Dodaj do ulubionych

Najdroższa marchewko

18.03.08, 08:41
Porównanie cen - marchew młoda
Cena z Cena min. Cena max. Data Zmiana
Wielkopolska Giełda Rolno-Ogrodnicza 2 zł / szt 2.5 zł / szt 2008-03-18

To będą drogie święta..........czy Donek jeszcze obserwuje ceny cebuli?
Aaa,może skupia się wyłącznie na rozkładzie LOT'u........jest też dobra
wiadomość gaz nie zdrożeje 30% tylko 20%:-)))
Obserwuj wątek
    • big_news Ceny w Łodzi i okolicach 18.03.08, 08:51
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/830551.html
      POrzućcie nadzieję na niskie ceny:/
      • senor.eugenio Re: Ceny w Łodzi i okolicach 18.03.08, 09:05

        Jak się nazywa twoja wada wzroku, big_news?
        • big_news Re: Ceny w Łodzi i okolicach 18.03.08, 09:17
          "Tak źle jeszcze nie było. Wielkanoc po prostu spustoszy nasze portfele. Szykują
          się najdroższe święta w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Wszystko za sprawą
          ogromnego wzrostu cen żywności, w przypadku niektórych artykułów nawet o ponad
          20 procent. Przeciętna polska rodzina wyda 10 - 15 proc. więcej niż przed rokiem."

          Taki jest wstęp do artykułu.
          Dziękuję za niezwykle (jak zwykle) merytoryczny wpis.
          Kompromitujesz się wzorcowo.
          • senor.eugenio Re: Ceny w Łodzi i okolicach 18.03.08, 09:30
            big_news napisał:

            > Dziękuję za niezwykle (jak zwykle) merytoryczny wpis.

            Nie dziękuj. Dostałeś jedynie możliwość przetarcia oczu ale nawet nie spróbowałeś.

            "Zdaniem ekonomistów, na podwyżki cen żywności wpływ miały różnorodne czynniki.
            Mąka, chleb i przetwory mączne są drogie w całej Europie, gdyż ostatnie zbiory
            zbóż były niskie. - Silny popyt na nabiał w krajach rozwijających się oraz
            niższa produkcjach w krajach dostarczających mleko, czyli Nowej Zelandii i
            Australii, spowodowały wzrost cen tych produktów (...) Duży popyt wystąpił też
            na rośliny oleiste, co wpłynęło na wysokie ceny tłuszczów. Ceny mięs wywindowały
            drogie pasze, a owoców słabe zbiory, spowodowane przy-mrozkami.

            Po świętach żywność nadal będzie drożeć. Dotyczy to zwłaszcza mięsa, którego
            ceny wzrosną do końca roku o 10 proc. (drogie pasze), a roślin oleistych i ich
            przetworów nawet o 15 proc. Wpływają na to wysokie ceny ropy, z roślin tych
            powstają biokomponenty do paliw. Specjaliści prognozują za to spadek cen
            nabiału, co wiąże się m.in. z większymi kwotami mlecznymi. Jeżeli dopisze
            pogoda, stanieją owoce i warzywa."

            i dalej

            "Dlaczego ceny żywności tak wzrosły w ciągu ostatnich 12 miesięcy? Dariusz Winek
            z Banku Gospodarki Żywnościowej podkreśla, że mąka, chleb i przetwory mączne są
            drogie w całej Europie z powodu nieurodzaju. Nabiał drożeje przez rosnący popyt
            w Chinach i Indiach, ceny mięsa wywindowały drogie pasze, a owoców słabe zbiory
            spowodowane majowymi przymrozkami."

            Kompromitacja, powiadasz... Zdaje się, że wykryłeś odPOwiedzialnych za
            przymrozki - brawo.
            • big_news Re: Ceny w Łodzi i okolicach 18.03.08, 09:39
              Ustal Geniuszu z Geniuszem Iszkariotą jedną wersję.
              Twój Geniusz zwala wszystko na zagrabanicę, tamten Geniusz obciąża wszystkim
              Skrzypka.
              Ja wiem, że PO jest jak ta lelija, niewinny, no, ale chociaż spróbujcie śpiewać
              w jednym chórze. Bo inaczej, to wiesz, fałszywie brzmią te tony.
              • longeta Skrócona wersja dla PO 18.03.08, 09:40
                Zatem organy
                państwa, które są zobowiązane kierować się przede wszystkim interesem
                publicznym, muszą w pewnym zakresie regulować mechanizm cenowy w gospodarce.
                Legitymację do tego typu ingerencyjnych działań stanowią konstytucyjne zasady:

                * sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji),
                * społecznej gospodarki rynkowej (art. 20 Konstytucji),
                * a także nałożony na władze publiczne obowiązek ochrony konsumentów przed
                nieuczciwymi praktykami rynkowymi (art. 76 Konstytucji).
              • senor.eugenio Re: Ceny w Łodzi i okolicach 18.03.08, 10:08
                big_news napisał:

                > Ustal Geniuszu z Geniuszem Iszkariotą jedną wersję.
                > Twój Geniusz zwala wszystko na zagrabanicę, tamten Geniusz obciąża wszystkim
                > Skrzypka.

                Nie interesuje mnie co uważa Iszkariota. Zacytowałem ci fragment tego samego
                artykułu, na który sam wcześniej się powołałeś, i tego pragnąłbym się trzymać.
                Możesz w jakiś sposób uargumentować swoją wersję genezy podwyżek oraz kilkoma
                celnymi strzałami obalić wnioski wysnute przez specjalistę z banku? Ja uważam,
                że nie ma takiej szansy, ale zaskocz mnie.
                • big_news Re: Ceny w Łodzi i okolicach 18.03.08, 10:22
                  Nie dam rady cię zaskoczyć.
                  Bo ty przecież swoje wiesz.
                  Co prawda mógłbym przywołać innych równie dobrych specjalistów, którzy mają na
                  podorędziu całą gamę wytłumaczeń każdego zjawiska, chociażby takimi jak duży
                  popyt w Wolcie Górnej, a to deszczami monsunowymi, a to dziurami na Słońcu czy
                  gradobiciami na Alasce, słowem wszystkim, co tylko wytłumaczy miernotę
                  aktualnych rządów, ale to tylko utwierdzi cię we własnej słuszności. Bo wszyscy
                  inni znawcy tematu, którzy nie są zapatrzeni w Geniusza B., i od lat wskazują na
                  błędna politykę ekonomiczną prowadzoną od niemal dwudziestu lat (z dwiema
                  krótkimi przerwami) w naszym kraju i tak nie będą dla ciebie żadnymi godnymi
                  uwagi głosami. Zbędny mój trud, wobec tego.
                  Zostań sobie z własnym przeświadczeniem nieomylności, Geniuszu.
                  • senor.eugenio Re: Ceny w Łodzi i okolicach 18.03.08, 10:33
                    big_news napisał:

                    > Nie dam rady cię zaskoczyć.

                    Powtarzam - spróbuj. Jak na razie twój argument 'bo tak' w starciu z opinią
                    specjalisty w moim mniemaniu przegrywa. Ale zaskocz mnie.

                    > Co prawda mógłbym przywołać innych równie dobrych specjalistów, którzy mają na
                    > podorędziu całą gamę wytłumaczeń każdego zjawiska, chociażby takimi jak duży
                    > popyt w Wolcie Górnej, a to deszczami monsunowymi, a to dziurami na Słońcu czy
                    > gradobiciami na Alasce, słowem wszystkim, co tylko wytłumaczy miernotę
                    > aktualnych rządów, ale to tylko utwierdzi cię we własnej słuszności.

                    Ok, zrób to.

                    Bo wszyscy
                    > inni znawcy tematu, którzy nie są zapatrzeni w Geniusza B., i od lat wskazują n
                    > a
                    > błędna politykę ekonomiczną prowadzoną od niemal dwudziestu lat (z dwiema
                    > krótkimi przerwami) w naszym kraju i tak nie będą dla ciebie żadnymi godnymi
                    > uwagi głosami.

                    Co ma do tego Balcerowicz? I co pan Skrzypek zrobił żeby naprawić zbrodnie
                    poprzednika przez ponad rok swojego panowania na stanowisku prezesa NBP? O tym
                    też możesz mi opowiedzieć - chętnie posłucham.

                    > Zostań sobie z własnym przeświadczeniem nieomylności, Geniuszu.

                    Ja, powtórzę, zacytowałem artykuł, który sam poddałeś pod dyskusję. Ty nie
                    zacytowałeś wyłącznie siebie samego. W takiej sytuacji jasno widać, kto tu jest
                    geniuszem.
                    • Gość: puppy Re: Ceny w Łodzi i okolicach IP: *.toya.net.pl 18.03.08, 10:50
                      on boi się prawdy jak diabeł święconej wody.
                      • senor.eugenio Re: Ceny w Łodzi i okolicach 18.03.08, 14:54

                        Podejrzewam, że niestety jest gorzej - on ma własną prawdę.
      • iszkariota Re: Ceny w Łodzi i okolicach 18.03.08, 09:10
        big_news napisał:
        > POrzućcie nadzieję na niskie ceny:/

        Sądziłem że jesteś inteligentniejszy, ale jak zwykle przeliczyłem się.
        Zamiast pisać nie przemyslane posty zapoznaj sie najpierw z mechanizmami
        ekonomii i zakresem działań osób odpowiedzialnych za wartość złotówki.
        Gdybyś zrobił to PRZED napisaniem bzdury, to byś sie dowiedział, że o wartości
        złotego decyduje przewodniczący NBP. Jest nim podobny do ciebie specjalista,
        monetarysta Skrzypek.
        Bez odbioru.
        • big_news Re: Ceny w Łodzi i okolicach 18.03.08, 09:19
          Bez odbioru, to bez odbioru.
          Tylko po kiego w takim razie w ogóle zaśmiecasz wątek?
          Nie masz gdzie narobić?
          To wyjdź za stodołę, "ekonomisto".
          • iszkariota Re: Ceny w Łodzi i okolicach 18.03.08, 09:27
            Odpowiem na prymitywny post w sposób kulturalny. Ze zrozumiałych względów
            postaram się wytłumaczyć to co niezrozumiałe i w związku z tym straszne...
            Wartośc złotego zależy od tego czy jest od tani, czy drogi. Prezes NBP ma w ręku
            narzedzia do regulacji tego. Do tego miedzy innymi służy podnoszenie lub
            obniżanie stóp procentowych. Jeśli sie je podnosi to złoty staje się droższy i
            mniej podatny na inflację bo sie go szanuje. Na ruchy w zakresie regulacji stóp
            rynek reaguje mniej wiecej z 6-9 miesięcznym opóźnieniem. Od początku zeszłego
            roku sugestie ekonomistów skierowane do NBP radziły systematyczne podnoszenie
            stóp gdyż wyraźnie widac było narastajace ruchy inflacyjne. Specjalista
            namaszczony przez prezydenta Skrzypek był na to głuchy zabawiajac sie zmianami
            personalnymi i zabawami lustracyjnymi w NBP. Doszło do tego że jako jedyny w
            Radzie Polityki Pienięznej sprzeciwiał się podnoszeniu stóp procentowych.
            Podnoszenie, nawet wbrew Skrzypkowi zaczelo sie, niestety o kilka miesiecy za pozno.
            Teraz mam nadzieje zrozumiales dlaczego marchewka zdrozala i dlaczego mozesz sie
            tym ekscytowac, wciskajac ciemnote, w ktora chyba nie wierzysz?.
            • big_news Re: Ceny w Łodzi i okolicach 18.03.08, 09:36
              Co z tym - bez odbioru?
              Anulowałeś, Geniuszu?
              Popatrz pan, co to może sprawić jeden człowiek!
              Taki marny Skrzypek wziął i nakrył czapką całą przesławną RPP!
              Tak się go wystraszyli, że dali się przegłosować!
              Tylko jest jedno małe ale.
              Otóż złotówka wskutek Skrzypkowych "zaniechań" wcale na mordę nie poleciała,
              tylko się... umocniła!
              I co ty na to, Geniuszu?
              Mamy rozumieć, po takim niepodlegającym dyskusji wykładzie, że zarówno złoty,
              jak i ceny za kilka (6-9) miesięcy spadną?
              A założysz się, że nie, Geniuszu?
              • iszkariota Re: Ceny w Łodzi i okolicach 18.03.08, 09:44
                No, no, a dotychczas według PiS to Balcerowicz był odpowiedzialny za mocnego
                złotego, stąd pomysły na jego osłabienie, pozbycie sie rezerw itp. Pamietasz ?
                Przypomnij sobie powywania PiSowców na temat krwiożerczego Balcerowicza. Ramie w
                ramię z Lepperem majstrowali przy złotówce i systemie bankowym.
                Mogę długo wymieniać w jaki sposób zaszkodzili, a ukoronowaniem jest
                "personalny" Skrzypek.
                Szkoda gadać, wszystko sie nałożyło i marchewka droga, ot co...
                • big_news Re: Ceny w Łodzi i okolicach 18.03.08, 09:54
                  Geniusz pisze o coraz bardziej zapomnianym Geniuszu.
                  Ja wiem, że przydałoby się, zdaniem forumowych Geniuszy, gwałtowne schłodzenie,
                  no, ale raczej (na szczęście!!!) się na to nie zanosi.
                  I jeszcze taki drobiazg:
                  jak ktoś tam niby "majstrował" przy złotówce i systemie bankowym, to inflacja
                  była, no, pamiętasz na jakim poziomie, Geniuszu?
                  Się nałożyło, powiadasz...
                  A tak, tak!
                  Się nałożyły rządy Geniuszy, głównie, Geniuszu.
                  • iszkariota Re: Ceny w Łodzi i okolicach 18.03.08, 10:02
                    No i co mam ci na to odpowiedziec jesli nie rozumiesz mechanizmu opoznienia skutkow?
                    Poducz sie, poczytaj, skoncz jakies kursy to pogadamy. Poki co daj spokoj bo
                    twoje teksty zle swiadcza o autorze. Wybacz.
                    Pozdrawiam
                    • big_news Re: Ceny w Łodzi i okolicach 18.03.08, 10:10
                      Oczywista oczywistość.
                      PiS miał to szczęście, że za jego czasów miały miejsce mechanizmy opóźnienia
                      skutków Genialnych rządów czerwonych.
                      PO nie ma szczęścia, bo JUŻ zaraz na początku jej rządów dopadły ją mechanizmy
                      opóźnienia skutków rządzenia nieudolnego PiS-u.
                      Wiesz co?
                      Złej baletnicy..., a na dodatek jak ktoś "nie ma szczęścia", to może niech nie
                      bierze się za nic.
                      No chyba, że ma jedynie zamiar kręcić lody. Aaa, to tak! A w tej dziedzinie,
                      przyznaję, ta formacja jest niemal niezastąpiona.
                      • Gość: nett1980 Re: Ceny w Łodzi i okolicach IP: *.toya.net.pl 18.03.08, 10:24
                        Wezze wyluzuj, wczesniej bylo cos o tym, ze ceny szly w gore od
                        jakis 9 miesiecy. W latach 90 SLD wyciagala zabie lapki do zlotych
                        podkow, ktore koniom sie nalezaly. Ciagle peany wznosili ku swojej
                        czci, AWS mial pecha, ze na ich rzadzenie nalozyl sie krach
                        rosyjski. Dzieki temu( i AWSowym reformom) Miller wygral w 2001,
                        jechal znow na tej samej kobylce, ze za ich rzadow to sie dopiero
                        Polska rozwijala...
        • longeta Re: Ceny w Łodzi i okolicach 18.03.08, 09:20
          Nie przypominam sobie by iszka....pisał w podobnym tonie za rządów
          kaczorów,wtedy było dla niego jasne że to kaczory spekulują cenami:-)))

          Ceny galopują wykorzystując ogólny bałagan który wdarł się w tą krainę
          Polan......inaczej pisząc jest ogólny burdel,a każdy orze jak może:-)))
    • longeta Wyjaśniam dla niekumatych PO 18.03.08, 09:35
      W sensie ekonomicznym cena przedstawia wartość wymienną towaru w pieniądzu,
      czyli ilościowy, wyrażony w pieniądzu stosunek wymienny towaru do pieniądza, a
      przez to do pozostałych towarów1. Na ustalenie wysokości cen wpływają głównie
      takie czynniki, jak koszty produkcji określonych dóbr, pozycja sprzedawcy, podaż
      czy popyt konsumentów2. Sprzedawca, biorąc pod uwagę te względy natury
      ekonomicznej, występuje wobec swojego kontrahenta z określoną ofertą cenową. Aby
      pomiędzy stronami doszło do zawarcia umowy sprzedaży, której cena jest elementem
      przedmiotowo istotnym (art. 535 i nast. KC), muszą one w kwestii jej wysokości
      wyrazić zgodną wolę. Regułą jest więc, że strony same ustalają wysokość ceny
      rozumianej jako ekwiwalent prawa majątkowego, które jest przedmiotem sprzedaży3.
      W płaszczyźnie cywilistycznej cena jest traktowana wyłącznie jako wzajemna
      relacja między świadczeniami stron - zgodnie z rzymską formułą do ut des4.
      Innymi słowy można powiedzieć, iż na gruncie KC ceną jest określona kwota
      pieniężna, co do której strony zgodnie złożyły stosowne oświadczenia woli5.

      Takie autonomiczne kształtowanie wysokości cen umożliwia obowiązująca w prawie
      cywilnym zasada swobody umów (art. 3531 KC). W sensie technicznoprawnym jest ona
      pojmowana jako określony prawem zakres działań pozwalających na kształtowanie
      stosunków prawnych6.

      Pomijając w tym miejscu kontrowersje na temat wzajemnych relacji pomiędzy zasadą
      swobody umów a zasadą wolności gospodarczej7, należałoby zauważyć, że również ta
      ostatnia zasada implikuje generalnie swobodę co do kształtowania cen przez
      przedsiębiorców8. Podmioty prowadzące działalność gospodarczą mogą to czynić w
      sposób wolny od nieuzasadnionej ingerencji innych przedsiębiorców oraz od
      utrudnień ze strony państwa. To od ich strategii rynkowej i polityki
      konkurencyjnej zależy, na jakim poziomie ustalą ceny na produkowane przez siebie
      dobra i świadczone usługi.

      Nie można wszakże dopuścić do absolutyzacji zasady wolności gospodarczej, gdyż
      groziłoby to w praktyce jej nadużywaniem. Gdyby pozwolić na to, by
      przedsiębiorcy w sposób zupełnie dowolny i niekontrolowany kształtowali swoje
      ceny, to szybko okazałoby się, że gwarantowana konstytucyjnie wolność
      działalności gospodarczej staje się fikcją. Doszłoby do zakłócenia i
      zafałszowania konkurencji oraz do powstania sytuacji, w której wiele istotnych
      potrzeb i oczekiwań społecznych pozostałoby niezaspokojonych. Zatem organy
      państwa, które są zobowiązane kierować się przede wszystkim interesem
      publicznym, muszą w pewnym zakresie regulować mechanizm cenowy w gospodarce.
      Legitymację do tego typu ingerencyjnych działań stanowią konstytucyjne zasady:

      * sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji),
      * społecznej gospodarki rynkowej (art. 20 Konstytucji),
      * a także nałożony na władze publiczne obowiązek ochrony konsumentów przed
      nieuczciwymi praktykami rynkowymi (art. 76 Konstytucji).

      Trzeba ponadto pamiętać, że Konstytucja dopuszcza ograniczenie wolności
      działalności gospodarczej, jeżeli jest ono motywowane ważnym interesem
      publicznym (art. 22 Konstytucji).

      W kontekście powyższych rozważań nie dziwi zatem fakt istnienia licznych norm
      prawa publicznego, których zadaniem jest ograniczanie swobody przedsiębiorców w
      zakresie ustalania wysokości cen. Ustawodawca posługuje się w tym celu różnymi
      metodami i wykorzystuje rozmaite instytucje prawne. Sądzę, iż można wyróżnić tu
      3 typy regulacji prawnych
      • iszkariota Re: Wyjaśniam dla niekumatych PO 18.03.08, 09:39
        Misiu, czytaj ze zrozumieniem. Cena jest skutkiem, a nie przyczyną.
        Odrób lekcję.
    • Gość: puppy Re: Najdroższa marchewko IP: *.toya.net.pl 18.03.08, 10:26
      Rządził PiS to mamy za swoje - teraz będziemy ponosić tego konsekwencje. Wszyscy
      o tym głośno mówili - ci państwo psują gospodarkę, nie mają pojęcia o ekonomii,
      o finansach. Wszędzie te układy przecież. Tusk sytuacji nie pogarsza lecz
      bierność też może nie pomóc. Cierp Polsko - żeś chciała głosować na rząd
      PiS-LPR-Samoobrona.
      • longeta Re: Najdroższa marchewko 18.03.08, 11:01
        Gość portalu: puppy napisał(a): Cierp Polsko - żeś chciała głosować na rząd

        PO:-)))
    • przeglad_prasy Czekają nas kolejne szalone podwyżki cen żywności 18.03.08, 19:46
      gospodarka.gazeta.pl/pieniadze/1,52983,5025239.html
      • big_news Re: Czekają nas kolejne szalone podwyżki cen żywn 18.03.08, 19:56
        Zaraz znajdzie się tu kilku Geniuszy, którzy stwierdzą, iż to wszystko to wina...
        Tak, tak. Wciąż tych samych.
        A tak w ogóle, to te podwyżki to w gruncie rzeczy obniżkami są. Tako rzeczą
        Geniusze.
        No jak nie, jak tak?
        • longeta Re: Czekają nas kolejne szalone podwyżki cen żywn 18.03.08, 22:22
          Znam rolników,sadowników i ogrodników..........mają swoje problemy nie są
          dotowani jak inni w UE,taki holender z pomidorem ma okres ochronny i
          gwarantowaną(dotowaną) cenę do czerwca,stąd ten zalew pomidorów i innych warzyw
          z Holandii mogą zaniżać ceny,wykańczają w ten sposób naszych którym rosną
          koszty:opał,prąd itp.
          To zawzięta walka o przejęcie rynku i nie ma przebacz.

          Aaa....... ceny rosną głównie że nie ma ochrony konsumenta,cóż widocznie Donek
          ma ważniejsze sprawy:-)))
          • big_news Re: Czekają nas kolejne szalone podwyżki cen żywn 18.03.08, 22:26
            Donkowi pomidory umknęły.
            On ma głowę tylko do cebuli i jabłek.
            No, może jeszcze do jednej dedeerówki.
            Ale za to sobie nie dam niczego uciąć;)
          • Gość: puppy Re: Czekają nas kolejne szalone podwyżki cen żywn IP: *.toya.net.pl 18.03.08, 22:34
            nasze rolniki tez sie moga postarac o dotacje, z tym ze elektorat
            pis to ciemnogrod!
            ma problemy z wymiana dowodu osobistego to trudno sie spodziewac by
            nie mial problemu z uzyskaniem dotacji
            • longeta Re: Czekają nas kolejne szalone podwyżki cen żywn 18.03.08, 22:42
              Gość portalu: puppy napisał(a):

              > nasze rolniki tez sie moga postarac o dotacje, z tym ze elektorat
              > pis to ciemnogrod!

              Zapewne:-))) Tylko ze niektórych blokują umowy dotyczące limitów
              produkcyjnych.........już dawno by polski chłop zalał tanią marchewką rynki UE:-)))
              • big_news Re: Czekają nas kolejne szalone podwyżki cen żywn 18.03.08, 22:46
                Co Ty będziesz tłumaczył trzonkowi od szpadla?
                Prędzej cokolwiek zrozumie nać pietruszki, bo w niej jest choć odrobina życia.
                Ten tutaj to tylko drągal od fizycznej roboty. I to tylko wtedy jak ktoś go
                ruszy. Sam z siebie przecież nie jest w stanie dokonać czegokolwiek, a więc
                zrozumieć tym bardziej.
                • longeta Re: Czekają nas kolejne szalone podwyżki cen żywn 18.03.08, 22:53
                  big_news napisał:

                  > Co Ty będziesz tłumaczył trzonkowi od szpadla?

                  Bigi mam nadzieję,a nawet wiem że nawet trzonki się łamią tak POprostu,ale w tym
                  przypadku to nawet kaftan nie POmoże;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka