Dodaj do ulubionych

Wrocek bez nocnych tramów

IP: *.lodz-teofilow.sdi.tpnet.pl 25.08.03, 16:29
Przyszła kolej na następne miasto. No cóż szkoda. Ciekawe co jest przyczyną.

"Za tydzień znikną z Wrocławia nocne tramwaje. Kilkadziesiąt osób żegnało je
w nocy z soboty na niedzielę na specjalnym kursie - przez całą noc i całe
miasto.

- To 102N, zabytkowy tramwaj z lat 60. - mówi przed odjazdem prezes
Towarzystwa Miłośników Wrocławia Wojciech Gryczyński. - Był wtedy bardzo
nowoczesny, pojawienie się go na ulicy było sensacją. Ech, to były czasy!
Jeździło się na stopniach wagonu, a na Grodzkiej wyskakiwało się i biegło na
zajęcia na filologii...

"Szesnastka" pusta, "trójka" pełna

Gdy tylko ruszamy o 22, wszyscy przechodzą ze sobą na ty. Są tramwajowi
maniacy, pracownicy MPK, członkowie TMW i studenci, którzy kurs traktują po
prostu jako oryginalną imprezę. Mamy do zaliczenia wszystkie tramwajowe pętle
we Wrocławiu. Jazda zaczyna się od tramwajowych historii. - Jeden motorniczy
chwalił mi się, że w nocy na trasie do Leśnicy wyciągnął ponad setkę. Dopiero
policjanci go namierzyli radarem! - opowiada z podnieceniem 20-letni Michał,
jeden z entuzjastów komunikacji miejskiej. Wie o niej chyba wszystko.
Godzinami potrafi dyskutować o zwrotnicach, wagonach i remontach
poszczególnych pętli tramwajowych. Zna chyba każdą zwrotnicę we Wrocławiu.
Wystarczy, że usłyszy jej zgrzyt. - O, tę to już remontują chyba ze cztery
lata! - zżyma się, gdy mijamy Oporów. - Czujesz? Musieli zmienić wózek,
jedzie się inaczej niż zwykle - zauważa z kolei na którymś zakręcie. - Wózek
to największy problem w tym modelu, to koła, na których jedzie tramwaj -
wyjaśnia.

Jak sam mówi, teraz zajmuje się rozkładem jazdy. Zastanawia się nad jego
racjonalizacją - System 12 - 15 - 20 [chodzi częstotliwość kursowania
tramwajów - red.] nie zdaje egzaminu. "Szesnastka" jeździ pusta, a w "trójce"
i "dziesiątce" zawsze pełno ludzi.

I już po chwili dyskusja schodzi na celowość utrzymywania pętli przy ulicy
Robotniczej. A zaraz potem o trasach autobusów, które niedługo zastąpią nocne
tramwaje. Najwięcej emocji wzbudza 246 - jadący z Kozanowa przez Grabiszynek,
Dworzec Główny, Sołtysowice i Karłowice do Centrostalu. - Toż to całe miasto
dookoła, trasa na dwie godziny! - mówi jeden z pasażerów. Ale niektórzy już
się umawiają na jazdę nowymi liniami.

Warsik 001

- Szkoda tych waszych tramwajów, były chyba ostatnie w Polsce - wzdycha Filip
z Warszawy. Przyjechał specjalnie na tę imprezę, pisuje do "Świata Kolei" i
redaguje serwis internetowy kolej.pl. Pasjonuje się infrastrukturą kolejową -
wiaduktami, opuszczonymi stacjami i torami. Jak się zaczęła jego pasja? - W
dzieciństwie często czytałem "cegły". To znaczy sieciowe rozkłady jazdy
pociągów - odpowiada. Do Wrocławia ściągnął nawet dwóch przyjaciół - w tym
Czecha, Petra z Pragi. Też miłośnika kolei.

Bilety sprawdza Maciej Szewczyk - pracownik ZDiK-u z legitymacją kontrolera
nr 001. Doskonale znany w świecie miłośników transportu jako "Warsik". Jedną
z największych atrakcji wycieczki jest jego ogromna kolekcja biletów MPK z
całej Polski. Liczy 14 tysięcy sztuk, a "Warsik" zbiera je od 16 lat. Zresztą
nie tylko bilety krążą wśród pasażerów - są też całe albumy ze zdjęciami
tramwajów i lokomotyw.

Fotostopy

Na przystankach nieco zdziwieni ludzie usiłują wsiąść do naszego tramwaju.
Ale to zamknięta impreza. Tramwaj zatrzymuje się za to na wszystkich
wrocławskich pętlach. To tzw. fotostopy. Jedni szukają tu nocnego sklepu, a
inni robią wagonowi zdjęcia. Na każdej pętli koniecznie po kilka fotek.
Najpierw z tablicami różnych linii - w zależności, jakie tutaj jeżdżą. Ale to
nie wszystko - motorniczy najpierw zakłada tramwajowi tablice białe (normalny
kurs), a potem żółte (oznaczające, że tramwaj ma zmienioną trasę). Wszystkie
wersje trzeba obfotografować. Po co? - Bo w każdej chwili nieskończenie mała
cząstka tego tramwaju znika, a sam tramwaj ulega powolnemu rozkładowi -
śmiertelnie poważnie odpowiada Tomek, student politologii. Po chwili zaczyna
się śmiać: - To znaczy, że po prostu robimy zdjęcia czemuś, czego niedługo
już nie będzie.

Fotostopy mają nawet swój specjalny regulamin. Na przykład pasażerom zakazuje
się stania w otwartych drzwiach lub wyglądania przez okno. Po to, żeby nie
zepsuć zdjęcia. Potem całe reportaże z takich imprez ukazują się w
internecie. Tomek redaguje nawet stronę o wrocławskiej komunikacji miejskiej.
Są na niej wszystkie możliwe modele tramwajów czy autobusów, relacje z
imprez, a nawet zdjęcia z tramwajowych wypadków. Tomek niedawno razem z
kolegami wyjechał do Katowic, by świętować 10-lecie wprowadzenia do ruchu
wagonów typu 111N. - Zniknięcie nocnych tramwajów celebrujemy już trzeci
tydzień z rzędu - opowiadają. - I to wcale nie koniec. Za tydzień musimy się
przejechać ostatnimi nocnymi tramwajami we Wrocławiu! I tak jak dziś, znów
będziemy jeździć całą noc (GW)"
Obserwuj wątek
    • Gość: luki Re: Wrocek bez nocnych tramów IP: *.toya.net.pl / 10.0.210.* 25.08.03, 17:40
      Gość portalu: Tomas napisał(a):

      > Przyszła kolej na następne miasto. No cóż szkoda. Ciekawe co jest przyczyną.
      >
      Zaglądacie na obce podwórka, a nie widzicie swojego. Wczoraj zlikwidowano w
      Łodzi nocną komunikację tramwajową! :(
      Na linii "43 bis nocny" tramwaje zastąpiły mikrobusy. :(

      luki
      • geograf Re: Wrocek bez nocnych tramów 25.08.03, 18:14
        ooooo....:(

        szkoda...
        ale cóż-zapewne to wynik frekwencji...
        miejmy nadzieję, że gdy frekwencja wzrośnie to wrócą tramwaje...
        czy mikrobusy jeżdżą po tej samej/podobnej trasie?
        jeżdżą Transity, czy te większe? (zapomniałem nazwy...)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka