michal19755
28.03.08, 13:42
Marzec się ma ku końcowi.
W łódzkiej G.W. ukazało się kilka wspomnień tych, których czerwoni antysemici
wyrzucili, a jakoś nikomu nie przyszło do głowy, żeby zapytać "rodowitych"
łodzian o ich stosunek do exodusu resztek ocalałych z Zagłady.
Tęsknię za Żydami (tymi religijnymi w chałatach i z pejsami i tymi, co byli
Żydami "z pochodzenia"). Tęsknię, bo Polska bez Żydów jest uboższa (to banał).
Polska bez Żydów jest dziwaczna.
Ile razy czytam Ewci "Lokomotywę", spaceruję z żoną po Pietrynie, rozmawiam z
dzieciakami o historii Łodzi (najgorsze są rzecz jasna lekcje o Zagładzie),
tyle razy tęsknię za Żydami.
Źle się bez Żydów czuję. Ja Polak i katolik (ortodoksyjny).
Chciałbym, żeby ktoś powiedział Żydom, którzy wyjechali z Polski (PRL-u) w
1968 roku, że za nimi tęsknię.
Augustyn
P.S. Fakt, że łódzka G.W. nie poświęciła nawet kilku linijek sprawcom marcowej
zbrodni, jest skandaliczny. Żadnego wywiadu, żadnej próby opisania tych,
którym zawdzięczamy największy wstyd PRL-u...
O tym, że nikt nie śmiał dotknąć tematu pani poseł (pierwsza naczelna
łódzkiej Gazety, wówczas sekretarz POP PZPR reżimowego szmatławca), było do
przewidzenia. Tchórze, tchórze, tchórze!!!
Tak Adamie-mój przyjacielu, jesteś tchórzem. Ty, pełna powabu Pani Wiola,
Marcin... Tchórze.