Gość: Szpilkaaa
IP: *.lodz.dialog.net.pl
01.09.03, 16:19
dzisiaj pierwszy wrzesnia.I dlatego też chce napisać o szkole.Po gimmnazjum
moja klasa sie rozpierzchła po liceach w całej Łodzi.Ja chcialam isc tak
bardzo do 21 lo,to bylo takie marzenie.moja kumpela rowniez.ona sie dostala
a teraz zaluje tego.Ja kiedy dostalam sie od 30 lo,myslalam,że to skaranie
boskie bo tak baardzo chcialam isc do 21.a teraz sie okazalo.on
uslyszala:zero makijażu,zero kolczykow,zero krutkich spodniczek,zero bluzek
z dekoldem,nie mowiac juz o dlugich paznkokciach.a ja uslyszalam:mozecie byc
soba,ale pamietajcie o kulturze osobistej.i mysle ze szkola szkole nie
rowna,co ztego,że 21 to renoma i ble ble ble..jak tam zycia nie ma .kucia
bardzo duzo,a o to chodzi??czy chodzi o to,żeby te 4 lata spedzic przy
ksiazkach.???