Dodaj do ulubionych

W czasie derbów hulaj dusza!

12.04.08, 01:12
To nie jest nowy wątek o derbach, tylko o Policji.

Dziś przechodząc Piotrkowską obok Magdy jak zwykle minąłem okupujących
tamtejsze betonowe kwietniko-ławki żulików sączących bez żenady piwko.
Jako że wcześniej minąłem idący w tym kierunku patrol Policji, postanowiłem
chwilkę zaczekać i zobaczyć, jak policjanci (w sile 3 mężczyzn + 2 kobiety)
zareagują na podMagdową żulię.
Jak można było przewidzieć, żulikowie na widok zbliżających się mundurowych
pochowali puszki z piwem po kieszeniach. Gdy tylko patrol przeszedł, wrócili
do konsumpcji. Uwieczniłem to aparatem, po czym doszedłem do leniwie
spacerujących policjantów i, jako wzorowy inwigilator i donosiciel, zwróciłem
im uwagę (podpierając się nagraniem), że żulikowie zaprzestali konsumpcji
tylko na czas mijania ich przez patrol, i teraz w najlepsze znów popełniają
wykroczenie na naszej reprezentacyjnej Pietrynie.
I co na to funkcjonariusze?
Mniej więcej to:
"Są derby i my tu patrolujemy i mamy wytyczne, żeby nie prowokować"
"a poza tym to my dopiero się szkolimy i nie jesteśmy w pełni policjantami"
"mamy wytyczne od dowództwa".
- więc kto powinien zajmować się wykroczeniami? - zapytałem
- Straż Miejska - odpowiedzieli.
Obserwuj wątek
    • markus.kembi Re: W czasie derbów hulaj dusza! 12.04.08, 01:42
      "My dopiero się szkolimy i nie jesteśmy w pełni policjantami" - genialne :-)

      W takim razie nie powinni nosić całego munduru, tylko od pasa w dół, żeby było widać, że to policjant, ale nie w pełni.
      • de_ent Re: W czasie derbów hulaj dusza! 12.04.08, 01:57
        policjanci słonko spławili cię ponieważ tak są przeszkoleni,
        pieniacze tacy jak ty są o wiele społecznie bardziej szkodliwi niż
        żule i każdy dzielnicowy to wie, wygonić żuli ze śródmieścia w tym
        stanie rzeczy się nie da, i każdy trzeźwo myślący człowiek wie
        dlaczego, a pieniacze to sól toxyczna która życie zatruwa sobie i
        innym, wyluzuj, nie zwracaj uwagi, no chyba że masz jakiś kompleks i
        musisz szukać gorszych od siebie, pewnie tak, a to podpieprzenie
        przy pomocy cyfrówki, no stary chwalić że sie jest idiotą to tylko
        kompletny buc potrafi
        • Gość: wooley Re: W czasie derbów hulaj dusza! IP: *.lodz.mm.pl 12.04.08, 02:53
          stary ale kiedy ja wyciagne browca to napewno mnie dziabna bo ja jestem nie do sporowokowania i dostane mandat,
          tu nie chodzi o pieniaczy a o problem ze w naszym miescie policja nie bierze sie za bandziorow

          WSZYSCY rowni prawem
        • brite Re: W czasie derbów hulaj dusza! 12.04.08, 16:12
          Możesz nazywać mnie bucem, ormowcem, pieniaczem czy kimkolwiek - Twoje prawo.
          Natomiast to, że policjant nie reaguje na nagminną patologię, codziennie
          powtarzającą się w tym samym miejscu, NA GŁÓWNYM REPREZENTACYJNYM TRAKCIE
          MIASTA, jest rzeczą naganną i pokazuje jednoznacznie, że, jak już wyraził to
          skunk, żyjemy w d.upie.
          Podoba Ci się życie w d.upie? Mi nie.
          • de_ent Re: W czasie derbów hulaj dusza! 12.04.08, 16:22
            mnie też nie, dlatego uważam że powinniśmy zająć się policją która
            nagminnie nic nie robi i tłumaczy się że kasa za mała, a żule, cóż
            niech się sami sobą zajmą, wyjątkowo komiczny jest fakt że prawie
            cała piotrkowska jest monitorowana, a patologia narasta od
            rzemyczka... itd, najpierw piją, potem... sam wiesz
        • Gość: de_bil Re: W czasie derbów hulaj dusza! IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.05.08, 11:21
          Do ch... pana, używaj poprawnej interpunkcji.
          Tego nie da się czytać!
      • michand22 Zasady przyjmowania do Policji 12.04.08, 10:33
        Widać, że testy MS mają ustawiony taki profil policjanta, który będzie umiał
        głowę odwrócić, nie prowokować i szybko uciec pewnie. Poza tym inne cechy są
        zbyteczne.

        Eksperci w końcu to ustawiali. Kostrzewa, Kowalczyk, pewnie ci od tych śledztw z
        porwaniami...

        Ale GW lubi tylko opisać, że oto Policja szuka i można się zgłaszać. A szkoda,
        ze tak pobieżnie.
        • nakole Re: Zasady przyjmowania do Policji 12.04.08, 11:20
          ...nie wiem jak ci policjanci z postu Brite byli odziani, czy w
          mrożące krew w żyłach głęboko czarne uniformy czy też w ubranka
          wczesnego ostrzegania czyli odblaskowe koszuliny.
          Odblaskowość to świetna sprawa, pozwala na niekonfliktowe minięcie
          sie patrolu z niechcianymi przez policję klientami.
          Wszyscy zadowoleni.
    • iszkariota Nie w czasie derbów, a zawsze! 12.04.08, 08:56
      Szkoda mi pisania od początku. Wkleję tłumaczenia funkcjonariusza SM na nasze
      uwagi o ich bezczynności. Pozornie dotyczyło to innej sprawy, pozornie, bo to
      ten sam problem:

      "SM nie jest od egzekwowania prawa budowlanego. skunk na innym
      forum napisale, ze od czterech miesięcy SM nie może dostarczyć
      wezwań właścicielom budy przy Pilsudskiego. SM to nie poczta ani
      nadzór budowlany. Proszę nie próbować obarczać nas za wszystko co
      dzieje się w mieście. Za usunięcie tej budy odpowiada nadzór
      budowlany i Zarząd Dróg (bo jest w pasie drogowym). A z monterem co
      mielismy zrobić: zabić? zagazować? Nie złamał żadnego przepisu, jest
      właścicielem, nic nie ukradł. Zacznijmy poslugiwać się prawem, a nie
      naszymi "widzimisię"

      I dalej:

      "Szanowni Państwo, niestety nie znacie realiow panujących w naszym
      kraju (a może tylko mieście).
      1. Łodzkie sądy odmawiają karania tych, ktorych plakaty, ulotki
      wiszą w niedozwolonych miejscach. ODMAWIAJĄ ! Według łódzkich sądow
      można ukarac tylko osoby zlapane na gorącym uczynku. Wnioski o
      ukaranie wlaścicieli ulotek są oddalane. W ten sposob firmy, które
      zlecają (na czarno) rozklejanie są BEZKARNE - przodują: szkoły
      tańca, jeżyków i jazdy, PROVIDENT i inne firmy pożyczkowe,
      korepetycje itp. Niestety SM nie ma prawa działac operacyjnie: czyli
      bez munduru lub z ukrycia. Musimy dzialać JAWNIE, a wtedy żaden
      plakaciarz się nie pojawi.
      2. Kolejni śmieciarze, to pudlarze. Ta grupa to zorganizowana firma
      zatrudniająca staczy, bezdomnych, bezrobotnych itp. Wnioski
      kierowane do sądów o handel w niedozwolonym miejscu i zaśmiecanie
      dróg mają czysto humorystyczny wy6nik: np. grzywna w wysokości 20 zł
      (DWADZIEŚCIA) za pięciokrotne złamanie przepisow, a jeszcze częściej
      tylko kara nagany.
      3. Takie same wyniki przynoszą proby karania za sr... pieskow. Tutaj
      po prostu sąd grodzki odstepuje od wymierzenia kary (bo to przecież
      starsza osoba, bezrobotny itp. jest właścicielem czworonoga).
      I na koniec: jeśli Państwo (RP) i Państwo (obywatele) chcecie aby
      słuzby sprawnie działały, to prawo musi być równe dla wszystkich.
      Musi tak samo byc ukarany poseł, robotnik i straznik. Tymczasem
      bezrobotny, stacz-pudlarze jest bezkarny (i dlatego stoją gdzie
      popadnie). Poseł kierujący po spożyciu jest uniwinniany, straznik
      karany. Prezydent wyrzucający peta do kratki ściekowej jest
      pietnowany, a babcia wyprowadzająca doga sr.. na chodnik kupę jak
      stodola jest bezkarna (bo odmawia przyjęcia mandatu, a sąd ją
      uniewinnia). To co opisuję to moje doświadczenia z
      tzw. "sprawiedlowością". Moi koledzy mają takie same"

      i jeszcze to:

      "Informację o tzw. pudlarzach wysylamy do: Izby Skarbowej,
      Powiatowych Urzędów Pracy, Inspekcji Pracy, PIH (handel towarami bez
      polskich znakow towarowych). O podejmowanych przez w/w instytucje
      działaniach nie mamy pojęcia, bo..... odmawiają informacji o
      własnych ustalenia (a może po prostu nic nie robią). Izba Skarbowa
      odpowiada wprost, że ich działania sa objęte tajemnicą skarbową,
      której nie wolno im ujawnić. Urzędy Pracy ograniczają się do
      cofnięcia zasiłku lub ubezpieczenbia zdrwotnego, PIH odmawia
      podjęcia działań. Zresztą tak samo jak Sanepid i Inspekcja
      Weterynaryjna na ul. Goplańskiej i w innych miejscach, gdzie jest
      handel drobiem czy żywymi ptakami. To co pisze to wyarz totalnego
      zniechęcenia: zatrudniono w Łodzi 360 straznikow miejskich i wszyscy
      pozostali umyli ręce - niech SM ściga łobuzów, pijakow, pudlarz,
      parkujących na trawnikach w nielegalnych miejscach, niech pilnuje
      szkół i respektowania znków drogowych, niech egzekwuje czystośc na
      nieruchomościach, niech kontroluje zawarte umowy na wywóz
      nieczystości (i selektywną zbiórkę smieci). Także kontrola parkow,
      placów zabaw, dróg pożarowych - to wszystko ma zrobić 360 ludzi
      pracujących 40 godzin w tygodniu.
      Pewnie odejdę z pracy, gorzej że tak samo myśli większość
      strażnikow. Nie możecie domagac się, abyśmy odpowiadali za wszystko
      złe dziejące się w mieście. Na to trzeba by 2000 ludzi - tyle ile
      jest w policji. Ale nas jest 6 razy mnie"

      Tak więc brite chocbyś uchodził sobie nogi po pachy, i zapełnił wszystkie karty
      pamięci jakie zdołasz kupić to nic to nie da, bo nic nie można, wszyscy się
      sprzysiegli przeciwko policji i straży.
      Na koniec ostrzeżenie: uważaj aby Ciebie nie ukarali, pan Mieciu zrobi Ci
      zdjęcie i powiesza w gablocie na Piotrkowskiej:)

      "
    • Gość: diogenespies Brajcie, nie ganiaj pijących piwo IP: *.toya.net.pl 12.04.08, 09:49
      jeszcze nie tak dawno wolno bylo popijać na ulicy i wcale nie bylo
      wiecej pijanych niz jest obecnie, nie było bardziej niebezpiecznie,
      brudniej itp.. Jakiś debil wprowadził zakaz zapominając, że w
      czasach jego młodości, co kilka ulic stały budki z piwem i tez to
      nikomu nie przeszkadzało...teraz bedziemy mieli zakaz z foliowkami,
      no ale to inna sprawa..
      A co do policji.. wczoraj od Nawrot do Narutowicza Piotrkowska
      przypominała jeden wielki parking, był nawet korek przy 6 sierpnia.
      Widac policja nie chciała tez prowokowac kierowcow..
      • pijacka.lodz Re: Brajcie, nie ganiaj pijących piwo 12.04.08, 10:30
        Wiesz, ale to było wtedy tylko chlanie w tych lub przy tych budkach. A teraz
        jest wszędzie, na każdym kroku.

        Myślisz, że to przez zakaz? Wątpię. Wychodzą długofalowe skutki rozpijania
        społeczeństw przez komunę. Teraz nie ma ławki, żeby jakiś alkol nie chlał, place
        zabaw z tatusiami z piwkiem powoli się też stają normą. Autobysy, tramwaje...

        Zakaz należało wprowadzić, żeby jakoś to okiełznać. Szkoda tylko, że nie jest
        egzekwowany.
        • Gość: diogenespies Zlikwidowano budki z piwem wiec gdzieś IP: *.toya.net.pl 12.04.08, 10:42
          trzeba było się przenieść.
          Tatuś z piwem juz kiedyś był normą, zaręczam cię, moze nie pamiętasz
          lat 80siątych, Zdrowia całe rodziny szły do lunaparku, zoo i mozna
          bylo kupic piwo, tylko to piwo miało 3% a nie tak jak dziś 5,5%..
      • de_ent Re: Brajcie, nie ganiaj pijących piwo 12.04.08, 10:32
        no więc tak, patologią jest to co się dzieje w łódzkich sądach,
        faktycznie nie ściga się np graficiarzy bo prokuratura umarza
        sprawy, tylko w łodzi zresztą, w innych miastach się ich kopie po
        kieszeniach, ale po co karać myśli prokurator, skoro mamy tyle
        ważniejszych spraw, a policja też zapracowana, a jak zaczną karać to
        trzeba będzie łapać. i to jest patologia. następna patologia to
        brite, chodzenie z powodu paru żuli za policją, robienie żulom zdjęć
        żeby pokazać jakim się jest bondem, itp to zachowanie wypisz wymaluj
        idealnego pieniacza ormowca, jak dla mnie brite jest honorowym
        ormowcem 4RP, serio, może niech on reaktywuje takie bojówki bo tu
        takich mądrali więcej, w kupie siła, zresztą sami wiecie
        • nett1980 Re: Brajcie, nie ganiaj pijących piwo 12.04.08, 16:42
          O prosze ile cie jednak z Bigiem i longeta laczy.
          :)
          • de_ent Re: Brajcie, nie ganiaj pijących piwo 12.04.08, 16:48
            nigdy nie mów nigdy nett, hehe, a tak serio obrzydzenie do żuli to
            chyba naprawdę sprawa ponad podziałami
            • nett1980 Re: Brajcie, nie ganiaj pijących piwo 12.04.08, 16:54
              Niee o to chodzi. Big i l. tez ciagle narzekaja na cenzure i
              pieniaczy, wolnosc im sie ogranicza klikajac na kosz przy bardziej
              hmm mm "niegrzecznych" wpisach.
              • de_ent bo cenzura wzmaga opór 12.04.08, 16:56
                a tak myślę w końcu rozeszło by się po kościach, wiesz jest takie
                przysłowie że młodość musi się wyszumieć, hmm widocznie mam drugą
                młodość, przepraszam
      • brite Diogenesie 12.04.08, 16:19
        Wierz mi, ja bym chciał, żeby nie było żadnych zakazów.
        Jednak smród z oszczanych bram, który z każdym dniem coraz mocniej wali mnie po
        nozdrzach gdy codziennie spaceruję Pietryną, spowodował, że radykalnie zmieniłem
        nastawienie.
        • Gość: diogenespies Re: Diogenesie IP: *.toya.net.pl 12.04.08, 16:29
          moze wystarczy postawic przenisne lub stale darmowe kibelki na
          Piotrkowskiej by nie tylko pijacy mogli sie tam odsiusiac a nie
          wprowadzac nieegzekwowalne zakazy..
          • Gość: skunk.s Re: Diogenesie IP: *.toya.net.pl 12.04.08, 17:03
            Z tym zakazem picia główny problem polega na tym, że niezależnie od tego czy
            jest dobry czy zły, to dopóki obowiązuje powinien być egzekwowany w każdym
            przypadku, prawo nie zezwala bowiem na dowolność w tej kwestii. Zakazać można
            dowolnej rzeczy, ale nikt nie zastanawia się nad skuteczną egzekucją tego. Efekt
            to przekonanie, że skoro jeden zakaz nie jest egzekwowany, to żaden nie będzie -
            powie Wam to każdy kryminolog. To chyba istota problemu.

            Ja też nie byłem zwolennikiem zakazu picia in public, ale jak trochę podrosłem
            to stwierdzam, że Polacy po prostu nie potrafią pić, podobnie jak nie potrafią
            się sprzeczać i przebywać w większej grupie ludzi. W ogóle mało potrafią.

            Jak powiedział Marszałek: Naród wspaniały, tylko ludzie ch..e.
            • Gość: .. Re: Diogenesie IP: *.toya.net.pl 12.04.08, 17:43
              zmien narodowosc, inne narody potrafia wszystko tylko Polacy jedyne
              co potrafia to brac w dupe, ot taki narod w dupe kopany....
              • de_ent Re: Diogenesie 12.04.08, 17:55
                ale słonko skunk.s mówi niestety prawdę, w anglii powszechnie
                wychodzi się popić nad rzeką, w sumie w centrum, a do takich
                przegięć nie dochodzi, graffiti jest marginalnie zauważalne, kolowie
                z polski namalowali ale już dzięki bogu wyjechali, i w sumie żule
                też są ale wszystko z umiarem jakby, psy srają ale co któryś
                właściciel sprząta zresztą wyprowadzanie psów w centrach miast to
                jest chyba niedozwolone, więc zasrania nie ma, oni po prostu nie
                przeginają, a pozwalają sobie pozwalają. zazdroszczę im nie ukrywam
                • wl_ski Re: Diogenesie 13.04.08, 01:47
                  O, popatrz, a u Francuzów nas[..]ane tak, że idac ulicą czasami
                  wygladasz jakbyś w klasy grał. I to w centum. A taki niby naród
                  kulturalny... Kradną tak, że znajomi stolarze pracujacy tam na
                  budowach wyjść z podziwu nie mogli - i to nie Polacy kradli.
                  W takim np Bordeaux żaden rodowity Fracuz w centrum miasta nie
                  mieszka...
                  Myśle, że żulernia jest wszedzie, a szczególnie tam, gdzie kasy
                  mniej.
                  Jakby np. poprzedni minister edukacji zamiast wprowadzac mundurki
                  więcej alternatywnych zajęć młodym ludziom zaproponował to by
                  żulernia straciła ciągłość pokoleń. Zresztą obecne MEN lepsze nie
                  jest. Dzieciaki się nudzą (bo ile można przed gg siedzieć) i idą
                  czasem na Pietrynę piwko wypić. Młodzi są, dużo wolnego czasu mają,
                  wieć dzikie pomysły też mają. A i pęchęrz czasem się dopomina więc z
                  braku kibli się w bramie...
                  A stara żulernia... no cóż... na nich sposobu chyba nie ma... nikt
                  ich nie zmieni i nie namówi do pracy... musi wyginąć jak mamuty... a
                  my się zajmijmy tym, żeby "spadkobierców" nie mieli.
        • Gość: gosc Re: Diogenesie IP: *.toya.net.pl 12.04.08, 21:48
          To idz na spacer do lasu łosiu! A nie tam chodzisz gdzie ci smierdzi.

          > Wierz mi, ja bym chciał, żeby nie było żadnych zakazów.
          > Jednak smród z oszczanych bram, który z każdym dniem coraz mocniej
          wali mnie po
          > nozdrzach gdy codziennie spaceruję Pietryną, spowodował, że
          radykalnie zmieniłe
          > m
          > nastawienie.
          >

          • Gość: skunk.s Re: Diogenesie IP: *.toya.net.pl 12.04.08, 21:58
            Ku.. jaki debil! A myślałem, że już mnie nic na tym forum nie zaskoczy.
          • Gość: gosc Re: Diogenesie IP: *.toya.net.pl 13.04.08, 10:04
            ja tez chodze piotrkowska i jakos zapachu moczu nie czuje. no ale ty
            widocznie zachodzisz do wszystkich bram i obwąchujesz wszystkie kąty
            by tryumfalnie zakrzyknać "tu śmierdzi moczem!"
    • michand22 No kusza ich mać! 12.04.08, 10:26
      Jak k. nie prowokować? Ja pieprzę, co za miasto zasyfione! Degeneruchy robią co
      chcą, policjanci spacerują.

      Ja dzwoniłem do straży, to mnie spuścić chcieli do Policji żebym dzwonił :)


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=78166954&a=78213368
      • de_ent ORMO czuwa 12.04.08, 10:37
        no i sami widzicie, połącz się z brite załóżcie to ormo skopiecie
        tych co muzy słuchają za głośno w tramwaju, żuli spałujecie, a
        najlepiej jakby was podłączyli do patroli SM tak dwóch ormowców i
        dwóch strażników, może nawet walkie-talkie dostaniecie, marzenie co
        • michand22 Tania demagogia 12.04.08, 10:42
          Może się połączymy. Zatem lepiej uważaj misiaczku.
          • de_ent Re: Tania demagogia 12.04.08, 10:46
            bez obaw króliczku, serio, ale widzę jak każdy pieniacz głównie
            jedziesz na pogróżkach, dlatego wszystko po staremu będzie
            • michand22 Szkoda czasu i atłasu 13.04.08, 07:00
              de_ent napisał:

              > bez obaw króliczku, serio, ale widzę jak każdy pieniacz głównie
              > jedziesz na pogróżkach, dlatego wszystko po staremu będzie

              I tak sobie myśl puchatku.
        • brite Re: ORMO czuwa 12.04.08, 16:28
          W zasadzie szkoda czasu na odpisywanie na Twe brednie, ale co tam.

          Miasto jest zasyfione. Jest brudne, zaniedbane, zdemolowane przez wandali.
          Dlaczego? Bo żyjący wśród nas socjopaci czują się bezkarni. A dlaczego czują się
          bezkarni? Bo codziennie widzą dziesiątki przykładów, jak jawne łamanie prawa nie
          jest ścigane. Wszyscy codziennie jesteśmy demoralizowani i uodparniamy się na
          syf, zaczynamy przyjmować to jako panującą normę. Rozumiesz ten proces, czy
          nadal będziesz mnie nazywał pieniaczem?
          • de_ent zgadzam się 12.04.08, 16:37
            ale lekarstwo nie może być gorsze od choroby, są miejsca gdzie sobie
            z tym radzą bez robin hooda biegającego za każdym patrolem z
            cyfrówką, i właśnie jak oni to robią, przecie to nie tajemnica
            chyba, kropoa tyle lata niech sie gdzieś po drodze dowie i o to mi
            chodzi żeby nie było powodów się pienić, i żeby każdy robił swoje
            tak jak umie chociaż, zamiast mówić, ueee za 1600 to sie nie opłaca
            itd
            • Gość: Breblebrox Re: zgadzam się IP: *.toya.net.pl 12.04.08, 20:25
              Radzą sobie, bo większość policjantów nie odwraca głowy w przypadku naruszania przy nich prawa. Radzą sobie, bo większość społeczeńtwa spojrzy z potępieniem albo z pożałowaniem na osobę, która szcza pod murem albo zapija się do nieprzytomności.
            • Gość: m yhm IP: *.retsat1.com.pl 13.04.08, 06:58
              de_ent napisał:

              > ale lekarstwo nie może być gorsze od choroby, są miejsca gdzie sobie
              > z tym radzą bez robin hooda biegającego za każdym patrolem z
              > cyfrówką,
              1. A jak sobie radzą?
              2. U u nas sobie nie radzą, tak? To co proponujesz oprócz zwykłego krytykowania
              tych, którzy coś robią i nie jest im wszystko jedno?
    • Gość: hh Kibice to potencjalni wyborcy więc władza kalkuluj IP: 66.28.139.* 12.04.08, 10:42
      Kibice to potencjalni wyborcy więc władza kalkuluje i się nie naraża...
      Górny banner reklamowy...: widzewiak.pl/news/show.php?site=1
    • Gość: skunk.s Pieniądze IP: *.toya.net.pl 12.04.08, 15:10
      Chcę, żebyście zawsze pamiętali o tym:

      Policjant z prewencji zarabia ok. 1200 zł netto.

      Policjant z kryminału, policjant tajniak inwigilujący grupy przestępcze,
      policjant z brygad AT - ok. 1600 zł netto.

      Teraz zastanówcie się, czy za takie pieniądze można w ogóle pełnić służbę (nie:
      pracować!, to zasadnicza różnica, służbę pełni się 24/7)? Nie? To teraz
      podziękujcie kolejnym rządom, które nie dawały Policji podwyżek dlatego, że
      Policja nie może strajkować. Efekt jest widoczny gołym okiem. Ludzie, przecież
      murarz na budowie zarabia więcej od policjanta, to jest dramat systemu chorej
      władzy a nie dramat jakiegoś pojedynczego zdarzenia z udziałem Policji.

      Powiecie: przecież nie trzeba pracować w Policji. Oczywiście, dlatego większość
      dobrych policjantów odeszła i przyszli nowi. Jacy? Wróćcie na początek i
      przeczytajcie zarobki - one stanowią odpowiedź na to pytanie.

      Musicie zrozumieć, że istnieje bezpośredni związek między społecznym odbiorem
      Policji, warunkami pracy w niej, a naszym bezpieczeństwem. To samo dotyczy
      urzędników: piszecie często, że urzędnicy nie powinni narzekać bo nie muszą tu
      pracować. Ale to warunki pracy są problemem, one sprawiają, że co zdolniejsi
      ludzie odchodzą do sektora prywatnego a w urzędach zostają dyletanci. Urzędnicy
      powinni zarabiać, dużo, zawsze tak było, to powinni być profesjonaliści.

      Zwracam Waszą uwagę na pewien paradoks:
      Kiedy pojawia się informacja, że urzędnik dostał jakąś nagrodę (pomijam te
      gigantyczne) albo inny profit podnosi się larum, że to źle, że przecież nie
      powinien. Jeśli zadam Wam pytanie, czy to dobrze, że prywatna firma daje
      najlepszym pracownikom nagrody powiecie: tak, to świetnie, motywacja, premia dla
      najlepszych, ambicje itd. Urząd to też firma, jej sprawne działanie wpływa na
      każdego mieszkańca tego kraju. To samo dotyczy Policji.

      Nie wypowiadam się na temat zdarzenia, którego świadkiem był Brite, ja widziałem
      przy fabrykantach gorszą rzecz: faceta odlewającego się w środku letniego dnia
      na rzeźby i stół. Po prostu żyjemy w dupie. Smutne to.
      • de_ent Re: Pieniądze 12.04.08, 15:13
        to znaczy że mogą już nie pracować??? serio??? to niech się zwolnią,
        czy ktoś ich zmusza, chyba wiedzieli ile dostaną jak wybierali taką
        pracę. a poza tym policja w łodzi nie leci na pieniądze, oni za
        zadne nie będą pracować, takie mają zasady, a przynajmniej tak to
        wygląda
      • kiwaczek11 1200, ormo, przyzwolenie 12.04.08, 16:38
        może i masz rację, że 1200 i 1600 netto to mało aby pełnić służbę
        policjanta. Ale w takim razie , jeśli tej służby policjanci nie
        pełnią, to za jaką pracę, zasługi czy cokolwiek innego pobierają
        1200 i 1600? Jeśli tylko za podpisywanie listy obecności i pokaz
        strojów policyjnych na pietrynie to jest to stanowczo przesadzona
        kwota.

        Poza tym chcę zwrócić się do tych co to pieniaczem i ormowcem
        Brite'a nazywają. Czy nie czujecie sięi nazywacie tak samo, jak
        przyjdzie do Was hydraulik , zamontuje partacko armaturę z której po
        chwili zaczyna cieknąć, a Wy suszycie mu o ten "drobiazg" głowę?
        Policjanci spartaczyli swoją robotę, a Brite jako (zakładam) ich
        pracodawca miał prawo interweniować.
        Drugą sprawą jest przyzwolenie "na..." , które prezentujecie, a
        którego skutki sa takie , że jak to napisali powyżej, żyjemy w
        d.upie.
        • de_ent Re: 1200, ormo, przyzwolenie 12.04.08, 16:50
          coś w tym jest, ale lepiej chyba zagonić tych nierobów do pracy niż
          żuli do nory, oni są od tego, bo w sumie kto inny jak nie policja,
          SM i tyle
          • iszkariota Re: 1200, ormo, przyzwolenie 12.04.08, 20:10
            Osoby pełniace służbe w policji i SM nie wzięły sie z kosmosu. Oni sa równiez
            mieszkańcami naszego miasta i nie różnia sie wrażliwościa od statystycznego
            obywatela. Od urodzenia żyja pomiedzy nimi, trudno aby ich wrazliwość odbiegała
            od łódzkiej normy. We wszechobecnym menelstwie, ubóstwie i brudzie to brite
            odbiega od normy, a jego postawa budzi zdumienie i niesmak.
            Na szczeście nie u wszystkich, u mnie ma szacun.
            Cos się w tym miescie kompletnie pokręciło, ono ostro chuchnąc rozkłada się żywcem.
    • lew_konia Dlatego mam dość derbów Łodzi! 14.04.08, 14:22
      <<Orange Ekstraklasa: Rozróby w Łodzi i Warszawie
      łka, mac 2008-04-14, ostatnia aktualizacja 2008-04-14 01:16 Gazeta
      Wyborcza


      Policja i kibice podczas derbów Łodzi

      Policja strzelała z broni gładkolufowej i armatek wodnych, by
      powstrzymać przed wtargnięciem na boisko rzucających kamieniami
      chuliganów. Na trybunach palono szaliki i wznoszono rasistowskie
      hasła. Tak wyglądały 58. derby Łodzi.

      Nad bezpieczeństwem podczas piątkowego meczu ŁKS - Widzew czuwało aż
      1100 policjantów i helikopter, ale i tak w 70. min sędzia Marcin
      Borski przerwał grę, bo bandyci w szalikach obrzucali się racami i
      palili flagi. Chuligani siedzący w sektorze Widzewa, rzucając
      kamieniami w policję i ochroniarzy, próbowali sforsować ogrodzenie i
      wtargnąć na boisko. - Organizator poprosił policję, by weszła na
      obiekt i zaprowadziła porządek - opowiada podinspektor Magdalena
      Zielińska z łódzkiej policji. Zatrzymano jednak tylko cztery osoby.
      I nie te, które doprowadziły do burd, tylko oszustów, którzy chcieli
      wejść na stadion z podrobionymi biletami.

      Sporo pracy funkcjonariusze mieli na drogach prowadzących do Łodzi.
      Zatrzymywali grupy chuliganów ze Śląska, którzy jechali na mecz ŁKS -
      Widzew z drewnianymi kołkami i metalowymi prętami.

      W mieście przed meczem i po nim było spokojniej, mimo że szalikowcy
      Widzewa odmówili przyjazdu na stadion rywala podstawionymi przez
      Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji autobusami, tylko umówili się
      w centrum miasta i na stadion dotarli piechotą.

      - Piłkarze stworzyli dobre widowisko. Szkoda, że do ich poziomu nie
      dostosowali się kibice - mówił po meczu Marek Chojnacki, trener ŁKS.

      Oba kluby zdążyły już oszacować kary, jakie poniosą - po 20 tys. zł.
      Widzew za palenie rac, bójki z policją tysiące i nielegalne wejście
      na stadion 2 tys. widzów bez biletów - gospodarze przekazali gościom
      1900 biletów, a było ich dwa razy tyle. ŁKS liczy się z karą za
      podobne wybryki oraz za wznoszenie na trybunach rasistowskich haseł,
      m.in. "Pierd... Żydzi".>>


      Czy to są jaja wielkanocne???
      Co to jest po 20 tys. złotych kary?
      Kto zamaluje rasisowskie napisy w mieście?
      Po co kibicom drewniane kołki i metalowe pręty?
      • nett1980 Re: Dlatego mam dość derbów Łodzi! 14.04.08, 15:07
        Niebywala rzecz, od 60 lat nie bylo prawdziwej wojny. Nigdy jeszcze
        tak dlugiego okresu spokoju nie zaznala Polska w swej historii. Ci,
        ktorym w jajkach sie gotuje, no musza porobic zadymy, bo inaczej sie
        udusza. Oczywiscie mowa o najbardziej prymitywnych osobnikach.
        • saylen Re: Dlatego mam dość derbów Łodzi! 14.04.08, 20:28
          Prawda!! Ciekawe kto jest odpowiedzoalny za to ze tych kolegow
          weszlo 2 razy tyle co powinno??? i jakie konsekwencje??? Bo inaczej
          za rok znów to samo będzie
    • miejskie_narty Kamienica, w której mieszkam 14.04.08, 20:36
      została odmalowana przy okazji kolorowej tolerancji. Wcześniej już planowaliśmy to zrobić, lecz spora część mieszkańców była zdania, że to bez sensu, że znów zamażą, że szkoda pieniędzy itp. Jednak elewacja odmalawana została.

      Przed meczy jakiś sku..syn, około osiemnastej, gdy jeszcze było widno, w porze, gdy sporo ludzi wraca z pracy, przełaził obok i bezczelnie skrobnął napis wysoki na pół metra i długi na ponad 2 metry.

      Jak mam teraz wytłumaczyć sąsiadom, że jednak nie mieli racji i że trzeba te napisy konsekwentnie zamalowywać?

      • saylen Re: Kamienica, w której mieszkam 14.04.08, 20:39
        Rece opadaja, na teofilowie to samo
        • miejskie_narty Re: Kamienica, w której mieszkam 14.04.08, 20:43
          No cóż, wiadać rację ma skunk, który powtrza, że żyjemy w dupie...
    • konrys Apropo... Patrol na ulicy Piotrkowskiej... 26.04.08, 16:01
      Dziś widziałem jak wygląda patrol na Piotrkowskiej. Robią patrol!
      Bardzo dobrze! Niech się łodzianie czują bezpieczniej.
      Fantastycznie! Tyle, że nie można się zachowywać na służbie jak
      kretyn i w trójkę "wozić się" samochodem. Bo jak można nazwać
      inaczej jechanie w trzy osoby samochodem typu Volkswagen Transporter
      prędkością taką jak średniej szybkości pieszy. Z czego jeden pan
      znudzony patrzył leniwie przez okno. I żeby było
      śmieszniej "spacerowali" razem ze mną Piotrkowską od Placu Wolności
      do Piłsudzkiego. Dla mnie to jest niewłaściwe wykorzystanie
      pieniędzy podatnika. Dokładne wyrzucanie ich w błoto. Panowie
      więcej logiki w działaniach. I nie udawajcie, że coś robicie tylko
      róbcie to co powinniście.

      P.S. Pozdrawiam wszystkich pracowitych przedstawicieli służb
      porządkowych w naszym mieście.
      • konrys Re: Apropo... Patrol na ulicy Piotrkowskiej... 26.04.08, 16:03
        konrys napisał:

        > Dziś widziałem jak wygląda patrol na Piotrkowskiej. Robią patrol!
        > Bardzo dobrze! Niech się łodzianie czują bezpieczniej.
        > Fantastycznie! Tyle, że nie można się zachowywać na służbie jak
        > kretyn i w trójkę "wozić się" samochodem. Bo jak można nazwać
        > inaczej jechanie w trzy osoby samochodem typu Volkswagen
        Transporter
        > prędkością taką jak średniej szybkości pieszy. Z czego jeden pan
        > znudzony patrzył leniwie przez okno. I żeby było
        > śmieszniej "spacerowali" razem ze mną Piotrkowską od Placu
        Wolności
        > do Piłsudzkiego. Dla mnie to jest niewłaściwe wykorzystanie
        > pieniędzy podatnika. Dokładne wyrzucanie ich w błoto. Panowie
        > więcej logiki w działaniach. I nie udawajcie, że coś robicie tylko
        > róbcie to co powinniście.
        >
        > P.S. Pozdrawiam wszystkich pracowitych przedstawicieli służb
        > porządkowych w naszym mieście.

        Oczywiście Piłsudskiego... a nie Piłsudzkiego :P Literówka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka