Dodaj do ulubionych

Portfelik ;(

19.08.03, 18:43
Był ładny, z ciemnej, brązowj skórki. Doskonale mieścił się w mojej dłoni :)
Zostawiłam go na siedzeniu w autobusie... nie wiem, jak mogłam go zostawić.
Zajęłam czymś myśli i zapomniałam włożyć do torebki. A jego brak zauważyłam
dopiero następnego dnia. Wiedziałam, że te PKSy kiedyś mnie zgubią.
Szkoda tych 70 zł i 10 czeskich halerzyków na szczęście, które miałam w
środku. Ale najbardziej szkoda portfelika :( bo był ładny i był to prezent.
I tak ładnie mieścił się w mojej dłoni...
Ale nie znalazł się nikt uczciwy, nie oddał portfelika kierowcy.

Mieliście podobną sytuację? A może odwrotną? Znaleźliście portfelik i coooo?
Fakt, nie było w nim żadnych namiarów, więc trudno udowodnić właścicielowi,
że to jego portfelik. No chyba, że jak Kopciuszek mierzył pantofelek, można
by sprawdzić, jak portfelik mieści się w dłoni ;)
Tak, wiem, to tylko portfelik, rzecz materialna, a jednak będzie mi go trochę
brakowało.
hanya

p.s. to się chyba na forum nie nadaje, ale jak już napisałam :)


Obserwuj wątek
    • maruda Re: Portfelik ;( 19.08.03, 18:55
      Namiętnie gubię rękawiczki- zostawiam je wszędzie gdzie zostawić się da -
      przestałem się już tym przejmować :))

      Sytuacja o którą pytasz- trochę paradoksalna- mój brat zgubił któregoś dnia
      kartę kredytową i tego samego dnia znalazł portfel wypełniony kilkoma
      kartami :)
      Portfel oddał, bo namiary były, jego karta też się znalazła w jednym z miejsc,
      w któych tego dnia był:)
      Jest szansa, że znajdzie się ten portfel. Hanyu- spróbuj dotrzeć do tego
      kierowcy, może jakiś uczciwy człowiek mu go oddał....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka