dziad_borowy
18.08.03, 12:29
Z tym, ze nie nagosc ale boskosc i nie pani tylko pomyslu. Stosujac taki
zabieg dazylem do "stuningowania" watku:-) A chodzi mi o sluszna idee
programu rozrywkowego, jaka ostatnio przyswieca Nowojorczykom. Otoz umawiaja
sie oni na internecie, ze w jednym miejscu i czasie zbiora sie i zrobia jedna
dziwna rzecz. I tak zjezdzaja sie z calego NY na konkretna godzine do
jakiegos powiedzmy centrum handlowego i na przyklad bija poklony jakiejs
ogromnej maskotce chociazby. Ludzie postronni widza widok co najmniej dziwny -
jakies 50 czy 100 osob oddajacych hold pluszowej zyrafie. Ochrona jest tak
zdezorientowana, ze nie wie jak sie ma zachowac. Trwa to kilka/kilkanascie
minut, po czym wszyscy sie rozchodza, by za jakis czas spotkac sie znow w
jakims dziwnym miejscu i robic cos glupiego:-)
Dla mnie bomba - czysty surreal!
dzierżbór czcigodne żyrafy!!!