Gość: jinx
IP: *.client.attbi.com
17.08.03, 21:24
- impreza propaguje rozluźnienie obyczajowe, pijaństwo, handel
narkotykami,
- bawiąca się młodzież zagraża osobom w starszym wieku,
- głośna muzyka niszczy słuch,
- tytułowa "wolność" jest źle rozumiana.
kk, co to jest za szmira? oprocz ostatniego punktu to zaden
argument nie jest dobry. nie wiem czy to celowo czy nie, ale
elokwencja typu "rozluznienie obyczajowe" to knot
sezonu. "bawiąca się młodzież zagraża osobom w starszym wieku",
a innym nie zagraza? ale czy wogole zagraza. u nas panuje
przekonanie ze zeby sie dobrze bawic to w trakcie imprezy musi
sie przewinac mala rozroba. Ludzie wlasnie o to chodzi Kropie-
debilowi. To sa argumenty kropowego typu. "głośna muzyka
niszczy słuch", zlituj sie kk.
pozdrawiam