarzem a ty wlasnie wydales na siebie wyrok Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Do Szproty 18.11.07, 15:22 Gość portalu: poniarz napisał(a): > trooly napisał: > > > Ty zapewne jesteś siokiem lub czystym komuchem, prawdaż? > > Jestem poniarzem a ty wlasnie wydales na siebie wyrok Szanowna Szproto! Zwracam uwagę, że osobnik posługujący sie nickiem "poniarz" zastrasza mnie i składa publiczne oświadczenie o wydaniu wyroku na moją skromną osobę. Proszę o przydzielenie mi ochrony i zabezpieczenie moich dóbr osobistych. Zastanawiam się jak to jest z demokracją, czy teraz będą obowiazywały takie standarty? Wylękniony wydaję jeszcze okrzyk "Niech żyje POPiS, Niech żyje wolność słowa, solidarność międzyludzka!" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poniarz Re: Do Szproty IP: 195.69.82.* 18.11.07, 17:52 > składa publiczne oświadczenie o wydaniu wyroku na > moją skromną osobę skladam publiczne oswiadczenie o tym ze sam na siebie wydales wyrok mozesz wiec ciagac po sadach samego siebie belkotliwy kuternogo Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Do Szproty 18.11.07, 21:58 Gość portalu: poniarz napisał(a): > > składa publiczne oświadczenie o wydaniu wyroku na > > moją skromną osobę > skladam publiczne oswiadczenie o tym ze sam na siebie wydales wyrok > mozesz wiec ciagac po sadach samego siebie belkotliwy kuternogo Zaciekawiło mnie o jakich to sadach wsPOminasz, teraz gdy zima szykuje atak? Jeśli masz na myśli rejs kutrem, ok. Nie wymagaj jednak abym krzyczał "sio, sio". Demokracja ma swoje prawa ale bez przesady z POniarstwem i długimi spacerami...-) Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: Do Szproty 18.11.07, 21:07 trooly napisał: > Zastanawiam się jak to jest z demokracją, czy teraz będą > obowiazywały takie standarty? Cholera, widzę to juz któryś raz, więc nie mgoę sie powstrzymać: standarDy! Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Do Szproty 18.11.07, 21:52 breblebrox napisała: > trooly napisał: > > Zastanawiam się jak to jest z demokracją, czy teraz będą > > obowiazywały takie standarty? > Cholera, widzę to juz któryś raz, więc nie mgoę sie powstrzymać: standarDy! Troszkę i ja nie "mgoę", tak to już jest, zdarza się. Bardzo dobrze, oznacza to że jesteśmy jeszcze ludźmi i nie przygotowujemy się do okazjonalnych egzaminów. Nie wstrzymuj, trzeba więcej POpuszczać, to zdrowsze i bezpieczniejsze. Troszkę luzu i nie gniewaj się, jesteśmy już PO, a demokracja ma swoje prawa. POlera, POczytaj: www.mirnal.neostrada.pl/mirnalpz.html Nadal jestem zwolennik POPiS-u. POzdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: Do Szproty 18.11.07, 22:41 Dzięki za zwrócenie uwagi na literówkę i nie obraź się, ale jakoś wolę zaglądać tu, co też polecam na przyszłość. > POlera, POczytaj: > www.mirnal.neostrada.pl/mirnalpz.html Pan ma swoiste hobby ustalając jakieś własne zasady pisowni. Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Do Szproty 18.11.07, 22:55 Dzięki. Jestem jeszcze człowiekiem, nie potępiam. Nie zależy mi na pełnej POprawności, choć ważne jest aby trzymać się wszelkich zasad. Jak widzisz, słownictwo dzieli, POdobnie jak POlityka. Anglicy stosują skróty, a My może troszkę zapatrzeni, może troszkę. Nie zmienimy ciągu zdarzeń. Net niesie ze sobą uniwersalizm, kto wie co się jeszcze będzie działo. Faktem jest, że klawiaturka w pewnym zakresie wypacza, a w pewnym odkrywa... Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: Do Szproty 19.11.07, 00:39 A co odkrywa? Nową gramatykę i ortografię? To ja dziękuję, wolę uchodzić za konserwatystę. Odpowiedz Link Zgłoś
sztamka Re: Czym różni się big od longety? 17.11.07, 22:12 nefnef napisał: > Czym różni się big od longety? niczym Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: Czym różni się big od longety? 17.11.07, 23:47 Zauważam, że nick big bardziej skłonny wydawać polecenia innym. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Czym różni się big od longety? 18.11.07, 00:06 E tam, zaraz polecenia. To prośba była, na dodatek okraszona uśmiechem. Co prawda filuternym nieco, ale to chyba tym bardziej się liczy;) Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: Czym różni się big od longety? 18.11.07, 00:26 Czyżbyś przyzwyczaił się do roli przełożonego? Czy tylko trenujesz? Fakt medialny – polecenie z uśmiechem bardziej do przełknięcia; uśmiech filuterny może być podejrzany. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Czym różni się big od longety? 18.11.07, 00:33 Ok. Jednym słowem, niestosownie, poprosiłem o udowodnienie tezy. Tak uważasz. Ale ja sądzę, że miałem takie prawo, bo to w końcu też i o moją jakże skromną osobę idzie, co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: Czym różni się big od longety? 18.11.07, 21:22 To nie było poproszenie, jak myślę. Uważam, że masz prawo się domagać. Lecz adwersarz ma też prawo odmówić, bo wyraża jedynie swoje zdanie. Oczywiście Twoje prawo jest natury wyższej. Odpowiedz Link Zgłoś
podpisanym długoscią, ale z tego co się orientuje to pomiarów 18.11.07, 11:59 oficjalnym nie było - tak się sami tylko przechwalają Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk1 [...] 18.11.07, 20:04 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Czym różni się big od longety? 18.11.07, 20:13 Przyznaj się: Bozia cię nie obdarzyła i dlatego rekompensujesz sobie kompleksik przypisywaniem innym, podobnej do własnej niedoskonałości? Dobra. Nie było pytania. Jak widać nie tylko poniżej pasa masz malutko... Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk1 Re: Czym różni się big od longety? 18.11.07, 20:38 > Bozia cię nie obdarzyła i dlatego rekompensujesz sobie kompleksik przypisywanie > m > innym, podobnej do własnej niedoskonałości? ehehehehehehe UDERZYLBY CIE W CZOLO > Jak widać nie tylko poniżej pasa masz malutko... tak ci mowi twoj terapeuta czy zona? Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Czym różni się big od longety? 18.11.07, 20:50 Człowieku. Na forum nie wyleczysz swoich przypadłości. Nawet żebyś nie wiem jak się napinał. Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk1 Re: Czym różni się big od longety? 18.11.07, 20:54 > Na forum nie wyleczysz swoich przypadłości. eheheehe i kto to mowi, ty hipokryto > Nawet żebyś nie wiem jak się napinał. a to juz bardziej zona niz terapeuta Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Czym różni się big od longety? 18.11.07, 20:56 Gadaj zdrów. Tępym skarlałym troglodytom schodzę z drogi. Kop się sam w tej swojej okręgówce. Odpowiedz Link Zgłoś
longeta bigi zaraz się pokłócimy;-) 18.11.07, 20:58 big_news napisał: > Gadaj zdrów. > Tępym skarlałym troglodytom schodzę z drogi. Takim pajacom walisz z banki na Dzień Dobry:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: bigi zaraz się pokłócimy;-) 18.11.07, 21:02 E tam. Przecież to zwykły niewydarzony czubek jest. PO kiego z takim tracić czas? Chyba już bym za karę lepiej zniósł oglądanie "Tańca z gwiazdami", niż rozmowę z takim młotkiem:))) Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk1 Re: bigi zaraz się pokłócimy;-) 18.11.07, 21:04 > Chyba już bym za karę lepiej zniósł oglądanie "Tańca z gwiazdami" przynajmniej wiadomo juz co oglada twoja zona wlasnie Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: bigi zaraz się pokłócimy;-) 18.11.07, 21:14 Guzik (nomen omen) tam wiesz co porabia moja żona. Zdziwiłbyś się. Chociaż... Czy potrafiłbyś tym swoim skarlałym móżdżkiem to objąć? Nie mam wątpliwości, że absolutnie nie. Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk1 Re: bigi zaraz się pokłócimy;-) 18.11.07, 21:19 > Guzik (nomen omen) tam wiesz co porabia moja żona. ty sam nie wiesz i dlatego jestes takim sfrustrowanym karzelkiem Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: bigi zaraz się pokłócimy;-) 18.11.07, 21:22 Konfabuluj, konfabuluj. A ciekawość nich cię zżera. Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk1 Re: bigi zaraz się pokłócimy;-) 18.11.07, 21:35 ciekawosc? eheheeeheheheh nie schlebiaj sobie Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk1 Re: Czym różni się big od longety? 18.11.07, 21:03 > Tępym skarlałym troglodytom schodzę z drogi. opis pasuje do twojego idola jaroslawa Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Czym różni się big od longety? 18.11.07, 21:20 Co ja ci tam będę rozjaśniał w mikroskopijnej pecynce. Tkwij sobie w okowach ciemnoty. Aż do... Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk1 Re: Czym różni się big od longety? 18.11.07, 21:35 no wlasnie skoro mi nie bedziesz to sie nie produkuj w moja strone bo jakos konsekewncji w twoich deklaracjach brakuje pacynko Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Czym różni się big od longety? 18.11.07, 20:28 marianczyk1 napisał: > ja wiem czym sie nie roznia > > obaj maja kompleksy bo maja male pyrdki > dlatego jeden ma nick BIG a drugi LONG Jak na to wpadłeś debilu:-))) Oczywiście jak zwykle kula w płot,lub inny Afganistan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Czym różni się big od longety? IP: *.lodz.mm.pl 18.11.07, 20:48 Jednak cie troche przytkalo, bo zdolales tylko napisac "oczywiscie jak zwykle kula w plot", brzezinski krasomowco Brzmi to wrecz jakbys sie zawstydzil i chcial utwierdzic wszystkich w przekonaniu jak to twoj przedmowca STRASZLIWIE sie pomylil ("oczywiscie","jak zwykle") Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Czym różni się big od longety? 18.11.07, 20:52 Gość portalu: Magda napisał(a): > Jednak cie troche przytkalo, Chamstwo tylko mnie skłania do riposty,nie schodzę z drogi nawet kibolom PO przegranym meczu:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: Czym różni się big od longety? 18.11.07, 21:03 marianczyk1 napisał: > ja wiem czym sie nie roznia > > obaj maja kompleksy bo maja male pyrdki > dlatego jeden ma nick BIG a drugi LONG Co by pisać o Mariańczyku1, to jednak 1:0 dla niego. Zepsułam się. Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Czym różni się big od longety? 18.11.07, 21:09 breblebrox napisała: ......... I PO co ci to?,stajesz murem za debilem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Czym różni się big od longety? IP: *.lodz.mm.pl 18.11.07, 21:15 hahaha, GLUPIO CI Odpowiedz Link Zgłoś
longeta Re: Czym różni się big od longety? 18.11.07, 21:18 Gość portalu: Magda napisał(a): > hahaha, GLUPIO CI hehehehe.........nie:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: Czym różni się big od longety? 18.11.07, 23:06 E, nadal 1:0 dla Mariańczyka1. Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Co rozumiesz pod pojęciem „pyrdki”? 18.11.07, 21:26 Co rozumiesz pod pojęciem „pyrdki”? Bo ciekawe to określenie samo w sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef A jeśli mój ma tylko 7 cali to long i bigi wygrywa 18.11.07, 21:40 A jeśli mój ma tylko 7 cali to long i bigi wygrywają, no i ich kompleksy nic wtedy nie znaczą?! Swoją drogą to przyznaję, Ty Marianczyku Jeden, że tym razem zaprezentowałeś się na wysokim poziomie i reakcja big longa jest zbyt ostra, czego dowodzą opinie dziewczynek tu wypowiadających się. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: Czym różni się big od longety? 18.11.07, 21:39 big jest duży, a longi długi. tym się różnią. Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Evonko, nasza Miss, czyż??! 18.11.07, 21:42 Evonko, nasza Miss, czyż??! Wielki nie może być jednocześnie Długim i odwrotnie??? Odpowiedz Link Zgłoś
evonka ;-)) 18.11.07, 21:43 wielki jest wielki, duży, ogromny i pękaty, wiec nie musi być długi! a długi moze byc chudy i cienki, więc może nie byc wielki.... ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: ;-)) 18.11.07, 22:02 Który z nich jest pryszczaty, to jest ciekawe. Inna sprawa to jakie są kryteria, długi na ile i w który miejscu jest długi? Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: ;-)) 18.11.07, 22:25 Gorzej, że obaj mają kłopoty z kondycją, a chłopki to niestare jeszcze przecież są. Lecz przesiadywanie przy komputerze robi swoje, oj robi. Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: ;-)) 18.11.07, 22:31 ..skurcz pisarski, hemoroidy, zakrzepica w kończynach dolnych, zaburzenia erekcji?? Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: ;-)) 18.11.07, 22:38 Psia kość, to ostatnie ich POwali. Szkoda mi chłopaków... Odpowiedz Link Zgłoś
podpisanym kość ? raczej chrząść, ale i to nie do końca 18.11.07, 22:41 nawet nie od początku. dla uproszczenia jedynie możemy tak przyjąć. Odpowiedz Link Zgłoś
nakole Re: ;-)) 18.11.07, 22:43 Hmmm, POd warunkiem, ze jest im to ostatnie do czegoś POtrzebne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: ;-)) 18.11.07, 23:09 Psia chrząść, zgoda. Sugerujesz, że oni z kołem...? Nie, nie, to już przesada, POrządne z nich chłopaki. Bez przesady z demokracją. Odpowiedz Link Zgłoś
podpisanym bohaterowie wątku zamilkli - poddali się 18.11.07, 22:28 oględzinom celem rozstrzygnięcia ? Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Może scalają się w biglonga? 18.11.07, 22:30 Może scalą się w biglonga? Wtedy strzeżcie się, Forumowicze! Odpowiedz Link Zgłoś
podpisanym "how big is your long" 18.11.07, 22:35 "how long is your big" or something... Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: Może scalają się w biglonga? 19.11.07, 16:18 Ach, lepiej się nie scalać, bo wtedy nie byłoby z kim inteligentnym pogadać, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: Może scalają się w biglonga? 19.11.07, 16:20 No pewnie, przecież ja zawsze sam ze sobą rozmawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
longbzdeta Big ma ciekawszą pracę. 19.11.07, 16:29 A to dlatego ma ciekawszą prace ze może z kompa i netu korzystać kiedy chce a longeta tylko niekiedy, bo big mu nie zawsze pozwala. Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: Big ma ciekawszą pracę. 19.11.07, 16:33 Wątpię. Ma tak nudną pracę, że gdyby nie forum, to zgłupiałby z nudów. Odpowiedz Link Zgłoś
longbzdeta Re: Big ma ciekawszą pracę. 19.11.07, 16:36 Niemozliwe żeby zgłupiał z czegoś takiego tylko. On ma inne pasje które zastępuja mu pracę w czasie pracy pewnie tez jak na przykład cos innego. Odpowiedz Link Zgłoś
longbzdeta Re: Big ma ciekawszą pracę. 19.11.07, 16:53 Przecież to widać po charakterze bardzo rozleglym jego. To przyznasz racje mi teraz chyba? Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: Big ma ciekawszą pracę. 19.11.07, 16:54 Taaa, teraz to tak. Bo przedtem to nie. Odpowiedz Link Zgłoś
longbzdeta Re: Big ma ciekawszą pracę. 19.11.07, 16:57 I widzisz że maiłem racje w sumie, Odpowiedz Link Zgłoś
longbzdeta Ty tam nie uciekaj mi tu teraz no co ty? 19.11.07, 17:13 Pogadaj jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk1 Re: Czym różni się big od longety? 19.11.07, 17:28 hehehehehehe wygralem 1:0 dla mnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: Czym różni się big od longety? 19.11.07, 17:38 Wygrałeś. 1:0 to za niski wynik w stosunku do Twych tutaj zasług. Gratulacje:) Odpowiedz Link Zgłoś
longbzdeta Re: Czym różni się big od longety? 19.11.07, 17:53 A ja też miałem racje no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: Czym różni się big od longety? 19.11.07, 23:17 Teraz śmiało powiem: Nie miałeś! I co Ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk1 Re: Czym różni się big od longety? 19.11.07, 23:27 nefnef napisał: > Wygrałeś. 1:0 to za niski wynik w stosunku do Twych tutaj zasług. > Gratulacje:) hehehe no dobrze dobrze a powiedz ile twoim zdaniem nalezy sie marianczykowi jesli nie 1:0? Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef 2:0 20.11.07, 22:18 2:0 Pierwszy za biga, drugi za longetę. A gdy mi tak celnie przywalisz – będzie 3:0! Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: 2:0 24.11.07, 13:33 Zamiar musi być, trzeba wykrzesać z siebie siły i uwierzyć, że Bigus Gwizdaczek potrafi. Demoralizujesz Bigiego Longetę vel Auusię i zmykasz, tak nie wolno. Przemyśl swoje kolejne kroki i napisz o sobie, kim jesteś, co lubisz i jakiej jesteś opcji politycznej. No tak, co łaczy Cię z Mariańczykami. Odpowiedz Link Zgłoś
przyslowie Re: 2:0 24.11.07, 20:25 A dla mnie Bigi to taki Błędny Rycerz, a Longi to ktoś w rodzaju Sancho Pansy. Longi ma w sobie także dużo z Longinusa Podbipięty, choć jest long, ale wszerz. Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Re: 2:0 24.11.07, 23:06 Bo to jak dwie strony tego samego medalu, awers i rewers duszy poetyckiej, inteligencja ujścia szukająca, pełen harmonii intelekt muzy politycznej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nett1980 Re: 2:0 IP: *.toya.net.pl 24.11.07, 23:14 Hehehe ja tez mialam podobne skojarzenia i podzielilam sie tym pomyslem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lavinka z nielogu Chyba odwrotnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 23:32 Zawsze uważałam, że Sancho ma więcej rozumu od Don Kojotte :) Odpowiedz Link Zgłoś
przyslowie Re: Chyba odwrotnie 25.11.07, 00:02 Dla mnie Błędny Rycerz to był taki odrealniony (wcale niegłupi) facet idealista, żyjący jakimiś dawnymi ideami, który zbyt wiele się naczytał starych romansów i do łba sobie wbił idee nie ze swej epoki. Natomiast Sancho uosabia taki przaśny (nie był w stanie zrozumieć Błędnego), zdrowy, chłopski rozsądek. Stał twardo na ziemi, gdy chudy bujał w obłokach. Błędny był wzniosły, Sancho przyziemny. Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Bigi walczy z POdforami 25.11.07, 18:24 Pięknie ale nie zauważam w Waszych wypowiedziach nawet namiastki słów w temacie konsumpcji lodów śmietankowych w POlewie POziomkowej. Myślę, że Sancho bardzo lubił lody, a jest nawet prawdobodobne że lubi je nadal. Chłopski i do tego zdrowy rozsądek mówi "zjedz lody i PO bólu", a tu co? Odpada Sancho, POzostaje Wasza sugestia o Błędny Rycerzu. Naprawdę myślicie, że Biguś Gwizdaczek to Alons Kiczano, ooo muszę przyznać że coś w tym jest, prawdziwy z niego Kiczno, o tym nie POmyślałem. W walce jest tak zacięty i wytrwały, że nie POddaje się nawet atakowi POdforów, ciągle zakłada nowe wątki. POmimo nie gojących się ran nadal wytrwale walczy na chłodzie i w upale. W upale odmawia sobie pałaszowania lodów śmietankowych w POlewie POziomkowej, cóż to za POświecenie. Walczy równolegle trzema, a może i siedmioma mieczami [szyszk mu trochę przeszkadza, skurczybyk nie jest do niego przyzwyczajony]. Łapska ma jednak wyćwiczone,starcza mu jeszcze sił by lewą ręką odbijać piłeczkę do pinPOnga, a nogami to nawet pieści dużą piłkę [zwaną nożną]... Zastanawia mnie, co z jego miłością do Dulcynei z Toboso, czy to dlatego tak walczy z lodami? Kim jest owa wybranka i czy ona również walczy z POforami? Wiem, bardzo kocha Dulcyneę, a zrobi dla niej dosłownie wszystko ale żeby do tego stopnia... Nie do POmyślenia, żeby miłość i sława tak go oślepiały i żeby chciał POrzucić swoich wiernych przyjaciół, w tym giermka Sanczo, kochaną siostrzenicę, Samsona Kraskę, a tym bardziej Proboszcza, nie nie, w to już nie uwierzę. Zdaję sobie sprawę, że Biguś niesie pis-kliwe przesłanie i chce zmienić świat [POpieram go w tym względzie] ale może tak by raczył liczyć się z moimi dobrymi radami, POdPOwiedziami i złożoną ofertą [oczywiście mam na myśli lody]. Niech stoi twardo na ziemi ale bez przesady z demokracją, namówcie go do spałaszowania choć jednej POrcji, drugą stawiam jego wybrance. POdziałajcie dla dobra ogółu. Odpowiedz Link Zgłoś
nefnef Z POtforami czy POtworami? 25.11.07, 19:24 Z POtforami czy POtworami? Bo to różnica, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
przyslowie Re: Z POtforami czy POtworami? 25.11.07, 19:57 Ja wiem, że z POdforami. Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Z POtforami czy POtworami? 25.11.07, 20:39 Chyba walczy z POdforami, a nie z POtforami, tak mi się wydaje. Sam musi się wyPOwiedzieć, ostatecznie to jego walka. Odpowiedz Link Zgłoś
trooly Re: Z POtforami czy POtworami? 26.11.07, 07:47 Bigi nie wypowiada się, widocznie POdfory go zniszczyły. Tak to jest, gdy walczy się "na pusty brzuch". Odpowiedz Link Zgłoś