Gość: Jacek
IP: *.lodz.mm.pl
10.09.03, 17:31
No tak, pozamieniać fabryki na muzea, a na pewno gospopdarka
rozkwitnie. A co z robolami? Czy będą chcieli żyć kulturą, gdy
nie będą mieli co do garnka włożyć? Pewnie Kropiwnicki liczy na
to, że pobożnie wyzdychają, a on się za nich pomodli.