Gość: łażej
IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl
25.09.03, 00:22
Bawicie się czasem w introligatorów starając się połączyć w całość rozsypane
kartki książki?? Ja właśnie składam "Chrzest ognia" Sapkowskiego, który po
tourze wśród krewnych i znajomych wrócił do mnie coś w około 200 tomach.
Praca dosyć mrówcza, ale daje efekty :) Nawet opracowałem technikę
klejowopłynno-linijkowo-chusteczkową :) I kartki sklejają się równiutko :) To
będzie długa noc... Ale co tam. Czego się nie robi dla literatury :D
pozdrawiam