Dodaj do ulubionych

NIE WRACAM!!!!!

08.08.03, 04:45
Od ponad miesiaca pracuje sobie jako barman w malym texanskim miasteczku.
Wiesci z kraju docieraja rzadko i nieregularnie. Steskniony za Ziemia
Ojczysta postanowilem za wszelka cene dorwac sie gdzies do komputera. Udalo
sie. I co? I juz mi tesknota przechodzi. Nie dosc, ze w Lodzi nic sie nie
dzieje, to Pan Prezydent jedyna wieksza impreze beztrosko przekreslil. Nie
lubie techno, ale Parada byla fajnym wydarzeniem. Powoli odechciewa mi sie
wracac. Zbierajcie podpisy!
Obserwuj wątek
    • geograf Re: NIE WRACAM!!!!! 08.08.03, 07:20
      Ryhoo- nie będzie tak źle...przyjeżdżaj.
      Poza tym to,co piszą w internecie o naszym mieście
      nierzadko jest nieco rpzejaskrawione...spokojnie;-)

      A tak w ogóle jak tam jest, w Texasie? Opowiadaj o
      zwyczajach, nawykach, obwodzie talii prawdziwego
      amerykanina i takie tam:-)
      Jesteśmy ciekawi:-)

      Pozdrawiam serdecznie!
    • aric666 Re: NIE WRACAM!!!!! 08.08.03, 08:32
      Los Ryhooos.:)
      Uważaj na deperadosów.:) hihi, niektórzy to mają ciekawe zycie. Miłej zabawy.
    • beers Re: NIE WRACAM!!!!! 08.08.03, 10:23
      No tak, bo w malych teksanskich miasteczkach tyle sie dzieje i jest tak
      zajebiscie, ze wlasciwie to powinienes tam poprosic o azyl celem unikniecia
      przesladowan Kropiwnickiego ;-)

      Mentalnie tkwiacy w poznym sredniowieczu Teksas na pewno zrozumie Twoje
      rozgoryczenie spowodowane odwolaniem parady techno...

      pozdrowka
      • dziad_borowy Re: NIE WRACAM!!!!! 08.08.03, 10:29
        Sa ludzie, ktorzy dobrze sie czuja wlasnie w takich malych miescinach. A poza
        tym w stanach raczej nie ma problemow z ewentualna przeprowadzka do
        jakiegokolwiek innego miasta, w razie znudzenia. A w sredniowieczu to raczej
        wladze Lodzi tkwia niestety.
        dzierżbór!!!
      • bartuch Re: NIE WRACAM!!!!! 08.08.03, 16:04
        beers napisał:

        > No tak, bo w malych teksanskich miasteczkach tyle sie dzieje i jest tak
        > zajebiscie, ze wlasciwie to powinienes tam poprosic o azyl celem unikniecia
        > przesladowan Kropiwnickiego ;-)
        >
        > Mentalnie tkwiacy w poznym sredniowieczu Teksas na pewno zrozumie Twoje
        > rozgoryczenie spowodowane odwolaniem parady techno...
        >
        > pozdrowka
        Beeeers, proponuje, bys postawil Kropaszence pomnik.
        • beers Re: NIE WRACAM!!!!! 08.08.03, 16:39
          bartuch napisał:

          >> Beeeers, proponuje, bys postawil Kropaszence pomnik.
          >

          No co Ty, za zycia? ;-))))

          -----------------------------------------
          Londyn? Nie ma takiego miasta Londyn! Jest Lądek. Lądek-Zdrój…
          © by “Miś”
          • Gość: M..M Re: NIE WRACAM!!!!! IP: SquidNT:* / 10.10.10.* 08.08.03, 16:43
            beers napisał:

            > bartuch napisał:
            >
            > >> Beeeers, proponuje, bys postawil Kropaszence pomnik.
            > >
            >
            > No co Ty, za zycia? ;-))))

            I to jest myśl!!! Pomnik powinniśmy postawić jak
            najszybciej i "dopasować" stan egzystencjonalny naszego
            prezydenta do wymaganych warunków
            ;-)

            Pozdrawiam
            M..M
    • hubar Re: NIE WRACAM!!!!! 08.08.03, 13:09
      A witaj. Fajnie, że sobie o nas przypomniałeś ;-)

      Podpisów zebraliśmy 15tys, ale nic nie dało, a na referendum to już inna bajka.
      • Gość: Gość Re: NIE WRACAM!!!!! IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.08.03, 22:02
        Wracaj każdy podpis pod referendum jest OK
      • Gość: amber Re: NIE WRACAM!!!!! IP: *.proxy.aol.com 13.08.03, 23:44
        w jakim miasteczku mieszkasz w texasie ja tez tu mieszkam jak lubisz texaskie
        lato ?????????
    • beers A JA TAK! 08.08.03, 22:03
      I juz...Bo mnie sie w Lodzi podoba!
    • ryhooo Re: NIE WRACAM!!!!! 12.08.03, 07:11
      OK, OK. Wroce. W tym roku udalo mi sie kawalek swiata obaczyc. Ale co tam
      Londyn, Dublin, Paryz, Bruksela, Amsterdam, Nowy York. Lodz jest moim miastem i
      tylko tam czuje sie jak w domu. Po prostu jak sie na dluzej wyjedzie, to po
      powrocie przezywa sie maly szok i trzeba sie troszke zaaklimatyzowac, utaplac w
      szarej rzeczywistosci zycia codziennego, zeby ponownie docenic uroki naszego
      pieknego miasta. Postanowilem jednak czesciej zagladac na necik, zeby latwiej
      przezyc ten wstrzas i nie tracic historii w stylu "kibice chcieli pobic
      pilkarzy..." Wow!
      A co do zasciankowosci Texasu... Stereotyp.
      Na zawolanie Geografa odpowiem w innym watku.
      Pozdroofka
      Ryhooo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka