Dodaj do ulubionych

Nazwy przystanków - uwsteczniamy się

IP: *.pai.net.pl 01.09.03, 15:23
Niedawno, slusznie zreszta, zmieniono nazwe przystanku Mickiewicza-"Central"
na Mickiewicza-Piotrkowska i Mickiewicza-Kosciuszki. I na tym sie skonczylo
dobre. Teraz zaczelismy sie cofac.

Oto kilka nowych nazw obowiazujacych od wrzesnia:

Dabrowskiego-Rzgowska -> Dabrowskiego-park Dabrowskiego
Dabrowskiego-Kilinskiego -> Dabrowskiego-zaj. Dabrowskiego
Zielona-Zeligowskiego -> Zielona-plac Hallera
(petla 95) Lagiewnicka-Warszawska -> Rondo Powstancow 1863 r.

Nie jest zle. Jest tragicznie.

J.S.
Obserwuj wątek
    • Gość: J.S. Sorry za dublowanie... IP: *.pai.net.pl 01.09.03, 15:25
      Nie odswiezylem forum i nie zauwazylem ze juz ktos napisal.

      J.S.
    • geograf Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się 02.09.03, 00:00
      Okej.
      Do końca nie rozumiem.
      O jakie uwstecznianie chodzi? O to, ze powracają do nazw przystanków jakie
      kiedyś obowiązywały (czyli zerwanie z regułą nazwa przystanku od pobliskiej
      przecznicy), czy co?

      Osobiście odpowiada mi nazwa przystanku od waznego, pobliskiego obiektu, a nie
      od przypadkowej przecznicy, nierzadko różne nazwy dla przystanków będących obok
      siebie.
      • Gość: J.S. Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.pai.net.pl 02.09.03, 11:41
        geograf napisał:

        > Okej.
        > Do końca nie rozumiem.
        > O jakie uwstecznianie chodzi? O to, ze powracają do nazw przystanków jakie
        > kiedyś obowiązywały (czyli zerwanie z regułą nazwa przystanku od pobliskiej
        > przecznicy), czy co?

        Do niedawna bylo duzo krzyku o przystanek Mickiewicza-Central - pobliski obiekt
        nie bardzo ulatwia sprawe przyjezdnym itd itd.

        J.S.
        • geograf Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się 04.09.03, 22:40
          Tamte 4 przystanki powinny sie nazywać "Centrum". Podobnie jak kompleks
          przystanków w Warszawie nieopodal "rotundy".
          i tyle.
          a tak-do 4 przystanków są 3 różne nazwy...:/
      • Gość: Ja Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 18:39
        Tylko czy park im. Dąbrowskiego czy Rondo Powstańców to bardziej rozpoznawalne
        miejsca niż ul. Dabrowsiego czy Inflancka (czy też inna Julianowska)
        • Gość: STUDI Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: 217.153.38.* 02.09.03, 18:45
          Czy tak trudno zrobic sondaz i poytac sie ludzi mieszkajacych jaka nazwa jrest
          bardziej adekwatna???. Przy czym o nazwe dla np. dla tego Ronda Pwstancow
          nalezaloby zapytac nie mieszkancow przyleglych ulic ale z neico dalszych
          rejonow miasta.

          Kiedys nazwy krancowek byly bardziej precyzyjne. Dzi to mozna zrobic - Koziny,
          Wiedzew Wschod zamiast jakiejs enigmatycznej Augustow, Dabrowa, itp.
          • Gość: Ja Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 18:57
            ja mam zdanie dość wyrobione na ten temat, chyba już je kiedyś wyrażałem, jesli
            nie, to czynię to teraz:

            1. Jeśli przystanek jest koło przecznicy, po której kursuje komunikacja, to od
            nazwy ulicy poprzecznej (ze względu na ułatwienia przy przesiadaniu - zwłaszcza
            dla przyjezdnych łatwiej znaleźć się na mapie po nazwach ulic niż po jakiśtam
            obiektach)
            2. Jesli przecznica jest zwykłą zadupną uliczką, to nie ma to większego sensu i
            wtedy można by zgodnie z zasadą: nazwa osiedla, jeśli jest więcej to
            ponumerować (zawsze w jednym kierunku czyli od albo do centrum)
            3. Jak się nie da nawet osiedla to od numerów posesji czy jakiś
            charakterystycznych miejsc.
            4. W przypadku większych placów (ew. rond - chwilowo przychodzą mi tylko Lwowcy
            Lotnicy i Waryński, Insurekcję Kościuszkowską, Powstańców itp można sobie
            darować) dworców i cmentarzy sugerowałbym ich nazwę.
            5. Krańcówki powinny się nazywać od nazw osiedli, placów, cmentarzy. Jesli
            żadna z tych nie jest możliwa, to ewentualnie kombinować coś innego
            6. Obowiązkowo odpowiadające sobie przystanki - ta sama nazwa.
            • Gość: Ja Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 19:25
              Zgodnie z tymi zasadami krańcówki tramwajowe następująco:
              Wyszyńskiego=>Retkinia
              Augustów=>Widzew Wsch. (już nie będzie się można pochwalić bezpośrednim
              połączeniem z Augustowem:) )
              Chochoła=>Kochanówka (trudno...)
              Sczecińska=>Teofilów
              Warszawska=>Arturówek
              Strykowska=>Doły
              Pónocna=>Park Staromiejski (choć pewnie nawet nie warto:(((( )
              Chocianowice, Dąbrowa, Stoki, Helenówek, Koziny, Zdrowie, Pl. Niepodległości -
              bez zmian.
              Problemy natomiast mam z:
              Telefoniczna=>?
              Chojny - należałoby jakoś odróżnić od krańcówki „Kurczaki”; jak się mówi na
              tamtą okolicę? Stare Chojny?
              Kurczaki - może zostać (choć w zasadzie, to Kurczaki są chyba nieco dalej,
              obecna nazwa jest raczej od ulicy), ewentualnie zmienić na „Os. Chojny” lub coś
              w tym stylu
              Śląska - nie mam pojęcia. Nazwa Dąbrowa Pd. wydaje mi się być bardzo naciąganą.
              Czekam na pomysł specjalistów z tamtego rejonu
              Pętle zapasowe:
              Bratysławska=>Karolew
              Na inne nie mam pomysłu (Julianów i Radiostacja zostają), proszę o radę
              specjalistów z danej okolicy

              No i na przykład trasa 12:
              Retkinia; Retkinia - osiedle, Armii krajowej, Retkińska, Piaski, Waltera-Janke,
              Karolew I, Karolew II, Dw. Łódź Kaliska, Fabryka Pabierosów (czy może jednak
              lepiej „Włókniarzy” ze względu na linię 50???), Łąkowa (chyba lepiej
              rozpoznawalna nazwa niż mini„Osiedle Kopernika”), Żeromskiego, Skłodowskiej -
              Curie/Andrzeja Struga (Specjalnie pozostawiłbym imie, bo przecież wielu Łodzian
              mówi na tę ulicę „Andrzeja”), Zielona - Gdańska (zależnie od kierunku),
              Kościuszki (trudny orzech do zgryzienia czy nie Zachodnia, albo oba na raz...),
              Piotrkowska, Kilińskiego, Dw. Łódź Fabryczna, Pl. Dąbrowskiego, Tramwajowa
              (chyba lepiej niż „Park Staszica”?), Kopcińskiego, DPS (???? może coś by było
              lepszego, jak nie - niech będzie), Radiostacja, Pomorska - Konstytucyjna (nazwa
              dwuczłonowa - trudno), działki (znów brak pomysłu), Telefoniczna, Zaj MPK,
              Stoki I, Stoki II, Stoki III (jeżeli do któregoś z tych trzech bardziej pasuje
              Sikawa, to nie mam obiekcji), Stoki - pętla.
              • Gość: barnaba Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.17.* 02.09.03, 19:40
                Gość portalu: Ja napisał(a):

                > Pónocna=>Park Staromiejski (choć pewnie nawet nie warto:(((( )

                A w życiu!
                Wszyscy w Łodzi mówią Park Śledzia :)

                > Chocianowice, Dąbrowa, Stoki, Helenówek, Koziny, Zdrowie, Pl. Niepodległości -

                > bez zmian.

                Podobnie Żabieniec. A Lodową można nazwać "Zarzew".

                > Problemy natomiast mam z:
                > Telefoniczna=>?

                Może Centrum Kliniczno-Dydaktyczne - choć prawdę mówiąc do CKD jest z
                Telefonicznej ładny kawałek na przełaj.

                Myślę, że specjalnie nie ma co cudować. Jeśli nazwa krańcówki tak nadana
                miałaby być niejednoznaczna lub idiotyczna, to chyba lepiej pozostawić nazwę
                pochodzącą od ulicy. Problem ten mamy np. z Telefoniczną, Śląską i Kurczakami.

                Poza przytoczonymi przez Ciebie przykładami: nie mam pojęcia jak nazwać starą
                pętlę "29" przy Al. Włókniarzy. "Koziny Płd" brzmią dość idiotycznie. Podobny
                problem ze starą krańcówką "18", "21" i "29" Puszkina/Rokicińska.

                Moim zdaniem bez sensu są też nazwy przystanków typu: Stoki I, Stoki II,
                Radogoszcz III etc. Kompletnie nic nie mówią.

                pozdrawiam
                • ventlan Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się 03.09.03, 16:20
                  Gość portalu: barnaba napisał(a):

                  > Podobny problem ze starą krańcówką "18", "21" i "29" Puszkina/Rokicińska.

                  Tylko po co wymyslac teraz nazwe dla nie istniejacej krancowki???
                  • Gość: STUDI Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.waw.prokom.pl 03.09.03, 16:53
                    W sumie to istnieje. Owszem nie ma juz petli tramwajowej. Ale jest kranowka
                    linii autobusowych - 77, 70, 91, 90 ....
                    • Gość: Ja Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 20:13
                      No i przy autobusowych m. in. z tą byłby problem. Myślę, że mogłaby być Widzew,
                      to przecież największa na Widzewie. Tramowa byłaby Widzew Wsch., to by się nie
                      myliło. Tylko Czajkowskiego? Widzew - osiedle??? Widzew Pd.? Bezsensu ździebko:/
                      • Gość: teufel Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.toya.net.pl 12.09.03, 21:49
                        Na Puszkina - Widzew kolejowy(blisko stacji Łódź Widzew). Na Czajkowskiego -
                        Widzew.
                        • geograf Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się 12.09.03, 22:46
                          Widzew Kolejowy??
                          Co to za nazwa?
                          To nie lepiej
                          Stacja Łódź-Widzew ??

                          A Czajkowskiego...może "Osiedle im. B. Chrobrego" ???
                          • Gość: teufel Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.toya.net.pl 12.09.03, 23:53
                            Może być:)
                    • Gość: Maruda Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.tvsat364.lodz.pl 05.09.03, 21:15
                      Przy Puszkina przecież pętli nigdy nie było!
                      • Gość: teufel Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.toya.net.pl 12.09.03, 21:47
                        Była zanim nie przedłużyli 10 i 25 z Widzewskiej.
                    • Gość: teufel Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.toya.net.pl 12.09.03, 21:42
                      70 nie jeździ tu już parę lat. Jest: 69, 75, 77,90,91
                • Gość: Ja Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.03, 20:11
                  Gość portalu: barnaba napisał(a):

                  > Gość portalu: Ja napisał(a):
                  >
                  > > Pónocna=>Park Staromiejski (choć pewnie nawet nie warto:(((( )
                  >
                  > A w życiu!
                  > Wszyscy w Łodzi mówią Park Śledzia :)

                  Racja.


                  >
                  > Podobnie Żabieniec. A Lodową można nazwać "Zarzew".
                  Oczywiście! (moja dziurawa głowa:) )
                  > > Problemy natomiast mam z:
                  > > Telefoniczna=>?
                  >
                  > Może Centrum Kliniczno-Dydaktyczne - choć prawdę mówiąc do CKD jest z
                  > Telefonicznej ładny kawałek na przełaj.
                  To już chyba lepiej Telefoniczna.
                  > Myślę, że specjalnie nie ma co cudować. Jeśli nazwa krańcówki tak nadana
                  > miałaby być niejednoznaczna lub idiotyczna, to chyba lepiej pozostawić nazwę
                  > pochodzącą od ulicy. Problem ten mamy np. z Telefoniczną, Śląską i Kurczakami.
                  >
                  > Poza przytoczonymi przez Ciebie przykładami: nie mam pojęcia jak nazwać starą
                  > pętlę "29" przy Al. Włókniarzy. "Koziny Płd" brzmią dość idiotycznie.
                  Chyba trzeba by pozostać przy Włókniarzy. Toć to pętla zapasowa więc i pół
                  biedy:)
                  >
                  > Moim zdaniem bez sensu są też nazwy przystanków typu: Stoki I, Stoki II,
                  > Radogoszcz III etc. Kompletnie nic nie mówią.
                  Mówią na jakim osiedlu się znajdujesz. A to już więcej niż np. "Weselna" Takie
                  rozwiązanie stosuje się w niektórych miastach i raczej się sprawdza. Łatwiej
                  jest powiedzieć przyjezdnemu, że ma wysiąść na drugim przystanku na Stokach
                  niż, że przy ul. yyy jak to było? może przy Weselnej a może przy tej, która
                  jest 10 m dalej. Ja też nigdy nie mówię, że wysiadam na
                  przystanku "Wyszyńskiego - bl. 311"...
                  > pozdrawiam
                  Również.
                  • Gość: barnaba Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.17.* 04.09.03, 16:59
                    Gość portalu: Ja napisał(a):

                    > > Moim zdaniem bez sensu są też nazwy przystanków typu: Stoki I, Stoki II,
                    > > Radogoszcz III etc. Kompletnie nic nie mówią.
                    > Mówią na jakim osiedlu się znajdujesz. A to już więcej niż np. "Weselna"
                    Takie
                    > rozwiązanie stosuje się w niektórych miastach i raczej się sprawdza. Łatwiej
                    > jest powiedzieć przyjezdnemu, że ma wysiąść na drugim przystanku na Stokach
                    > niż, że przy ul. yyy jak to było? może przy Weselnej a może przy tej, która
                    > jest 10 m dalej. Ja też nigdy nie mówię, że wysiadam na
                    > przystanku "Wyszyńskiego - bl. 311"...

                    Do mnie takie rozwiązanie nie przemawia. Z tego, co zaobserwowałem, pytających
                    informuje się w stylu "drugi przystanek za mostem", "trzeci za parkiem" itp. Z
                    informacji typu "Weselna" skorzystają przynajmniej ci, ktorzy poszukują adresu
                    na tej ulicy, z informacji typu "Stoki I" nie skorzysta nikt- wszyscy będą
                    wiedzieli,że muszą wysiąść na drugim przystanku za zajezdnią, a nikt się nie
                    będzie zastanawiał czy to są "Stoki I" , "II", a moze "IV". Ludzie mają lepszą
                    pamięć do nazw niż do liczebników.
                    "Wyszyńskiego bl. 311" jest bez sensu także dlatego, że nikt nie pamięta numeru
                    domu.

                    pozdrawiam
                    • Gość: Ja Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.03, 18:26
                      Ależ liczebnik jest tu głównie po to, aby te 3 przystanki czymkolwiek się
                      odróżniały od siebie. A moim zdaniem informacja "Stoki" to znacznie więcej
                      niż "Weselna".
              • Gość: Bart Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.tpnets.com 04.09.03, 01:41
                Gość portalu: Ja napisał(a):

                > Zgodnie z tymi zasadami krańcówki tramwajowe następująco:
                > Wyszyńskiego=>Retkinia

                Pętla jest prawie na granicy Retkini i Smulska. Niektórzy wręcz mówią, że są na
                Smulsku będąc na tej pętli. Zobacz. Co to za Retkinia? tam już za ulicą są małe
                domki. Retkinia to bloki. Nazwa dla pętli taka sobie. Ale ujdzie.

                > Augustów=>Widzew Wsch. (już nie będzie się można pochwalić bezpośrednim

                Augustów to też nazwa dzielnicy, ale laży ona bardziej na południe. Tam, gdzie
                jest pętkla to jest raczej Janów. Widzew-wschód to wielkie jak jasna cholera
                osiedle.

                > Chochoła=>Kochanówka (trudno...)

                nie. Mikołajew. Słyszałeś kiedyś o Mikołajewie?

                > Sczecińska=>Teofilów

                może być, choć to kolejna wielka dzielnica.

                > Warszawska=>Arturówek
                > Strykowska=>Doły
                > Pónocna=>Park Staromiejski (choć pewnie nawet nie warto:(((( )
                > Chocianowice, Dąbrowa, Stoki, Helenówek, Koziny, Zdrowie, Pl. Niepodległości -
                > bez zmian.

                git

                > Problemy natomiast mam z:
                > Telefoniczna=>?

                po co zmieniać? Ta nazwa jest fajna. Ale ten problem zniknie wraz z pętlą (a
                może i nie?)

                > Chojny - należałoby jakoś odróżnić od krańcówki „Kurczaki”; jak się
                > mówi na
                > tamtą okolicę? Stare Chojny?
                > Kurczaki - może zostać (choć w zasadzie, to Kurczaki są chyba nieco dalej,
                > obecna nazwa jest raczej od ulicy), ewentualnie zmienić na „Os. Chojny
                > 221; lub coś
                > w tym stylu

                Kurczaki to genialna nazwa. nie dam jej zmienić. A pętla Chojny to niech
                będzie, bo i taki był kiedyś dworzec, a teraz przystanek kolejowy.

                > Śląska - nie mam pojęcia. Nazwa Dąbrowa Pd. wydaje mi się być bardzo
                naciąganą.

                Może "nagły koniec ulicy, która jeszcze przecznicę wcześniej miała po trzy pasy
                ruchu w każdą stronę"? Nie wejdzie na wyświetlacz. Niech zostanie "Śląska", a
                jak tam zbudują hipermarket........

                > Czekam na pomysł specjalistów z tamtego rejonu
                > Pętle zapasowe:
                > Bratysławska=>Karolew

                "Bociany"

                > Na inne nie mam pomysłu (Julianów i Radiostacja zostają), proszę o radę
                > specjalistów z danej okolicy

                no to masz pecha, bo Julianowa może już niedługo nie być (poszerzanie
                Zgierskiej).

                > No i na przykład trasa 12:
                > Retkinia; Retkinia - osiedle, Armii krajowej, Retkińska, Piaski, Waltera-
                Janke,
                >
                > Karolew I, Karolew II, Dw. Łódź Kaliska, Fabryka Pabierosów (czy może jednak
                > lepiej „Włókniarzy” ze względu na linię 50???), Łąkowa (chyba lepie
                > j
                > rozpoznawalna nazwa niż mini„Osiedle Kopernika”), Żeromskiego, Skło
                > dowskiej -
                > Curie/Andrzeja Struga (Specjalnie pozostawiłbym imie, bo przecież wielu
                Łodzian
                >
                > mówi na tę ulicę „Andrzeja”), Zielona - Gdańska (zależnie od kierun
                > ku),
                > Kościuszki (trudny orzech do zgryzienia czy nie Zachodnia, albo oba na
                raz...),
                >
                > Piotrkowska, Kilińskiego, Dw. Łódź Fabryczna, Pl. Dąbrowskiego, Tramwajowa
                > (chyba lepiej niż „Park Staszica”?), Kopcińskiego, DPS (???? może c
                > oś by było
                > lepszego, jak nie - niech będzie), Radiostacja, Pomorska - Konstytucyjna
                (nazwa
                >
                > dwuczłonowa - trudno), działki (znów brak pomysłu), Telefoniczna, Zaj MPK,
                > Stoki I, Stoki II, Stoki III (jeżeli do któregoś z tych trzech bardziej
                pasuje
                > Sikawa, to nie mam obiekcji), Stoki - pętla.

                Sikawa to akurat nie to miejsce

                I druga sprawa: kasujesz "Wyszyńskiego - bl. 311" i wprowadzasz nagle Stoki I,
                II, III? No zaraz. Niech zostanie od przecznic i nie ułatwiajmy życia
                przyjezdnym, którzy tysiącami walą na Stoki do państwowego archiwum, biblioteki
                panstwowej, sądu. Tam jest tylko szpital i może taką nazwę nadać? Stoki -
                szpital. Resztę od ulic.
                • Gość: barnaba Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.17.* 04.09.03, 17:05
                  Gość portalu: Bart napisał(a):

                  > > Chochoła=>Kochanówka (trudno...)
                  >
                  > nie. Mikołajew. Słyszałeś kiedyś o Mikołajewie?

                  Krańcówka jest prawie naprzeciw wjazdu do szpitala :) Z planu miasta wynika, że
                  Mikołajew jest raczej między Szczecińską, krańcówką i Rojną. Poza tym
                  Kochanówka jest w Łodzi lepiej znana :)

                  Swoją drogą, dobrze, że krańcówka nie znajduje się kilkaset metrów bliżej
                  centrum. Wtedy najlepszą nazwą byłyby "Kały" :)

                  > no to masz pecha, bo Julianowa może już niedługo nie być (poszerzanie
                  > Zgierskiej).

                  Jest to w planach od chyba 25 lat i przez najbliższe 10 zapewne pozostanie.

                  pozdrawiam
                  • Gość: Bart Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.tpnets.com 04.09.03, 18:43
                    Gość portalu: barnaba napisał(a):

                    > Gość portalu: Bart napisał(a):
                    >
                    > > > Chochoła=>Kochanówka (trudno...)
                    > >
                    > > nie. Mikołajew. Słyszałeś kiedyś o Mikołajewie?
                    >
                    > Krańcówka jest prawie naprzeciw wjazdu do szpitala :) Z planu miasta wynika,
                    że
                    >
                    > Mikołajew jest raczej między Szczecińską, krańcówką i Rojną. Poza tym
                    > Kochanówka jest w Łodzi lepiej znana :)

                    jeśli już się tak śmiejemy, że wiadomo, że co, że szpital, również z oddziałem
                    psychiatrycznym. Może pętla powinna nazywać się od szpitala? A może lepiej nie
                    zmieniac, bo tak jest dobrze?

                    > Swoją drogą, dobrze, że krańcówka nie znajduje się kilkaset metrów bliżej
                    > centrum. Wtedy najlepszą nazwą byłyby "Kały" :)

                    rzeczka nieopodal, którą przecinała linia aleksandrowska, nazywa si "Zimna
                    Woda" Jakaż to byłaby radocha, jakby tam nadano taką nazwę przysatnkowi!
                    • Gość: Ja Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.03, 19:07
                      Gość portalu: Bart napisał(a):

                      > Gość portalu: barnaba napisał(a):
                      >
                      > > Gość portalu: Bart napisał(a):
                      > >
                      > > > > Chochoła=>Kochanówka (trudno...)
                      > > >
                      > > > nie. Mikołajew. Słyszałeś kiedyś o Mikołajewie?
                      > >
                      > > Krańcówka jest prawie naprzeciw wjazdu do szpitala :) Z planu miasta wynik
                      > a,
                      > że
                      > >
                      > > Mikołajew jest raczej między Szczecińską, krańcówką i Rojną. Poza tym
                      > > Kochanówka jest w Łodzi lepiej znana :)
                      >
                      > jeśli już się tak śmiejemy, że wiadomo, że co, że szpital, również z
                      oddziałem
                      > psychiatrycznym. Może pętla powinna nazywać się od szpitala? A może lepiej
                      nie
                      > zmieniac, bo tak jest dobrze?

                      A jest?
                      • Gość: Bart Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.tpnets.com 05.09.03, 00:49
                        Przeca piszę "może". Problem dotyczył na początku przecznic i to jest
                        najważniejsze. Chochoła może zostanie, reformatorze?
                        • Gość: Ja Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.03, 18:37
                          Zostanie to prawdopodobnie wszystko:(
                        • Gość: Ja Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.03, 18:39
                          A to moje pytanie nie miało charakteru retorycznego. Chciałbym się dowiedzieć
                          od kogoś, kto lepiej kojarzy ten rejon jaka nazwa byłaby najfunkcjonalniejsza
                          dla tej pętli.
                          • Gość: Bart Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.tpnets.com 05.09.03, 22:24
                            dobra, czekamy.
                    • Gość: barnaba Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.17.* 05.09.03, 19:01
                      Gość portalu: Bart napisał(a):
                      > jeśli już się tak śmiejemy, że wiadomo, że co, że szpital, również z
                      oddziałem
                      > psychiatrycznym. Może pętla powinna nazywać się od szpitala? A może lepiej
                      nie
                      > zmieniac, bo tak jest dobrze?

                      Śmieszne jest raczej to, że nazwa krańcówki pochodzi od niewielkiej uliczki,
                      zamiast od osiedla lub szpitala. Ciekawe, że nazwa "Kochanówka" nie figuruje
                      również na niektórych planach miasta.

                      > > Swoją drogą, dobrze, że krańcówka nie znajduje się kilkaset metrów bliżej
                      > > centrum. Wtedy najlepszą nazwą byłyby "Kały" :)
                      >
                      > rzeczka nieopodal, którą przecinała linia aleksandrowska, nazywa si "Zimna
                      > Woda" Jakaż to byłaby radocha, jakby tam nadano taką nazwę przysatnkowi!

                      Panie motorniczy, czy w Zimnej Wodzie staje? :)))

                      A swoją drogą, z nazwami krańcówek trzeba uważać. Inaczej może kiedyś zobaczymy
                      linię autobusową "Kały- Sikawa".

                      pozdrawiam
                • Gość: Ja Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.03, 18:40
                  Gość portalu: Bart napisał(a):


                  >
                  > Pętla jest prawie na granicy Retkini i Smulska. Niektórzy wręcz mówią, że są
                  na
                  >
                  > Smulsku będąc na tej pętli. Zobacz. Co to za Retkinia? tam już za ulicą są
                  małe
                  >
                  > domki. Retkinia to bloki. Nazwa dla pętli taka sobie. Ale ujdzie.

                  rzecz w tym, że przyjezdnemu nie powiesz, że ma wsiąść w tra na Smulsko, bo po
                  Smulsku tramwaje nie jeżdżą. Powiesz mu, że ma jechać na retkinię. I raczej
                  jest tu nieistotne czy to jest w środku czy pod koniec osiedla.

                  >
                  > Augustów to też nazwa dzielnicy, ale laży ona bardziej na południe. Tam,
                  gdzie
                  > jest pętkla to jest raczej Janów. Widzew-wschód to wielkie jak jasna cholera
                  > osiedle.

                  Zgadza się, ale j.w. A z nazwą Janów kojarzy się obecnie osiedle sąsiadujące z
                  Olechowem (z resztą tamtejsza krańcówka Autobusowa też się tak nazywa)
                  > > Chochoła=>Kochanówka (trudno...)
                  >
                  > nie. Mikołajew. Słyszałeś kiedyś o Mikołajewie?
                  Słyszeć to może słyszałem, ale kto jeszcze? Tutaj należy się kierować
                  rozpoznawalnością nazwy, a Kochanówka jest raczej znana:)
                  > > Sczecińska=>Teofilów
                  >
                  > może być, choć to kolejna wielka dzielnica.
                  J.W. Nie ma innej trasy i pętli tramwajowej na Teofilowie, więc problemu nie
                  widzę.

                  > > Problemy natomiast mam z:
                  > > Telefoniczna=>?
                  >
                  > po co zmieniać? Ta nazwa jest fajna. Ale ten problem zniknie wraz z pętlą (a
                  > może i nie?)
                  No to zostaje:)

                  >
                  > Kurczaki to genialna nazwa. nie dam jej zmienić.

                  Nie upieram się...

                  > A pętla Chojny to niech
                  > będzie, bo i taki był kiedyś dworzec, a teraz przystanek kolejowy.
                  >
                  > > Śląska - nie mam pojęcia. Nazwa Dąbrowa Pd. wydaje mi się być bardzo
                  > naciąganą.
                  >
                  > Może "nagły koniec ulicy, która jeszcze przecznicę wcześniej miała po trzy
                  pasy
                  >
                  > ruchu w każdą stronę"? Nie wejdzie na wyświetlacz. Niech zostanie "Śląska", a
                  > jak tam zbudują hipermarket........
                  >
                  > > Czekam na pomysł specjalistów z tamtego rejonu
                  > > Pętle zapasowe:
                  > > Bratysławska=>Karolew
                  >
                  > "Bociany"

                  rzecz problematyczna, zwłaszcza, że rzeźba nazywa się "Żurawie". Niby tak się
                  mówi na tę okolicę, ale obstawałbym jednak przy nazwie osiedla.

                  >

                  >
                  > Sikawa to akurat nie to miejsce

                  No właśnie nie byłem pewien. Teraz już wiem.

                  > I druga sprawa: kasujesz "Wyszyńskiego - bl. 311" i wprowadzasz nagle Stoki I,
                  > II, III? No zaraz. Niech zostanie od przecznic i nie ułatwiajmy życia
                  > przyjezdnym, którzy tysiącami walą na Stoki do państwowego archiwum,
                  biblioteki
                  > panstwowej, sądu. Tam jest tylko szpital i może taką nazwę nadać? Stoki -
                  > szpital. Resztę od ulic.
                  To już pisałem w innym poście. Wydaje mi się, że nazwa "Stoki" z numerkiem da
                  więcej niż nazwa jakiejś maleńkiej uliczki, bo czytając ją chociaż wiem, że
                  jestem na takim a takim osiedlu. A tym bardziej mówi więcej niż numer posesji
                  czy bloku(zwłaszcza bloku, bo posesje to są chociaż po kolei). Poza tym
                  rozwiązanie sprawdza się w niektórych miastach.
                  • Gość: Bart Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.tpnets.com 06.09.03, 16:53
                    Gość portalu: Ja napisał(a):
                    > rzecz w tym, że przyjezdnemu nie powiesz, że ma wsiąść w tra na Smulsko, bo
                    po
                    > Smulsku tramwaje nie jeżdżą. Powiesz mu, że ma jechać na retkinię. I raczej
                    > jest tu nieistotne czy to jest w środku czy pod koniec osiedla.

                    Ja się nie upieram, tylko zwracam uwagę na geografię. Bo zadjesz sobie sprawę,
                    że po zmianie nazw przystanków podniesie sie takie larum, że wcale nie, że to
                    nie to, że bliżej, że dalej...

                    > rzecz problematyczna, zwłaszcza, że rzeźba nazywa się "Żurawie". Niby tak się
                    > mówi na tę okolicę, ale obstawałbym jednak przy nazwie osiedla.

                    O nie wiedziałem, że żurawie.

                    > To już pisałem w innym poście. Wydaje mi się, że nazwa "Stoki" z numerkiem da
                    > więcej niż nazwa jakiejś maleńkiej uliczki, bo czytając ją chociaż wiem, że
                    > jestem na takim a takim osiedlu. A tym bardziej mówi więcej niż numer posesji
                    > czy bloku(zwłaszcza bloku, bo posesje to są chociaż po kolei). Poza tym
                    > rozwiązanie sprawdza się w niektórych miastach.

                    po to chyba są przecznice nazywane, żeby można było się orientować. Jakby nie
                    było ulic tylko pola, pola, pola, to możnaby wprowadzić nazwy I, II, III.
                    • geograf Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się 07.09.03, 12:04
                      z tymi Stokami to zły pomysł..
                      Ktoś powie:"Pan wysiądzie na Stokach"-to wszystko, bo on Łodzian i
                      przyzwyczajony do starych nazw. Co wtedy?
                      A skoro satoki-to czemu nie Retkinia I, II, III. Tam tez pełno przystanków na
                      jednym osiedlu...
                      • Gość: bombarder ngt 6 Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.toya.net.pl 07.09.03, 16:58
                        ja napisal
                        No i na przykład trasa 12:
                        Retkinia; Retkinia - osiedle, Armii krajowej, Retkińska,
                        Piaski, Waltera-Janke,
                        Karolew I, Karolew II, Dw. Łódź Kaliska, Fabryka Pabierosów
                        cos przekombinowales z tego co napisales to kazdy podrozny by sie zagubil na
                        retkini bo wszedzie byla by retkinai retkina osiedle retkinska........czy nie
                        za dyzo tej retkini ???
                        wedlug mnie powinno zostacpo staremu z pewnym wyjatkiem ( dotyczy wysznskiego
                        311 zamast tego dalbym wyszysnkiego nr.. )a dalej bez zmian
                        znowu nazwanie petli wysznskiego retkinia tez jest troche mylne gdyz wlasciwie
                        na upartego mzoan by ta na bratyslawskiej tez sojarzyc z retkinai wszakze
                        dojezdza do niej
                        • Gość: J.S. Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.pai.net.pl 07.09.03, 20:37
                          Gość portalu: bombarder ngt 6 napisał(a):

                          >> wedlug mnie powinno zostacpo staremu z pewnym wyjatkiem ( dotyczy
                          wysznskiego
                          > 311 zamast tego dalbym wyszysnkiego nr.. )

                          I po co? To juz bylo walkowane n razy. Na takim osiedlu jak Retkinia, gdzie
                          wlasciwie sa 4 ulice na krzyz, numer domu nic a nic nie mowi. Po to wlasnie sa
                          numery blokow zeby ludziom sprawe ulatwic, chociazby przez to ze sa widoczne z
                          duzej odleglosci.

                          J.S.

                          • geograf Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się 07.09.03, 22:59
                            i dobrze.
                            tyle tylko niech ta sama nazwa przystanku będzie w dwie strony, a nie w stronę
                            krańcowki jest blok 311, a w drugą 200-ileś (jeżeli dobrze kojarzę).
                            • Gość: J.S. Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.pai.net.pl 07.09.03, 23:39
                              geograf napisał:

                              > i dobrze.
                              > tyle tylko niech ta sama nazwa przystanku będzie w dwie strony,

                              No tak, tylko ktory wybrac i na jakiej podstawie? :>

                              > a nie w stronę
                              > krańcowki jest blok 311, a w drugą 200-ileś (jeżeli dobrze kojarzę).

                              270.

                              J.S.
                          • Gość: Ja Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.03, 18:41
                            Gość portalu: J.S. napisał(a):

                            >
                            > I po co? To juz bylo walkowane n razy. Na takim osiedlu jak Retkinia, gdzie
                            > wlasciwie sa 4 ulice na krzyz, numer domu nic a nic nie mowi. Po to wlasnie
                            sa
                            > numery blokow zeby ludziom sprawe ulatwic, chociazby przez to ze sa widoczne
                            z
                            > duzej odleglosci.

                            Na takim osiedlu jak Retkinia numer bloku mówi dokładnie tyle samo co numer
                            posesji, czyli nic. Powód jest bardzo prosty. Jedyna prawidłowość przy
                            numeracji posesji jaka tam obowiązuje to to, że po jednej stronie są numery
                            parzyste a po drugiej nieparzyste. Bloki zaś numerowane są zgodnie z
                            kolejnością powstawania. Innymi słowy Nazwa przystanku"... bl. 311" może
                            przydać się komuś tylko, jeśli zmierza do bloku nr 311. Dla wszystkich
                            pozostałych jest zupełnie nieprzydatna.
                            >
                        • Gość: Ja Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.03, 18:43
                          Gość portalu: bombarder ngt 6 napisał(a):

                          > ja napisal
                          > No i na przykład trasa 12:
                          > Retkinia; Retkinia - osiedle, Armii krajowej, Retkińska,
                          > Piaski, Waltera-Janke,
                          > Karolew I, Karolew II, Dw. Łódź Kaliska, Fabryka Pabierosów
                          > cos przekombinowales z tego co napisales to kazdy podrozny by sie zagubil na
                          > retkini bo wszedzie byla by retkinai retkina osiedle retkinska........czy nie
                          > za dyzo tej retkini ???

                          Retkinia to duże osiedle:))))

                          > znowu nazwanie petli wysznskiego retkinia tez jest troche mylne gdyz
                          wlasciwie
                          > na upartego mzoan by ta na bratyslawskiej tez sojarzyc z retkinai wszakze
                          > dojezdza do niej

                          Baaaaardzo na upartego.
                      • Gość: Ja Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.03, 18:47
                        geograf napisał:

                        > z tymi Stokami to zły pomysł..
                        > Ktoś powie:"Pan wysiądzie na Stokach"-to wszystko, bo on Łodzian i
                        > przyzwyczajony do starych nazw. Co wtedy?
                        > A skoro satoki-to czemu nie Retkinia I, II, III. Tam tez pełno przystanków na
                        > jednym osiedlu...

                        Przecież tłumaczyłem - dla wszystkich przecznic po których kursuje kom. miejska
                        nazwy przystanków - od przecznicy. Uzasadniam to na dwa sposoby:
                        1. Skoro kursuje komunikacja miejska to siłą rzeczy jest to z reguły dość
                        duża=>znana ulica
                        2. Osoba korzystająca z planu miasta, a zwłaszcza ze schematu lini łatwiej
                        połapie się w przesiadkach.
                        Ot co.
                      • Gość: Ja Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.03, 18:52
                        A dla zwolenników nazw od najmniejszej nawet uliczki takie dwa zjawiska:
                        1. Niech osoba niemieszkająca na Retkini, bez pomocy planu wysiądzie na
                        przystanku "Wyszyńskiego - Króla" i znajdzie tam ulicę "Króla"
                        2. ul. Rokicińska. Przystanki przy skrzyżowaniu z Malowniczą (spora ulica
                        ciągnąca się aż do Wiączynia). Malownicza nie przecina Rokicińskiej, a dochodzi
                        do niej tylko z jednej strony. Przystanki w obydwie strony, a jakże, nazywają
                        się tak samo, tyle, że ich nazwa brzmi: "kątna". A gdzież jest Kątna? Kątna to
                        polna droga na przedłużeniu Malowniczej. Nie wiem gdzie miał rozum ten, kto
                        nazywał tamte przystanki, ale chyba nie w głowie.
              • Gość: teufel Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.toya.net.pl 12.09.03, 21:38
                Telefoniczna ==>Doły Płd.
                • geograf Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się 12.09.03, 22:51
                  i po co??
                  tam jest zajezdnia o nazwie takiej samej, po co zmieniac??
                  akurat ona jest dobrze dobrana..
    • Gość: teufel Re: Nazwy przystanków - uwsteczniamy się IP: *.toya.net.pl 13.09.03, 09:54
      Przystanek 85 - Rokicińska/Puszkina ma teraz nazwę Rondo Inwalidów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka