Dodaj do ulubionych

nagość!! widzę nagość!! nagość widzę!!

10.09.03, 12:26
witam po długiej nieobecności:)

chciałabym zapyatać co myślicie o widywaniu ludzi postrzeganych przez was
jako osoby bardzo poważne, sznowane itd. łażące po domku bez skrępowania
nago. mam na myśli ludzi po 50-ce. a gdy widzą gosci zwiewają do siebie bez
słowa. dodam, że spotkanie bylo planowane, a facet nie był przyłapany na
sami_wiecie_czym. mnie taka sytuacja spotkała i nieco zszokowała. chyba
dlatego, że kłociła się z poprzednim wizerunkiem;).

i drugie pytanie: czy lubicie łazić po domu nago i co byscie zrobili
przyłapani jak tamten człowiek??

ja lubię, ale mieszkajac z rodzicami i rodzeństwem troszkę się jednak
krepuje. swojej rakcji zas nie umiem przewidzieć. chyba jednak nie
zdarzyłaby mi się taka sytuacja. choć kto wie...
--
...lecz pamiętaj naprawdę nie dzieje się nic i nie stanie się nic i nie
stanie się nic aż do końca...
Obserwuj wątek
      • dziewiatezyciekota Re: Co to znaczy "przyłapany"? 10.09.03, 13:20
        aard napisał:

        > Miałaś klucze? Czy świadomie otworzył Ci drzwi nago?

        świadomie to otworzyła mi jego córka o niczym nie mająca pojęcia bo wracałam z
        nia. ją zatkało chyba znacznie bardziej. nie miewam kluczy do takich osób. :)
        i co ty na to?

        --
        ...lecz pamiętaj naprawdę nie dzieje się nic i nie stanie się nic i nie stanie
        się nic aż do końca...
        • aric666 Re: Co to znaczy "przyłapany"? 10.09.03, 13:25
          ha, a ja mam sasiada który paraduje nago po domu, głownie w kuchni w srtoju
          cielistym.:))) I nie byłoby nic w tym dziwnego, że jego okno kuchenne jest na
          przeciw mojego.:)
          Niezapomniany widok.
          A w domu, jak to w domu, różnie sie potuszam ubrany. Ale raczej nie wywyijam
          interesem na codzień.:))))
          Dzierzbór nadzy sąsiedzi.:)))
          --
          Jestem posiadaczem rogów zakręconych.
          <jeb> Antydzierżbór Krrropidło <jeb>
          Szkoda sów
        • aard Re: Co to znaczy 'przyłapany'? 10.09.03, 14:10
          dziewiatezyciekota napisała:

          > świadomie to otworzyła mi jego córka o niczym nie mająca pojęcia bo wracałam
          z nia. ją zatkało chyba znacznie bardziej. nie miewam kluczy do takich
          osób. :)
          > i co ty na to?

          No cóż, głupia sytuacja po prostu. A co do mnie, to postepuję bardzo podobnie,
          jak Zamek.
          --
          Wilk_był_więc_nosicielem._Razy_w_sumie_niewiele.
          by Kiero
    • zamek Re: nagość!! widzę nagość!! nagość widzę!! 10.09.03, 13:23
      Nago to nikogo z takowych nie widziałem, aczkolwiek
      pamiętam (było to z 15 lat temu), kiedy to wybrałem się z
      ojcem w odwiedziny do pewnego nader szanowanego i
      faktycznie znakomitego lekarza - znajomego ojca. Nie był
      nagi, ale przyjął nas w tak rozciamkanym szlafroku, że w
      pierwszej chwili mnie wmurowało, a w drugiej omal się nie
      uśmiałem.
      Lubię chodzić nago, ale kiedy jestem sam w domu
      (wyłączywszy sytuacje ewidentnie erotyczne, rzecz jasna).
      Nie ma za to szansy, aby mnie ktoś tak przyłapał, gdyż
      zawsze mam pod ręką coś do ubrania się na szybko, a drzwi
      są zaryglowane. Poza tym wpierw gość musi sforsować domofon.
      Pozdrowionka :)
      Zamek_obtynkowany ;)
      --
      NĚKDE SE STALA NĚJAKÁ CHYBA
      **
    • tulka Re: nagość!! widzę nagość!! nagość widzę!! 10.09.03, 14:04
      Piękna sytuacja, ale nie zazdroszczę temu panu...
      Lubię chodzić nago, ale nie robię tego, bo mam duże okna bez firanek. Co
      dowodzi (to, że nie chodzę, a nie to, że mam okna), iż świadomość, że będąc w
      tzw. stroju Ewy jestem przez kogoś obserwowana, byłaby dla mnie źródłem
      dyskomfortu psychicznego. Co rzekłszy:

      Dzierżbór co kto lubi!

      --
      do you have a big intellectual capacity
      but know that it alone does not equate wisdom?
    • ixtlilto Re: nagość!! widzę nagość!! nagość widzę!! 10.09.03, 21:15
      W sytuacji opisanej jw. się nie znalazłam, i nie wiem jak bym się zachowała.
      A co do mnie to poprostu nie lubię jak coś krępuje mi ruchy. Nie przepradam tez
      za chodzeniem owinięta w ręcznik. Już wolę na siebie jakąś luźną sukienkę
      wrzucić.
      --
      Ixtlilt
      Dostałam klucz, aby wszystkie drzwi stały dla mnie otworem.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka