Dodaj do ulubionych

STOP wariatom drogowym !!!

28.02.08, 13:52
Kim jest ten Zientarski, że takie wielkie hallo wokół niego?
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4971056.html 200km/h w miejscu
gdzie obowiązuje ograniczenie do 50km/h - debil, psychopata czy kaskader?
Obserwuj wątek
    • Gość: dp Uniewinniony bedzie - słupy niosą śmierć! IP: *.toya.net.pl 28.02.08, 13:55
      • Gość: nett1980 Re: Uniewinniony bedzie - słupy niosą śmierć! IP: *.toya.net.pl 28.02.08, 15:30
        Nie znasz sie- w tym wypadku muldy.
    • brite Re: STOP wariatom drogowym !!! 28.02.08, 13:57
      Może to taki event uzupełniający reklamę PZU, w której występuje razem z ojcem?
      Smutna sprawa.
    • Gość: aga Re: STOP wariatom drogowym !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.08, 13:58
      1) Jak nie wiesz, to sobie wygógluj;
      2) Co ten wątek na wspólnego z forum Łódź?
      ps. Dobry nick.
      • marcus.camby Re: STOP wariatom drogowym !!! 28.02.08, 14:51
        Gość portalu: aga napisał(a):

        > 1) Jak nie wiesz, to sobie wygógluj;

        Przecież, jak się domyślam, to było pytanie retoryczne. Jak nie wiesz, co to takiego, to sobie wygógluj ;-)

        > 2) Co ten wątek na wspólnego z forum Łódź?

        Może to, że został założony na forum "Łódź"? A czy słusznie i czy to jest odpowiednie miejsce - to już osobna sprawa.
      • Gość: m Re: STOP wariatom drogowym !!! IP: *.retsat1.com.pl 29.02.08, 06:32
        Gość portalu: aga napisał(a):

        > 2) Co ten wątek na wspólnego z forum Łódź?

        Widać interesuje on część łodzian, ten temat i dlatego jest na forum Łódź. Proste.
    • aaa202 Zanim dowiedziałam się, kto był kierowcą 28.02.08, 15:44
      tego ferrari, które z prędkością 200km/godz. rozwaliło się w
      miejscu, w którym co i rusz coś się rozwala, i w którym jest
      ograniczenie prędkości do 50km, pomyślałam, że to jakiś idiota.
      Teraz uważam, że megaidiota.
      Jeśli się ocknie, jeśli uda mu się z tego wyjść, powinno mu być
      bardzo głupio. W kontekście swojej działalności, reklamówki PZU i
      telewizyjnych pogadanek o stylu jazdy, bezpieczeństwie, głupiej
      brawurze, wykazał się postępowaniem piramidalnie kretyńskim.

      (Ewentualnie może być z siebie, oraz swojej niecodziennej przygody
      niezwykle dumny. Również w przypadku śmiertelnego zejścia powinien
      być zadowolony. W końcu facet, który zanim nauczył się chodzić,
      umiał prowadzić, nie może umrzeć na wylew, zawał czy też
      niewydolność nerek. To byłby wstyd dopiero.)

      Życzę mu jednak przeżycia tego, hm, wypadku. Nie zapominajmy też o
      drugiej ofierze, która nie miała nawet szansy powalczyć o swoje
      życie.
      • miejskie_narty Re: Zanim dowiedziałam się, kto był kierowcą 29.02.08, 08:46
        Ale czy nie przyjemnie słychać niusa, że ktoś się akurat w ferrari rozbił? Czy nie łechcze miło świadomość, że wiatr nie tylko biednemu w oczy wieje?

        Co do głupoty tego faceta, to informowano, że w zeszłym roku miał bardzo poważny wypadek motocyklowy, i tylko cudem nic mu się nie stało. Czemu wtedy nie odebarno mu prawa jazdy?
        • aaa202 Ten aspekt sprawy nie przyszedł mi do głowy. 29.02.08, 09:05
          Pewno dlatego, że takie ferrari jest dla mnie zjawiskiem zupełnie
          abstrakcyjnym. Równie dobrze mogliby się o ten filar rozwalić promem
          kosmicznym. Nawet chyba wolałabym, żeby był to prom. Łubudu byłoby
          lepsze.
          Poza tym gdzieś czytałam, że oni to auto do testów dostali. Czyli
          nie posiadali, lecz dysponowali.

          Dobra, żal mi obu facetów i naprawdę mam nadzieję, że Zientarski
          przeżyje, wróci do zdrowia i pomoże podobnym sobie narwańcom uniknąć
          jego błędów. Lubiłam te ich wspólne z ojcem pogadanki motoryzacyjne.
          Sondę, Kurka i Kamińskiego też lubiłam i nic to nie pomogło. Lubiłam
          duet Marek i Wacek. Lubiłam Chłopców z placu broni i też ch. Czyli
          lepiej się nie przywiązywać.
          • big_news Re: Ten aspekt sprawy nie przyszedł mi do głowy. 29.02.08, 09:12
            Wyznaj, kogo jeszcze lubisz.
            Przynajmniej z osób publicznych.
            Może warto uprzedzić ich, o potencjalnym niebezpieczeństwie im grożącym?;)
            • aaa202 Już boję się kogokolwiek polubić. 29.02.08, 09:18
              A, przypomniałam sobie, od 30 lat lubię Hermaszewskiego.
              No, ten to by mógł się z fasonem rozp.ić!

              A masz jakieś życzenia w tym względzie? Może urzędującego premiera
              chciałbyś bym obdarzyła ciepłym uczuciem?;)
              • big_news Re: Już boję się kogokolwiek polubić. 29.02.08, 09:26
                Hermaszewski...
                Hm.
                On widział Anioły.
                Sam osobiście słyszałem jak zwierzał się o tym pani Drzyzdze.
                Program poważny,to i picu ze strony pilota-kosmonauty być nie mogło.
                Że miłujesz pana Cudotwórcę nie wątpię. Te jego oczy...
                Ale jemu chyba nic gwałtownego nie grozi. Zgodnie z pewnym polskim powiedzeniem,
                o tym kto ma szczęście;)
                • aaa202 hehe. 29.02.08, 09:31
                  Powiedz mi jeszcze kogo miłuję, proszę.

                  • big_news Re: hehe. 29.02.08, 09:43
                    Ja tam, ogólnie rzecz biorąc, ludzi lubię.
                    Nie będę więc w Twoim imieniu wskazywał skazańców.
                    Nieźle sobie to wykoncypowałaś, ale nie dam się na to nabrać.
                    Sama sobie odpowiadaj za wbijanie w laleczkę szpileczek;)
                    • aaa202 E, przeceniasz moją koncypację. 29.02.08, 09:56
                      Niczego przeciw nikomu nie uknułam, albowiem całą intelektualną moc
                      skierowałam obecnie na wypełnienie zeznania podatkowego. 800 do
                      zwrotu, nie chce wyjść inaczej. I zła jestem, bo nie lubię
                      nadpłacać, i cieszę się, bo niczym z nieba 8 setek mi leci. I
                      zachodzę w głowę na co wydać tę kwotę. Na ferrari mi chyba nie
                      wystarczy. Ale na wyklepanie prawego błotnika skody już tak:) I na
                      migacz:)
                      • big_news Re: E, przeceniasz moją koncypację. 29.02.08, 10:04
                        Heh!
                        Też spodziewam się paru złotych do zwrotu.
                        Jednak niczego klepać nie będę.
                        Najwyżej kogoś mogę.
                        Natomiast Twoje pierwotne wyznanie, o nieszczęściach dotykających osoby cieszące
                        się Twoją sympatią, kazałoby ostrożnemu wywołać u Ciebie sporą do siebie
                        niechęć. Dlatego bez żadnego oporu spytam:
                        czy przypadkiem na drugie imię nie masz Jonasz?
                        ;)
                        • aaa202 Na pierwsze, Bigu, na pierwsze. 29.02.08, 10:07
                        • nett1980 Re: E, przeceniasz moją koncypację. 29.02.08, 12:58
                          > Jednak niczego klepać nie będę.
                          > Najwyżej kogoś mogę.
                          Jeden w Olsztynie za duzo klepal, doradzam ostroznosc.
                          • big_news Re: E, przeceniasz moją koncypację. 29.02.08, 13:10
                            Jeżeli już dopuszczę się tego procederu, to wyłącznie za obopólną zgodą;)
                            • nett1980 Re: E, przeceniasz moją koncypację. 29.02.08, 13:23
                              Zona pewnie da sie namowic, w innych przypadkach wciaz zalecam
                              ostroznosc.
                              I mala uwaga, ostatnio artystka sredniego pokolenia rozwiala pewien
                              mit:
                              "Nie to Nie, mowie NIE, gdy mysle Nie".
                              • big_news Re: E, przeceniasz moją koncypację. 29.02.08, 13:27
                                Nie przewiduję - innych przypadków;)
          • miejskie_narty Re: Ten aspekt sprawy nie przyszedł mi do głowy. 29.02.08, 09:21
            No ferrari do testów może i było. Może i był też inny ton przedstawiania tej wiadmości przed ogłoszeniem, że znany dziennikarz nim jechał? Teraz to już tylko komisja śledcza mogłaby to wyjaścić:)
            • aaa202 Właśnie w tefałenie mówią o wypadku. 29.02.08, 09:26
              Właściwie mówią o "Maćku" i że krew potrzebna. Szef Antyradia siedzi
              i jakiś kierowca rajdowy. Nie wiadomo kto prowadził. Biegli
              ustalają. Gubienie się w domysłach, jak to możliwe, że stracił
              panowanie, skoro Maciek jest tak fantastycznym kierowcą.

              • Gość: lavinka z nielogu Re: Właśnie w tefałenie mówią o wypadku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 12:47
                Wiadome jest powszechnie,że świetni kierowcy nie muszą jeździć przepisowo...
                szczęście w nieszczęściu,że przy okazji pieszych nie pozabijał albo innych
                kierowców...
                • nett1980 Re: Właśnie w tefałenie mówią o wypadku. 29.02.08, 13:02
                  O ile dobrze znam te trase, to jesli piesi, to raczej tacy co w tym
                  miejscu ida zaplic lampke dla ofiar wypadkow.
                  Mulda go wykonczyla i twarde zawieszenie, tak wiesc stoliczna niesie.
                  • Gość: lavinka z nielogu Re: Właśnie w tefałenie mówią o wypadku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 14:48
                    No wiesz,obawiam się że słupy które wpadły rozpędzone z ogromną prędkością na
                    przepisowo jadące w tym miejscu ferrari też miały spory udział w tym zajściu.
                    Jeżeli tak dużo ludzi chodzi tam stawiać świeczki, to następne ofiary bezczelnej
                    muldy same pakują się w kłopoty...
                    • nett1980 Re: Właśnie w tefałenie mówią o wypadku. 29.02.08, 14:56
                      No i te 200 na godzine...W miescie!
                      To sie brawura nazywa? Moja kolezanka miala kiedys dewize:
                      "Wole raz w zyciu zaplonac, niz lata sie tlic".Moze niektorzy, tak
                      wola?
                      • miejskie_narty Re: Właśnie w tefałenie mówią o wypadku. 29.02.08, 16:08
                        No i co, zapłonęła ta Twoja koleżanka, czy na gadaniu się skończyło?:)
                        • Gość: nett1980 Re: Właśnie w tefałenie mówią o wypadku. IP: *.toya.net.pl 29.02.08, 17:23
                          A tak, zapala sie co dwa lata. Tyle ile trwa najbardziej plomienny
                          okres w zwiazku... W innych dziedzinach nie slyszalam, zeby jakos
                          zablysla, sorki zaplonela.
                          • Gość: lavinka z nielogu Re: Właśnie w tefałenie mówią o wypadku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 20:35
                            Coż, trzeba jej kupić czerwone ferrari :)
                            • Gość: nett1980 Re: Właśnie w tefałenie mówią o wypadku. IP: *.toya.net.pl 29.02.08, 21:10
                              Tamten mial pozyczone.
                              • Gość: lavinka z nielogu Re: Właśnie w tefałenie mówią o wypadku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 00:27
                                Nie pożyczone tylko własne. Tylko ten co przeżył miał je dla niego przetestować :)
                                • nett1980 Re: Właśnie w tefałenie mówią o wypadku. 01.03.08, 00:32
                                  "Ferrari 360 modena, którym rozbili się Maciej Zientarski i Jarosław
                                  Zabiega, nie należało do żadnego z nich. Właścicielem auta był
                                  znajomy Macieja Zientarskiego, który kupił je zaledwie kilka dni
                                  wcześniej i poprosił znanego dziennikarza o potestowanie. Nadal nie
                                  wiadomo kto prowadził samochód w momencie wypadku."
                                  Chyba, ze jestes lepiej poinformowana...
                                  • Gość: lavinka z nielogu Re: Właśnie w tefałenie mówią o wypadku. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 01:06
                                    Acha. Czyli nie jestem na bieżąco. W tv coś innego mówili. Ale od wczoraj njusy
                                    popoprawiali i nie zdażyłam ich przeczytać. Za dużo roboty z reinstalką windowsów...
                                    Zaraz się okaże,że tego ferrari w ogóle nie było...
    • Gość: m00 Czekajta aż zdechnie. IP: *.retsat1.com.pl 28.02.08, 16:41
      Pewnie będzie żałoba narodowa... Tak czy siak śmierć poj... drogowym!
    • evonka Re: STOP wariatom drogowym !!! 28.02.08, 19:15
      Zientarski to syn Zientarskiego.. ;) obaj dziennikarze, z tym, że
      ojciec z długoletnim stażem, znany z moto-programów w TV..

      200km/h na terenie miasta... - za to powinno się odbierać prawo
      jazdy..palant!
      • Gość: lavinka z nielogu Musieliby połowie miasta zabrać.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 01:15
        Musieliby połowie miasta zabrać. Na tej trasie oraz wielu innych codziennie
        chłopy sobie wyścigi urządzają. Jak jechał 200 to bardzo wolno. Zazwyczaj jeżdżą
        w okolicy 250-300. U mnie w okolicy ścigają się motocykliści. Od 23 do rana.
        • Gość: łazienka Re: Musieliby połowie miasta zabrać.... IP: *.toya.net.pl 01.03.08, 19:07
          Połowa miasta jeździ samochodami umożliwiającymi rozwinięcie prędkości 250 - 300 km/h? W środku dnia? W Warszawie?
    • Gość: lavinka z nielogu Słyszałam,że jego Ferrari napadły niespodziewanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 01:11
      słupy od wiaduktu we współudziale z garbem na asfalcie... planowane są pierwsze
      aresztowania :)
      • Gość: monia Dałabyś sobie spokój z takimi dennymi komentarzami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.08, 13:32
        Lepiej idź pofotografuj koparki. Przedtem zastanów się (to nie boli)
        tylko nad jedną rzeczą: czy chciałabyś, żeby inni tak pisali o
        tobie, gdyby to tobie coś podobnego się zdarzyło. Jak już pomyślisz,
        daj znać.
    • cassani ciekawe czy jakby przy okazji zabił kilka 29.02.08, 08:23
      postronnych osób czy media tez by się tak użalały. Życzę mu
      pozdrowia do zdrowia - jak każdemu - ale mam nadzieję, ze po tym
      otrzyma odpowiednia karę, z więzieniem włącznie. Żeby ochłonął.
      • Gość: dp Otylia nie siedzi on tez nie bedzie IP: *.toya.net.pl 29.02.08, 08:30
        i jak O. w reklamach bedzie wystepowal, tyle, ze na wozku...
      • aaa202 Gdybyś zaś to Ty prowadził 29.02.08, 08:37
        to dziennikarze zeżarliby Cię (w kaszy). Że głupota, że brawura
        (może nawet "młodzieńcza brawura", ale chyba się już nie
        załapujesz), że warcholstwo, prowincjonalny szpan i niedostosowanie
        stylu jazdy do warunków. Paru warszawiaków wprost stwierdziłoby, żeś
        wieśniak, że po mieście nie umiesz jeździć, że popisówę możesz
        urządzać u siebie na gumnie albo pod "markietem", że ojce ziemię
        sprzedali i kupili samochód, ale na rozum już im zabrakło itd.
    • dziad_borowy Re: STOP wariatom drogowym !!! 29.02.08, 10:44
      Obaj jezdzili przeswietnie to moze na stopa kogos wzieli i dali mu
      poprowadzic? A moze to ferrari bylo podrobka, co to je na Sycylii
      skrecali i jakas srubecka puscila? Albo kierowca kichnal? Albo mial
      czkawke i pasazer zrobil mu "huuu!"? Tysiace mozliwosci.
      Dzierżżż!!!
    • big_news A tak w ogóle to... PiS nie rządzi, 29.02.08, 11:05
      a tu ludzie na drogach giną.
      Co na to phemieh Tusk, co to tak płomiennie wypominał Kaczorowi tysiące zabitych
      w samochodach rocznie?
      Będzie jakiś komunikat rządowy w tej sprawie, czy nie?
      Czy phemieh Tusk przedstawi statystyki policyjne za okres 100 dni rządzenia?
      Teraz mniej, więcej czy tyle samo kierowców przenosi się na niebiańskie łąki co
      w ostatnich dwóch latach?
      Czy Cud Tuski nastąpił w tym względzie, czy jeszcze trzeba na niego poczekać?
      Ciekawe...
      • Gość: PiSofobia A tak w ogóle to... PiS nie rządzi, ale i tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.08, 12:50
        to wina PiSu :D
        • big_news Re: A tak w ogóle to... PiS nie rządzi, ale i tak 29.02.08, 13:13
          Nooo... jaha!:D
      • Gość: monia Re: A tak w ogóle to... PiS nie rządzi, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.08, 12:50
        Dałbyś sobie siana z tym łączeniem polityki ze wszystkim.
        Przynajmniej raz.
        • big_news Re: A tak w ogóle to... PiS nie rządzi, 29.02.08, 13:12
          Ale przyznasz, że to phemieh Cudotwórca jako pierwszy wyjechał z takim łączeniem
          tego z owym?
          Ja tylko nie chcę być gorszy...
          • nett1980 Re: A tak w ogóle to... PiS nie rządzi, 29.02.08, 13:24
            Ten garb na drodze straszy juz nie jedna kadencje...
            • big_news Re: A tak w ogóle to... PiS nie rządzi, 29.02.08, 13:27
              Tym bardziej dziwię się bezdennej głupocie kierowcy...
            • Gość: sj Re: A tak w ogóle to... PiS nie rządzi, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.08, 13:35
              nett1980 napisała:

              > Ten garb na drodze straszy juz nie jedna kadencje...


              hahaha no to "se" wytłumaczenie znalazła:D Szkoda, że nie wspomniałaś o znakach
              nakazujących ograniczenie prędkości w tym miejscu do 50km/g! Następna
              dyletantka, co to wypadki tłumaczy wszystkim, tylko nie brawurą kierowcy. Po
              kolizji św.Otylii co niektórzy chcieli drzewa rosnące wzdłuż dróg wycinać, bo to
              podobno ich wina była:D:D:D
              • nett1980 Re: A tak w ogóle to... PiS nie rządzi, 29.02.08, 14:19
                Oceniasz wypowiedz wyrwana z kontekstu. Jesli sie jednak dobrze
                bawisz, to OK.
          • Gość: monia to jesteś właśnie cały ty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.08, 13:30
            inni mogą bredzić, to i ty też będziesz bredził.
            • big_news Re: to jesteś właśnie cały ty 29.02.08, 13:38
              Wygląda na to, że coś cię zabolało.
              To może udaj się do lekarza albo i Cudotwórcy jakiego...
    • Gość: diogenespies Wine ponosi Ferrari, słup i garb na drodze... IP: *.toya.net.pl 29.02.08, 14:52
      Swoja droga jedna ksieżniczka, jakis czas temu tez na słupie
      zakończyła swoja kariere....
      • Gość: lavinka z nielogu Re: Wine ponosi Ferrari, słup i garb na drodze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 20:35
        Ale ją gonili paparazzi :)
        • Gość: diogenespies Re: Wine ponosi Ferrari, słup i garb na drodze... IP: *.toya.net.pl 01.03.08, 11:33
          nie chodzi o to by zlapac a o to by gonic...
    • Gość: lavinka z nielogu Muldzie oraz słupom za współudział grozi ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 20:47
      8 lat...
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4977311.html
      "Taki czyn jest zagrożony karą do 8 lat więzienia."
    • iszkariota Re: STOP wariatom drogowym !!! 01.03.08, 09:24
      glupie.pytanie napisał:

      > Kim jest ten Zientarski, że takie wielkie hallo wokół niego?
      > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4971056.html 200km/h
      w miejscu
      > gdzie obowiązuje ograniczenie do 50km/h - debil, psychopata czy kaskader?

      Niestety, drogi zapełnione są...szybkimi samochodami:
      deser.gazeta.pl/deser/1,83454,4975273.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka