Dodaj do ulubionych

Żałoba narodowa... znowu

24.01.08, 13:11
Z całym szacunkiem dla zmarłych, dla ich rodzin i znajomych. Naprawdę żal i smutek z powodu tragicznej śmierci aż tylu znakomitych ludzi.

No ale właśnie, czy żałoba narodowa musi trwać trzy dni, czy w ogóle powinna być ogłaszana? Zawsze miałem wyobrażenie, że żałoba narodowa jest ogłaszana, gdy stanie się jakaś klęska, gdy umrze ktoś naprawdę wybitny. Zupełnie naturalnym była żałoba po śmierci JPII. Myślę, że podobnie byłaby naturalna gdyby umarł np. prezydent Polski...
No ale mamy po raz kolejny w ciągu ostatnich kilku lat tą samą sytuacje - ginie kilkanaście osób, tragicznie, na raz, w sposób spektakularny i... ogłaszamy umartwianie się narodu przez try dni. Dziś jest dzień szoku, dzień zadumy i wyjaśniania przyczyn katastrofy... Naturalny dzień żałoby i smutku po stracie ludzi.

Czy to jest jakoś ustawowo ustalone, że żałoba ma trwać 3 dni?

P.S. Darujcie sobie złośliwe komentarze, bo nie czas, nie miejsce ani powód.
Obserwuj wątek
    • Gość: sympatyczny jaś phe phe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.08, 13:18
      Wsadzasz w kij mrowisko i od razu zabraniasz pisania złośliwych
      komentarzy? No weź.
    • excentrix Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 13:24
      hubar napisał:

      Myślę, że podobnie byłaby naturalna gdyby umarł np.
      > prezydent Polski...

      Zgoda, ale pod warunkiem ze w dniu smieci jego notowania
      popularnosci przekraczalyby 50%.
      • markus.kembi Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 13:31
        Nie ma takiego czegoś, jak "notowania popularności" - to tak jak z quizem "Familiada" i jego mitycznymi "ankietowanymi", którzy podobno istnieją, ale nikt ich nigdy nie widział. Skoro jest prezydentem, to znaczy, że popiera go ponad 50% obywateli, a więc ci, którzy go na to stanowisko wybrali.
        • excentrix Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 13:45
          markus.kembi napisał:

          Skoro jest prezydentem, to znaczy, że popiera go ponad 50%
          > obywateli, a więc ci, którzy go na to stanowisko wybrali.

          Popieralo. W dniu wyborow. Jak jest z notowaniami pana K. to pewnie
          wiesz. A jesli narod powszechnie jest niezadowolony z dzialalnosc
          prezydenta i jego poparcie spoleczne spada np do 20% ? Czy w dalszym
          ciagu powinnismy go oplakiwac ?
          • she_5 Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 13:54
            > oplakiwac ?

            niektóre Osoby to najlepiej jeszcze za życia
    • excentrix a tak na marginesie.... 24.01.08, 13:27
      az trudno uwierzyc, ze ironia losu potrafi byc tak bezwgledna.
      Rozbija sie samolot wracajacy z konferencji n/t bezpieczenstwa
      lotnictwa. Kto moglby cos takiego wymyslic? Topor? Aleen?
      Makabryczny zart.
      • Gość: ['] Re: a tak na marginesie.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.08, 14:55
        to prawda. los jest przewrotny.
        konferencja nie zakonczyla sie sukcesem.
    • Gość: leslaw_m Re: Żałoba narodowa... znowu IP: *.lodz.msk.pl 24.01.08, 13:37
      kiedys proponowałem nieustającą załobę i 100 tys dla kazdego
      zmarłego, a nie tylko tych zmarłych tragicznie

      aczkolwiek w tym przypadku zgnęli nieprzypadkowi ludzie, tylko grupa
      wysokich rangą oficerów polskiego wojska, to nie to samo co 25
      emerytów, 60 hodowców drobiu, czy 20 kierowców co weekend.
    • zaden.login Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 13:38
      > Z całym szacunkiem dla zmarłych, dla ich rodzin i znajomych. Naprawdę żal i smu
      > tek z powodu tragicznej śmierci aż tylu znakomitych ludzi.

      A ja specjalnie nie żałuję. Nie bardziej niż innych, znakomitych też zapewne,
      tylko odchodzących nie tak "medialnie"

      > No ale właśnie, czy żałoba narodowa musi trwać trzy dni, czy w ogóle powinna by
      > ć ogłaszana?

      A jak! Kapitał można zbić swój, pokazać pański gest! Telewizje też brylują,
      eksperci, nosem pociągający prezenterzy...

      Ciekawe ile osób ginie tragicznie, ale nie tak medialnie.
    • aaa202 Też się nad tym zastanawiałam. 24.01.08, 14:03
      Obserwujemy obecnie eskalację żałoby. Już obecność dostojników na
      pogrzebie tragnicznie zmarłych znakomitości, słowa pokrzepienia dla
      rodzin, publiczne wyrażanie żalu, wreszcie jednodniowa żałoba nie
      wystarczą. Czekam, aż 3 dni zamienią się w 4 lub 7.

      I wreszcie, co ma faktycznie oznaczać ta żałoba? Że nie dadzą Dody
      na dwójce? Że na pierwszym kanale Polskiego Radia zamiast czytanego
      kryminału będą czytane wspomnienia Nowaka Jeziorańskiego? Pierwsza
      strona Rzepy będzie czarna? Jak te 3 dni żałobnie zagospodarować,
      żeby to skłanianie do refleksji nie zamieniło się w obrzydzanie
      cynaderką?

      Rozumiem żal, zadumę nad kruchością życia, ale nie popadajmy w
      paranoję.

      (Kiedy ktoś na wysokim stołku ogłosi trzydniową radość narodową?)
      • longeta Re: Też się nad tym zastanawiałam. 24.01.08, 16:19
        aaa202 napisała: > (Kiedy ktoś na wysokim stołku ogłosi trzydniową radość narodową?)

        Donek z Kaszub już raz ogłosił,ale jednodniową.........ale wszystko przed nim;-)
    • Gość: tom Re: Żałoba narodowa... znowu IP: *.ms.lnet.pl 24.01.08, 14:04
      Każdego dotykają osobiste tragedie. Dlaczego mamy się wszyscy smucić
      na "trzy, cztery"? Nie można pójść np. do teatru, nawet na
      poważniejszą sztukę /czytaj. nie komedię/ kiedy w tym samym czasie
      telewizja pokazuje "lżejsze" pozycje a w radiu słuchamy nie tylko
      nokturnów. Wielu ludzi taka żałoba uderza po kieszeni. Ciekawe,
      jakby się zachowali zwolennicy ogólnej żałoby, gdyby przez trzy dni
      nie mogli oglądać telewizji, słuchać radia i jeszcze potrącono by im
      z pensji kilkaset zł.
    • cassani Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 14:14
      to chyba nie jest ogłoszenie umartwiania się tylko symboliczne
      oddanie czci ofiarom, do tego wojskowym. Liczba 3 dni też chyba jest
      po prostu symboliczna - byłbym bardzo wręcz zdziwiony gdyby żałoba
      miała trwać 2 albo 4 dni - zaraz bym się zastanawiał jak to
      wyliczyli.
      • Gość: Witold.Zubrycki najbardziej żałobliwy polski rząd (prezydent) IP: *.toya.net.pl 24.01.08, 14:22
        chyba pobiliśmy juz rekord? dołączam sie z wyrazami współczucia dla
        rodzin, ale z żałoba narodową to przesada. Będę lepszy , bo dobrego
        filmu nie obejrzę, dostając w zamian"Pierwsza kadrowa"?
        • cassani a ja uważam 24.01.08, 14:24
          że w żałobę radio zaczyna grać dobre kawałki.
          • gray Re: a ja uważam 24.01.08, 15:26

            Mogliby dać coś z Toma Waitsa...
            • cassani Re: a ja uważam 24.01.08, 21:05
              sam sobie puścłem całe "Blue Valentine", a potem "Black Rider" :)
              • longeta Re: a ja uważam 24.01.08, 21:42
                cassani napisał:

                > sam sobie puścłem całe "Blue Valentine", a potem "Black Rider" :)

                Jakie to tyPOwo polskie melodie,adekwatne;-)

                Ja wole rodzimą produkcje........i coś optymistycznego.
                pl.youtube.com/watch?v=oG6pEolAKm8&feature=related
    • lkprezydent Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 14:48
      Powiedz to rodzinom ofiar! Pisząc takie niegodziwości odbierasz
      sobie prawo do nazywania siebie Polakiem. Katolikiem. Łodzianinem.
      Człowiekiem.
      • aaa202 Tak, rodziny ofiar na pewno 24.01.08, 14:53
        poczuły się lepiej, kiedy się dowiedziały o trzydniowej żałobie
        narodu.
        • Gość: Monika Re: Tak, rodziny ofiar na pewno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 16:05
          Wiesz, to moje skromne subiektywne zdanie, nic nikomu ni8e chcę
          narzucać, bo to nie chodzi o żal na pokaz, ale...Kiedy umarł mi Ktoś
          Naprawdę Bliski-Mój Tata, chciałam żeby cały świat się zatrzymał.
          Mimo że był skromnym łódzkim robotnikiem. Może warto spojrzeć na to
          od tej strony?
          • hubar Re: Tak, rodziny ofiar na pewno 24.01.08, 23:32
            Nie porównuj sytuacji, w której był chyba każdy z nas - umiera ktoś bliski.
            Wtedy normalnym jest, że przeżywamy każdy na swój sposób to dość trudne
            wydarzenie. Niemniej byłoby dziwne, gdybym ja, po śmierci kogoś mi bliskiego,
            kazał Ci nosić żałobę i w tym czasie nie okazywać radości...
            Mówisz z jednej strony, że nie chcesz nikomu nic narzucać, a z drugiej jednak
            strony popierasz narzucanie. A stawianie się w tej sytuacji "od tej strony", to
            jest to właśnie umartwianie się na pokaz, bo tak wypada.
      • kami-la1 Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 16:20
        Panie prezydencie! W jaki sposób wyraża pan swój żal wobec rodzin
        ofiar, których indywidualnie dotknęła tragedia. Jako polak, katolik,
        łodzianin - modli pan się za nich? Skoro im to wystarcza... bo chyba
        nie uważa pan, że są gorsi tylko dlatego, że nie lecieli tym
        specjalnym samolotem, nie pracowali pod ziemią, nie jechali
        autokarem na pielgrzymkę, nie handlowali gołębiami?
    • longeta Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 14:51
      Hubar,przecież możesz się cieszyć i nie współczuć.......że jeden z 15 samolotów
      transportowych rozbił się o ziemię z oficerami.

      W dzisiejszych medialnych i rozrywkowych czasach ogłoszenie żałoby ma znaczenie
      raczej symboliczne.(przeżuć sobie kanał w TV)i daruj sobie złośliwe dylematy na
      temat żałoby narodowej i szoku,w co wątpię(?) czy wystąpił nagminnie,bo to na
      szczęście nie ty o tym decydujesz.
      • pawel-strzalka Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 15:55
        o rany, nie napisałeś nic o zgubnym wpływie rządów PO!!!! :)
        • longeta Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 16:08
          pawel-strzalka napisał:

          > o rany, nie napisałeś nic o zgubnym wpływie rządów PO!!!! :)

          To oczywista,oczywistość........niedługo przejdą do smutnej historii tego
          kraju,katastrofy,krachy i POdwyżki......proste skojarzenia dla prostych ludzi;-)
          • pawel-strzalka Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 16:24
            ale może chociaż oni dadzą sobie wmówić że czarne jest czarne a białe jest białe :P
            • longeta Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 16:32
              pawel-strzalka napisał:

              > ale może chociaż oni dadzą sobie wmówić że czarne jest czarne a białe jest biał
              > e :P

              Na razie wmawiają nam Irlandię i proszę ceny takie same,o innych obiecanych
              cudach nie wspominam;-)
          • Gość: nett1980 Re: Żałoba narodowa... znowu IP: *.toya.net.pl 24.01.08, 19:12
            Znow musiales polityka zafajdac watek. Idac taki trybem myslenia, to
            Kaczory winne, ze zawalil sie dach nad targiem golebi albo to z ich
            inicjatywy kilkudziesieciu gornikow zginelo przy wybuchu metanu.
            Ciszej nad tymi trumnami...
            (')(')(')
            • longeta Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 19:23
              Być może że oni temu winni(?),ale tego nie słyszałem,za to Donek powiedział:
              -Wzrost śmiertelnych ofiar wypadków drogowych to wina ostatnich dwóch lat rządów PiS

              aaa....powiedział to w czasie debaty...........czyli idąc tokiem myślenia
              Kaszuba,wypadki lotnicze to wina PO,a przy okazji drogowe też nie zniknęły PO
              21.10.2007
              • przyslowie Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 19:35
                Sam przytaczasz, że Donek mówił o wypadkach drogowych a nie
                lotniczych
                • longeta Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 19:58
                  przyslowie napisała:

                  > Sam przytaczasz, że Donek mówił o wypadkach drogowych a nie
                  > lotniczych

                  To było niemożebne w czasach Polskich rządów;-)
                  • przyslowie Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 21:32
                    A było coś możebne w czasach PO-lskich rządów?
    • gray Wybaczcie pragmatyzm... 24.01.08, 15:05

      ale czy w takim szczególnym dla nas okresie wolno wyprawić studniówkę, a jeżeli nie, to czy prezydent zrefunduje koszta już załatwionej, a nie mogącej się odbyć zabawy, lub ewentualnie pomoże osobiście w organizacji imprezy w czasie późniejszym wypożyczając na ten przykład młodzieży swój gabinet, sypialnię, sraczyk do palenia papierosków?...
      • Gość: lavinka z nielogu Re: Wybaczcie pragmatyzm... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 18:02
        Ludzie giną a Ty o sraczyku? No wiesz? ;-P
        • gray Re: Wybaczcie pragmatyzm... 24.01.08, 19:51

          Ludzie giną a prezydent kampanię wyborczą prowadzi...
    • Gość: Ola Re: Żałoba narodowa... znowu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 16:08
      hubar napisał:
      Zawsze miałem wyobrażenie, że żałoba narodowa jest ogłaszana, gdy
      > stanie się jakaś klęska, gdy umrze ktoś naprawdę wybitny.

      Umarli żołnierze Wojska Polskiego.
      • gray Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 16:18

        A kiedy umiera Dozorca Z Mleczarni W Bytomiu to jest to mniejsza tragedia?
        • miejskie_narty Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 16:19
          Z punktu widzenia państwa, to tak.
        • longeta Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 16:21
          gray napisał:

          >
          > A kiedy umiera Dozorca Z Mleczarni W Bytomiu to jest to mniejsza tragedia?

          Widzisz........Donek obiecał w kampanii że nie będzie już wypadków,a tu masz.
        • Gość: Ola Re: Żałoba narodowa... znowu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 16:55
          Taka sama. Ale Dozorca Z Mleczarni W Bytomiu nie służy w Wojsku
          Polskim. A Oni służyli i mają prawo by ich żegnano z honorami, jako
          bohaterów. Może trochę powagi w obliczu śmierci i szacunku dla godła
          co? Bo jeśli ktoś Cię nazwie Polaczkiem, to zabierzesz się do bójki.
          Ale kiedy trzeba mieć szacunek dla żołnierzy, to już nie jesteś taki
          mądry?
          • Gość: Jaś Re: Żałoba narodowa... znowu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.08, 17:00
            Wyznacznikiem bohaterstwa jest służba w wojsku? No weź.
          • gray Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 19:39
            Gość portalu: Ola napisał(a):

            > Taka sama. Ale Dozorca Z Mleczarni W Bytomiu nie służy w Wojsku
            > Polskim. A Oni służyli i mają prawo by ich żegnano z honorami, jako
            > bohaterów.

            Nie widzę związku. Samo bycie żołnierzem nie robi z nikogo bohatera - więcej jest bohaterów wśród cywili - a śmierć, nie ważne czy w spadającej z nieba kupie żelastwa czy we własnym kiblu, jest po prostu smutna.

            > Może trochę powagi w obliczu śmierci i szacunku dla godła
            > co?

            A co tu ma godło do gadania?

            > Bo jeśli ktoś Cię nazwie Polaczkiem, to zabierzesz się do bójki.

            Nie sądź innych po sobie, Polaczku.

            > Ale kiedy trzeba mieć szacunek dla żołnierzy, to już nie jesteś taki
            > mądry?

            Mam szacunek dla ludzi, bo są ludźmi. Oczywiście dla żołnierzy trochę mniejszy, bo są żołnierzami.
            • hrabia.mileyski Gray, jesteś dość żałosnym osobnikiem 24.01.08, 19:46
              Tyle mogę stwierdzić na podstawie twoich wpisów w tym wątku.
              • gray Re: Gray, jesteś dość żałosnym osobnikiem 24.01.08, 19:50

                Ujawnisz tok swojego rozumowania czy to ci tak po prostu wypłynęło na powierzchnię bez zbytniego pomyślunku?
              • longeta Re: Gray, jesteś dość żałosnym osobnikiem 24.01.08, 19:57
                hrabia.mileyski napisał:

                > Tyle mogę stwierdzić na podstawie twoich wpisów w tym wątku.

                hymm,to żadne odkrycie..........tyPOwy wykształciuch któremu wydaje się że
                wyjdzie cało z każdego wypadku,bez żałoby:-)))

                Co do kampanii to prowadzi ją Donek i to już od paru lat,dlatego z niego jest
                taka żałosna i kłamliwa POstać,a-ha dalej czekam na obiecane POdwyżki:-)))
                • hrabia.mileyski Re: Gray, jesteś dość żałosnym osobnikiem 24.01.08, 20:06
                  longeta napisał:
                  > hymm,to żadne odkrycie..........tyPOwy wykształciuch

                  Widzisz, facet w dodatku nie pojął, że sam się zapętlił.
                  Domaga się dowodów na to, co sam udowodnił,zabierając głos.
                  Dla mnie to jednak ciekawe odkrycie.
            • w.o.d.z.i.r.e.j A sowieckie maszyny mają po 30 lat... 25.01.08, 07:32
              A sowieckie Tupolewy mają po 30 lat i latają...
              Kupili hiszpańskie samoloty...
              Niezawodne i na gwarancji...
              Poza tym te maszyny były nadmiernie eksploatowane...
              No ale przecież panowie generałowie nie mogli rozjechać się
              do domów PKP po konferencji, bo jak powiedział pan Komorowski
              w Sygnałach Dnia, "Lotnikowi nie przystoi jeździć koleją" :/
              ---
              "W moim poduszkowcu jest pełno węgorzy"
              - Monty Python - Węgierski klient
      • hubar Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 23:36
        Gość portalu: Ola napisał(a):
        > Umarli żołnierze Wojska Polskiego.
        ==
        No ale to takie troszkę traktowanie równych i równiejszych. Bo jak giną
        obywatele Polski, to już nie jest taka tragedia?
        Taka dyskusja jest bezsensowna, bo zaczynamy się zastanawiać, czyja śmierć jest
        większą tragedią... ale właśnie takie podziały tworzy wprowadzenie żałoby
        narodowej, dla niektórych.
    • Gość: lavinka z nielogu Re: Żałoba narodowa... znowu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 18:01
      Się rano z gazet dowiedziałam... strasznie to dziwna sprawa.... mnie to wygląda
      na zamach bombowy....

      [']
    • Gość: nett1980 Re: Żałoba narodowa... znowu IP: *.toya.net.pl 24.01.08, 19:08
      A kiedy to dziadku obchodziles po nich zalobe narodowa? Mysle, ze
      od '45 nikt takiej nie oglosil.
      • hrabia.mileyski To rzeczywista strata dla Narodu 24.01.08, 19:33
        Nie tylko dla Sił Zbrojnych. Tych ludzi trzeba będzie zastapić, a nie wiem, czy
        to jest możliwe w krótkim czasie.
        Jesli ginie w wypadku czołówka dowódców i pilotów, to straty dla kraju są nad
        wyraz wymierne.
        Widać niewielu z was to pojmuje, o zwykłej przyzwoitości juz nie wspominam.
        Ktoś tu pisał o dozorcy....
        Lepiej by sie w paluch ugryzł, nim zasiadł do klawiatury.
        • gray Re: To rzeczywista strata dla Narodu 24.01.08, 19:46

          > Jesli ginie w wypadku czołówka dowódców i pilotów, to straty dla kraju są nad
          > wyraz wymierne.

          A możesz mi tu je tak szybko wymierzyć?
          • hrabia.mileyski Re: To rzeczywista strata dla Narodu 24.01.08, 19:50
            Uzyj jakiegoś samouczka. Ja nie będę nadrabiał twoich braków.
            A swą ogólniejszą opinię wyraziłem nieco wyżej.
            • gray Re: To rzeczywista strata dla Narodu 25.01.08, 07:01

              Słabiutkie, ale nie ma się co dziwić - szlachty ostatnio jak na lekarstwo więc to chyba jakiś allel recesywny wyskoczył. Nie do pozazdroszczenia...
    • iszkariota Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 19:58
      Kiedys ktoś powiedział:
      "Kiedy umiera człowiek, umiera cały wszechświat"

      Z tego punktu widzenia /ktory podzielam/ żałoba powinna być ogłoszona na stałe,
      lub w ogóle.
      Półśrodki to żałosna polityka.
    • big_news I pomyśleć, że są tu tacy wesołkowie, 24.01.08, 20:09
      którzy proponują Hubara na prezydenta.
      W tej sytuacji to chyba dobrze, że tylko Łodzi...
      • Gość: nett1980 Re: I pomyśleć, że są tu tacy wesołkowie, IP: *.toya.net.pl 24.01.08, 20:12
        Albo wesolkowie na sile wtracaja w ten watek PO, bo nie wybudowalo
        podniebnych autostrad... Taaak zaprawde, godne pozalowania.
        • hrabia.mileyski Prowokujesz 24.01.08, 20:15
          Czy to nie ty narzekałas, że nie z własnej winy nie możesz nawiązać ludzkiego
          kontaktu "z l.'?
          • Gość: nett1980 Re: Prowokujesz IP: *.toya.net.pl 24.01.08, 20:24
            Stwierdzilam fakt, a nie narzekalam... Jesli to jako prowokacje
            odbierasz, to sie dziwie( a wlasnie czy moge do pana per ty sie
            zwracac?)
            Jak sie ma smierc tych ludzi, do wnioskow longety?
            • longeta Re: Prowokujesz 24.01.08, 20:32
              Gość portalu: nett1980 napisał(a): > Jak sie ma smierc tych ludzi, do wnioskow
              longety?

              Jeszcze na wnioski POczekasz,ale czarno to widzę:-)

              Wątek idiotyczny,jak dylematy Hubara,ale jakże realny co do przemyśleń o stanie
              intelektualnym wyborców PO,ciekawe spojrzenie na Polskę,rzekłbym takie
              pro-europejskie:-)))
            • hrabia.mileyski Re: Prowokujesz 24.01.08, 20:44
              nett1980 napisał(a):
              a wlasnie czy moge (.....)

              Możesz :)

              > Jak sie ma smierc tych ludzi, do wnioskow longety?

              Nie osmielałbym sie wypowiadać za niego, lecz wyczuwam, że on cały ten wątek
              uważa za niesmaczny.
              A takie zdanie to i ja podzielam.
      • przyslowie Re: I pomyśleć, że są tu tacy wesołkowie, 24.01.08, 21:37
        Bigusiu, w chwilach POwszechnie obowiązującej narodowej żałoby
        wszelacy wesołkowie milkną... Wesołość ich się nie ima...
    • Gość: lavinka z nielogu Acha odnośnie cyrku żałobnego któym karmią nas med IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 20:24
      ia wszelakie popełniłam wpis u siebie.
      • Gość: nett1980 Re: Acha odnośnie cyrku żałobnego któym karmią na IP: *.toya.net.pl 24.01.08, 20:58
        A mi Ferdydydurke sie przypomina -"No ja ma zachwycac, kiedy nie
        zachwyca". Nie wszyscy maja taka sama wrazliwosc i tyle. Dzis na
        ulicy minelam dwoch licealistow psioczacych na zalobe: bo
        studniowka, bo ubaw, bo przygotowania, a tu wszystko wisi na wlosku .
        • longeta Re: Acha odnośnie cyrku wątkowego,pytania.... 24.01.08, 21:13
          -czy Hubar zauważył ze wdepnął w psią kupę?
          -czy TWA dalej będzie pływać w szambie?
          -czy Gray zdąży na studniówkę?
          -czy jesteśmy już Niemcami?.....u nich żałoby nie ma,choć POdobno to jedno ciało
          w ramach UE
          -czy nett złapie kontakt z L?
          -czy trzy dni żałoby nie nawiązują do święta Wielkiejnocy?
          - kim jest Hrabia?
          -czy marian umieści trzy zdania na raz w jednym poście?
          -dlaczego Bigi jest znudzony forum Ł?

          cdn.ale jutro;-)
          • przyslowie Bigi z powodu żałoby narodowej nie może 25.01.08, 15:52
            zabrać głosu na FŁ.
            Natomiast fala żałoby wynosi na szczyty formy Longetę. Przecieram
            oczy z łez i zdziwienia, bo takiego przekrętu na forum jeszcze nie
            widziałam.
            • longeta Re: Bigi z powodu żałoby narodowej nie może 25.01.08, 18:17
              przyslowie napisała:

              > zabrać głosu na FŁ.
              > Natomiast fala żałoby wynosi na szczyty formy Longetę. Przecieram
              > oczy z łez i zdziwienia, bo takiego przekrętu na forum jeszcze nie
              > widziałam.

              Hymm,nie będę się kłócił co do formy.........skoro ledwo żyje(PRZEZIEBIENIE)

              Ale co masz na myśli pisząc przekręt(?)
              Nie wiem co robie bigi(bo i skąd),ale faktycznie rzadko tu ostatnio
              zagląda,łączenie mnie ciągle z bigim to też błąd,albo inaczej pisząc,to twój
              przekręt:-)))

              Ps.jeszcze mało widocznie widziałaś(?).........spójrz na Donka,to jest qu..
              dopiero przekręt:-)))
    • tome.k Re: Żałoba narodowa... znowu 24.01.08, 20:55

      Tak, słuszne spostrzeżenie. Jest to swego rodzaju tragedia ale
      urządzanie z tego tytułu trzydniowej żałoby wydaje mi się
      posunięciem medialnym. My Polacy bardzo lubimy różniste cyrki i
      paradoksy, zamiast brać się do roboty to lepiej poszukać sobie
      czegoś nad czym można pogdybać, poużalać itp.

      Jedzień dzień z pewnością by wystarczył i byłoby to uczciwe wobec
      wszystkich obywateli jak i rodzin ofiar.
      • przyslowie To takie polskie: być narodem cierpiętniczym. bt 25.01.08, 16:03
    • el-042 Nie znoszę żałob narodowych! 25.01.08, 00:04
      Rozumiem, że każdy po swojej śmierci (choć już mu to będzie
      obojętne) chciałby, aby ogłoszono z jego powodu żałobę narodową.
      Skoro żyło się marnie, to chociaż umrzeć trzeba z rozgłosem. Czyżby
      prezydent myślał, że jeśli będzie regularnie ogłaszał żałobę, to i
      po jego śmierci taką ogłoszą. A może prezydent chce pobić rekord
      świata w żałowaniu? Ale dlaczego śmierć jednych (obcych nam
      właściwie ludzi) ma być upamiętniona bardziej niż innych. Czy życie
      20 zabitych w jednej katastrofie samolotu ma większe znaczenie niż
      pojedynczych ofiar w 20 osobnych wypadkach? Jeśli prezydent będzie
      dalej nadużywał żałoby, to z czasem nikt nie będzie się nią
      przejmował. Chyba i teraz już tak jest. Ludzie giną codziennie, to
      tragedia ich rodzin, a nie całego kraju. Ten ogólnopolski nastrój
      żałoby jest irytujący, medialny, nieszczery i sztucznie nadmuchany.

      --
      Odpłyń Łodzią z EL-042
      • Gość: gumofilec Re: Nie znoszę żałob narodowych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 01:25
        > Rozumiem, że każdy po swojej śmierci (choć już mu to będzie
        > obojętne) chciałby, aby ogłoszono z jego powodu żałobę narodową.

        nie każdy. po mojej śmierci ogłoście trzydniową ogólnonarodową balangę. na te
        trzy dni niech zniesione zostaną cisza nocna 22.00-06.00 i zakaz spożywania w
        miejscach publicznych. w tv skoczna muzyka ludowa.
        dzieki

      • przyslowie Lechu chce znieczulić nas na żałobę. bt 25.01.08, 16:06
    • gray Graficznie 25.01.08, 09:59

      jedyniesluszne.blox.pl/resource/zaloba.png

      Nic dziwnego - stopa życiowa wyższa to i potrzeby ludności większe.
    • Gość: bosman Typowe dla katolicyzmu IP: *.intersoft.pl 25.01.08, 10:20
      To typowa przypadłośc polskiego katolicyzmu - działanie na pokaz.
      Znane to jest od dawna i w ciągu ostatnich kilkunastu lat bardzo się
      nasiliło. A poniewaz mamy prezydenta zafascynowanego srodowiskiem
      moherowym to i jego działania są moherowe.
      Ludzie wywieszą flagi z kirem i pomyślą sobie "sprawa załatwiona". A
      w piątek wieczorem pójdą do kumpla i zrobia popijawę.
    • Gość: Łodzianin Re: Żałoba narodowa... znowu IP: *.toya.net.pl 25.01.08, 22:43
      Mnie też to trochę zastanawia, czemu wprowadzono w ogóle żałobę narodową i trwa
      ona AŻ trzy dni. Wspomnę tu,że jakiś czas temu w Rosji doszło jednego dnia do
      trzech mega katastrof (dużo większych niż ta środowa) i to zmusiło prezydenta
      Putina do wprowadzenia jednodniowej żałoby narodowej. W Polsce niedługo pewnie z
      powodu zwykłego wypadku samochodowego z ofiarami śmiertelnymi będą żałobę
      narodową ogłaszać, czyli codziennie lub prawie codziennie.
    • nefnef Re: Żałoba narodowa... znowu 25.01.08, 22:54
      Ograniczyłbym żałobę do najbliższych i sił zbrojnych (nawet do
      samego lotnictwa)
      Współczuję rodzinom ofiar. Jednak nie chciałbym, aby o takiej
      tragedii rozprawiano publicznie aż tak bardzo.
      • protz Re: Żałoba narodowa... znowu 25.01.08, 23:04
        hehehe TVN GRa zawiesiło nadawanie, zauwazylem skaczac po kanałach.

        Portale chyba juz zawsze przygotowane na zaciemnienie strony głownej, mbank tez
        w żałobie... żałoba co 2 miesiace, to zaczyna byc absurdalne.

        Przez dwa lata mielismy 4 żałoby narodowe, jakby komus z dalekiej zagranicy o
        tym powiedziec to by pomyslal ze nasz kraj jakas straszna plaga dopadła.

        żeby bylo jasne: bylo mi naprawde przykro gdy dowiedzialem sie o tej katastrofie
        choc nikogo nie znalem osobiscie z tego samolotu. ALe nie w tym rzecz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka