Dodaj do ulubionych

czy szkoła szkole równa??

IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.09.03, 16:19
dzisiaj pierwszy wrzesnia.I dlatego też chce napisać o szkole.Po gimmnazjum
moja klasa sie rozpierzchła po liceach w całej Łodzi.Ja chcialam isc tak
bardzo do 21 lo,to bylo takie marzenie.moja kumpela rowniez.ona sie dostala
a teraz zaluje tego.Ja kiedy dostalam sie od 30 lo,myslalam,że to skaranie
boskie bo tak baardzo chcialam isc do 21.a teraz sie okazalo.on
uslyszala:zero makijażu,zero kolczykow,zero krutkich spodniczek,zero bluzek
z dekoldem,nie mowiac juz o dlugich paznkokciach.a ja uslyszalam:mozecie byc
soba,ale pamietajcie o kulturze osobistej.i mysle ze szkola szkole nie
rowna,co ztego,że 21 to renoma i ble ble ble..jak tam zycia nie ma .kucia
bardzo duzo,a o to chodzi??czy chodzi o to,żeby te 4 lata spedzic przy
ksiazkach.???
Obserwuj wątek
    • Gość: bola Re: czy szkoła szkole równa?? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.03, 16:22
      lepiej spedzic te lata na nauce niż na organizowaniu rewii mody.
      • Gość: szpilkaaa Re: czy szkoła szkole równa?? IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.09.03, 16:33
        oki,zgodze sie,że nauka jest ważna,ale nie może ona być jedynym elementem
        życia młodego człowieka.Nie wiem czy Ty sobie wyobrażasz jacy muszą być Ci
        lidzie ,którzy czas poświęcają na nauke tylko...oki.może mądrzy,inteligentni,a
        jednocześnie nieśmiali i nie potrafiący podtrzymywac kontaktow.a Ty mi
        powiesz,że to niewazne,bo nauka wazniejsza.a ja sie ztym nie zgodze.owszem
        zgodze sie z tym,że szkola lepiej zeby byla miejscem w ktorym sie poznaje
        nowe ciekawe rzeczy,jednak czy tylko??ja rozumiem,że szkola to nie rewia
        mody,jednak mysle ze ZABIJANIE INDYWIDUALNOŚCI PRZEZ PRZEPISY TO absurd,owszem
        sa pewne granice i mysle,że uczniowie powinni ich przestrzegac,jednak,..nie
        powinni im sie zabraniac wszystkiego..tego na co moga sobie pozwolic tylko w
        tym wieku
    • al-ki Re: czy szkoła szkole równa?? 01.09.03, 16:30

      Skoro potrzebujesz szkoły z toczącym się życiem to proponuję 51 LO. Tam to jest
      życie!

      Czym dla Ciebie jest szkoła? Informuję Cię, że szkoła ma za zadanie przygotować
      do matury.
      Moim zdaniem gmach szkoły nie jest miejscem, w którym należy się ubierać jak na
      dyskotekę. A swoją drogą, zakazy zakazami, pewnie ta dyrektorka powiedziała to
      wszystko "bo powinna". Pewnie i tak, każdy będzie ubierał się tak, jak będzie
      miał na to ochotę. Jakbym znajomych w 21 nie miał...
      • Gość: szpilkaaa Re: czy szkoła szkole równa?? IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.09.03, 16:38
        mysle,że szkoła jest po to aby uczyć się w niej.Jednak chcialam Ci
        przypomniec,że uczeń spedza w niej 7 godzin dziennie i czasammi chcialby
        wygladac lepiej.według mnie jednak troszke za dużo tych zakazów.jeśli jest
        zakazów zbyt wiele ludzie się buntuja,a to na pewno nie sprzyja
        intelektualnemu rozkitowi....
    • unikorn Re: czy szkoła szkole równa?? 01.09.03, 16:40
      Dyrektorka mogła o tych zakazach wspomnieć z powinności i pewnie tak zrobiła.
      Kiedy ja chodziłem do szkoły średniej było to samo - zakazy i olewanie ich.
      Były i makijaże i krÓtkie spódniczki etc. ;) (ale w ramach rozsądku, jeżeli
      któraś z dziewcząt przesadziła to fakt, ktoś mógł jej zwrócić uwagę, że to nie
      wybieg dla pseudo-modelek czy (jak to mawiał Kropaszenko) "dyskoteka".
      Niech się Twoja kumpela nie przejmuje... Pzdr.
    • Gość: Maruda Szpila IP: *.tvsat364.lodz.pl 01.09.03, 16:47
      Tylko nie panikuj! I powiedz to samo koleżance. Na wejście często straszy się pierwszaków, że "cotoniebędziejeśli", ale tak naprawdę zaczną pojawiac się dready, kolczyki itp...

      ps. Poznałem kiedyś dziewczę z XXI które mogłoby rywalizować z M. Wiśniewskim w konkurencji na makijaż, ilość kolczyków, czy ostrość koloru włosów...
      Także, nie taki diabeł straszny...

      Inna rzecz- czy jeśli koleżanka by tego nie usłyszała, jutro przyszłaby z wśiekleróżowymi włosami i z zakolczykowanym nosem czy brwią? Wątpię...
    • asynchronukleotorreador JEDNAK NIE JEST SZKOŁA SZKOLE RÓWNA 01.09.03, 16:55
      Gość portalu: Szpilkaaa napisała m.in.:

      .... uslyszala:zero makijażu,zero kolczykow,zero krutkich(!!!!!!)
      spodniczek,zero bluzek z dekoldem(!!!!!!) ,nie mowiac juz o dlugich
      paznkokciach....

      Teraz wiem czemu Cię nie przyjęli do XXI L.O.
      • Gość: szpilaaa..niezadow Re: JEDNAK NIE JEST SZKOŁA SZKOLE RÓWNA IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.09.03, 17:01
        hmm..co do nieprzyjęcia do tej szkoły to moge Cie zapewnić,że nie dostałam
        się z powodu ocen a nie z powodu tego jak sie ubieram i czy maluje się...
        • olaber Re: JEDNAK NIE JEST SZKOŁA SZKOLE RÓWNA 01.09.03, 17:35
          Gość portalu: szpilaaa..niezadow napisał(a):

          > hmm..co do nieprzyjęcia do tej szkoły to moge Cie zapewnić,że nie
          dostałam
          > się z powodu ocen a nie z powodu tego jak sie ubieram i czy maluje się...

          asynchro chodziło raczej o wyrazy:
          -krutkich
          -dekold
          a czemu to zastanów się sama
          • Gość: szpilkaa soory za błędy,ale pisałam szybciutko bo .. IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.09.03, 18:47
            spieszyłam się.obiecuje,już nie będe:-))
        • asynchronukleotorreador Re: JEDNAK NIE JEST SZKOŁA SZKOLE RÓWNA 01.09.03, 18:01
          I właśnie to miałem na myśli skarbie.
          Nie mogłaś mieć dobrych ocen robiąc takie błędy.
          Ale Ty nawet nie zrozumiałaś o co mi chodziło.
          Współczuję Ci .
          • mewaa Re: JEDNAK NIE JEST SZKOŁA SZKOLE RÓWNA 01.09.03, 18:31
            Kiedyś robiąc takie błędy delikwent nie miał co marzyć o szkole maturalnej, a
            dziś mówi się, że jest dyslektykiem ..... i cześć pieśni.

            pozdowionka

            mewaa
    • Gość: olka Re: czy szkoła szkole równa?? IP: *.toya.net.pl 01.09.03, 17:47
      boszzz... wiesz, dostalam sie do 21. i tez balam sie tych zakazow wszystkich,
      bo bylo o nich slychac duzo. no ale pomyslalam- przezyje. po dzisiejszym dniu i
      po tym co zobaczylam, to wszystko mi sie wydaje SMIESZNE. strasznie razi jak
      niektore dziewczyny sa ekstrawagancko poubierane, zreszta nie mowie ze zle,
      tylko na tle tych zakazow to pffff. co sie dzis tam dzialo to rewia mody...
      naprawde.
      • Gość: szpilkaa Re: czy szkoła szkole równa?? IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.09.03, 18:58
        co do ekstrawagancji to zgodze sie z Tobą.ona jest smieszna bo wcale nie
        swiadczy o dojrzalosci dziewczyn ktore licytuja sie ktora ma wyzsze
        szpilki.dla mojej kumpeli to cios.hehe.tak chyba tak.bo wiesz ona jest typem
        imprezowicza,i za bardzo jej nie pasuja te wszystkie zakazy i nakazy.jednak
        mysle,że wybierajac szkole miala swiadomosc tego.a teraz sporo pretensji..:-
        ((
    • Gość: fleurette Re: czy szkoła szkole równa?? IP: 80.48.116.* 01.09.03, 18:06
      chyba nie zrozumiałam: jesteś w 30 czy 21? jeśli 30 to daje głowę, że i tak
      wszyscy chodzą tam ubrani i zmalowani jak chcą.
    • k.ktus Re: czy szkoła szkole równa?? 01.09.03, 18:44
      Gość portalu: Szpilkaaa napisał(a):

      > dzisiaj pierwszy wrzesnia.I dlatego też chce napisać o szkole.Po gimmnazjum
      > moja klasa sie rozpierzchła po liceach w całej Łodzi.Ja chcialam isc tak
      > bardzo do 21 lo,to bylo takie marzenie.moja kumpela rowniez.ona sie dostala
      > a teraz zaluje tego.Ja kiedy dostalam sie od 30 lo,myslalam,że to skaranie
      > boskie bo tak baardzo chcialam isc do 21.a teraz sie okazalo.on
      > uslyszala:zero makijażu,zero kolczykow,zero krutkich spodniczek,zero bluzek
      > z dekoldem,nie mowiac juz o dlugich paznkokciach.a ja uslyszalam:mozecie byc
      > soba,ale pamietajcie o kulturze osobistej.i mysle ze szkola szkole nie
      > rowna,co ztego,że 21 to renoma i ble ble ble..jak tam zycia nie ma .kucia
      > bardzo duzo,a o to chodzi??czy chodzi o to,żeby te 4 lata spedzic przy
      > ksiazkach.???

      kochana, mogłaś nie iść do liceum, jeśli nie chcesz się uczyc. gratuluje
      dostania sie do mojej byłej szkoły. zadzieczam jej niedostanie się na studia
      dzienne mimo dobrych stopni (byłam 2 w klasie wybieranej!!), znajomości z
      wszelkimi dresami z limanki;), brak umiejętności skutecznego uczenia się i
      ogólne rozleniwienie. zaznaczam uprzejmie, że wtedy kiedy ja tam chodziłam to
      była jeszcze w miare dobra i polecana szkoła. ale cóż, szkołe tworzą głónie
      uczniowie i to oni decydują o jej poziomie. a co do strojów i makijaży: fajnie
      sie wyrózniac wśród tłumu kolegów. żeby sie tam wyróznic właśnie musiałabys
      postapić wg wskazówek dyr. 21 lo. a renoma to nie tylko kucie, ale co tu kryc
      i dobre towarzystwo... kiedyś zrozumiesz...
      • Gość: szpilkaaa troszke mnie przeraziłeś:-((( IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.09.03, 18:54
        naprawde tą opinią.Ja słyszałam,że to jest w miare dobra szkoła.Tzn jej poziom
        nie jest genialnie wysoki,jednak też nie jest słabiutka.Czyli ogólnie
        przeciętnie wypada.Ja dopiero co weszłam do szkoły i przyznam,że z wyglądu to
        mi sie wcale nie podoba,Jest okropna.Jednak wygląd to nie
        wszystko,wychowawczyni w porządku,Mam nadzieje,że ta szkoła jednak da mi
        jakieś możliwości i perspektywy...Jednak po przeczytaniu Twojej opini na jej
        temat to wątpie...
        • k.ktus Re: troszke mnie przeraziłeś:-((( 01.09.03, 18:57
          a kto jest twoją wychowawczynia?? moja była w-ce dyr. obecna. wiecej
          szczegółów możesz dostac na temat szkoły per mail:k.ktus@gazeta.pl
          • Gość: szpilkaaa Re: troszke mnie przeraziłeś:-((( IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.09.03, 19:08
            moja wychowawczynia jest przesympatyczna fizyczka,ktorej raczej nie znasz bo
            ona przyszla w ubieglym roku dopiero.W każdym razie dyrektor jest zabójczy:-
            )))
            • k.ktus Re: troszke mnie przeraziłeś:-((( 01.09.03, 19:10
              rozumiem, że tadek zabił cię swoja mową:D a to dopiero początek!! jeszcze na
              apelach nie byłaś!! masz z nim polski??
              • Gość: szpila Re: troszke mnie przeraziłeś:-((( IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.09.03, 18:34
                a więc tak:polski mam z jakąś babka,niezłe poczucie humoru .biologia:laska
                nawija i nawija.juz miałam jej dosyć.franzcuz był całkiem przyjemny,a
                wychowawczyni czyli psorka od fizy jest zajebiscie zajebista:))))
                • k.ktus Re: troszke mnie przeraziłeś:-((( 02.09.03, 19:28
                  Gość portalu: szpila napisał(a):

                  > a więc tak:polski mam z jakąś babka,niezłe poczucie humoru .

                  czyli pewnie nowińska

                  biologia:laska
                  > nawija i nawija.

                  pewnie kędzior

                  juz miałam jej dosyć.franzcuz był całkiem przyjemny,

                  pani woźniak jak mniemam

                  a
                  > wychowawczyni czyli psorka od fizy jest zajebiscie zajebista:))))

                  obawiam sie, że mozeszzmienic zdanie. tzn. mój brat miał inne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka