03.09.03, 13:42
Ile razy nie zdaliście egzaminu z jakiegoś przedmiotu? (pytanie do studentów
i tych co majato już za sobą) Czekam na rekordy innych, ja dziś jestem
załamany.
Obserwuj wątek
    • aric666 Re: Rekordy 03.09.03, 13:50
      Ostatni egzamin na studiach. Historia i kurcze coś tam w kwestii systematyki
      geografii. 6 razy, za cholerę się tego nie mogłem nauczyć. O ile Histoię znałem
      dośc dobrze, to podziałów geografii, powiązań z innymi naukami, założeń
      poszczególnych nauk za chiny ludowe wkuc nie mogłem, a wkuc je trzeba było na
      pamięć. Za 6 razem dostałem tróję bo mnie profesor polubił.:)
    • mewaa Re: Rekordy 03.09.03, 21:24
      Czwarty rok - technologia. Po ostatnim wykładzie profesor powiedział, że on ma
      dyżur w poniedziałki, środy i czwartki i jak ktoś chce zdać egzamin może
      przyjść. Cytuję: " ...dwój nie wstawiam, zdaje sie u mnie do oporu, ale
      uprzedzam rekordzistka była 14 razy..."

      Mi sie udało za trzecim razem.

      Dzierżegzaminbór, głowa do góry, wszystko jeszcze przed Tobą.
    • asynchronukleotorreador Re: Rekordy 03.09.03, 21:43
      Kiedyś przed laty zdawałem egzamin z chemii.
      Za 5 razem kiedy wiedzialem, ze nie mam
      u profesora szans bo mnie nie lubi
      na pytanie:
      -Z czego bym zrobił dźwig aby nie
      zardzewiał ?
      odpowiedziałem:
      -Z drewna.

      No i zdawałem jeszcze 3 razy.
      A zdałem tylko dlatego że mnie
      naprawdę nie lubił i nie chciał
      mnie już więcej oglądać.
      • tulka Re: Rekordy 04.09.03, 16:29
        asynchronukleotorreador napisał:

        (...)
        > -Z czego bym zrobił dźwig aby nie
        > zardzewiał ?
        > odpowiedziałem:
        > -Z drewna.
        (..)

        :-)))))))))))
        No dla mnie bomba! Tylko dlaczego wlaściwie nie zdałeś? Przecież miałeś
        stuprocentową rację!
        • mewaa Re: Rekordy 04.09.03, 16:40
          tulka napisała:


          :-)))))))))))
          > No dla mnie bomba! Tylko dlaczego wlaściwie nie zdałeś? Przecież miałeś
          > stuprocentową rację!


          Niekoniecznie.

          Korozja to proces stopniowego niszczenia zachodzący na powierzchni metali i ich
          stopów oraz tworzyw niemetalowych takich jak beton lub drewno. Jest wynikiem
          chemicznego lub elektrochemicznego oddziaływania środowiska. Następuje wtedy
          utlenianie zachodzące w wilgotnym środowisku.
          • tulka Re: Rekordy 04.09.03, 16:48
            mewaa napisał:

            > Niekoniecznie.
            >
            > Korozja to proces stopniowego niszczenia zachodzący na powierzchni metali i
            ich
            > stopów oraz tworzyw niemetalowych takich jak beton lub drewno. Jest wynikiem
            > chemicznego lub elektrochemicznego oddziaływania środowiska. Następuje wtedy
            > utlenianie zachodzące w wilgotnym środowisku.

            O rany. Poddaję się.
            Przyznaję, ze na tamat korozji metali wiem niewiele, a na temat korozji drewna
            zgoła nic. Z zajęć ZPT pamiętam jedynie, ze w drewnie mogą występować
            zgnilizna, sinizna i chodniki owadzie.
    • michael00 Re: Rekordy 04.09.03, 16:24
      Przekształtniki - wybitnie nie byłem tego w stanie pojąć. Ile razy, to nie
      wiem, ale 10 +- 2 jakoś chyba :-).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka