Dodaj do ulubionych

grajków akordeonowych

11.04.08, 17:09
ja cholery dostane. Codziennie, jakoś od poniedziałku, jadąc z retkini do centrum MPK muszę wysłuchiwać rzępolenia jakiś dzieci na akordeonach. Nie miałbym nic przeciwko, gdyby
a) mógłbym usłyszeć w tym hałasie własne myśli
b) wybrali sobie jakiś inny instrument
c) nauczyli się grać
ja rozumiem, że to artyści i improwizacja i upiększanie znanych kawałków leży w ich naturze, ale do cholery! Niech to się trzyma kupy! Niech ma melodię, rytm, albo cokolwiek! Mam świadomość, że jak się ich pogoni to pójdą kraść, więc to nie jest rozwiązanie.

no, ponarzekałem sobie,

piachoo
Obserwuj wątek
    • yavorius Re: grajków akordeonowych 11.04.08, 17:10
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=391&w=78045914
      :)
    • brite Re: grajków akordeonowych 11.04.08, 17:48
      Już dawno nie spotkałem żadnego dzieciaka z akordeonem w tramwaju. Widocznie nie
      jeżdżą na mojej trasie.

      Ale dla pocieszenia powiem, że mój brat w szkole muzycznej grał na akordeonie i
      godzinami ćwiczył w domu - więc swoje wycierpiałem :)

      Żeby chociaż te dzieciaki jakie Libertango grały...
      pl.youtube.com/watch?v=RUAPf_ccobc
      • tome.k Re: grajków akordeonowych 11.04.08, 18:24
        Są są, Brajcie. I wydaje mi się, że ich populacja w naszym mieście powoli
        wzrasta. Coraz bardziej mnie denerwują: przedwczoraj, gdy zobaczyłem cygankę z
        akordeonem w wagonie postanowiłem wyjąć słuchawki od mojego mp3 i posłuchać
        tego, na co mam ochotę. Wtedy... ona stanęła za mną i rozpoczęła koncert
        zalotnie spoglądając ;) Widząc bierną postawę pasażerów dwa przystanki później
        opuściła tramwaj. Natomiast dzisiaj o mały włos z równowagi nie wyprowadziło
        mnie dziecko z niewinnym uśmiechem, wypowiadające w rytmie granej muzyczki:
        baardzo proszę (potrząsając kubeczkiem jednorazowego użytku).
        • de_ent Re: grajków akordeonowych 11.04.08, 18:43
          ONI SĄ WSZĘDZIE!!! widziałem ich w naprawdę egzotycznych miejscach i
          nigdzie nie ma na nich rady, w anglii na przykład cały czas są w
          ruchu, ostatniej jesieni tak coś około miesiąc czatowali pod
          bankomatem i próbowali wciskać ludziom fałszywe na kilometr wielkie
          niby złote pierścienie... hehe, taki nawet wesoły folklor, rok temu
          grali na akordeonie w glasgow w szkocji el condor cośtam i udawali
          perówiańczyków i to był jak dla mnie namber łan jak do tej pory, ale
          tylko w łodzi mają stałe miejca oszustw jak plac niepodległości albo
          okolice ronda przy szpitalu kopernika, zawsze ma gruby ubaw jak
          próbują mnie nabrać, ale jak zaczynają grać to niestety każdy rzyga,
          każdy widocznie ma taki folk na jaki zasłużył, na koniec dodam że w
          anglii nikt bez biletu do autobusu nie wsiądzie, kontrola przy
          wejściu, więc autobusy dzięki bogu są wolne, ale za to jak się
          okazało w zeszłym roku w londynie czasem ktoś wnosi do nich bombę,
          więc może bardziej ich żałujmy i tak po ludzku bez nienawiści, romów
          oczywiście
          • de_ent Re: grajków akordeonowych 11.04.08, 18:44
            o ku=wa, sorry, peruwiańczyków chyba... ale jaja
      • Gość: piachoo Re: grajków akordeonowych IP: *.158.rev.vline.pl 15.04.08, 23:43
        i..wlasnie. zeby chociaz. A oni tylko cos co po pol minuty halasu mozna zidentyfikowac jako pozostalosci po 'hej sokoly' albo 'siekiera motyka'. A dzis juz koles przegial maksymalnie. W 8. Spod estakady na polnoc
    • Gość: gość a ja mam dosyć gó..arstwa puszczającego omłoty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.08, 18:44
      Kiedyś każdy korzystał ze słuchawek, a od pewnego czasu jakaś dziwna moda
      nastała, na puszczenie muzy przez głośnik w telefonie. W autobusach i tramwajach
      nie da się po prostu wytrzymać, bo rywalizacja kto głośniejszy trwa na całego.
      • tome.k Re: a ja mam dosyć gó..arstwa puszczającego omłot 11.04.08, 19:18
        Niech no zgadnę:
        - obuwie marki nike, rzadziej adidas czy puma
        - spodnie trochę wygniecione, dresowe, marki nike, rzadziej adidas czy puma
        - bluza koniecznie z kapturem założonym na głowę
        - czapeczka z daszkiem, zazwyczaj marki nike

        Grający telefon to najczęściej Sony Ericsson.

        Zwróciłem raz uwagę takiemu jednemu, że to nie dyskoteka ale usłyszałem "zamknij
        ryj". Zamknąłem ryj bo jestem po kontuzji kolana, ale gdybym nie był... albo gdy
        już je w miarę wyleczę...
        Rzeczywiście, wkurzająca moda. Wygląda to tak, jakby chcieli stracić fajne telefony.
        • de_ent Re: a ja mam dosyć gó..arstwa puszczającego omłot 11.04.08, 19:24
          po co ta agresja, i dlaczego zaraz stracić? grozisz komuś? wyluzuj
          są gorsze przejawy głupoty, nie bądź zgred a wogóle to zapomniałeś o
          kultowej firmie reebook, trochę tolerancji, nie stażejmy się tak
          szybko, boombox umarł niech żyje sony
          • tome.k Re: a ja mam dosyć gó..arstwa puszczającego omłot 11.04.08, 19:38
            Ale jaka agresja? Ja chłopakowi powiedziałem, że to nie dyskoteka (konkretnie to
            był tramwaj linia nr 14 jadący na Dąbrowę, a koleś słuchał kawałek który lubię 4
            Strings - Curious). Chłopak mi odpowiedział, jakby od niechcenia, nawet się nie
            patrząc w moją stronę "zaaaamknij ryyj". Zapewniam, że przemocy bym nie użył.
            Gdybym kontuzji nie miał, z pewnością bym poprosił o powtórzenie tego co
            wykrztusił i myślę, że by zmiękł.

            Natomiast trafi raz na "swojego" to za taki tekst może straci nie tylko telefon
            ale i zęba. Czy w tramwaju? Nie sądzę. Pewnie gdzieś w bramie, bo po ulicach też
            latają z grającymi telefonami w kieszeniach.

            Ja wiele akceptuję, ale akurat słuchania głośno muzyki w pojazdach mpk nie
            potrafię. Ona przeszkadza, denerwuje, nie można od niej uciec, musisz jej
            słuchać albo wysiąść. Ale czemu mam wysiadać podczas gdy koleś pewnie nawet
            biletu nie skasował.

            Reebook należy do adidasa od 2005 ;)
            • de_ent Re: a ja mam dosyć gó..arstwa puszczającego omłot 11.04.08, 19:43
              to znaczy że jak czegoś nie tolerujesz to ma być to powszechnym
              prawem zakazane??? i jeszcze zwracasz uwagę niegrzecznie obcym
              ludziom w tramwaju jakby się prosząc o guza. tak to robią zazwyczaj
              stare zgredy, zastanów się słonko, dzień świra to tylko taki film
              był, jak ci to nie pasuje kup sobie samochód, albo transport
              publiczny ktory z założenia wozi również plebs albo święty spokój,
              coś za coś
              • tome.k Re: a ja mam dosyć gó..arstwa puszczającego omłot 11.04.08, 19:54
                Nie jestem twoim słonkiem więc z łaski swojej nie zwracaj się tak do mnie.

                Ja zwróciłem uwagę na coś, co w regulaminie mpk jest zapisane m.in tak:

                W pojeździe zabrania się:
                2.1. utrudniania kierującemu prowadzenia pojazdu,
                2.2. rozmowy z kierującym pojazdem,
                2.3. dawania nieuzasadnionego sygnału odjazdu lub zatrzymania się,
                2.4. przewożenia zwierząt i rzeczy w sposób utrudniający podróż innym podróżnym,
                2.5. przebywania osobom, które poprzez swój wygląd lub zachowanie są uciążliwe
                dla podróżnych, w szczególności:
                2.5.1. osobom zachowującym się agresywnie,
                2.5.2. osobom o brudnym, niechlujnym wyglądzie lub odrażającym zapachu,
                2.5.3. osobom żebrzącym,
                2.5.4. osobom w inny sposób uciążliwym dla innych Pasażerów,
                2.6. picia alkoholu, palenia tytoniu lub zażywania substancji odurzających,
                2.7. spożywania posiłków i napojów,
                2.8. zanieczyszczania lub zaśmiecania,
                2.9. wyrzucania przez okna lub drzwi pojazdu jakichkolwiek przedmiotów,
                2.10. wychylania się, jazdy na stopniach lub opierania się o drzwi podczas jazdy.

                "2.5.4. osobom w inny sposób uciążliwym dla innych Pasażerów"

                Poza tym uważam, że masz problemy z rozróżnianiem kwestii emocjonalnych. Bo
                uważasz, że niegrzecznie zwrociłem uwagę mówiąc, że "tramwaj to nie dyskoteka" a
                nie komentujesz riposty w stylu "zaaamknij ryyj".
                A może to ty byłeś?
                EOT
                • de_ent Re: a ja mam dosyć gó..arstwa puszczającego omłot 11.04.08, 20:07
                  przestrzeganie regulaminu to sprawa przewoźnika a co do riposty
                  należało ci się i nie dyskryminuj nikogo z powodu płci, rasy czy
                  gustu nawet jeśli są w ciuchach reeboka a nawet adidasa, kto sieje
                  wiatr itp
              • Gość: 4 widać, że jesteś "konsekwentny" IP: *.4web.pl 11.04.08, 19:56
                de_ent napisał:

                > to znaczy że jak czegoś nie tolerujesz to ma być to powszechnym
                > prawem zakazane??? i jeszcze zwracasz uwagę niegrzecznie obcym
                > ludziom w tramwaju jakby się prosząc o guza. tak to robią zazwyczaj
                > stare zgredy, zastanów się słonko, dzień świra to tylko taki film
                > był, jak ci to nie pasuje kup sobie samochód, albo transport
                > publiczny ktory z założenia wozi również plebs albo święty spokój,
                > coś za coś

                W innym wątku de_ent napisał:

                > dlaczego piłki nożnej nie można zlikwidować, gra ta jest głupia,
                > rodzi korupcję oraz aspołecznych kiboli... a poza tym kto się tym
                > interesuje, jakieś buraki wyłącznie chyba

                no to jak z tą tolerancją? punkt widzenia zależy od punktu siedzenia? a może na
                twój post poświęcony piłce nożnej odpowiemy twoimi słowami?

                "po co ta agresja i dlaczego zaraz likwidować? wyluzuj są gorsze przejawy
                głupoty, nie bądź zgred" !
                • de_ent Re: widać, że jesteś "konsekwentny" 11.04.08, 20:05
                  ja w tym widzę konsekwencję, a poza tym co ma piernik, mecze są
                  legalną promocją kryminalnych zachowań i powodują zniszczenia
                  porównywalne do tsunami a poza tym są meetingami neonazistów i co tu
                  ma jedno z drugim, a poza tym umiłowanie do cytowania przepisów to
                  mi pachnie zgredem na max albo trepem wojskowym, sorry, dzień świra
                  do kwadratu
                  • perlista5 Re: widać, że jesteś "konsekwentny" 11.04.08, 20:45
                    Muzy na ful słuchaj sobie w chałupie. Jak chcesz obdarzyc Dodą cały
                    autobus, to spadaj. Nikt twoich gromkopierdow z mp3 słuchać nie
                    chce, bo nie musi. Jak go zmuszasz, stracisz kiedys sprzet razem z
                    uszami. Zapamietaj sobie, koles
                    • de_ent ewidentne prostactwo 11.04.08, 20:51
                      plus groźby pobicia i kradzieży, następny zgred faszysta, no i jak z
                      takim poziomem świadomości chcecie żeby łódź inaczej wyglądała, poza
                      tym w czym dresy są od was gorsze, i odważniejsi jakby i mniej
                      chamscy i mniej sfrustrowani, jak widać, wygrażaj sobie dalej jak
                      przyjdzie co do czego to ci sie kolano odezwie, hehe
                      • Gość: n Ewidentnym prostakiem jesteś ty skoro uważasz IP: *.port.gdynia.pl 11.04.08, 21:03
                        za normalne, katowanie kogoś muzyką której być może nie trawi lub po prostu nie
                        ma ochoty na jej słuchanie. Wolność Tomku w swoim domku - komunikacja miejska
                        jest wspólnym "domkiem" więc szanuj osoby które w nim przebywają bo w przeciwnym
                        razie nikt nie będzie szanował ciebie!
                        • de_ent Re: Ewidentnym prostakiem jesteś ty skoro uważasz 11.04.08, 21:10
                          przegięcie, odbijanie piłeczki, następny po prostu, ilu was jeszcze
                          morderców dresiarzy, gnębicieli melomanów spod znaku adidasa?
                          sfrustrowanych na własne życzenie??
                          • Gość: hh słoma z butów ci wychodzi IP: 66.28.139.* 12.04.08, 10:55
                            Zero argumentów tylko ciągłe pieprzenie o tolerancji. Powyżej zadano ci
                            konkretne pytanie; dlaczego nie tolerujesz kibiców skoro jesteś taki
                            tolerancyjny wobec innego chamstwa? Niestety, oprócz bełkotu nie na temat, nie
                            potrafiłeś nic sensownego napisać.
                            • de_ent Re: słoma z butów ci wychodzi 12.04.08, 11:01
                              tak samo widocznie misiu jak ty, zarzuty masz niemerytoryczne, a
                              pieniactwo szkodzi na ciśnienie, a poza tym nie zrozumiesz, serio,
                              bo jak do tej pory nie zrozumiałeś to już sie nie uda
    • Gość: michaŁ Już Na Każdym przystanku IP: *.toya.net.pl 16.04.08, 09:36
      Jeden wychodzi, drugi wsiada, dosłownie, na jednym przystanku.
      Dzisiaj rano kiedy wracałem z pracy tak było. Nawet kobitki, co
      wcześniej wysupłały parę miedziaków się poirytowały. Oczywiście
      leciały "Fale Dunaju" cygan mix, zawsze żałuję, że nie zagrają tego
      czysto, albo "Na sopkach Mandżurii". A tak poważnie to nie powiem
      nic odkrywczego, że to bardzo wkurzające jest. Ale może cieszmy się,
      że po zagraniu z nożem nie podchodzą. Bo też by nic nie dało się z
      tym zrobić.
    • Gość: skunk.s Romska mafia IP: *.toya.net.pl 16.04.08, 09:46
      Misiaczki moje,

      Zobaczcie: jakiś czas temu paru prostaków zaczęło obklejać miasto ogłoszeniami.
      Co zrobiły służby? Nic. Dlatego to chamstwo rozlazło się po całej Łodzi i trwa
      tak do dziś.

      I teraz romska mafia wprowadziła pierwszy rzut swoich ludzi, zapuściła haczyk,
      żeby zobaczyć jakie będą konsekwencje. Jakie będą konsekwencje?

      Srakie, gdyż żyjemy w dupie.

      Dlatego przygotujcie się na eskalację zjawiska do skali, jakiej to miasto nie
      widziało. Radzę też zacząć oglądać się za siebie na ciemnych ulicach. Romska
      mafia nadchodzi.

      A może drodzy kibole, którzy tak wrzucają na Żydów zainteresują się co dzieje
      się z ich miastem i skupią swoją uwagę na prawdziwych problemach? Nieeeee, kiedy
      nadchodzą prawdziwe problemy ich nigdy nie ma. Najfajniej wrzucać na Żydów, bo
      żaden z nich prawdziwego Żyda nie widział.
    • brite Zaiste, zjawisko się rozszerza 16.04.08, 10:33
      Dziś właśnie po raz pierwszy od miesięcy spotkałem smagłe dziecię wymuszające od
      pasażerów grosiki.
      • Gość: michaŁ Re: Zaiste, zjawisko się rozszerza IP: *.toya.net.pl 16.04.08, 10:51
        Ciekawe, kiedy ja po raz pierwszy od 3 tygodni nie spotkam.
        • brite Re: Zaiste, zjawisko się rozszerza 16.04.08, 11:14
          Twoje serce podpowiada - piechotą zdrowiej! :)

          A natrętnemu chłopczykowi z kaloryferem powiedziałem, żeby się nauczył grać.
          • Gość: michaŁ Re: Zaiste, zjawisko się rozszerza IP: *.toya.net.pl 16.04.08, 20:22
            Nie sądzę, żeby się specjalnie tym przejął
    • Gość: ewa Re: grajków akordeonowych IP: *.toya.net.pl 16.04.08, 20:38
      > Mam świadomość, że jak się ich pogoni to pójdą kraść, więc to
      > nie jest rozwiązanie.

      fakt, ale może szybka i gustowna deportacja? wybór pomiędzy złodziejem a
      grajkiem jest zaiste ciężki..
      • przyslowie Re: grajków akordeonowych 16.04.08, 21:19
        szukałam, szukałam, nareszcie znalazłam:
        "A najbardziej mi ża-a-l kolorowych jarmarków... (umfa... umfa...),
        akordeonowych grajków... (umfa... umfa...)"
        Mam wątłą tolerancję dla grajków z bożej łaski.
        Jeśli jeszcze ktoś gra w miarę dobrze, to jestem w stanie to znieść.
        Trzeba wymyśleć sposób przeciwdziałania bylejakości i zarazem
        natręctwu.
    • big_news Niech wszyscy pasażerowie, 16.04.08, 21:41
      kiedy do pojazdu wejdzie pożal_się_boże_grajek, wyciągną z kieszeni przygotowane
      odpowiednio zawczasu grzebienie i na pierwszy mało harmonijny dźwięk smagłego
      grajka, wydobędą ze swojego instrumentu przeciągły pisk. Rumuńscy Romowie brykną
      aż miło. Gwarantuję.
      • przyslowie Re: Niech wszyscy pasażerowie, 16.04.08, 21:46
        Natręctwa tak łatwo się nie wypleni. Z nimi to jak z mrówkami
        faraona lub innymi mrówczanymi szkodnikami.
        • big_news Re: Niech wszyscy pasażerowie, 16.04.08, 21:50
          Ale spróbować można. No, z tymi grzebieniami.
          Ci grajkowie już jakieś naście lat temu oblegali Łódź. Jak się znienacka
          zjawili, tak i nagle zniknęli. Może i tym razem tak będzie?
          • przyslowie Re: Niech wszyscy pasażerowie, 16.04.08, 21:58
            No wiesz, z czasem, gdy zbyt wiele nie zarobią, to się zniechęcą.
            Wiesz co, w Łodzi przydałaby się jakaś restauracja lub nawet knajpa
            romska z kapelą i tańcami.
            Są już Anatewki nie całkiem koszerne, ale zawsze...
      • przyslowie Re: Niech wszyscy pasażerowie, 16.04.08, 21:54
        Pomiędzy bajki można pewnie włożyć to, jak to ktoś przy pomocy gry
        na flecie wyprowadził szczury z miasta.
        Bigi, nie znasz jakiegoś szybkiego sposobu uszkodzenia...? Lub
        unieszkodliwienia?
        Potraktować ich paralizatorem czy może gaśnicą śniegową?
        • de_ent Re: Niech wszyscy pasażerowie, 16.04.08, 21:58
          oni się pojawiają jak się robi ciepło, gdyż mieszkają jak to się
          kiedyś mówiło, w plenerze
          • przyslowie Re: Niech wszyscy pasażerowie, 16.04.08, 22:00
            Zaraz, zaraz, a skąd masz takie informacje? Czy są one potwierdzone?
        • big_news Re: Niech wszyscy pasażerowie, 16.04.08, 22:01
          Z głowy?;)
    • binbash8przez5 Re: grajków akordeonowych 17.04.08, 08:30
      wbijam sie zaraz do centrum, zobaczymy czy natkne sie na jakiegos cygana. Według
      przysłowia " Kazdy ma takiego cygana na jakiego zasluzyl" :D

      milego dnia
      • przyslowie Re: grajków akordeonowych 17.04.08, 21:55
        Dzisiaj nie zasłużyłam sobie na cygana-grajka. Może dlatego, że
        chłodno, może dlatego, że wagon był niesamowicie zatłoczony...
        A za co pasażerowie mają zrzucać się na haracz dla tych grajków?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka