Dodaj do ulubionych

Czy literatura wypromuje Łódź?

29.04.08, 14:10
Tekst niespójny, nie wiadomo skąd nagle wali wśród podawania informacji opinią
autorki, od początku nastawionej negatywnie do pomysłu (co innego pomysł, co
innego krzątanie się wokól niego władz i organizatorów).
Obserwuj wątek
    • Gość: łodzianka Re: Czy literatura wypromuje Łódź? IP: *.toya.net.pl 29.04.08, 14:52
      Organizatorzy !!!
      Przypominam, że pisarzem zasłużonym dla polskiej literatury i urodzonym w Łodzi jest wielki JULIAN TUWIM. Warto byłoby zastanowić się nad Jego promocją. "Ławeczka" przed urzędem to zbyt mało.
    • Gość: miejskie_narty Re: Czy literatura wypromuje Łódź? IP: *.toya.net.pl 29.04.08, 15:45
      W tekście brakuje mi informacji o jury konkursu - a przecież w bardzo dużej mierze o prestiżu stanowią właśnie arbitrzy. Czy przedsięwzięcie będzie firmowane znanymi nazwiskami, czy też nagrodę przyznają urzędnicy? :)
    • prawdziwyjotes Czy literatura wypromuje Łódź? 30.04.08, 09:24
      To może ja odpowiem - jeszcze nie mama juury, podobnie jak bodajże ustalonej
      wyyyskokości poszczególnych nagród. Jury jest poszukiwane. Decyzje podjęli
      urzędnicy bez pytania się o zdanie środowiska, będzie z tego shit, jeśli zaczną
      podnosić larum w Polsce, że to wielka, głowna nagroda, jeśli zrobią z tego
      NAgrodę Miasta Łodzi.
      Tak, Tuwim, Tuwim w 1928 r. otrzymał druga z rzędu bodajże Nagrode Miasta Łodzi,
      reaktywować ją, dać jakąś porządna kwote zwycięzcy, może stypendium, zebrać
      porządne jury, znaczących ludzi - może wtedy wyższy będzie poziom tekstów.
      Przypominam - Twuim nie dostał nagrody miejskiej za to, że o Łodzi napisał
      wierszyk lub dwa, ale za "za całokształt działalności na polu literatury".
      (otrzymał ją też Bruckner, Świętochowski, Nałkowska).
    • aaa202 Nie wypromuje. 30.04.08, 09:29
      "Łódź dostrzegła w literaturze szansę autopromocji. I to pojętej dosłownie."
      Jak przenośnie, czy też niedosłownie miałam zrozumieć słowo 'autopromocja'? Że
      bonifikata na fiata?
    • skunk Re: Czy literatura wypromuje Łódź? 30.04.08, 09:41
      Jak rozumiem Łódź Filmowa jest tematem tak nijakim i wyczerpanym, że nie warto
      nawet rzucić okiem na to, jak żenująca jest np. oferta Muzeum Kinematografii
      albo na stan Alei gwiazd sąsiadujących z parkingiem. Teraz będziemy wydawać
      krocie na przetłumaczenie ludziom kto to Tuwim.

      "Co by tu jeszcze spieprzyć panowie"
      • Gość: miejskie_narty Re: Czy literatura wypromuje Łódź? IP: *.toya.net.pl 30.04.08, 11:13
        Masz rację - tak samo, jak rację mają ludzie, którzy postulują, że nie ma sensu myśleć o starych fabrykach, skoro jest tyle krzywych chodników do wyrównania:/

        A co do muzeum kinematografii, to nie zdziwiłbym się, gdyby jego twórcy odpowiedzieliby Ci w stylu GPO: weź się i zrób, a nie narzekaj;-)

        • Gość: skunk.s Re: Czy literatura wypromuje Łódź? IP: *.toya.net.pl 30.04.08, 11:27
          E tam, źle mówisz. "Hańba Ci" :)

          Ja mogę "w stylu GPO" do muzeum natychmiast zanieść:
          - 30 filmów na dvd
          - 4 plakaty filmowe
          - autograf Polańskiego (tego nie mają!).

          Będzie to około 10% ich eksponowanych zbiorów.
          • brite Re: Czy literatura wypromuje Łódź? 30.04.08, 12:05
            Temat niewykorzystanego potencjału Łodzi Filmowej nurtuje mnie już od dawna. Dla
            przeciętnego łodzianina - bo za takiego się uważam - filmówka w Łodzi nie
            istnieje, to jakiś hermetyczny twór, nie wychodzący na miasto, nie oferujący
            miastu nic ze swojego potencjału poza sporadycznymi seansami bez nagłośnienia
            medialnego.
            Wydział Promocji UMŁ powinien wydobyć ten potencjał, np. w comiesięcznych
            plenerowych pokazach studenckich etiud filmowych - obecnych i historycznych, tak
            by miasto zżyło się z filmówką, wiedziało, co się w niej dzieje i uważało ją za
            "swoją".

            ASP i PWSFTViT powinny być latarniami kultury w tym mieście, a tymczasem z
            mojego punktu widzenia wygląda, jakby kultywowały jakiś chów wsobny.

            Taki Polański to potrafił połączyć miasto ze studentami:
            pl.wikipedia.org/wiki/Rozbijemy_zabaw%C4%99
            :-)
            • Gość: miejskie_narty Re: Czy literatura wypromuje Łódź? IP: *.toya.net.pl 30.04.08, 16:44
              ALe wiesz - moim zdaniem kluczowe jest to, że zarónwo ASP jak i filmówka, to przede wszystkim szkoły i niekoniecznie muszą entuzjastycznie podchodzić do pomysłu wychodzenia na miasto. Ta hermetyczność - może nawet nie tyle hermetyczność, ile unikanie masowości - jest im na rękę. Nie wspominając już o tym, że wiele artystycznych produkcji nie ma żadnych szans powodzenia u przeciętnego, masowego widza, więc i nie ma potrzeby jakoś specjalnie takich seansów reklamować. Kto chce i tak będzie.

              Krótko mówiąc - fajnie by było, gdybyśmy istniało coś takiego, jak filmowa łódź w sensie turystycznym, lecz po prostu jej nie ma. I nie wydaje mi się, że łatwo by było ją stworzyć, bo chyba nie ma z czego:/
      • Gość: Jak Re: Czy literatura wypromuje Łódź? IP: *.lodz.mm.pl 30.04.08, 18:01
        Tu nie chodzi o tłumaczenie kto to był Tuwim, a kto Reymont. Chodzi o
        zorganizowanie festiwalu, który posiadałby renomę. Na chwile obecną jest cała
        masa stwardniono-rozsianych konkursów literackich o marchewke, jest "Prope
        mercatum", zima po raz pierwszy odbył się "Puls" (może jeszcze będzie), sa
        konkursy SPP i ZLP - tymczasem chodzi o Festiwal, nie wgląd w chorobliwe zapiski
        z szuflady ,a imprezę 1) renomowaną, 2) przez temat związaną z życiem, a nie z
        Łodzią - bo ilez można. Dlatego nie rozumiem jak do tego wszystkiego ma się
        promowanie Tuwim czy innego nieboszczyka.
    • Gość: skunk.s Może tak? IP: *.toya.net.pl 30.04.08, 10:28
      Europejskie Stowarzyszenie Studentów Prawa ELSA Łódź zaprasza na spotkanie ze
      skazanymi z Zakładu Karnego we Włocławku, działającymi w Więziennym Klubie
      Literackim Bartnicka 10� oraz ich wychowawcą p. Ryszardem Seroczyńskim. Tematem
      przewodnim spotkania będzie twórczość członków klubu oraz jej wpływ na
      resocjalizację. Spotkanie odbędzie się 6 maja 2008 roku w Nowej Sali Rady
      Wydziału Prawa i Administracji o godz. 14. Na zakończenie spotkania
      przeprowadzona zostanie dyskusja z możliwością zadawania pytań.
    • Gość: martinezz albo tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.08, 11:34
      sport.onet.pl/0,1248675,1740241,wiadomosc.html
      • brite k*%&@ !! 30.04.08, 13:10
        Mam nadzieję, że takim szerzeniem nienawiści zainteresuje się prokuratura.
    • nett1980 Re: Czy literatura wypromuje Łódź? 30.04.08, 11:51
      Ciekawe czy wladze wiedza w jak "swietnym" stanie sa kamienice na
      Struga( lata mlodziencze Tuwima) i na Wschodniej( tam wynajmowal
      mieszkanie Reymont)?
    • nefnef Pomysł spóźniony o 30 lat 30.04.08, 17:30
      Pomysł spóźniony o 30 lat co najmniej. Nie z tej epoki.
    • prawdziwyjotes Czy literatura wypromuje Łódź? 30.04.08, 23:06
      Skunk.sie- zamieszczesz spam, wiesz o tym?
      • Gość: teczowazuzia Re: promowac kazdy moze IP: *.pools.arcor-ip.net 06.05.08, 18:29
        www.dailymail.co.uk/pages/live/articles/news/news.html?in_article_id=485729&in_page_id=1770

        nawet bezdomny, obcy, stary.....

        en.wikipedia.org/wiki/Josef_Stawinoga
        bo trzeba byc czlowiekiem i widziec czlowieka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka