Dodaj do ulubionych

TVP3 Marszałkowska-pomysł K.

IP: *.lodz.mm.pl 16.01.08, 09:51
Najgorsza telewizja świata ma pójść w "marszałkowskie" ręce. To znaczy z
państwowej, ma się stać samorządową. Niby po co/co to ma zmienić? Ano zamiast
kolesi z centrali, telewizję dostaną kolesie z samorządu wojewódzkiego (co
dzisiaj oznacza kolesi z PO i PSL).
Kuriozum to pomysł mojej ulubienicy-posłanki Katarasińskiej.
O prywatyzacji nikt nawet się nie zająknie. Prywaciarze nie są wszak gwarantem
równości w dostępie do "debaty publicznej". Takim gwarantem będą koledzy K.;
oczywiście profesjonaliści zajmujący się mediami od zawsze (zmęczeni
urzędnicza harówka, walkami frakcyjnymi w swoich formacjach i szukaniem
stołków w państwowych i samorządowych spółkach, agencjach, akceleratorach dla
krewnych i znajomych... odpoczywają przed telewizorem-znaczy znają się).
Rzygać mi się już chce...
Obserwuj wątek
    • ordynat.uchleja Re: TVP3 Marszałkowska-pomysł K. 16.01.08, 16:37
      Lodziarnia....
      Lody marszałkowskie, lody prywatyzacyjne ......

      Też chce mi się rzygać....lub wymiotować.
    • Gość: gru telewizja samorządowa?no tak władza to właśnieTV IP: *.toya.net.pl 16.01.08, 21:07
      jest to jedyna szansa żeby w czasie wyborów samorządowych
      każdy komitet wyborczy miał równy dostęp do czasu antenowego
      ............................................................
    • Gość: znudzony Re: TVP3 Marszałkowska-pomysł K. IP: *.gdynia.mm.pl 16.01.08, 23:28
      A powiedz tak z ręką na sercu (nie na forum, ale odpowiedz sam
      sobie, patrząc w lustro), że tak samo chciałoby Ci się rzygać,
      gdybyś kiedyś w końcu załapał się na posadkę, o jakiej marzysz.
      • Gość: Augustyn Nie marzę IP: *.lodz.mm.pl 17.01.08, 09:54
        Jestem rycerzem bez skazy (he,he).
        A gdybym się nagiął (jednak)-tak chciałoby mi się rzygać.
        Pa
        • Gość: wszedobylski rycerzu bez skazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.08, 14:56
          Kilka razy na forum sam zgłaszałeś się do pracy jako fachowiec od
          samorządu i edukacji i prosiłeś, żeby Cię zatrudniono w oświacie, bo
          wiesz jak ją naprawić. W dodatku byłeś gotowy pracować za darmo. Jak
          to jest, że nikt nie chce takiego rycerza bez skazy, który nawet nie
          chce wynagrodzenia za swoje usługi?
          • Gość: deVille nikt nie chciał, zapewne własnie dlatego IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.08, 18:29
            nikt nie chciał, pewnie właśnie dlatego, że Augustyn jest bez skazy
            i nieugięty.
            Tacy "bez skazy" są niewygodni dla tych co trzymają sie stołków od
            lat, nauczyli się kręcić lody i nie wyobrażają sobie że może byc
            inaczej ( czytaj : normalnie, lege artis )
            • Gość: łodziak w PiS-ie tez ??? IP: *.gdynia.mm.pl 17.01.08, 19:02
              To mowisz, ze w PiS-ie też wszyscy lody kręcą? Tylko biedny Augustyn
              jedynym uczciwym był?

              W PO kręcą lody, w PiS-ie kręcą lody, u Kropiwnickiego kręcą lody.
              Wszędzie kręcą lody. Tylko jeden sprawiedliwy pośród nich. A jego
              imie...
              • Gość: by Czy Fisiok&Kwiatek są w TVP niedowartościowani prz IP: *.tktelekom.pl 17.01.08, 21:55
                przed wyborami prezydenta?
              • Gość: by Czy Fisiok&Kwiatek są w TVP niedowartościowani prz IP: *.tktelekom.pl 17.01.08, 21:55
                przed wyborami prezydenta?
                • Gość: gru jaki kwiatek zaPOmnij tylko nie to ! szkoda miasta IP: *.toya.net.pl 17.01.08, 23:29
              • Gość: Augustyn W PiSie spotkałem wielu zacnych ludzi IP: *.gdynia.mm.pl 17.01.08, 22:38
                Takich poczciwych, skromnych ludzi (w każdym razie znacznie więcej niż w PO).
                Większość z nich uznawała, że Jarek K. jest geniuszem i w związku z tym krytyka
                jego poczynań świadczy jedynie o głupocie bądź złej woli krytykującego. Wielu
                uważało, że cele są szczytne a metody ich osiągania nieważne.
                Ja tak nie myślałem. Nie chciałem zawierać kompromisu z jazgotem Jarka. I tyle.
                Okazało się zresztą poniewczasie, że nie byłem sam (vide Ujazdowski, Krzywicki
                itd.).
                Ale PiSowcy to nie byli źli ludzie. Raczej tacy jakby to napisać, wycofani,
                pokorni...
                Dużo można zresztą o Pisie, ale nie to, że jego członkowie to złodzieje, cynicy itd.
                • Gość: gru brak elit brak elit brak elit brak elit brak elit IP: *.toya.net.pl 17.01.08, 23:21
                  tak ale aby zbudować partię ideową silna nie wodzem a "betonem" potrzeba ze
                  500-600 członków w terenie a to niby z kąd miał wytrzasnąć Jarek? od 1992 roku
                  nie dało rady nawet 100 uzbierać to nie wycofani/pokorni/czy zanulatykowani
                  elita jest spadkiem a nie prezentem. dlatego mamy n.p. na szczeblu lokalnym
                  kurator oświaty z prowincji...
          • Gość: Augustyn Nie prosiłem! IP: *.gdynia.mm.pl 17.01.08, 22:27
            Nigdy na forum nie prosiłem nikogo o pracę! W ogóle nikogo o pracę nigdy nie
            prosiłem. Radzę sobie (żona nie narzeka, dzieci ubrane i najedzone).
            Tak jestem gotowy pracować za darmo dla polskiej oświaty. Non profit i pro
            publico bono.
            Taki ze mnie świr.
            Piszę o edukacji. Moja pisanina przydaje się dziennikarzom (o pracę w gazetach
            też się nie starałem) gazet wysoko i niskonakładowych (mówią tak w każdym razie).
            Nie wykluczam, że po "odchowaniu" córeczki będę się starał o pracę w
            instytucjach związanych z oświatą (publiczną).
            Ale nigdy za cenę kompromisu z draństwem i głupotą.
            Wolę zdechnąć z głodu.
            Pozdrawiam
            • Gość: gru gratuluje ! powodzenia ! IP: *.toya.net.pl 17.01.08, 23:10
              warto nawet "zginąć" za poglądy niż iść na układy z kombinatorstwem i kolesiostwem !!!!!
              ufam że jesteś "prawdziwy" a to niestety w naszych czasach jest niebezpieczne i przeraża malutkich fałszywych ludzi składających sie na całą naszą administrację
              obyśmy dożyli tzw. spoleczeństwa obywatelskiego
              a co do edukacji to szkoda że panowie orzechowski ( niby krajan)czy giertych reformowali właśnie MEiS do najgorszej strony niedbając o Nauczycieli a pozostawiając kwiatki znp itp....realizowali jakieś 0 tolerancji i listy lektur....dawali tylko wode na młyn nauczycielo-stołkowcom/co o wychowaniu nie mieli pojęcia.....poza własną dupą ale to spadek po PRL niestety

              "a było o tvp/lokalnej......
              pozdrawiam
            • Gość: ziggy fakt, jedynie informowales IP: *.gdynia.mm.pl 17.01.08, 23:20
              ze jestes gotowy "pracowac dla Łodzi za darmo" i to wiele razy,
              m.in. tutaj:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=674&w=62263613&a=62514715
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=63212444&a=63297003
              Oczywiscie. Wprost nie prosiles o prace, ale widac, że az Cie
              skręca, że taki jesteś mądry a tu nikt nie chce z Tobą gadać. Radni
              PO nie odpowiedzieli na Twój list, dziennikarze nie chcą nic o Tobie
              napisać. Popracowałbyś sobie w kuratorium albo w jakimś wydziale
              oświaty a tu nikt nie chce skorzystać z Twoich rad.

              Może jednak Twoje rady nie są aż tak oryginalne i wartościowe jak
              sam sądzisz?
              • Gość: Augustyn To nie serio było IP: *.lodz.mm.pl 18.01.08, 23:06
                Robaczku! Nie skręca mnie!
                Jak będę chciał, żeby mnie ktoś zatrudnił, to napiszę cv i wyślę!
                Kto traktuje poważnie wpisy na forum; to nie pośredniak!
                Luzu trochę.
                A co do moich pomysłów na oświatę-jeszcze zobaczymy, czy są coś warte (póki co o
                bonie już pani MEN nie mówi-znaczy się skuteczny jestem).
                • Gość: rozumiejący wygłup IP: *.gdynia.mm.pl 18.01.08, 23:24
                  A to teraz juz wiem, ze nalezy traktowac to, co piszesz jak wygłupy.
                  Dzięki za rozjaśnienie sprawy!
                  • Gość: Augustyn Ludku kochany IP: *.lodz.mm.pl 20.01.08, 20:38
                    Jeśli ktoś na forum pisze, ze jest gotowy pracować za darmo, to nawet jeśli
                    naprawdę chce za darmo pracować, to na pewno nikt mu tej roboty nie da właśnie
                    dlatego! Nie za pośrednictwem forum!
                    Ja chcę i pracuję (za darmo też).
                    Ludzie luzujcie trochę.
                    A wpisy moje dotyczące konkretnych spraw są oczywiście jak najbardziej poważne.
                    • Gość: demokrata pajacowanie IP: *.gdynia.mm.pl 21.01.08, 00:23
                      Sprawa zatrudnienia się w jakiejś instytucji publicznej
                      zarządzającej oświata też była jak najbardziej poważnie pisana przez
                      Ciebie. Pisząc o tym nie dałeś usmieszków. Całośc wypowiedzi
                      jednoznacznie wskazuje, że zżerą Cię tesknota za wdrożeniem
                      swoich "genialnych" pomyslów w życie. Przecież Łódź tylko może na
                      tym zyskać! A tak to stoi w miejscu. Bo biednego Augustyna nie chcą
                      zatrudnić. No ale przecież Ty masz pracę jako nauczyciel, uczniowie
                      Cię kochają, więc nie przejmujesz się. Przecież to nie Twoja wina,
                      że Cię nie chcą zatrudnić na wyższym szczeblu. Łódź na tym traci, no
                      ale Ty dajesz sobie radę, więc nic na to nie poradzisz. Chociaż ten
                      ból, że nikt się jeszcze do Ciebie nie zwrócił z prośbą, żebyś
                      rzucił szkołę i przyszedł naprawiać stan łódzkiej edukacji chyba
                      troszkę doskwiera?

                      Oczywiście, że pisząć na forum swoje paszkwile nigdy nie zdobędziesz
                      lepszej pracy. Chyba tylko Ty mogleś pomyslec inaczej.
                      • Gość: Augustyn Pajacyku kochany! IP: *.gdynia.mm.pl 21.01.08, 17:33
                        Lubię ten jadek forumowy.
                        Jeżeli wierzysz, że poważny człowiek może szukać pracy via forum, to jesteś...
                        mocno zakręcony.
                        Jeżeli wierzysz, że szefowanie W.E. przypada komuś, kto nie jest związany z
                        rządzącymi (w danej kadencji), to jesteś mocno naiwny. A ja nie jestem członkiem
                        (już od dawna) i nie zamierzam być.
                        W ogóle się nie palę do pracy urzędniczej. To trzeba lubić albo nie mieć nic
                        innego do roboty.
                        W łódzkiej oświacie nie ma wiele do zrobienia. Trzeba zamknąć kilkanaście szkół
                        i tyle (reszta to nuda; administrowanie).
                        Forum jest dla mnie okazją do podzielenia się tym, co wiem z Wami (również
                        Tobą-choć mnie obraziłeś)-Forumowiczami. Sprawia mi to wielką przyjemność.
                        Również czytanie tego, co piszą inni. Wierzę, że fora mogą być "miejscem"
                        wymiany myśli i kreowania ważnych opinii.
                        Piszę teksty dla biuletynów czytanych przez belfrów i ludzi związanych z
                        oświatą. Koresponduję z dziennikarzami zajmującymi się oświatą. No i jednym
                        posłem. Za darmo. Sprawia mi to frajdę. Cieszę się, że mogę się przydać. Ludzie,
                        do których piszę też się cieszą.
                        Kilka razy pisałem też do naszych radnych. Ale niekoniecznie chcą czytać (ha,ha).
                        Naprawdę nie dbam o funkcje i stanowiska. Nie wiem jak przekonywać, że nie
                        jestem wielbłądem.
                        To prawda, że lubię uczyć (choć nie jest prawdą, że dzieci mnie kochają; jedne
                        tak, inne nie). I to prawda, że sobie radzę i jestem szczęśliwym człowiekiem. No
                        i niestety są tacy, których to drażni (moi eks koledzy partyjni pewno chcieliby
                        widzieć jak się staczam albo zginam kark).
                        Pozdrawiam serdecznie (mimo wszystko).
                        • Gość: rejtan szefunciu IP: *.gdynia.mm.pl 21.01.08, 18:33
                          Piszac na tym forum swoje paszkwile udowadniasz, ze jestes mocno
                          sfrustrowany. Co chwile posilkujesz sie argumentami w
                          stylu "wspolpracuje z dziennikarzami", "pisze do gazet", "napisalem
                          przemowienie", "mam co robic w zyciu", "niczego nie potrzebuje", "o
                          nic nie proszę". Wszystko to dowodzi przede wszystkim tego, ze
                          czujesz sie mocno niedowartosciowany i niedoceniony. Bo kogo to
                          obchodzi z kim wspolpracujesz i co potrzebujesz? Mysle, ze nikogo z
                          forumowiczow.

                          To mówisz, ze chcialbys szefowac W.E.?
                          • Gość: Augustyn Rejtanie! IP: *.lodz.mm.pl 22.01.08, 23:31
                            Piszę tak w określonym kontekście (naprawdę piszę do dziennikarzy zajmujących
                            się edukacją i ta moja pisanina naprawdę sie im przydaje). Najczęściej wtedy gdy
                            paru ludzi z miasta śle na mnie swe kohorty.
                            Ale masz rację; trzeba pisać ad rem. Chwalenie się i podkreślanie przywiązania
                            do zasad, może być odbierane jako ściema.
                            Nikogo nie przekonam.
                            P.S. Nie rozumiem tych wstawek o paszkwilach?! Nie lubię posłanki K. i czasem
                            się wyzłośliwiam, ale to chyba tyle.
                            • Gość: ranny ptaszek Re: Rejtanie! IP: *.gdynia.mm.pl 22.01.08, 23:46
                              Zrownowazony czlowiek nie czuje potrzeby wyzlosliwania sie na forum
                              internetowym. Nie czuje rowniez potrzeby ciągłego nakręcania swojego
                              ego co czesto tutaj robisz.

                              Czasami rzeczywiscie napiszesz cos do rzeczy, z czym mozna sie
                              zgadzac albo z czym mozna dyskutowac. Niestety, pozostała Twoja
                              radosna twórczość na tym forum skutecznie niweluje Twoj wizerunek
                              osoby rozsadnej i powaznej. I niestety, w tym kontekscie,
                              slowo "pajacowanie" tyczy sie Twojej osoby.
                              • Gość: Augustyn Ranny ptaszku! IP: *.lodz.mm.pl 23.01.08, 09:35
                                Z pokorą przyjmuję krytykę. Szkoda, że Ty i Tobie podobni muszą sięgać po inwektywy.
                                Piszę o osobach publicznych. Czasami jest w tym odrobina złośliwości.
                                Nie widzę związku między złośliwością a zrównoważeniem.
                                Każdemu można wmówić, że jest wariatem. Sposób stary jak świat. I niestety
                                skuteczny.
                                Możesz mi zarzucić, ze napisałem kiedyś nieprawdę? Że moje opinie nie mają
                                związku z rzeczywistością?
                                Pisząc o niegodziwości metod stosowanych w polskiej (łódzkiej) polityce
                                odwołałem się do własnych doświadczeń. Od razu naraziłem się na atak (że niby
                                jestem frustrat itd.).
                                Zadeklarowałem, że mogę pracować za darmo-też źle (nikt go nie chce itd.). W tym
                                kontekście (odpowiadając na wpis Forumowicza) napisałem, że coś tam robię dla
                                oświaty (za darmo właśnie), od razu jad się wysączył (chwali się i kogo to
                                obchodzi).
                                Itd. Część wpisów to zlecenia partyjne (asystenci i sekretarze muszą coś robić).
                                Ale przyjąłem do wiadomości Wasze uwagi.
                                Będę się starał skupić na problemie, a nie osobie (swojej-he,he i tych, co
                                kłopoty generują).
                                Dziekuję za wpis (mimo wszystko).


                                • Gość: jarecki pajacowanie twoje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 09:57
                                  Nie wiem gdzie Ty widzisz jakies inwektywy w poscie rannego ptaszka.
                                  Moze czas na wizyte u okulisty (jesli nie widzisz potrzeby wizyty u
                                  innego specjalisty)? To raczej ty obrazasz forumowiczow w tym wątku
                                  zwracając się do nich per "ludku", "pajacyku". Bynajmniej tak to
                                  sobie mozesz rozmawiac ze swoim kumplem jesli Ci na to pozwala.

                                  Forumowicz napisal prawde, ze Twoje wystapienia na forum trudno
                                  inaczej zakwalifikowac niz pajacowanie. Zreszta sam to udowodniles w
                                  tym wątku, gdy ktos wykazał Ci, że mijasz sie z prawda cytujac twoje
                                  wypowiedzi na forum. Probowales sie z tego wyłgać twierdząc, że nie
                                  pisales tego poważnie. Ale tak poza tym to inne rzeczy piszesz
                                  calkiem powaznie. Czy to nie jest pajacowanie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka