Gość: zjs Stetryczały prezydent i ta armia niedouczonych biu IP: 194.42.116.* 21.05.08, 08:51 rokratów nadaje się do wy..... na bruk. Razem z prezesem MPK i dyrektorem ZDiT. Dziś nie przyjechał kolejny autobus 85, a jak przyjechał z oznaczeniem 3203 to nogi nie było gdzie wsadzić. Ta klika nie nadaje się do rządzenia miastem, to samo wczoraj , numer boczny 3786. Oczywiście te grubasy z nadzoru ruchu, tak jak ich opasły prezio siedzą z d...mi w swych biurach, bo nie widziałem ich białych fiacików panda...no chyba, że odsypiają ciężkie noce w magnesie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babayrba Nie wpuścili Finów na scenę IP: *.umed.lodz.pl 21.05.08, 08:52 A czy przez przypadek na ten przyjazd nie byly przeznaczone jakies pieniazki? Takie, co to sie rozliczy wizyta "grupy tanecznej z Tampere"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 111 Rozumiem, że wam nigdy nie zdażylo się... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.08, 09:06 popełnić błędu??? Nie jestem zwolennikiem ani Kropiwnickiego, ani władzy urzędniczej, ale może trochę wyrozumiałości. Jesteście najmądrzejsi, bo wiecie, że jeśli Wy się pomylicie w pracy, to nikt o tym w gazecie nie napisze. Czujecie się bezpieczni i stąd Wasza wyższość. Pewnie, że zawiało lekką żenadą, coś takiego nie powinno się zdarzyć, ale trochę umiaru w tych opiniach. Sugerowanie, jakoby ktoś zrobi na tym jakiś przekręt, czy wyzywanie Kropiwnickiego to czysta złośliwość. Weźcie się lepiej sami do pracy, bo jak znam życie, to większość z Was powinna teraz pracować, a nie siedzieć w necie i się obijać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Rozumiem, że wam nigdy nie zdażylo się... IP: *.eranet.pl 21.05.08, 09:37 Oczywiście, każdy może popełnić błąd - ale chyba nie taki! Jeśli już doszło do niedopatrzenia, zapomniano o chórze, to i tak można było go zaprosić na scenę. Drobnego przesunięcia w czasie innych występów i tak nikt z publiczności by nie zauważył, bo nie było niczego szczególnie oczekiwanego. Żal dzieciaków i wstyd. Cóż Finowie na pewno poprą starania Łodzi o miano "stolicy kultury". A ja do pracy idę na drugą zmianę, w pracy nie siedzę w necie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek niekompetentni urzędnicy próbuja zabronić krytyki IP: *.gprs.plus.pl 21.05.08, 20:24 własnego nieróbstwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Nie wpuścili Finów na scenę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 09:13 Jak się zatrudnia w urzędach tylko znajomych, bez względu na kwalifikacje to są takie efekty! Odpowiedz Link Zgłoś
avatary Psy szczekają, Kropiwnicki lata dalej a 21.05.08, 09:19 miernota i pozory mają się doskonale ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: conri niesmak! IP: *.toya.net.pl 21.05.08, 09:23 Czy władza w Łodzi nie umie się uczyć na własnych błędach? Niedobrze mi się robi jak kolejny raz czuję zażenowanie jak w sposób arogancki traktuje się ludzi kultury. Wszyscy pamiętają jak się skończyło otwieranie dętki kiedy to nie dopuszczono autora wystawy do głosu. Wszyscy wiemy, że najważniejsze w takich imprezach jest pokazanie komu to „zawdzięczamy”. Nasi politycy wszędzie zostawią informację o sobie vide obelisk-żelazko próbując przez to postawić się na równi z 185 latami historii naszej głównej ulicy. Szkoda, że tak mało poświęcają uwagi na budowanie żywych pomników np. w postaci placów zabaw dla dzieci. Tam jednak przypięcie tabliczki ze swoim nazwiskiem nic nie da - dzieci przecież nie chodzą na wybory... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tolo Nie wpuścili Finów na scenę IP: *.pai.net.pl 21.05.08, 09:35 Tylu durniów ,obojętnych na losy mieszkańców,nie było jeszcze w Urzędzie Miasta .kropiwnicki jest ostrzeżeniem przed ponownym wyborem neofity katolickiego. Drugie nibezpieczeństwo to jąkała ,tancerz Tomaszewski /ale jak ładnie modli się ,toć to jedyne jego kwalifikacje na ten Urząd/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: midat bo nie mieli łyżew!! IP: *.vx.pl 21.05.08, 09:41 kompromitacja na maxa, ale sami urzędnicy pewnie tego nie zauważą!! można jedynie zapłakać i mieć nadzieję, że może kiedyś przyjdą takie czasy gdzie KULTURA znajdzie swoje miejsce.... "Podlizywanie się najgorszym gustom powoli przestaje być szpanem" Odpowiedz Link Zgłoś
ramiton Re: Nie wpuścili Finów na scenę 21.05.08, 09:44 Nie martw się. Jak chcesz zobaczyć zaścianek to zapraszam do Lublina, a tak naprawdę do tubtina bo tak można odczytać najnowsze logo reklamowe,kiedyś reklamą miasta w internecie była kurna chata strzechą kryta i wóz drabiniasty (autentyczne!!!!). Atmosfera Lublina jest niepowtarzalna, jak wysiądziesz na dworcu PKP to od razu poczujesz "aromat" pobliskiej cukrowni.....Mamy teatr w budowie od przeszło 30 lat, aquapark w planach rzecz jasna, jest jeszcze fajne MPK jeżdzące kiedy chce, a nie według rozkładu jazdy. MPK znane jest także z pomysłu kontroli biletów w darmowych autobusach Tesco i Leclerka....Jak nie daj Boże, rozkraczy się jakieś autko na ulicy to staje pół miasta na kilka godzin.Gdy ci będzie mało to obok jest jeszcze Świdnik, znana wiocha w świecie od czasu gdy burmistrz na rozkaz proboszcza rozgonił międzynarodowy festiwal Hare Kriszna.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-kropaszenko Nie wpuścili Finów na scenę IP: *.lodz.dialog.net.pl 21.05.08, 09:47 Kropiewnicki, Łodzianie cię nienawidzą!!! wara od urzędu miasta ze swoją kliką Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manolo Czyżby kato-socjalistyczny prezydent najbardziej IP: *.zgora.dialog.net.pl 21.05.08, 09:55 obskurnego miasta w Polsce znowu dał popis niekompetencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pitum Nie wpuścili Finów na scenę IP: *.kullen.RWTH-Aachen.DE 21.05.08, 09:57 tak myslalem, ze jak ja taka zenada to pewnie w Lodzi, szkoda, ze sie potwierdzilo, p.Dominika Ostrowska w Brukseli wydawala sie dobra organizatowka, ale widze Kajus jej w glowie zawrocil, no coz, smrod pojdzie do Finlandii, wielka szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek ostrowska radzila nam wziąc kanapki do brukseli IP: *.gprs.plus.pl 21.05.08, 20:35 do tego ograniczyla sie jej pomoc jak chcieliśmy organizować tam wystawę.taka była sprawna organizacyjnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Nie wpuścili Finów na scenę IP: *.teoc.pl 21.05.08, 10:20 Kropiwnicki po raz kolejny udawadnia, że z kulturą w szerokim tego słowa znaczeniu jest u niego na bakier w całej linii. Po uroczystym otwarciu dętki i odsunięciu od przemówienia jej założyciela przychodzi czas na popis międzynarodowy. Brawo !!! Oby tak dalej, a Łódź będzie postrzegana w Europie jako miasto gościnne i przyjacielskie. Ciekawe czy chór z Izraela też by tak potraktował.? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbud-2 Nie wpuścili Finów na scenę IP: *.quest-net.pl 21.05.08, 10:38 wart patafian kropielnicki swych urzędasów !!!I co ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ????_???? Nie wpuścili Finów na scenę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 10:40 ..a to Polska właśnie.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel Re: Nie wpuścili Finów na scenę IP: *.eranet.pl 21.05.08, 11:31 nasze Miasto pod wodzą tego pielgrzyma i Jego świty oraz wybitnych Jego urzędasów to zaścianek nie tylko kulturalny ale oświatowo- kulturalny.Uezędasy od oświaty w tym Mieście to wybitne jednostki do tępienia promocji szkół i ich nauczycieli, sami dobierają kadrę nauczycielską ,sami decydują czy dzieci mają tańczyć czy śpiewać czy lepiej nie,czy mają być w zasadniczej czy w liceum,w zerówce w szkole czy w przedszkolu, czy nauczyciele mają być dobrzy czy wystarczy że są ze związku odpowiedniego to mogą wszystko, nawet bić uczniów, a dyrektorzy mają się słuchać i dostosować, bo jak nie, bo mają swoje zdanie to do wywalenia.Ma być jak chcą urzędasy i koniec.Młodzi nauczyciele nie muszą w tym Mieście mieć pracy, dzieci nie muszą śpiewać jak tego chcą,, maja być zadowolone związki promujące swoich miernych noi urzędasy mają dostawać pochwały od Wodza.Promocja Oświatowo-kulturalna w Mieście Łodzi kwitnie i się rozwija.Wódz jak widać zadowolony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek prosze przeprosić finów w naszym imieniu. IP: *.gprs.plus.pl 21.05.08, 20:41 nie wszyscy sa tak pozbawieni klasy jak bezczelne urzedasy, które najpierw gosci urazily a teraz idą w zaparte. Odpowiedz Link Zgłoś
vemod Nie wpuścili Finów na scenę 21.05.08, 13:43 Jako członek Stowarzyszenia Polska - Finlandia w Łodzi byłem zaangażowany w sprawę. Artykuł traktuje tylko o ostatecznym efekcie szczerego zaangażowania Urzędu Miasta Łodzi w odpowiednie przyjęcie swoich gości, pozwolę sobie więc na dodanie kilku szczegółów dotyczących przygotowań do tego wydarzenia. Mało kto pewnie wie, że w tym roku upływa 50 lat partnerstwa miast Łodzi i Tampere. Z tej okazji w Tampere planowane są, bodajże na czerwiec, specjalne uroczystości, na które ma m.in. być zaproszony prezydent Kropiwnicki. Obchody te są współorganizowane przez urząd miasta Tampere oraz tamtejsze Stowarzyszenie Polska - Finlandia. Wizyta chóru Oskari w Łodzi miała być m.in. jednym z elementów uczczenia tej rocznicy, chór miał towarzyszyć specjalnemu gościowi - pani wiceburmistrz Tampere Ritcie Ollili w czasie oficjalnego przemówienia i wręczenia prezydentowi Kropiwnickiemu upominku od władz partnerskiego miasta. Nie znam szczegółów wymiany informacji pomiędzy oboma miastami, w jakiś jednak sposób ustalono, że wizyta chóru będzie miała miejsce w czasie Dni Łodzi. Jako Stowarzyszenie Polska - Finlandia zostaliśmy poproszeni przez "siostrzane" Stowarzyszenie z Tampere o pomoc w przyjęciu chóru, z założeniem, że wszelkie sprawy formalne są już przedmiotem porozumienia pomiędzy władzami obu miast. Nasi przedstawiciele wzięli udział w spotkaniu w UMŁ na około 2 miesiące przed Dniami Łodzi, kiedy to uzgodniono formę udziału chóru w wydarzeniach artystycznych przewidzianych podczas tej imprezy. Uprzedzono nas, że występ chóru będzie niezbyt pasował do profilu imprezy, która miała mieć charakter głównie taneczny - parady samby itp. Jednak Oskari, to chór młodzieżowy, który potrafi wykonać również układy taneczne, o czym poinformowani przedstawiciele UMŁ nie widzieli problemu, by uwzględnić jego występ w ramach "występów grup tanecznych z miast partnerskich". Harmonogram tych występów i inne szczegóły organizacyjne nie zostały nam jednak przekazane, mimo licznych próśb, do dziś. Pomoc naszego Stowarzyszenia w przyjęciu chóru Oskari w Łodzi w praktyce polegała na niemal całkowitym wyręczeniu UMŁ w obowiązkach gospodarza. Wypada zaznaczyć, że: - Tampere to miasto partnerskie Łodzi, nie naszego Stowarzyszenia; - chór Oskari to oficjalni goście UMŁ, nie naszego Stowarzyszenia; - urzędnicy UMŁ (Biura Promocji i Współpracy z Zagranicą jak mniemam) mają płacone m.in. za prace związane z reprezentacyjną obsługą gości zagranicznych zaproszonych przez władze Miasta, nasze Stowarzyszenie działa oczywiście wyłącznie w oparciu o społeczną pracę swoich członków. Co zrobiło Miasto Łódź w ramach przyjęcia swych oficjalnych gości: - opłaciło im noclegi; - udostępniło na 5 minut scenę podczas Dni Łodzi; - wydało kilkadziesiąt zestawów gadżetów promocyjnych. Co zrobiło Stowarzyszenie Polska - Finlandia w Łodzi: - zorganizowało wszystkie noclegi; - zorganizowało wszystkie posiłki; - zorganizowało (na wszelki wypadek) dodatkowy występ w kościele św. Mateusza w piątek; - towarzyszyło chórowi praktycznie bez przerwy od przyjazdu w czwartek do wyjazdu w niedzielę, służyło za przewodnika po mieście, tłumacza itp. Urząd Miasta Łodzi nie wyznaczył nikogo, kto reprezentowałby Miasto przed jego gośćmi i na bieżąco im pomagał. Obowiązki te (m.in. dostarczenie materiałów promocyjnych łaskawie wydanych przez Biuro Promocji) spadły całkowicie na dwie członkinie naszego Stowarzyszenia, w tym jedną w siódmym miesiącu ciąży (nie mieliśmy akurat wtedy nikogo bardziej "mobilnego" do dyspozycji). W uznaniu za zaangażowanie w pomoc przy oficjalnych gościach Miasta Łodzi, miały one m.in. przyjemność wysłuchania serii krzyków i niezbyt miłych określeń pod swoim adresem w wykonaniu niższej rangą przedstawicielki Biura Promocji UMŁ - podczas kulminacji wydarzeń na scenie, gdzie miał wystąpić chór. O wrażeniach z kontaktów z tą właśnie osobą, wyznaczoną jako odpowiedzialna za prowadzenie sprawy z ramienia Biura Promocji mógłbym napisać drugie tyle, nie chcę jednak kierować do nikogo personalnych zarzutów za pośrednictwem otwartego forum dyskusyjnego. pozdrawiam vemod@NOSPAMgazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
brite zgroza zgroza zgroza! 21.05.08, 15:52 > Urząd Miasta Łodzi nie wyznaczył nikogo, kto reprezentowałby Miasto przed jego > gośćmi i na bieżąco im pomagał. Obowiązki te (m.in. dostarczenie materiałów pro > mocyjnych łaskawie wydanych przez Biuro Promocji) spadły całkowicie na dwie czł > onkinie naszego Stowarzyszenia, w tym jedną w siódmym miesiącu ciąży (nie mieli > śmy akurat wtedy nikogo bardziej "mobilnego" do dyspozycji). W uznaniu za zaang > ażowanie w pomoc przy oficjalnych gościach Miasta Łodzi, miały one m.in. przyje > mność wysłuchania serii krzyków i niezbyt miłych określeń pod swoim adresem w w > ykonaniu niższej rangą przedstawicielki Biura Promocji UMŁ - podczas kulminacji > wydarzeń na scenie, gdzie miał wystąpić chór. O wrażeniach z kontaktów z tą wł > aśnie osobą, wyznaczoną jako odpowiedzialna za prowadzenie sprawy z ramienia Bi > ura Promocji mógłbym napisać drugie tyle, nie chcę jednak kierować do nikogo pe > rsonalnych zarzutów za pośrednictwem otwartego forum dyskusyjnego. Dzięki za wyjaśnienie. Jeżeli ta relacja jest prawdziwa, to zachowanie osoby z Biura Promocji było skandaliczne. Osoba ta opłacana jest z naszych podatków i powinna godnie reprezentować Łódź. Tym bardziej, że przybysze z partnerskiego miasta byli gośćmi Urzędu Miasta. Żenujący popis niekompetencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fajfer Dominika Ostrowską -Augustyniak niewiele potrafi. IP: 85.128.47.* 23.05.08, 13:33 Zacięta,z przerostem ambicji ale brakiem elementarnego polotu i szacunku dla wspólpracowników.Udaje lepszą niż jest a Kropa pewnie nie wnika w jej kompetencje. Najwyrażniej chciał ją ustawić i dlatego dał jej to stanowisko dyrektora promocji. Promocji o której Ostrowska-Augustyniak nie ma najmniejszego pojęcia.Tak naprawę to powinien ją wyrzucić na zbity pysk mimo, że jest też Augustyniak.Na rzecznika nie ma co psów wieszać że wziął sobie taką ćwierćinteligentną żonke bo przecież to ju z jego chyba czwarte podejście do małnżeństwa. Za każdyn razem pudłował. Szkoda biedaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Taaa Nie wpuścili Finów na scenę IP: *.net-partner.pl 21.05.08, 14:00 Ta stolica kulturalna strasznie zaprasza z otwartymi otworami. Informacja turystyczna nieczynna w weekendy! A śmialiśmy się z przerw obiadowych dla personelu moskiewskich restauracji! Odpowiedz Link Zgłoś
wirusx Nie wpuścili Finów na scenę 21.05.08, 14:12 Jakby te małe Finy pokazały Przenajświętszej Kropie zaświadczenia od proboszcza, że chodzą na religię, to nie miałyby takich kłopotów, a tak to same sobie winne, lutry i kalwiny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malwoj Nie wpuścili Finów na scenę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.08, 14:15 O co im chodzi? Przecież to Łódź więc czego oczekiwaliście? To normalne.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cartman Zlikwidowac Biuro Promocji UMŁ IP: *.bul.uni.lodz.pl 21.05.08, 14:22 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Nie wpuścili Finów na scenę IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.05.08, 15:46 Genialne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wlomir7 Nie wpuścili Finów na scenę IP: *.gorzow.mm.pl 21.05.08, 19:29 Jestem poważnie zaniepokojony różnymi sprawami które w sferze kultury dzieją się w Łodzi za niesławnych "rządów" p.Kropiwnickiego!?!? Odpowiedz Link Zgłoś
mapi7 Re: Nie wpuścili Finów na scenę 21.05.08, 21:14 Od lat władze mojego miasta-Łodzi są tak BEZNADZIEJNE, że nic w ich wykonaniu nie może mnie już zdziwić! Myślę, że Łódź ma najgorszy samorząd i prezydenta ze wszystkich wielkich miast polskich. Odpowiedz Link Zgłoś