Dodaj do ulubionych

najlepszy lodzki pub

11.09.03, 23:21
keridwen jako nowy uzytkownik forum lodzkiego nadal poznaje gusta i gusciki
panstwa...
kilkukrotnie w prasie lodzkiej publikowano rankingi popularnosci lodzkich
knajp. rozne bywaly wyniki... raz dwie dlonie, raz kaliska, raz 97 braci
zielinskich...
a jaka jest opinia szanownych panstwa? ;))))
Obserwuj wątek
    • Gość: micin Re: najlepszy lodzki pub IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 11.09.03, 23:26
      Dużo pubów w Łodzi nie miałam okazji odwiedzić, ale podobało mi się w
      Bibliotece. Irish Pub też nie jest zły. Ale mnie można nie brać pod uwagę w
      rankingu, bo się jako cudzoziemka praktycznie w ogóle nie orientuję;-)))
      • Gość: ewciaaa... Re: najlepszy lodzki pub IP: 2.4.STABLE* / *.dolsat.pl 12.09.03, 10:32
        ja lubię...do 'zapiecka' na piwko chodzić..'biblioteka' tez jest niczego
        sobie..:)))miłego weekendu!
        • Gość: micin Re: najlepszy lodzki pub IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 12.09.03, 14:16
          Matko Boska, dobrze, że mi, Ziomala, przypomniałaś o Zapiecku! Na śmierć bym
          zapomniała. Byłam tam, co prawda, tylko jeden raz, ale za to jaki raz!
          Wspaniali ludzie, wspaniały koncert, wspaniała atmosfera. Tylko piwo drogawe.
          No ale chyba tylko w takich dziurach, jak mój Zelów, można jeszcze uraczyć
          tyskiego nektaru po 3 zeta za kufelek 0,5l;-)))
          • Gość: ewciaaa... Re: najlepszy lodzki pub IP: 2.4.STABLE* / *.dolsat.pl 12.09.03, 18:25
            micinku?? a ..ja znam miejsce gdzie piwo jest po 2,5 zeta...na
            lumumbowie....w "balbinie" (przed 22 było w tamtym roku!!).....taniutkie no
            nie?? ale jakość ...nie trzeba tłumaczyc:))...papa
    • aard Obecnie 12.09.03, 10:31
      Jednak Kaliska.
      Zaraz po niej Biblioteka, a potem Zapiecek.
      • keridwen Re: Obecnie 12.09.03, 10:53
        kaliska.... dlugo nic.... iron horse :)))) i ś.p. zmierzch
    • kirka1 to zalezy od.. 12.09.03, 12:18
      to zależy np. od nastroju i tego w jakim klimacie i z jakimi ludzmi mam ochote
      sie akurat bawic:-)
      mam wwiiiiiiieeeeeeelki sentyment do Zapiecka, wręcz uwielbiam to miejsce(to
      dzięki ludziom, których tam spotykam).Spędziłam tam na prawdę miłe chwile,a
      zwłaszcza jak jest jakiś koncert to.....ech-sami spróbujcie, bo waarto:-)

      dzięki paru forumowiczom i innym ciekawym osobnikom polubiłam Biblioteke:-)
      (zwlaszcza po moim ostatniej wizycie stwierdzam, ze barmani sa sehr
      sympatyczni:P).Tutaj jet dobry klimat do rozmów:p

      jezeli mam ochote potanczyc i jest ze mna odpowiednia grupa znajomych, to też
      dobrze się czuję & bawię w RifRafie(i tu podzięowania dla wszystkich, którzy mi
      tam kiedykolwiek towarzyszyli:D). Można się wyszaleć i spotkać....starych
      znajomych:p

      o Kaliskiej wypowiadac się nie chce

      ....acha, ostatnio odkryłam Szafę, ale jeszcze nie wiem co o niej myślę...

      CU, w którymś z Najlepszych łodzkich pubów9mam nadziję:-)
    • dzekil Re: najlepszy lodzki pub 12.09.03, 12:30
      Jeszcz etu nie padlo, a też jest wart polecenia:

      Peron 6

      Mają piwo z róznych zakątków świata. Lokal w piwnicy, co dodaje mu uroku. No i
      te placki ziemniaczane i naleśniki... mniam!

      Miłego pubowania!
      Dżekil <><
      • keridwen Re: najlepszy lodzki pub 12.09.03, 12:56
        w peronie mialam okazje kiedys przez przypadek byc... i wiecej moja noga tam
        nie postanie... taki syf, jaki jest tam w toaletach i tak nieuprzejma obsluge
        naprawde malo gdzie sie spotyka... poprosilam nawet kierownika lokalu... i
        pokazalam mu wode praktycznie do kostek... a on odpowiedzial mi na to "bo pani
        jest uprzedzona do tego lokalu"... porozmawialam z nim jeszcze chwile..
        oczywiscie dosc kulturalnie... i od tamtej pory nie mam wejscia do tego
        lokalu... gdy tylko zobaczy mnie ktos z obslugi, kto byl tamtego wieczora -
        jestem wypraszana...
    • tulka Re: najlepszy lodzki pub 12.09.03, 13:20
      Mam sentyment do Szafy (d. Partes). Przeważnie tam umawiałam się z przyjaciółmi
      (z ich inspiracji) i tak Szafa stała się naszym lokalem sztandarowym.
      Najważniejsze plusy ma dwa - przeważnie nie ma tam kłopotów z miejscem, a poza
      tym muzyka nie jest zbyt inwazyjna i spokojnie można pogadać.
      Do Kaliskiej nie mam szczęścia, przeważnie kiedy tam zachodzę, tłok jest
      niemiłosierny, gwar i hałas takoż, usiąść oczywiście nie ma gdzie... Ale
      klimatu jej odmówić nie można, to fakt.
      Zapiecek to niemytojeżowe wspomnienia nie do przebicia - plasuje się w ścisłej
      czołówce.
      Więcej grzechów nie pamiętam.
      • keridwen Re: najlepszy lodzki pub 12.09.03, 14:09
        ja kaliska cenie za popoludnia... wtedy mozna odkryc w niej prawdziwy czar...
        3/4 bywajacych o tej porze ludzi zwyczajnie zna sie z widzenia.. to tzw. "stala
        ekipa" kawowo-piwowno-dyskusyjna... zebym nie wiem jak samotna sie czula, to
        wystarczy mi jeden usmiech od nieznajomego siedzacego np przy wyborczej..
        skiniecie glowy na dzien dobry, czy pytanie ktoregos z barmanow, jak sie
        dzisiaj czuje... bez problemu moge tam przychodzic z kotem, ktory szweda sie po
        sali, czy wdrapuje sie po slupie... nikt nie zwraca mi uwagi... tak jak
        czlowiekowi z cezarem (wielkim psem), ktory czesto siedzi przy barze.
        ale co do wieczorow likendowych, tak - to prawda... wtedy robi sie niesamowity
        tlok... zbyt blisko do port westu, i zbyt czesto ostatnio sie pisze o
        pubie :))))
        • tulka Re: najlepszy lodzki pub 12.09.03, 14:22
          Czyli - jesli po południu zajrzę do Kaliskiej i zobaczę Kobietę z Kotem, to
          będziesz Ty? Warto spróbować :-)
          Ja szczerze mówiąc rzadko bywam w knajpach, czy w ogóle w tzw. mieście, w
          godzinach popołudniowych. Jakos tak wychodzi, że przeważnie wychodzę wieczorem,
          a wtedy trafiam właśnie na Kaliską zatłoczoną. Ale będę próbowała kiedyś poznać
          ją z tej strony, o której piszesz (kiedyś miałam już okazję, ale było to dawno
          i jednorazowo, więc wypada odświeżyć wrażenia).
          • keridwen Re: najlepszy lodzki pub 12.09.03, 14:25
            albo kobiete z ksiazka, kawa i papierosem :)
            • tulka Re: najlepszy lodzki pub 12.09.03, 14:36
              Z kawą i książką również i ja lubię przesiadywać w klimatycznych miejscach. Z
              papierosem niekoniecznie, a kota nie posiadam... Mojego psa nikt by niestety do
              pubu nie wpuścił...
              • keridwen Re: najlepszy lodzki pub 12.09.03, 14:42
                jesli mily i nie gryzie, to dlaczego nie? przeciez nigdzie nie jest napisane,
                ze nie mozna :)
                • tulka Re: najlepszy lodzki pub 12.09.03, 14:54
                  Jest miły (a właściwie miła), nie gryzie, ale jest tak straszliwym tchórzem, że
                  w obecności większej ilości ludzi zaczyna zachowywać się w sposób
                  nieprzewidywalny. A że do tego jest wielkie bydlę... Nie, raczej nie zrobiłbym
                  tego ani jej, ani bywalcom Kaliskiej ;-)
                  • Gość: flip Re: najlepszy lodzki pub IP: *.p.lodz.pl 12.09.03, 19:00
                    My tez zachodzimy do Kaliskiej, o bardzo roznych porach. Nie wiemy, czy-ci ona
                    najlepsza, ale przyzwyczailismy sie - i juz.
    • Gość: qwer Anna na Tuwina! IP: 62.233.180.* 12.09.03, 14:21
      Tylko pub Anna na Tuwima!
      Ma swój klimat i jest chyba najstarszy w Łodzi.
      W Annie czas zatrzymał się jakieś 30 lat temu!
      Pozdrawiam
      qwer
      • Gość: lażej Re: Anna na Tuwina! IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl 12.09.03, 14:45
        Tylko żal że papugi już nie ma, ehhh

        • Gość: qwer Re: Anna na Tuwina! IP: 62.233.180.* 12.09.03, 14:57
          Ale zakaz palenia jest nadal i wszyscy karnie wychodzą na faję przed lokal.
          Pozdrawiam
          qwer
      • aard A gdzie dokładnie to jest? 12.09.03, 15:07
        Przy Piotrkowskiej i Cabarecie może?
        • Gość: łażej Re: A gdzie dokładnie to jest? IP: *.retsat1.com.pl / 172.16.28.* 12.09.03, 15:23
          aard napisał:

          > Przy Piotrkowskiej i Cabarecie może?

          Owszem, na Tuwina przy Cabarecie i Piotrkowskiej
        • Gość: qwer Re: A gdzie dokładnie to jest? IP: 62.233.180.* 12.09.03, 15:30
          Dokładnie tam! Obok jest jeszcze fotograf i chyba fryzjer!
          pozdrawiam
          qwer
    • bartuch Re: najlepszy lodzki pub 12.09.03, 17:22
      Anna jest ok:-)))Mam mile wspomnienia, dawno nie bylem, ale bylo milo:-)))Z moim kumplem z
      Kalisza przepijalismy tam poniedzialki od czasu do czasu:-)))
      • zusmann Re: najlepszy lodzki pub 12.09.03, 17:49
        Tak sobie luźno licząc naliczyłem:

        5 głosów na Zapiecek
        5 głosów na Bibliotekę (w tym mój)
        4 głosy na Annę (mój kolejny)
        2 na Kaliską
        i po 1 na pomniejsze puby.
        • szprota1 Dolicz mój głos na Zapiecek 12.09.03, 18:31
          I zapomniałam zupełnie o Iron Horse, a fajniutka knajpeczka.
          Szkoda, że nie ma Forum Fabricum, bo to był zdecydowany debeściak.
          • zamek Zamek głosuje 13.09.03, 04:00
            Uprasza się o dodanie po 1 głosie na:
            - Piwnicę Plastyków;
            - Piotrkowską 97;
            - Anastazję (bo mam 2 kroki, choć ostatnio za często zamknięta);
            - Szafę (d. Partes, d. Szafę).
            W kategorii lokali uspokojonych mój typ jest tylko jeden i wtajemniczeni go znają :)
            Zamek_po_uroczym_wieczorze_(w_lokalu_uspokojonym)
    • Gość: Ab Re: najlepszy lodzki pub IP: 217.98.120.* 12.09.03, 18:41
      słuchajcie...
      to jesli ma mnie odwiedzic dwóch przyjaciół... i chciałabym zabrac ich gdzies
      na miasto zeby pogadac i milo spdzic czas...
      w dzien, po południu gdzie sie udać???
      a wieczorem gdzie???
      no i jest jakies miejsce gdzie mozna usiasc i pogadac i ew troszke potanczyc??
      i zeby nie bylo drogo i zeby byl jednak jakis poziom bo nie jestesmy
      smarkaczami juz 20 lat i kawałek
      i zeby muzyka nie byla zbyt mocna bo trzeba krzyczec...
      a gdyby chcieli zjesc??
      aaa, no i zeby bylo gdzie auto bezpiecznie zostawic...
      nie znam łodzi... ale u mnie w miescie to bym ich chyba tylko w domu mogła
      przyjmowac...
    • vladip Re: najlepszy lodzki pub 12.09.03, 20:53
      hmm a mój ranking pubów wygląda zupełnie inaczej
      1. bagdad cafe - lokal z klimatem i mam z niego wiele miłych wspomnień
      2. irish pub - za klasę, chleb z oliwą i dobre piwo przy muzyce
      3. wall street - za całkiem miłe wspomnienia
      4. może jeszcze rolling stone
      kaliska jako lokal "trendy" - dla mnie odpada
      a biblioteka za sposób podawania gin&tonic uzykała u mnie opinię najgorszego
      pubu w łodzi - choć zdaję sobie sprawę że to opinia czysto subiektywna
      • Gość: fg Re: najlepszy lodzki pub IP: *.toya.net.pl 13.09.03, 03:00
        no ja powie tak:
        1. Zdecydowanie Riff-Raff, ale ten mały, po drugiej stronie, bardzo miłe
        wspomnienia, i takie tam :)
        2. Jazzga
        4. lubie tez kawairenke na stadionie Widzewa :)

        i to wszsytko
      • keridwen Re: najlepszy lodzki pub 13.09.03, 16:18
        ja do kaliskiej chodze od dawna, zanim jeszcze zrobila sie "trendy".
        niezmiennie, od prawie 6 lat.
    • Gość: czas_to_zasadzka Re: najlepszy lodzki pub IP: *.toya.net.pl 12.09.03, 21:39
      Cóż, ja wróciłem z Irlandii i stwierdzam, że tam są rzeczywiście bardzo dobre
      puby, nasze się do nich niestety nie umywają. Jednak.. jeżeli miałbym wybierać
      zdecydowanie stawiam na Peron 6, głównie ze względu na wygląd, atmosferę i
      dobre piwo.
    • Gość: ELVIZ Re: najlepszy lodzki pub IP: *.lodz.mm.pl 12.09.03, 23:41
      Dwie dłonie - Centrum
      Popularnie nazwany - ZLEW - na Piaskach
      Blues Brothers - Kusocińskiego
    • lbd tak jakbym 13.09.03, 08:06
      juz skads znal Twoj nick ;-)
      pozdrawiam serdecznie ;-)
      lbd
    • marrgos Re: najlepszy lodzki pub 13.09.03, 09:22
      to tez coś powiem, a czemu nie:
      odkąd nie ma forum :(
      najczęsciej spotykam się z przyjaciólmi w:
      jazzdze,
      kaliskiej
      zapiecku

      o la stradzie zapomnieliście

      a w pubie peron 6 jest rzeczywiście super piwo, piłam tam kiedyś oryginalne
      białe belgijskie, a jeśli porozmawiać z właścicielem to można się naprawdę
      sporo o piwie dowiedzieć

      pozdrowienia, gosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka