Dodaj do ulubionych

Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bruk...

07.02.08, 20:52
Jak to w Łodzi bywa - co innego w papierach co innego w życiu.
właśnie dziś się dowiedzieliśmy że najstarszy w Polsce zespół tańca ludowego
HARNAM będzie wyrzucony bez wypowiedzenia z lokalu należącego do
fantastycznego mecenasa sztuki - ATLAS (ci od kleju i gipsu).
Coś się ten mecenat nie klei. Ci z Forbesa co się dobroczynnością zachwycali
będą teraz pewnie zdziwieni. Ale co tam, pogrzebać tradycje od 1947 roku.
Pewnie kiepski interes bo tańczące dzieci i młodzież nie przyciągają śmietanki
towarzyskiej, sama nuda. Brawo panowie, elegancja to ważna rzecz w biznesie.
Obserwuj wątek
    • big_news Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 07.02.08, 21:07
      Przy okazji:
      wiadomo coś bliżej o tym Harnamie (znaczy noszącym to nazwisko), czy może wciąż
      jest zagadkowa postać? Oprócz tego, że był komunistą, bo to zdaje się jest dość
      powszechna wiedza.
      Aha.
      Lakoniczne info z Wikipedii jest mi znane.
      • mimolak Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 07.02.08, 21:18
        No nie...a jakie ma to znaczenie kim był ten działacz???
        Zespół tańczy polski folk od 60 lat a problem jest w nazwisku patrona??? Dajmy
        temu spokój, kogo to obchodzi kim był patron jak likwidowany jest wspaniały zespół?
        • big_news Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 07.02.08, 21:26
          Popełniłem grzech, bo spytałem o patrona?
          Już lete się wyspowiadać...
        • przyslowie Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 07.02.08, 21:27
          Mam nadzieję, że co do wyrzucenia (nie musi to wcale być
          jednoznaczne z likwidacją) zespołu postać patrona nie ma znaczenia,
          ale czy uważasz, że Harnam nie zasługuje sobie na wspomnienie?
          • mimolak Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 07.02.08, 21:43
            Jak najbardziej, możemy go powspominać choć to kompletnie nie rozwiązuje
            problemu zespołu. Ja dałem wyraz swoim odczuciom z powodu problemu zespołu, o
            którym słyszałem już jako dziecko w odległych latach.
            Ale widać ciekawsze jest zaglądanie w życiorysy patronów, ich pochodzenie, czy
            byli po słusznej stronie i dlaczego.
            • przyslowie Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 07.02.08, 21:48
              Widzę, że to Ty masz największy problem z życiorysem Harnama. Czy o
              Harnamie nie jesteś w stanie niczego pozytywnego powiedzieć?
            • big_news Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 07.02.08, 21:53
              To rzeczywiście może być bardzo nieciekawe, takie zaglądanie do życiorysu. Tym
              bardziej, iż może się okazać, że biografia rzeczonego jest cokolwiek żałosna.
              Ale to tylko, może i niestosowna, dywagacja.
              Nie rozumiem tylko, czemu takie pytanie (wydawałoby się na miejscu, bo patron
              jak najbardziej został przywołany), wywołało u założyciela wątku irytację. Bo,
              co prawda, nie jest to temat wiodący, ale mimo wszystko chyba ciut na rzeczy?
              Dobra, zmykam.
              I powodzenia Zespołowi życzę.
              • mimolak Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 07.02.08, 22:51
                No właśnie chyba w Łodzi życiorysy mają coś do rzeczy. Bo to jest najlepszy
                temat do jałowych plotek.
                • big_news Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 07.02.08, 23:03
                  Może i jałowych, może i plotek.
                  W takim razie, czy gdyby Zespołowi u zarania nadano imię (np.) Stalina i jakimś
                  cudem ostałoby się to miano po dziś dzień, nazwałbyś pytanie o biogram patrona
                  zachowaniem jałowo-plotkarskim?
                  • przyslowie Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 07.02.08, 23:24
                    No to jak to jest? Harnam nie może mieć innego życiorysu jak tylko
                    jałowo-plotkarski? Wiedzy o nim mam sobie szukać na własną rękę?
                    Czy sugerujesz, że Harnam okrywa wstydem zespół folkowy, któremu
                    patronuje?

                    • big_news Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 07.02.08, 23:40
                      Z jałowymi plotkami nie ja wyskoczyłem.
                      Wiedza o Harnamie jest nader skąpa, nie bardzo wiadomo gdzie szukać jej poszerzenia.
                      Na FŁ była jakiś czas temu skromna dyskusja na temat patrona Zespołu.
                      Praktycznie nie było osoby, która wiedziałaby coś więcej ponad to, co zawiera
                      się w takiej choćby Wikipedii.
                      Wygląda na to, że losy Harnama są pilnie strzeżone, że ci, którzy po wojnie jego
                      imieniem nazywali hurmem Zespoły Taneczne, Fabryki, Ulice czy Skwery albo i
                      Ogródki Jordanowskie, nie wiedzieć czemu zakopali kartki z wypisanymi na nich
                      chwalebnymi czynami Charnama Szaja.
                      Może uczynili tak, bo zazdrość ludzka jest nieograniczona i zrobili to jedynie z
                      obawy o bezpieczeństwo tych kart?
                      Hm.
                      Ciekawe...
                      • mimolak Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 07.02.08, 23:48
                        hahaha, poprawił mi sie humor dzięki tym postom. Dorzućmy jeszcze cyklistów i
                        dziennikarzy i będzie komplet.
                        Kupa dzieciaków nie ma od marca gdzie tańczyć, a tu misjonarze sprawiedliwości
                        zaglądają w życiorys jakiegoś komunisty.
                        A gdzie byliście do tej pory?
                        gdzie wasza czujność rewolucyjna?
                        trzeba było działać i demaskować a nie filozofować po fakcie.
                        Kończę i tylko powiem ze żal mi was.
                        • przyslowie Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 07.02.08, 23:57
                          No nie! Tutaj nie ma się z czego śmiać, a zwłaszcza z Harnama.
                          Mimolaku, z Janusza Korczaka, patrona szpitalika dziecięcego też
                          będziesz się śmiał, bo mnie wcale nie jest do śmiechu.
                        • big_news Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 07.02.08, 23:59
                          Nie troszcz się aż tak bardzo.
                          Jeszcze posiwiejesz, nie daj Panie...
                          Ja rozumiem wielką dbałość o to, żeby dzieciaki miały gdzie kontynuować swoją
                          naukę. Doceniam zmartwienie zainteresowanych oraz przypadkowych kibiców.
                          Jednak dziwię się, że w końcu niewinne pytanie, mogło aż tak wzburzyć, zdawałoby
                          się, kogoś poważnego.
                          Coś mi się zdaje, że ci milusińscy mają w osobie zatroskanego ich obrońcy, kogoś
                          z nerwami nie bardzo na postronkach. A to chyba nie rokuje dzieciom specjalnie
                          dobrze...
                          • przyslowie Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 08.02.08, 00:04
                            A czy ja muszę mieć coś przeciwko np. przodownikom pracy
                            socjalistycznej, polskim stachonowcom jak Pstrowski, Bugdał?
                            • big_news Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 08.02.08, 00:18
                              A gdzie tam!
                              Możesz wręcz powiesić sobie nad łóżkiem jakiś gustowny obrazek z fotą
                              Przodownika. Lub Przodownicy. Jednak żeby być lokalną patriotką, wypadałoby mieć
                              w ramce kogoś z naszym, czyli łódzko-robotniczym rodowodem. Np. włókniarkę Wandę
                              Gościmińską (odznaczoną Orderem Budowniczego Polski Ludowej i chyba członka KC
                              PZPR) albo taką Michalinę Tatarkówną-Majkowską, I Sekretarz KW PZPR,
                              niedoścignioną opiekunkę wszystkich pokrzywdzonych.
                              Tylko gwoździa wbij dobrze do ściany. Żeby która nie spadła i nie zrobiła Ci
                              swoim ciężarem (gatunkowym?) kuku;)
                      • przyslowie Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 07.02.08, 23:59
                        Bigi, nie wiem, co oni mają przeciwko Harnamowi?
                        Dobranoc.
                        • nakole Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 08.02.08, 00:17


                          Tutaj trochę więcej o patronie zespołu skoro jego postac rozpaliła
                          takie namiętności:

                          www.turystyka.lodz.pl/ludzie/harnam.html
                          Krótko żył to i życiorys krótki. Jak piszą lubił przemawiać, więc
                          gdyby żył dzisiaj to pewnie zajeżdżałby kolejną klawiaturę klepiąc
                          na tym forum pod jakimś zabójczym nickiem.
                          To tyle od cyklisty, nie bijcie bardzo...

                          Pa!

                          • big_news Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 08.02.08, 00:21
                            KPP.
                            Więcej mi nie trzeba...
                            • brite Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 08.02.08, 10:06
                              > KPP.
                              > Więcej mi nie trzeba...

                              Bigi - widzę że zginął w 1929 roku (w wieku 21 lat!), wtedy nie było telewizji,
                              żeby każdy wiedział, co to jest realny komunizm. Facio był robolem i pewnie
                              wydawało mu się, że walczy z kapitalistycznym uciskiem. Ale dla Ciebie pewnie to
                              nieistotne...
                              • big_news Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 08.02.08, 10:14
                                Chcesz powiedzieć, że to był niczego nieświadomy użyteczny idiota?
                                Min. dlatego nie widzę powodu, dla którego jakiś Zespół miałby przez
                                kilkadziesiąt lat nosić jego imię.
                                • brite Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 08.02.08, 10:31
                                  No, już wolę taki powód, niż czarno-białe bezrefleksyjne traktowanie historii.
                                  • big_news Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 08.02.08, 10:57
                                    Jak idzie o KPP, to była ona zdecydowanie jednobarwna. Żeby nie wiem jakiego
                                    wysiłku dokonać, to i tak jawić się będzie krwiście-czerwono.
                          • mimolak Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 08.02.08, 01:10
                            coś mi się widzi że ten Harnam nie nabroił więcej niż nasi kibole widzewa lub
                            łks-u, nie zdążył tyle ścian zapaćkać
                            • big_news Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru 08.02.08, 11:51
                              Ale to chyba trochę głupio, jak znany na arenie międzynarodowej Zespół, nosi
                              imię protoplasty kibola?
                              Nie uważasz?
                              • rosfita Najlepiej jak bedzie się nazywał 15.02.08, 14:11
                                imienia Jarosława albo Lecha Kaczyńskiego. Wtedy osoby typu Big News
                                o światopoglądzie kuroka z fermy będą ukontentowane.
      • Gość: Ja Nie rozumiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 12:03
        big_news napisał:

        > Przy okazji:
        > wiadomo coś bliżej o tym Harnamie (znaczy noszącym to nazwisko),
        czy może wciąż
        > jest zagadkowa postać? Oprócz tego, że był komunistą, bo to zdaje
        się jest dość
        > powszechna wiedza.
        > Aha.
        > Lakoniczne info z Wikipedii jest mi znane.

        Twoja wypowiedź jednoznacznie wskazuje, że łączysz wyrzucenie
        zespołu z przeszłością patrona. Naprawdę jesteś przekonany, że Atlas
        zrezygnował z opieki nad tańczącymi i śpiewającymi dziećmi, bo
        Harnam był komunistą? I dlatego zrobił to teraz, w lutym 2008?
        • big_news Re: Nie rozumiem... 08.02.08, 12:13
          Błędnie odczytałeś moje pytanie.
          W ani jednym miejscu nie sugerowałem, że Atlas podjął taką, a nie inną decyzję,
          odnosząc ją do osoby patrona Zespołu.
          I zielonego pojęcia nie mam, czemu to sponsor postanowił zrezygnować z opieki
          nad Harnamem.
          Jeżeli zabrałem tu głos to tylko z ciekawości, czy znajdzie się tu ktoś, kto
          mógłby poszerzyć zakres skąpych informacji o rzeczonym Harnamie.
          • Gość: Ja Re: Nie rozumiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 14:25
            Ale to w takim razie Twój wpis był nonsensowny...
            • big_news Re: Nie rozumiem... 08.02.08, 15:41
              Dlatego, że chciałem się dowiedzieć czegoś o Harnamie?
              Przecież wyraźnie zaznaczyłem, że poniekąd korzystam z okazji...
              Więc?
              • Gość: Ja Re: Nie rozumiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 19:53
                To równie dobrze mogłeś - rzecz jasna, korzystając z okazji.. -
                spytać, czy np. rok 1947 był cieplejszy niż poprzedni lub ile
                tłuszczu zawiera śmietanka. Oba te pojęcia - 1947 oraz śmietanka -
                też padają w tekście...
                • big_news Re: Nie rozumiem... 08.02.08, 20:09
                  No, mogłem.
                  Mogłem też spytać o papiery (różniaste), Polskę, lokale użytkowe, adwokaturę
                  Ministerstwo Kultury i Sztuki, klej, gips, tradycje ludowe, dzieci i młodzież
                  szkolną oraz śmietankę, niekoniecznie towarzyską. A także o wiele innych rzeczy
                  i spraw mogłem zaczepić, a jednak zatrzymałem się na jednej.
                  Może to oznaczać, że akurat ta sprawa zajęła mnie najbardziej.
                  Co w tym złego?
                  • Gość: Ja Re: Nie rozumiem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 20:27
                    Ja nie mówię, że coś w tym złego. Ja mówię, że to bez sensu. Tylko
                    tyle.
                    • big_news Re: Nie rozumiem... 08.02.08, 20:48
                      A ja twierdzę, że bez sensu jest kwestionowanie czyjeś ciekawości.
                      Aż tyle.
                      • przyslowie Re: Nie rozumiem... 08.02.08, 20:58
                        Bigi, masz rację.
                  • nakole Re: Nie rozumiem... 08.02.08, 21:08
                    Nic to złego.
                    Zespół "Poltex" był bardziej przebiegły taką nazwę wybierając
                    zamiast oddawać się J. Marchlewskiemu, patronowi upadłych zakładów.
                    Dziś Poltex powinien tańczyć pod nazwą Apsys, Manu, albo Poznanski
                    ;-)
                    • kreatywni Re: Nie rozumiem... 09.02.08, 08:10
                      nakole napisał:
                      > Nic to złego.
                      > Zespół "Poltex" był bardziej przebiegły taką nazwę wybierając
                      > zamiast oddawać się J. Marchlewskiemu, patronowi upadłych zakładów.
                      > Dziś Poltex powinien tańczyć pod nazwą Apsys, Manu, albo Poznanski
                      > ;-)

                      Słowo "Poltex" jest w nazwie zespołu od początku istnienia.
                      50 lat temu w wyborze tej nazwie nie było nic przebiegłego ;-)
                      • nakole Re: Nie rozumiem... 09.02.08, 14:11
                        ...pozostaje więc dalekowzroczność.

                        W Harnamie tańczyła para moich znajomych z podstawówki. Bardzo
                        odległe czasy.
          • przyslowie Re: Nie rozumiem... 08.02.08, 20:27
            I jeśli chodzi o informacje o patronie, to mogliśmy liczyć wyłącznie
            na zaprzyjażnionych cyklistów.
        • miejskie_narty Zrozum 08.02.08, 15:47
          Big_newsa nie obchodzi zespół jako taki, jego losy, kłopoty, sukcesy czy porażki. Biga obchodzi to, że jego patronem jest komuch, czerwony, gadzina, podlec, zaraza i szarańcza. A to się przecież w wolnej Polsce nie godzi, to jest podejrzane, o to trzeba pytać, to należy kwestionować, temu należy się przyjrzeć bliżej.

          Tylko tyle:)

          PS. Może chodzi o to, że jest to komuch za mało napiętnowany?;)
          • big_news Re: Zrozum 08.02.08, 15:54
            No, jest z tego kupa śmiechu.
            Jak cholera.
            Ciebie to bawi?
            Poważnie?
            • miejskie_narty Re: Zrozum 08.02.08, 15:59
              Ale co ma mnie bawić?

              Wybacz, że się wtrącam, ale chciałem tylko pomóc osobom najwyraźniej przypadkowym na forum w zrozumieniu Twojego pytania w tym wątku. Źle je odczytałem? Jeśli tak, to sorry.
              • big_news Re: Zrozum 08.02.08, 16:19
                Pomagając niezorientowanym, okrasiłeś swoje wyjaśnienia uśmieszkami.
                Przyjąłem więc, że starasz się dać do zrozumienia nie obcykanym, iż mają do
                czynienia z osobą, co najmniej fiźniętą na punkcie komunizmu i komunistów, zatem
                nie należy jej brać do końca poważnie.
                Wyciągnąłem z tego wniosek, że i Ty traktujesz tych, co to "wciąż i nieustannie"
                tropią i piętnują podobnych do owego Harnama jako, hm, lekko szurniętych.
                Kolejny płynący z tego wywód, to Miejskie_narty jest jeżeli nie zwolennikiem
                "harnamowców", to w każdym razie osobą, która ich działalności wcale by nie
                piętnowała.
                Skoro tak, to tak sobie imaginuję, że po co było ich zwalczać, po kiego
                wymieniano uliczne tablice, zmieniano nazwy szkołom i fabrykom, komu
                przeszkadzała taka piękna nazwa jak Stalinogród chociażby?!
                A niechby sobie to wszystko dalej trwało, niechby sobie działał wciąż Zespół
                Harnama ze swoją odwieczną nazwą. Tylko tak sobie też wykoncypowałem, że gdyby
                rzeczywiście tak się działo, to przecież żaden kapitalistyczny Atlas nie mógłby
                rzucać grosza do wora tegoż zespołu...
                Paradoks?
                • grupa-atm Re: Zrozum 09.02.08, 22:10

                  Wydaje mi się że, te tabliczki i nazwy są zmianą potrzebną tylko prostakom. Jeśli ktoś uważa że, przez takie zmiany uda się zapomnieć o dziejach powojennej polski to jest zwykłym naiwniakiem. Już dawno temu podczas okresu zwanego odrodzeniem udowodniono że niszczenie zabytków (bez względu na to czy powstały słusznie czy nie)jest zbrodnią przeciwko historii narodu i świata. Jeśli wymaże się wszystkie nazwiska i słowo komuna to nikt nie będzie pamiętał że to ustuj i że, nie sprawdził się w rzeczywistości, choć w śród biednych i poniżanych ludzi wydawał się(przynajmniej w teorii)być idealnym rozwiązaniem. Jeśli zastanowisz się nad tym co piszę to gdyby nie fanatycy niszczenia wszystkiego nie wydano by tylu naszych pieniędzy na zmiany nazw ulic i pewnie pielęgniarom, robotnikom, nauczycielom lub innym starczyło by na godne życie.
                  • przyslowie Re: Zrozum 09.02.08, 22:58
                    Człowieku, to może mamy uczcić pamięć o wielkim Polaku, Feliksie
                    Dzierżyńskim pomnikiem? Uczcić Stalina, Breżniewa itd., bo po co
                    wymazywać historię.
                    Historii Polski nie da się wymazać. Jej wymazywanie, zamazywanie,
                    tworzenie białych plam było dobre za komuny. Ale to nie oznacza, że
                    wciąż mamy otaczać kultem tę "świetlaną" epokę, jedynie słuszną.
                    • nakole Re: Zrozum 09.02.08, 23:18
                      Przysłowie, nie denerwuj sie tak bardzo. Tych panów w przeszłości
                      uczciliśmy, a ich pomników na szczęście już nie ma.
                      Są jednak paradoksy takie jak w jednej z podłódzkich miejscowości, w
                      której po jednej stronie miasta czci się nazwą ulicy dla nas
                      najeźdźczą Armię Czerwoną, a po drugiej oddaje się hołdy
                      Naczelnikowi Piłsudskiemu. Nie rozumiem tego, ale może to ludowa
                      przezorność mieszkańców tego miasteczka.
                    • grupa-atm Re: Zrozum 10.02.08, 10:10
                      Nie chodzi tutaj o tworzenie teraz nowych nazw ulic czy pomników ludziom którzy byli komunistami. To że gdzieś stałby pomnik powiedzmy najgorszego jakiego zna świat, ale przy tym gdyby wiedza na jego temat była by prawdziwa to nie czczenie tej osoby, a wyłącznie informacja i przestroga dla następnych pokoleń jak źli potrafią być niektórzy(a wręcz nawet piętnowananie. Zamiast zmieniać wszystkie tabliczki męczyć ludzi zmianami dowodów i prawie wszystkich dokumentów (patrz prowadzących jakąś działalność gospodarczą) "pieczątki, zezwolenia na działalność i właściwie wszystkie inne dziwne rzeczy". Wystarczylo by powiedzmy dopisać na tabliczkach, że to przestępca złodziej czy inny.
                      Gdyby tak do tego podchodzić to powinniśmy zniszczyć również wszystkie złe rzeczy z okresu wojny (patrz pozostałości po obozach koncentracyjnych. Z pewnością pozostawiają one nieśmiertelnym samego Hitlera, który jest wspominany przy każdej wizycie w tych miejscach). Ale dzięki temu, że nikt tego nie znisczył teraz jadąc tam najlepiej czujemy jak złe było to co zrobiono naszym przodkom. i jakim człowiekiem był tak naprawdę Hitler(przestroga i nauczka dla naszych przyszłych pokoleń)
                      • nakole Re: Zrozum 10.02.08, 11:18
                        grupa-atm napisał:
                        > Gdyby tak do tego podchodzić to powinniśmy zniszczyć również
                        wszystkie złe rze
                        > czy z okresu wojny (patrz pozostałości po obozach
                        koncentracyjnych. Z pewnością
                        > pozostawiają one nieśmiertelnym samego Hitlera, który jest
                        wspominany przy każ
                        > dej wizycie w tych miejscach). Ale dzięki temu, że nikt tego nie
                        znisczył teraz
                        > jadąc tam najlepiej czujemy jak złe było to co zrobiono naszym
                        przodkom. i jak
                        > im człowiekiem był tak naprawdę Hitler(przestroga i nauczka dla
                        naszych przyszł
                        > ych pokoleń)

                        I tu się zgadzam. Pomniki Ojców Rewolucji Francuskiej czy Napoleona
                        Bonaparte tez mozna by zburzyć, bo obok niezaprzeczalych zasług byli
                        rzeźnikami Francji i Europy.

                        Co do nazw ulic to jednak jestem skłonny przychylic sie w większości
                        przypadków do ich zmiany nawet jesli wiażę sie to z uciązliwością
                        dla mieszkańcow. Koszta powinny być w takim wypadku pokrywane przez
                        samorząd.
                        • przyslowie Re: Zrozum 10.02.08, 12:09
                          Nakole, czemu nie jesteś na kole?
                          • nakole Re: Zrozum 10.02.08, 16:53
                            Chwilę po tym poście wywiało mnie. Przed chwilka wróciłem z
                            kołowania. Dzisiaj było nieco chłodniej niz wczoraj, ale pogoda OK:)
                            A Ty, jeździsz rowerkiem?
                            • przyslowie Re: Zrozum 10.02.08, 17:59
                              Nakole, lepiej nie zadawaj mi takich pytań (czy jeżdżę rowerkiem?),
                              bo bardzo się rozczarujesz.
                              Mnie też na trochę wywiało, a gdy wracałam, to mijał mnie taki
                              szczupły gość jadący na niedużym jednym kole. Czyżby to mógł być
                              cyrkowiec, który urwał się z cyrku?
                              • nakole Re: Zrozum 10.02.08, 23:59
                                Rozczarowanie? czemu to?
                                Takiego gościa ( ciemny dłuższy włos ) na monocyklu i ja dzis
                                widziałem (Strykowska przy Wycieczkowej).
                        • grupa-atm Re: Zrozum 10.02.08, 15:57
                          Nit za nas nie pokryje tych kosztów i tak płacimy za nie wszyscy samorządy również utrzymują się z naszych pieniędzy więc odpowiedzialność suma sumarum spadnie na zwykłego podatnika który zazwyczj ma głęboko w d.... jak nazywa się ulica na której mieszka lub prowadzi działalność. Tak więc za te zmiany powinna płacić tylko ta osoba która jej aż tak bardzo potrzebuje (oczywiście płacić z własnej a nie cudzej kieszeni)
                          • nakole Re: Zrozum 10.02.08, 16:59
                            Jako zwykły podatnik nie mam w d,pie czy mieszkam przy ulicy której
                            patronem jest armia sowiecka czy wacek cycko. Myślę też, że takich
                            jak ja jest znacznie więcej.
                            Suma sumarum zgadza się, ze wszyscy podatnicy w kosztach
                            uczestniczą, ale w przypadku konieczności wymiany dokumentow przy
                            zmianie nazwy ludzie ani firmy nie powinni wnosic za to opłat.
                      • przyslowie Re: Zrozum 10.02.08, 12:07
                        Może wypada przypomnieć, że podczas II wojny ul. Piotrkowska była
                        przemianowana na ul. Hitlera.
                        Hitlera nie należy zapominać, ale czcić nie ma co. A pomniki stawia
                        się w celu uczczenia kogoś zasłużonego.
                        Natomiat nasz łódzki chociażby Radogoszcz jest żywym pomnikiem-
                        świadectwem, upamiętniającym hitlerowską zbrodnię. Ku przestrodze
                        jedynie.
    • Gość: ja Re: do mimolak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 00:46
      mimolak napisał:

      > Jak to w Łodzi bywa - co innego w papierach co innego w życiu.
      > właśnie dziś się dowiedzieliśmy że najstarszy w Polsce zespół
      tańca ludowego
      > HARNAM będzie wyrzucony bez wypowiedzenia z lokalu należącego do
      > fantastycznego mecenasa sztuki - ATLAS (ci od kleju i gipsu).
      > Coś się ten mecenat nie klei. Ci z Forbesa co się dobroczynnością
      zachwycali
      > będą teraz pewnie zdziwieni. Ale co tam, pogrzebać tradycje od
      1947 roku.
      > Pewnie kiepski interes bo tańczące dzieci i młodzież nie
      przyciągają śmietanki
      > towarzyskiej, sama nuda. Brawo panowie, elegancja to ważna rzecz w
      biznesie

      a co powiesz mimolak na te fakty

      Atlas finansował zespół harnam od wielu ,wielu lat ,w zamian nie
      usłyszał nawet dziękuję, za to często słyszano ciągle nowe żądania
      finansowe
      • Gość: komunista Re: do mimolak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 00:55
        To chyba normalka, że mecenas wspiera kogo chce i nie wspiera kogo nie chce.

        Lepiej żeby wspierał Atlasz Sztuki niż jakiś Harnam.

        I dobrze
      • mimolak Re: do mimolak 08.02.08, 01:12
        nie wiem czy usłyszał, kupił budynki razem z Harnamem, taki był interes.
        Chodzi o formę - wywalenie kogoś w trakcie roku pracy z młodzieżą. Tyle.
        • Gość: ja Re: do mimolak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 02:22
          ale ja wiem nigdy nikt z władz zespołu harnam nie powiedział
          atlasowi DZIĘKUJĘ,-też jak napisałeś chodzi o formę,natomiast z tego
          co wiem były ciągłe pretensje-mało,mało dajcie więcej kasy,bo jak
          nie to pójdziemy do prasy i głupi atlas dawał,dawał,dawał-a teraz ma
          takie podziękowanie jak to u nas.A pozatym to pewny jesteś że
          wywalają was bez uprzedzenia, bo ja pewny jestem że jest trochę
          inaczej.
          • mimolak Re: do mimolak 08.02.08, 09:27
            Byc może jest tak jak piszesz. Być może warunkiem transakcji zakupu obiektu na
            Kilinskiego było wzięcie Harnama na wikt i opierunek.
            Być moze kadra Harnama nie jest dososowana do dzisiejszych czasów i nie potrafi
            pozyskiwać sponsorów na rynku - to starsi ludzie.
            Ale nawet jezeli byli cierniem w koronie to Atlas nie potrafił załatwic tego po
            ludzku (słaby negocjator?) i wywala dzieciaki w trakcie zajęć.
            Po prostu silniejszy nie wytrzymał i zadziałał złośliwie bo jak to inaczej odebrać?
            • Gość: ja Re: do mimolak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 14:06
              wyjątkowo bezczelny i złośliwy to ty jesteś i nie być może ,ale
              napewno
              • axx611 Re: do mimolak 08.02.08, 14:36
                A ta Bytomska to podobno byla niezlym ku..szonem na Balutach.
            • Gość: kreatywni Re: do mimolak IP: *.lodz.mm.pl 09.02.08, 08:19
              mimolak napisał:
              > Ale nawet jezeli byli cierniem w koronie to Atlas nie potrafił załatwic tego po
              > ludzku (słaby negocjator?) i wywala dzieciaki w trakcie zajęć.

              Ja jednak słyszałam inną wersję. Atlas zadeklarował, że przekaże zespołowi salę i magazyn, pomieszczenia wyremontuje, ale później Harnam będzie musiał utrzymywać ją sam.
              Jeżeli tak jest to nie mówmy o wyrzuceniu dzieciaków na bruk...
              • kreatywni Tak sobie myślę i dziękuję Atlasowi 09.02.08, 08:48
                Straszna się zrobiła w tym wątku nagonka na firmę Atlas. Możliwe, że nie bez powodu.
                Moim zdaniem jednak Atlasowi należą się przede wszystkim wielkie podziękowania już teraz za wiele lat współpracy (czyt. sponsorowania) zespołu Harnam, i to bez względu na to jak ta współpraca będzie przebiegać dalej.
                • rosfita Re: Tak sobie myślę i dziękuję Atlasowi 15.02.08, 14:17
                  Własnie i to jest sedno sprawy. Atlas sie wycofuje ale to nie
                  zwalnia kadry Harnama od myslenia skąd brać pieniądze na
                  działalność. Atlas wiele lat sponsorował zespół teraz chce to
                  zmienić trezba znaleźć rozwiązanie problemu a nie robić nagonke na
                  kogoś kto płacił tyle lat. Troche wdzięczności i obiektywizmu a nie
                  tylko najeżdżania.
        • grupa-atm Re: do mimolak 09.02.08, 09:45
          Wszystko fajnie tylko tak na prawdę to nikt pewnie dokładnie nie wie od kiedy osoby prowadzące zespół wiedzą o konieczności opuszczenia lokalu, a z moich informacji wynika również że zespołowi zaproponowano inną siedzibę. Ale oczywiście to tylko plotki podobne zresztą do waszych bo nie wierzę że nie ma tam drugiego dna (zespół reprezentacyjny woj łódzkiego i fundacja razem)
          • Gość: ja Re: grupa-atm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.08, 01:44
            osoby prowadzące zespół wiedzą o konieczności przeprowadzki od lata
            2007,zespołowi zaproponowano inną siedzię,proponowano im aby sami
            znależli odpowiednie pomieszczenia,atlas zobowiązał się do remontu
            tych pomieszczeń jeśli zajdzie taka potrzeba,atlas proponował że da
            kasę na cały 2008 rok ,dalej harnam miał utrzymywać się sam -ale
            kierownictwo zespołu odmówiło,szefostwo zespołu to starsi chociaż
            bardzo cwani ludzie w tej chwili szykują sie do przejścia na
            emeryturę i tak naprawdę to oni mają młodzież i zespół
            najzwyczajniej w d...e- ot i cała prawda
            • przyslowie Re: grupa-atm 10.02.08, 10:57
              Przykre, że ten wątek miał służyć tylko do tego, by wszelkie
              kalumnie rzucić na Atlas. Od samego początku nie chciałam dawać
              wiary tym kalumniom.
              Problem tkwi w samym zespole. Wydaje mi się, że zespół powinien
              przeprowadzić poważną rozmowę ze swoim szefostwem w sprawie swojej
              przyszłości, która może być zagrożona. Może warto pomyśleć o
              następcach szefów, skoro ci obecni mieliby swe emerytury na uwadze.
              Po prostu warto byłoby zapytać szefów, jak widzą przyszłość zespołu.
          • Gość: rodzic gdzie jest ten baran mimolak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 00:13
            Zastanawiam się gdzie jest mimolak -który tak bardzo za pomocą
            wielu kłamstw chciał szkalować dobre imię byłego ,obecnego i jak
            wszystko wskazuje ,przyszłego sponsora i dobroczyńcy zespołu
            harnam .Gdzie jesteś kłamco i intrygancie.Jeśli potrafisz wstydź się
            zrobiłeś kupę złej roboty dla zespołu harnam
    • Gość: też rodzic Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru IP: *.toya.net.pl 11.02.08, 14:24
      moi drozy. Wydaje się, ze prawda jak zwykle leży po środku. Zależy
      gdzie ucho przytknąć- tam słychać co innego. Zapewne kierownictwo
      zepołu nadaje się pod tramwaj ponieważ dopuściło do bardzo niejasnej
      i niekorzystnej dla zespołu sytuacji prawnej. Z drugiej jednak
      strony strony wiem, że Harnam organizował imprezy które skierowane
      były również do pracowników Atlasa (gwiazdkowe imprezy dla dzieci)
      nieodpłatnie - co sądzę, ze może być uważane jako forma 'dziękuję"
      (jeżeli nie było słownej formy -ale skąd ta pewność? )Atlas
      zaproponował owszem siedzibę ale nadającą się do kompletnego
      remontu - na remont nie zgodził się dać. Wielkość siedziby nadawała
      się owszem- na magazyn + powiedzmy jakieś pomieszczenia typu
      sanitariaty, sekretariat. Samo pomieszczenie posiadało - jak
      słyszałam 11 filarów. Cudownie zapewne byłoby tańczyć próbując na
      każdym kroku uniknąć zderzenia. Z tego co słyszałam Atlas od dawna
      pragnął pozbyć się tego niemiłego ciężaru ale dopiero niedawno
      prawnik Atlasa poproszony o pomoc - zamiast pomóc uzyskał informacje
      które wykorzystał ku temuż właśnie celowi- wywalenia zespołu. A tak
      na prawdę nic nie wiemy. Każda strona ma swoją wersję, której się
      trzyma - proponuję więc abyśmy nie byli tak czarno-biali. Ani Atlas
      bez winy ani kierownictwo zespołu.
      • Gość: gość rodzic Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 18:34
        Jeżeli ktoś zna szczegóły, które sprawiły że dzieci z dnia na dzień
        nie mają miejsca, że tancerze w trakcie roku muszą odejść , dzieci
        niepełnosprawne nie będą miały rehabilitacji za pomocą tańca, muzyki
        to niech chociaż spróbuje, to nam rodzicom, jakoś wyjaśnić! My nic z
        tego nie rozumiemy!!! Może przedstawiciel firmy Atlas nas
        doinformuje skoro informacje od dyrekcji Zespołu są tak skromne,
        żeby nie powiedzieć - żadne...
        • Gość: tancerze Ta dyskusja szkodzi całej sprawie! IP: *.toya.net.pl 12.02.08, 13:31
          Przekre to,co tu piszecie (mam na myśli obraźliwe insynuacje w
          stosunku do obydwu ze stron)
          Nie wiemy, jak było w przypadku rodziców, co zrozumieli, co
          usłyszeli itd. Nam tancerzom zostało to wyjaśnione i nie czujemy się
          niedoinformowani.

          Była mowa o dotychczasowym wsparciu ze strony Firmy Atlas (i
          wdzięczności za nie), potem o wczesniejszych rozmowach dotyczących
          zmniejszenia powierzchni lokalu, potem o rozmowach dotyczących
          przeprowadzki i o ostatnich dotyczących marcowego terminu.

          Wiemy też, że został zaproponowany inny lokal, który nie nadawał się
          na siedzibę z kilku względów. Powierzchnia ta nie pomieściłaby
          ogromnego magazynu Zespołu (czy ktoś z Państwa wie ile Zespół ma
          kostiumów, często zabytkowych i rekwizytów, instrumentów?),
          profesjonalnej sali ćwiczeń oraz infrastruktury typu garderoby,
          pokój instruktorów/akompaniatorów, sanitariaty.

          Metraż taki, jak obecny nie wchodzi w grę - podkreślam, że wszyscy
          logicznie myślący zdajemy sobie z tego sprawę, ekonomia!

          Drugim powodem była ilość filarów konstrukcyjnych Były rostawione co
          3 metry, było ich 11. Na obecnej sali są 3 słupy, więc nie wiem jak
          można tańczyć między większą ilością nie doznając uszczerbku
          fizycznego!

          Z tego tytułu tej propozycji nie przyjęto.

          Pomysł założenia nowego Stowarzyszenia wyszedł od obecnej Dyrekcji,
          która poddaje Fundację w stan likwidacji, ponieważ jest to konieczne
          ze względów prawnych.
          Stowarzyszeniem mają się zająć ludzie młodsi, rodzice, sympatycy
          etc. Ludzie z nowym podejściem i pomysłami.
          Kierownictwo bardzo chce nam pomóc, ale sami po bez mała 40 latach
          pracy na rzecz Zespołu nie czują się na siłach zaczynać samodzielnie
          od początku. Chodzi tu zarówno o tworzenie nowej osoby prawnej-
          Stowarzyszenia, jak i nowej siedziby.

          Ludzie tańczący w Zespole przez lata i my tańczacy teraz wiemy, jak
          ich pomoc jest potrzebna. Kto zna te wszystkie fantastyczne
          choreografie, których jest multum? Kto zadba o kosiutmy i
          przygotowania do koncertu? To nie robi się samo! Kierownictwo jest
          do tego potrzebne, musimy korzystać z ich wielkiego doświadczenia
          (50 lat w Zespole to coś, czyż nie?), jeśli chcemy być ich
          następcami.

          Poza tym działamy, szukamy i staramy się jak najlepiej.
          Ludzie więcej optymizmu, a mniej jadu i tych koszmarnych
          insynuacji!!!
          A podgrzewanie niezdrowej atmosfery, "obrzucanie botem" każdej ze
          stron jest beznadziejnym posunięciem. Szkodzi wizerunkowi Zespołu,
          ludzi od lat z nim związanych (sercem również), szkodzi także
          wizerunkowi Firmy Atlas.

          Członkowie Zespołu tego nie chcą, nie chcieliśmy się także
          wypowiadać na tych wątkach, ale trudno to wytrzymać.
          Nie pogarszajmy sprawy, nie wszczynajmy wojny. Wszystko musi się
          skończyć dobrze. Będzie ok!
          • Gość: tancerze Ta dyskusja szkodzi całej sprawie! IP: *.toya.net.pl 12.02.08, 13:35
            Przekre to,co tu piszecie (chodzi o obraźliwe insynuacje w
            stosunku do obydwu ze stron)
            Nie wiemy, jak było w przypadku rodziców, co zrozumieli, co
            usłyszeli itd. Nam tancerzom zostało to wyjaśnione i nie czujemy się
            niedoinformowani.

            Była mowa o dotychczasowym wsparciu ze strony Firmy Atlas (i
            wdzięczności za nie), potem o wczesniejszych rozmowach dotyczących
            zmniejszenia powierzchni lokalu, potem o rozmowach dotyczących
            przeprowadzki i o ostatnich dotyczących marcowego terminu.

            Wiemy też, że został zaproponowany inny lokal, który nie nadawał się
            na siedzibę z kilku względów. Powierzchnia ta nie pomieściłaby
            ogromnego magazynu Zespołu (czy ktoś z Państwa wie ile Zespół ma
            kostiumów, często zabytkowych i rekwizytów, instrumentów?),
            profesjonalnej sali ćwiczeń oraz infrastruktury typu garderoby,
            pokój instruktorów/akompaniatorów, sanitariaty.

            Metraż taki, jak obecny nie wchodzi w grę - wszyscy
            logicznie myślący zdajemy sobie z tego sprawę, ekonomia!

            Drugim powodem była ilość filarów konstrukcyjnych Były rostawione co
            3 metry, było ich 11. Na obecnej sali są 3 słupy, więc nie wiem jak
            można tańczyć między większą ilością nie doznając uszczerbku
            fizycznego!

            Z tego tytułu tej propozycji nie przyjęto.

            Pomysł założenia nowego Stowarzyszenia wyszedł od obecnej Dyrekcji,
            która poddaje Fundację w stan likwidacji, ponieważ jest to konieczne
            ze względów prawnych.
            Stowarzyszeniem mają się zająć ludzie młodsi, rodzice, sympatycy
            etc. Ludzie z nowym podejściem i pomysłami.
            Kierownictwo bardzo chce nam pomóc, ale sami po bez mała 40 latach
            pracy na rzecz Zespołu nie czują się na siłach zaczynać samodzielnie
            od początku. Chodzi tu zarówno o tworzenie nowej osoby prawnej-
            Stowarzyszenia, jak i nowej siedziby.

            Ludzie tańczący w Zespole przez lata i my tańczacy teraz wiemy, jak
            ich pomoc jest potrzebna. Kto zna te wszystkie fantastyczne
            choreografie, których jest multum? Kto zadba o kosiutmy i
            przygotowania do koncertu? To nie robi się samo! Kierownictwo jest
            do tego potrzebne, musimy korzystać z ich wielkiego doświadczenia
            (50 lat w Zespole to coś, czyż nie?), jeśli chcemy być ich
            następcami.

            Poza tym działamy, szukamy i staramy się jak najlepiej.
            Ludzie więcej optymizmu, a mniej jadu i tych koszmarnych
            insynuacji!!!
            A podgrzewanie niezdrowej atmosfery, "obrzucanie botem" każdej ze
            stron jest beznadziejnym posunięciem. Szkodzi wizerunkowi Zespołu,
            ludzi od lat z nim związanych (sercem również), szkodzi także
            wizerunkowi Firmy Atlas.

            Członkowie Zespołu tego nie chcą, nie chcieliśmy się także
            wypowiadać na tych wątkach, ale trudno to wytrzymać.
            Nie pogarszajmy sprawy, nie wszczynajmy wojny. Wszystko musi się
            skończyć dobrze. Będzie ok!


            • kreatywni Re: Ta dyskusja szkodzi całej sprawie! 12.02.08, 16:36
              Gość portalu: tancerze napisał(a):
              > nie chcieliśmy się także
              > wypowiadać na tych wątkach, ale trudno to wytrzymać.

              I bardzo szkoda, ża nie chcieliście. Te słowa powinny pojawić się dużo wcześniej, zanim inni harnamowcy wylali wiadro błota...
            • Gość: zaniepokojona Re: Ta dyskusja szkodzi całej sprawie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 21:27
              Drodzy "tancerze" a wlasciwie chyba tancerko...bo chyba wszyscy ktorzy
              kiedykolwiek mieli cos wspolnego z zespolem wiedza kto podpisal sie pod takim
              pseudonimem.
              Rozumiem ze probujesz uciszyc i zalagodzic sprawe bo ona w niezwykle
              niekorzystnym swietle przedstawia nikogo innego jak twojich rodzicow, ale prawda
              jest taka ze o ile rzeczywiscie kieruja tym zespolem latami
              "musimy korzystać z ich wielkiego doświadczenia
              (50 lat w Zespole to coś, czyż nie?)",
              to efektem ich dzialan jest przejscie
              od zdobywajacego nagrody licznego i dynamicznego
              do zapomnianego i zrujnowanego finasowo miejsca.
              Nie wiem jak mozna bylo mowiac ze kocha sie Harnama doprowadzic do takiej
              sytulacji. Juz dawno bylo widac ze sa powazne problemy z zarzadzaniem i
              relacjami kierownictwa z rodzicami sponsorami i ludzmi kultury co ty jako
              prawniczka powinnas wiedziec najlepiej.
              Oprocz tego odnosze wrazenie ze strasznie chcecie wyciszyc problemy zespolu, co
              mi sie wydaje zdecydowanie dziwne. Skoro to reprezenatcyjny zespoł wojewodztwa
              lodzkiego to taka sprawa nie powinna byc zalatwiana po katach.
              • Gość: ja Re: zaniepokojona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 01:53
                oj wiedzą,wiedzą-ten kto zaczoł ten wątek czyli niejaka mimolak,
                albo poprostu ukochana córcia ,ukochanego wodza,albo jeszcze inaczej
                przyszła szefowa
            • Gość: gość rodzic Re: Ta dyskusja szkodzi całej sprawie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 10:00
              Jak to możliwe, że tak OGROMNE kłopoty fundacji były utrzymywane w
              takiej tajemnicy? Dlaczego rodzice i dzieci dowiedzieli się już po
              wszystkim? "Dziękujemy, zajęcia odwołane do odwołania"! To chyba nie
              jest prywatna sprawa, ale sprawa nas wszystkich, którzy z wieloma
              wyrzeczeniami poświęcaliśmy swój CZAS i pieniądze? A może to było
              działanie celowe? Nikt wcześniej nie prosił o pomoc, aby na pomoc
              było za późno...Zbyt to wszystko pogmatwane. Po takich "zgrzytach"
              nic się juz nie odrodzi.
              • Gość: też rodzic Re: Ta dyskusja jest potrzebna!!! IP: *.toya.net.pl 13.02.08, 10:29
                Ano możliwe- tak jak to się działo od kilkudziesięciu lat- same
                tajemnice , wszak żadne informacje nie są przeznaczone dla
                uszu "plebsu" jak często traktowani byli rodzice. Nikt jeszcze kto
                miał nową świeżą wizję, nowe chęci i energię nie zagrzał miejsca
                wśród kadry zespołu. Wszystko zawsze trzymane dla siebie. Polityka
                bardzo krótkowzroczna prowadząca do tej sytuacji. Teraz zamiast
                poczucia się do odpowiedzialności widzimy zwijanie ogona pod siebie -
                umycie rączek- teraz z gruzów niech podnosi już ktoś inny. Ale
                rzeczywiście ma to sens- my na emeryturkę (czy też dorobimy sobie po
                pół etetu) a zamiast nas schedę przejmie córcia. Czyli wszystko
                pozostanie starych rękach. Sytuacja jest tym gorsza, że
                kierownictwo, które mogło wykorzystać wiele kontaktów, ścieżek, dróg
                pogrzebało wszystko w waśniach, kłótniach i źle pojętej dumie. Teraz
                jak twoga- to do Boga- zespół szuka pomocy u tych do których
                odwracał się latami tyłkiem.
                Niepojęta jest jeszcze naiwność młodszych członków zespołu którzy
                uważają, że wiązanie chustek, przypinanie wianków, pakowanie kufrów
                czy też czuwanie nad koncertami jest elementem w pełni
                usprawiedliającym całkowitą bezmyślność, lenistwo prawne i
                krótkowzroczność. To są rzeczy absolutnie nieporównywalne i nie
                mające ze sobą nic wspólnego. Bo nikt inny nie jest winien obecnej
                sytuacji poza obecnym "kierownictwem".
                • Gość: gość rodzic Re: Ta dyskusja jest potrzebna!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 11:35
                  To prawda, rodzice nigdy nie byli traktowani jak partnerzy tylko
                  mieli płacić, słuchać i nie dyskutować. Miało się wrażenie, że to
                  prywatna sprawa "kierownictwa" i nie mają obowiązku o niczym nas
                  informować, pytać ani tym bardziej brać pod uwagę naszych sugestii.
                  Po wielkim BUM informacja do nas sączyła się wąskimi strużkami,
                  każdy słyszał "coś", każdy coś innego, nie było mowy o ogólnej
                  dyskusji.Rzeczywiście, zgadzam się, że w poczuciu źle pojętej dumy
                  odwrócili się od innych ludzi, zwykłych rodziców dzieci czy
                  decydentów lub ewentualnych sponsorów. Myślę też, że może nasza
                  wymiana zdań, może stać się dla nich choć przykra to budująca nowe
                  relacje. A może oni "zabiorą swoje zabawki", nie będą słuchać
                  krytyki tylko to wszystko zniszczą, sprzedadzą, rozwalą... po prostu
                  zlikwidują. Przecież to ich praca ...Mogą z nią zrobić co zechcą!!!!!
              • Gość: też rodzic Re: Ta dyskusja jest potrzebna IP: *.toya.net.pl 13.02.08, 11:03
                I dalej: Droga Tancerko-następczynio- Dlaczego nie wiecie co zostało
                przekazane rodzicom? W końcu Wy teraz bierzecie się za kierowanie
                tym bałaganem- to trzeba zrobić do sukcesywnie i metodycznie:
                Ustalić plan, zaplanować działanie, zbudować bazę ludzi których
                będzie się informować o wszystkim- czyli rodzice, członkowie, byli
                członkowie- rozsyłać informacje do wszystkich o każdym podjętym
                kroku czy proponowanym spotkaniu. Zbudować odpowiedni zakres
                odpowiedzialności dla każdej działającej osoby.W tej chwili nikt nie
                jest za nic odpowiedzialny, wszystkie spotkania planowane są ad hoc
                a osoby są informowane bez żadnego klucza- raz te o tym raz tamte o
                czym innym. Po drugie jak można rodziców tak traktować. Z jednej
                strony oczekuje się pomocy, zinteresowania, bezinteresowności a z
                drugiej traktuje się ich jak członków trzeciej kategorii którym nie
                są potrzebne żadne informacje. Najlepiej niech się nie interesują.
                Dobrze byloby w przyszłości starać się unikać takich sytuacji
                dlatego uważam tą dyskusję za bardzo potrzebną- tym bardziej, że
                może być anonimowa. Dobrze byłoby posłuchać co mają do powiedzenia
                rodzice i jakieś wnioski z tego wyciągnąć. Dobrze byłoby organizować
                co jakiś czas spotkania z rodzicami- i poczuć się do
                odpowiedzialności przed członkami i rodzicami- opowiedzenia o tym
                jakie prace i jakie cele stawia przed sobą zespół jakie działania
                zostały podjęte, co się powiodło a co nie. Po prostu powinno
                następować kwartalne sprawozdanie z działalności. Toż to nie jest w
                końcu prywatna własność- jak do tej pory był traktowany zespół.Jeśli
                rodzice będą w taki sposób traktowani proszę nie oczekiwać innej
                postawy od rodziców poza obojątnością. Zgadzam się w pełni
                z "zaniepokojoną" że relacje kierownictwa z rodzicami, członkami i
                pracownikami są i były fatalne!. I to trzeba zmienić bo kilkoma
                sztukami pozostałych jeszcze w sojej wierności dorosłych acz bardzo
                młodych tancerzy nie podniesie się zespołu. Tym bardziej, że - w
                mojej opinii są to młodzi ludzie posiadający może wiele zapału,
                wielkich słów i gestów ale nie potrafiący jeszcze "chodzić" po
                świecie i nie zdających sobie sprawy jakie haki i niebezpieczeństwa
                czają się na każdym rogu. Dlatego dziwi mnie ucieczka kierownictwa
                obecnego bo chociaż ich metody działania były mocno skostniałe i
                trąciły roszczeniową postawą rodem z PRL-u to ich doświadczenio
                mogłoby jeszcze być przydatne. Ja- jak i wiele innych rodziców- mam
                w sobie wiele żalu. Zostaliśmy potraktowani po raz kolejny jak
                podmiot.
                • Gość: gość Re: Ta dyskusja jest potrzebna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 11:39
                  "Dobrze byłoby organizować
                  co jakiś czas spotkania z rodzicami- i poczuć się do
                  odpowiedzialności przed członkami i rodzicami- opowiedzenia o tym
                  jakie prace i jakie cele stawia przed sobą zespół jakie działania
                  zostały podjęte, co się powiodło a co nie. Po prostu powinno
                  następować kwartalne sprawozdanie z działalności."
                  Zgadzam się, zgadzam się, zgadzam się!
            • Gość: też rodzic Re: Ta dyskusja szkodzi całej sprawie! IP: *.toya.net.pl 13.02.08, 12:34
              > Ludzie tańczący w Zespole przez lata i my tańczacy teraz wiemy,
              jak
              > ich pomoc jest potrzebna. Kto zna te wszystkie fantastyczne
              > choreografie, których jest multum? Kto zadba o kosiutmy i
              > przygotowania do koncertu? To nie robi się samo! Kierownictwo jest
              > do tego potrzebne, musimy korzystać z ich wielkiego doświadczenia
              > (50 lat w Zespole to coś, czyż nie?), jeśli chcemy być ich
              > następcami.

              OTÓŻ: Fantastyczne choreografie są nagrane na video. Poza tym jeśli
              się tańczy lat kilkanaście czy kilkadziesiąt to choreografie powinno
              się znać. (nie mówię o tych układach które nie chodzą ale jeśli do
              tej pory nie chodziły to w ciągu najbliższych 10 lat również nie
              będą)To znaczy że tylko 2 osoby znają choreografie i są
              niezastąpione ?- cóż za bzdura! Poza tym trzeba było myśleć o
              następcach co najmniej 10 lat temu i ich kształcić. Nawet na koszt
              zespołu. Nie było na to kasy? Trzeba było myśleć o jej zdobyciu.
              Głównym motorem rozwoju są inwestycje. Inaczej czeka zespół
              wymarcie.
              O kostiumy i przygotowania do koncertu zadba instruktor i przyszły
              dyrektor. Czy to takie trudne? Jeśli będziemy usprawiedliwiać głupie
              posunięcia głupimi argumentami- to daleko nie zajedziemy. Czas
              spojrzeć prawdzie w oczy. Jeśli dalej- jak do tej pory będziemy
              mętnie mącić zamiast postawić kawę na ławę- to bardzo proszę
              wiedzieć, ze ludzie będą to widzieć, kitu nie przyjmą a poczują się
              traktowani jak przygłupy.
              • Gość: ja Re: Ta dyskusja szkodzi całej sprawie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 00:22
                no wreszcie zaczynacie coś rozumieć, a wasze stare kierownictwo nic
                nie robiło bo to bardzo cwani ludzie i od razu zrozumieli że kasa z
                której nie musieli się przed nikim rozliczać definitywnie się
                skończyła,nadszedł czas pracy-a tego oni bardzo nie lubią,właśnie są
                w trakcie załatwiania sobie ciepłych posadek a was mają i mieli w
                du...,odsuńcie tych ludzi jak najszybciej od finansów zespołu oraz
                od władzy weżcie sprawy w swoje ręce a może jeszcze coś
                uratujecie,wiem że państwo K szykują zespołowi niezły numer, już
                niedługo możecie dowiedzieć się że zespół oprócz braku siedziby nie
                ma także majątku!!!!!
    • Gość: uczestnik Re: Atlas (mecenas sztuki) wyrzuca Harnama na bru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 01:05
      Absolutnie nie zgadzam sie z tymi opiniami..a to,że oskarża sie
      kierownictwo o takie rzeczy to przekracza ludzkie pojęcie..nie wiem
      jak mozna w tak OKRUTNY SPOSÓB RANIĆ TAK WSPANIAŁYCH LUDZI, którzy
      poświecili CAŁE SWOJE ŻYCIE ZESPOŁOWI... zawsze byli z nami,
      pomagali, wychowywali nas, zaszczepili pasję do tańca...to
      wspaniali, kochani ludzie...dlatego będziemy bronić ich i nie damy w
      ten sposob oczerniać!!! Zespoł, i tancerze wiele zawdzięczamy
      Im ...teraz kiedy przechodzimy ,,kryzys" nagle znalazły sie jakies
      osoby ,ktore zamiast pomóc Zespołowi,szukaja chyba tylko afery..i
      bardzo ranią nas wszystkich tym!!!
      • Gość: ja Re: uczestnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 15:38
        pewne osoby próbują wam otworzyć oczy,bo jesteście głusi i ślepi, a
        przynajmniej takich udajecie, a aferę to sami wywołaliście, i to
        ludzie związani z harnamem, a konkretnie z jego kierownictwem
        rozpowszechniają na tym forum fałsz, obłudę ,zakłamanie.Na szczęście
        istnieją dokumenty kto ,kiedy i ile pieniędzy dał na utrzymanie
        zespołu, istnieją nagrania na których uwiecznione są pewne rozmowy
        waszego kierownictwa z rodzicami, ze sponsorami, i ujawnie je jeśli
        zajdzie taka potrzeba
        • Gość: nie ja Re:ja IP: *.toya.net.pl 14.02.08, 21:21
          Z Zespołu nikt nie rozpowszechnia tu niczego na temat obydwu stron.
          Założyliśmy stowarzyszenie i tym się w tej chwili zajmujemy.

          Widać "Ja", że łatwo jest anonimowo obrzucać kogoś obelgami.
          Obojętnie kogo, obojętnie z której strony.
          Jeśli swoje dywagacje piszesz w czasie pracy, zajmij się lepiej
          pracą, a nie wypisywniem bzdetów.
          • Gość: ja Re nie ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 00:02
            to który z nas pisze bzdety panie/pani k to już wkrótce wyjdzie w
            prokuraturze
            • Gość: anastazja Re: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 01:18
              Wielu już groziło ,,czarnymi teczkami ", nagranymi rozmowami itp.
              Jeżeli jesteś tak pewny/pewna siebie ,,Ja" dlaczego sie nie
              podpiszesz ??!!! i nie otworzysz tych ,,teczek" , a mówienie o
              tym,że już wkrótce to zwykłe..blabl;abla ... znamy to z telewizji!
              • Gość: ja Re: anastazja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 03:50
                ja nikomu nie grożę, ja na tym forum piszę czystą prawdę jeśli masz
                czyste sumienie to czym się tak przejmujesz co?,czym ja ci moę
                zagrozić ?, jak jest wiesz ty i wiem ja
                • Gość: anastazja Re: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 10:30
                  Tak, mam czyste sumienie, ale skoro Ty nie możesz sypiać pisząc nad
                  ranem - to z Twoim sumieniem jest chyba coś nie tak. Otworz
                  tą ,,teczkę" człowieku .. jeśli wogóle ją masz..a nie tylko się
                  chwalisz..jak już pisałam.. tych straszących ,,teczkami" było
                  wielu..czyżbyś był jednym z nich? To nikogo już nie bierze! No
                  pochwal się tym co masz..i potraktuj to jak wyzwanie.Jezeli jesteś
                  na tyle poważny - nie powinno Ci brakować rowniez odwagi i honoru.
                  Dopóki nie zrobisz tego czym grozisz dla nikogo nic nie znaczysz.
            • Gość: nie ja Re: Re ja IP: *.toya.net.pl 15.02.08, 10:34
              Nie jestem tym za kim mnie panie/pani "Ja" uważasz. Nie tańczę już
              nawet w Zespole, jestem jego sympatykiem i z tego tytułu należę do
              Stowarzyszenia.
              Uważam jedynie pisanie takich rzeczy na forum za niesmaczne i
              pozbawione klasy.
              Mamy teraz szczęsliwie Tuskoland, a nie Kaczystan, więc proszę się
              opamiętać.
              • Gość: ja Re: anastazja ,nie ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 14:44
                przyznaję wam rację nie ma sensu udowadniać wam że wasze
                kierownictwo jest takie jakie jest ,do was nie trafiają żadne
                argumenty,zajmę się teraz kompletowaniem dokumentacji dotyczącej
                działalności waszego szefostwa i postaram się ją jak najszybciej
                przedstawić w odpowiednich organach.A zespołowi życzę jak najlepiej
                • Gość: czika Re: anastazja ,nie ja IP: *.toya.net.pl 16.02.08, 18:04
                  Czy zastraszanie można nazwać 'argumentowaniem' ?
                  Radziłabym z początku zastanowić sie nad własnym postępowaniem, a dopiero
                  później skupiać się na cudzych błędach. Miło jest siać zamęt wśród ludzi. "Kto
                  sieje wiatr, ten zbiera burzę."
                  Odważny jest Pan/Pani w swoich słowach jako anonim w internecie. Ciekawe czy tak
                  samo w realu...
                • Gość: anastazja Re: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 18:22
                  Cóż .. dokumenty i nagrania - miały już być skopmletowane, miała być
                  prokuratura no i okazuje się, że dopiero coś tam będize komletowane.
                  Proszę się śpieszyć Panie/Pani ,,ja" bo już wkrótce znowu zatańczymy
                  i zaśpiewamy razem znaszymi wspaniałymi wychowawcami ..:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka