25.08.03, 12:30
Pochwalę sie i tutaj :-))

Sen był non-sen-sowny geograficznie. Spróbuję to opisać.
Półwysep Apeniński czyli Włochy. Po zachodniej stronie zamiast Morza
Tyrreńskiego jest Pacyfik, po wschodniej (tam gdzie normalnie Adriatyk) -
Atlantyk. Mniej więcej na wysokości Neapolu jest niemiecka enklawa, gdzie
mieszka kumpel forumowy Jura i ja podobno tam właśnie jadę. Aż nagle na
autostradzie widzę zjazd z informacją:

"Kłodawa 15 km"

Obserwuj wątek
    • aard Klasyczny przykłąd surrealizmu Dzidka prezentuje 25.08.03, 13:34
      Trochę mi to trąci maszyną do szycia SINGER, prawda, Piotrku-z-Bałut?
      • the_dzidka Re: Klasyczny przykłąd surrealizmu Dzidka prezent 25.08.03, 13:41
        aard napisał:

        > Trochę mi to trąci maszyną do szycia SINGER, prawda, Piotrku-z-Bałut?

        Tez o niej dzisiaj w jednym miejscu wspominałam :-) Pytanie do surrealistów:
        czy sny mogą podpadać pod tę kategorię, skoro i tak zazwyczaj bywają co
        najmniej dziwaczne? :-)
        • aard Ależ sny z definicji podpadają pod tę kategorię!! 25.08.03, 13:47
          the_dzidka napisała:

          > Pytanie do surrealistów:
          > czy sny mogą podpadać pod tę kategorię, skoro i tak zazwyczaj bywają co
          > najmniej dziwaczne? :-)

          Przecież sam surrealizm jest takim kierunkiem w sztuce, którego motywem
          przewodnim jest stan jaki się uzyskuje tuż przed zaśnięciem i pojawiające się
          wtedy wizje, jak również senne marzenia (mylić z Maginiaki). Dlategóż
          dzierzbórr sny surrealne ex definitione!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka