Dodaj do ulubionych

Piotrkowska

IP: *.retsat1.com.pl 03.06.08, 21:11
Niedawno na ulicy Piotrkowskiej pojawiły się ogródki. Jak wiadomo zajmują one część chodnika i jezdni, zwężając tę ostatnią o połowę. Idąc ulicą trzeba się wręcz przedzierać pomiędzy zaparkowanymi na całej długości samochodami, z których pewnie połowa nie powinna tam stać, a reszta mogłąby znaleźć mniej kłopotliwe miejsce. Niestety zakaz ruchu po Piotrkowskiej to fikcja. Samochody jeżdżą sobie jak chcą i nikt na to nie reaguje. Jeżeli chcemy mieć prawdziwy deptak to trzeba wprowadzić większą kontrolę samochodów jeżdżących i parkujących na Piotrkowskiej, bo naprawdę niczym się ona nie różni od innych ulic i odechciewa się tam spacerów. Czy straż miejska nie może lepiej tego sprawdzać?
Obserwuj wątek
    • wichrzyciel Re: Piotrkowska 04.06.08, 00:01
      Sprawdzają, sprawdzają, nie bój. Po prostu ilość wyjątków nie objętych zakazem ruchu jest tak duża (mieszkańcy, dostawcy, taryfiarze, służby, pracownicy firm, którzy wykupili abonamencik, itp.), że faktycznie z deptakiem nie ma to za wiele wspólnego. Ale też nikt z Kropkiem na czele nie mówi o Pietrynie, że to jest deptak a jedynie ulica z ograniczonym ruchem kołowym.

      I myślę, że za wiele to się już zrobić nie da w tym przypadku. Mieszkańcy muszą mieć możliwość dojazdu do swoich posesji, podobnie jak dostawcy. Dostęp do taksówek na pewno stymuluje ruch na Pietrynie a służby jak świat światem a przepisy przepisami zawsze mogły poruszać się "po zakazach". Co najwyżej można by wyciąć abonamentowców, ale w zamian trzeba by urządzić w bezpośrednim sąsiedztwie Pietryny jakieś sensowne miejsca parkingowe, jeśli nie chcemy by ilość budynków "do wynajęcia" (których i tak już bardzo dużo) nie zwiększyła się dramatycznie...
      • Gość: . Re: Piotrkowska IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.06.08, 00:11
        Oczywiście, że wiele da się zrobić. Jakbyś się wczytał w choinkę tabliczek pod
        znakami zakazu, to wyczytałbyś np., że dostawy mogą być prowadzone tylko w
        określonych godzinach - nikt tego już nie przestrzega, podobnie jak nakazów
        skrętu z Piotrkowskiej w pierwszą przecznicę.

        Dostęp do tak
        > sówek na pewno stymuluje ruch na Pietrynie a służby jak świat światem a przepis
        > y przepisami zawsze mogły poruszać się "po zakazach".

        Mówiąc krótko - bzdura. Zarówno w kwestii "stymulowania ruchu", jak i
        pozwoleństwa dla taksówek. Owszem, często daje się im więcej uprawnień, ale na
        pewno nie zawsze i wszędzie.

        > I myślę, że za wiele to się już zrobić nie da w tym przypadku.

        Na potrzeby prorevity jakieś 2-3 lata temu zrobiono badania natężenia ruchu.
        Wykazały, iż Piotrkowską przejeżdża średnio 400 samochodów na godzinę. Obecnie
        pewnie więcej. Aż tylu mieszkańców to na Piotrkowskiej nie ma, chyba, że jeżdżą
        po niej w kółko...
      • gothmucha Re: Piotrkowska 04.06.08, 11:05
        wichrzyciel napisał:

        Mieszkańcy muszą
        > mieć możliwość dojazdu do swoich posesji,

        Prawda - ale prawdą jest też to, że do większości podwórek można z powodzeniem dotrzeć poprzez ulice Sienkiewicza czy Kościuszki/Zachodnią. Ponadto gdyby miastu zależało (a obaj wiemy, że nie zależy), to już dawno wybudowano by 2-3 wielopoziomowe parkingi (wolnych działek nie brakuje!), z których mieszkańcy mogliby nieodpłatnie (bądź za symboliczny abonament) korzystać. I mogę się założyć o bardzo wiele, że więszkość z nich by chętnie na to przystała, mając pewność, ze ich auta będą chronione 24h.

        podobnie jak dostawcy.

        Przez całą dobę? W cywilizowanych miastach (Kraków, Wrocław...) do centrów dostawcy mają zapewniony wjazd w określonych godzinach - upadku handlu i gastronomii nie zaobserwowano.

        Dostęp do tak
        > sówek na pewno stymuluje ruch na Pietrynie

        Czyżby? Mocno wątpię. A jeśli nawet, to wystarczy urządzić postoje dla taksówek w okolicy ul. Piotrkowskiej (np na Roosvelta, Moniuszki, w okolicach placu Wolności - oczywiście po wyproszeniu parkujących samochodów za pomocą wybudowanych wcześniej parkingów - wszystko się ze sobą łączy). Po samym deptaku taksówki wcale nie muszą jeździć.

        a służby jak świat światem a przepis
        > y przepisami zawsze mogły poruszać się "po zakazach".

        No akurat do karetek, policji czy straży miejskiej ja się doczepiać nie zamierzam.

        Co najwyżej można by wyci
        > ąć abonamentowców, ale w zamian trzeba by urządzić w bezpośrednim sąsiedztwie P
        > ietryny jakieś sensowne miejsca parkingowe,

        No właśnie - patrz wyżej...

        Ale też nikt z Kropkiem na czele nie mówi o Pietrynie, że to jest
        > deptak a jedynie ulica z ograniczonym ruchem kołowym.

        I to jest niestety jądro problemu - władzom miasta tak jest po prostu najwygodniej.
        • camelot Re: Piotrkowska 04.06.08, 23:39
          Jak chcesz najszybciej znaleźć bezpłatne miejsce parkingowe w centrum to
          najlepiej zaparkuj na Piotrkowskiej. Nikt ze służb nie zainteresuje się
          parkującym samochodem.
          • camelot Re: Piotrkowska 04.06.08, 23:46
            Piotrkowska to dziwactwo na skalę światową. Nie wolno na nią wjechać ale wszyscy
            po niej jeżdżą i to nie tylko od skrzyżowania do skrzyżowania, najbardziej mnie
            zastanawiają jeżdżące samochody z rejestracjami z innych miast a nawet
            województw. Na Pietrynie można być potrąconym przez samochód podczas oglądania
            pomnika. Aby mógł zawieźć koledze czy znajomemu mieszkającemu przy Pietrynie np.
            worek pyrów czy zgrzewkę wody mineralnej muszę zadzwonić do straży miejskiej.
            • Gość: fin Re: Piotrkowska IP: 193.238.16.* 05.06.08, 00:16
              > Nie wolno na nią wjechać
              bredzisz
              • Gość: gosc Re: Piotrkowska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.08, 09:43
                Gość portalu: fin napisał(a):

                > > Nie wolno na nią wjechać
                > bredzisz

                norma, dobrze ze o slupach na zachodniej nic nie napisal
    • Gość: kolin_lodz Re: Piotrkowska IP: *.toya.net.pl 05.06.08, 22:32
      Dzisiaj ok. 10.30 przed posesją 115 stały 3 pojazdy firmy
      ochraniarskiej Solid Security. Chłopaki urządzili sobie zebranie.
      Stali przed autkami, rozmawiali, oglądali dziewczyny.
      Logiczne, że spotkali sie na Pietrynie - w końcu gdzie w centrum
      znaleźliby 3 wolne miejsca parkingowe obok siebie tak by nie zmęczyć
      się spacerkiem? No i gdzie mogliby podziwiać tak ładne dziewczyny.
    • Gość: kolin_lodz Re: Piotrkowska IP: *.toya.net.pl 06.06.08, 22:55
      Dzisiaj o godz. 13 na odcinku Nawrot-Tuwima parkowało jedynie 31
      samochodów, łacznie z kolesiem który zaparkował sobie na wprost
      pasażu Schillera. Straży miejskiej nie zauważyłem, policja
      przechodziła obojętnie obok autek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka