Dodaj do ulubionych

Zagrajmy w prostą grę

25.09.03, 15:25
Dostajesz 100 zł i masz się tą kwotą podzielić z nieznanym sobie człowiekiem.
Ale sposób podziału możesz zaproponować tylko raz. Jeśli partner się na to
zgodzi - Ty i on(a) dostajecie ustaloną część 100 zł. Jeśli odrzuci
propozycję - nikt nie dostanie pieniędzy. Wszelkie negocjacje są wykluczone.
Ile pieniędzy zaoferujesz?
Obserwuj wątek
    • aric666 Re: Zagrajmy w prostą grę 25.09.03, 15:30
      Hmm, węszę jakis podstęp.:)
      Ja mam to sto zł, czy on?? Czy nie ma to znaczenia?? i Czy obie strony znaja
      warunki??
      • aard Objaśniam dla Arica i Dziada 25.09.03, 15:48
        aric666 napisał:

        > Ja mam to sto zł, czy on??
        Te 100 zł da wam do podziału ktoś trzeci jeśli on bez mrugnięcia zgodzi się na
        Twoje warunki

        > Czy nie ma to znaczenia??
        Jak widać, ma.

        i Czy obie strony znaja warunki??
        Dobre pytanie. Tak, on też zna zasady.
    • dziad_borowy Re: Zagrajmy w prostą grę 25.09.03, 15:30
      A czy on wie o tej zasadzie, ze mozna nic nie zyskac?
      Dzierżbór to dość istotne!!!
    • Gość: ja Re: Zagrajmy w prostą grę IP: *.tpnets.com 25.09.03, 15:31
      Daje 99 zł
    • Gość: Maruda Pół na pół. Najlepiej dla obu stron :) /nt/ IP: *.tvsat364.lodz.pl 25.09.03, 15:40
    • dziad_borowy Re: Zagrajmy w prostą grę 25.09.03, 15:56
      Jezeli on zna zasady to ma nad nami przewage skubaniec. Wie, ze od niego zalezy
      czy jakakolwiek kasa nam zostanie. I gdyby to bylo w innym kraju to bym
      powiedzial 50:50 i on by sie zgodzil. Ale Polacy jako narod zawistny,
      zazdrosny, jednym slowem narod-pies ogrodnika na takie cos by nie poszli. On
      niestety musi dostac wiecej. Powiedzialbym 51:49 dla niego.
      Dzierżbór minimalizacja strat!!!

      • Gość: Do. Re: Zagrajmy w prostą grę IP: *.72.62.81.dial.bluewin.ch 25.09.03, 17:37
        Daje mu 60 zl i juz.
        Zreszta komu zalezy na 60 zl, co innego 6000...
        :-)
        Pozdr.
        Do.
      • zusmann Re: Zagrajmy w prostą grę 25.09.03, 17:50
        Tak jak mówisz, Dziadu. Jeżeli JA mam zaproponować sposób podziału ale ON
        swoim przyzwoleniem decyduje o tym czy dostaniemy kasę to ON jest w lepszej
        sytuacji. Jeżeli ON nie dostanie nic to JA też nie. Z kolei jeśli JA nie
        dostanę grosza to ON też nie ;-) Na pewno zaproponowałbym więcej niż 0 zł bo
        wtedy ON z zawiści odmówi. Ile GO może zadowolić? Więcej niż nic. Sporo więcej
        (nie złotówka czy 2 zł). ON oczywiście zakłada z góry, że JA nie dam MU więcej
        niż zostawię sobie. Dla NIEGO 50:50 będzie sukcesem. 40:60 mogłoby GO już
        wkurzyć. 45:55? nie ma sensu ryzykować 55 zł po to, żeby dostać 5 zł więcej
        niż połowa. Daję 50:50 i JEMU w zęby jak się nie zgodzi. W końcu to JA dostaję
        kasę do podziału, nie ON.
        • bartuch Re: Zagrajmy w prostą gr 25.09.03, 17:57
          Mam pytanie. CZY MOGE ZASTRZELIC SKURWYSYNA???To by ulatwilo sprawe:-)))
          • zusmann Re: Zagrajmy w prostą grę 26.09.03, 07:57
            bartuch napisał:

            > Mam pytanie. CZY MOGE ZASTRZELIC SKURWYSYNA??? To by ulatwilo sprawe:-)))

            Jak go zabijesz zanim się zgodzi to masz zero. Jak go zabijesz jak się nie
            zgodzi też masz zero ;-( Jak go zabijesz już po podziale to masz fuksa ;-))
            No, chyba, że będzie wiedział, że go zabijesz jak się nie zgodzi to wtedy
            proponujesz 0:100 i odwodzisz kurek ;-)))))))))
      • aard Ależ Dziadu... 25.09.03, 23:07
        Przecież on nie ma nad nami żadnej przewagi! Jeśli odrzuci naszą ofertę, to i
        sam NIC nie dostanie. Czy na pewno trzeba zatem oferować mu więcej niż sobie?

        Obiektywnie najlepsza strategia w tej grze to sobie wziąć 99 zł, jemu zaś dać 1
        zł. Obaj coś zystkujemy.
        Ale w grę wchodzi zawiść...
        • dziad_borowy Re: Ależ Dziadu... 26.09.03, 09:04
          aard napisał:

          > Przecież on nie ma nad nami żadnej przewagi!
          Ma, poniewaz to od jego decyzji zalezy powodzenie calej akcji. Gdyby to bylo
          zadanie z ekonomii to z pewnoscia byloby zalozenie, ze wszystkie decyzje sa
          racjonalne. A dlaczego takie zalozenie byloby konieczne? Bo wiadomo, ze w zyciu
          ludzie nie kieruja sie racjonalnoscia. Wchodza w gre jakies uczucia, slabosci,
          jednym slowem mnostwo rzeczy komplikujacych biznes. I my wiemy, ze on moze
          postapic nieracjonalnie, a on wie, ze my to wiemy. On moze postapic glupio i
          chocby dla wlasnej przyjemnosci zablokowac wszystko. My o tym wiemy i sie
          boimy. I glowkujemy. I mamy problem. A on ma przewage.

          > Jeśli odrzuci naszą ofertę, to i sam NIC nie dostanie.
          Juz wiele razy sie przekonalem, ze zachowanie psa ogrodnika jest dosc
          powszechne.

          > Czy na pewno trzeba zatem oferować mu więcej niż sobie?
          U mnie roznica wynosi zaledwie dwa zl. I jest to niby ZALEDWIE 2 zl, ale jaka
          kolo bedzie mial z tego radoche, ze jednak wiecej:-)

          > Obiektywnie najlepsza strategia w tej grze to sobie wziąć 99 zł, jemu zaś dać
          1 zł. Obaj coś zystkujemy.
          Uwierz mi Aardzie, ze ciezko byloby znalezc czlowieka, ktory wiedzac, ze ma
          mozliwosc spieprzenia nam 99 zl nie poswiecilby jednej jedynej prawie nic nie
          wartej swojej zlotoweczki. Chocby za Twoje skapstwo hehehe
          > Ale w grę wchodzi zawiść...
          No wlasnie.
          dzierżbór gdybanie!!!
    • kirka1 Re: Zagrajmy w prostą grę 25.09.03, 18:01
      slyszalam o tym eksperymencie i większośc ludzi proponuje 50:50

      chociaz dla osoby, ktorej sklada sie propozycje przeciez nawet 10 byloby juz
      wiecej niz mialay.Za to 50:50 jest najpopularniejsza odpowiedzia
    • Gość: amrita Re: Zagrajmy w prostą grę IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 25.09.03, 20:08
      fifti fifti,
      a jak sie nie zgodzi to cep i burok:-)
    • marjory_m Re: Zagrajmy w prostą grę 25.09.03, 20:51
      to miała być prosta gra :))

      50:50
    • da.killa Re: Zagrajmy w prostą grę 25.09.03, 22:56
      To gościu ma do wyboru: dostaje dyche albo dostaje w zęby i dychę. :)
    • asynchronukleotorreador Re: Zagrajmy w prostą grę 26.09.03, 00:59
      jeśli tą drugą osobą będzie facet, to proponuję mu 3.20zł
      na Żywiec.
      Jeśli jakaś laska to daję jej całą stówę i niech mi zrobi laskę.
      • zusmann Re: Zagrajmy w prostą grę 26.09.03, 08:01
        ;-)) To miała być prosta gra a nie gra w otwarte karty ;-))
    • zusmann Re: Zagrajmy w prostą grę 26.09.03, 08:05
      50:50 dlatego, że w tym przypadku mamy największą pewność, że się uda. Wg mnie
      jakieś 95% a te 5% to choroba psychiczna tamtego, jakieś zadawnione urazy do
      mnie, piesogrodnicyzm i niezrozumienie tematu spowodowane głuchotą ;-)
    • Gość: taniej Re: Zagrajmy w prostą grę IP: *.bv.pl 26.09.03, 08:35
      wydaje mi się, że podział 70/30 dla mnie jest najbardziej optymalny. mnie
      zostaje nie tak mało a on ma całkiem dużo za frico.
      • aard "Najbardziej optymalny" 29.09.03, 14:15
        Gość portalu: taniej napisał(a):

        > wydaje mi się, że podział 70/30 dla mnie jest najbardziej optymalny.

        Nooo, a przede wszystkim tak będzie Taniej :-)
    • dziad_borowy Re: Zagrajmy w prostą grę 29.09.03, 08:59
      W sobote byl program o instynktach i byla pokazana taka gra. Dziecko dostawalo
      10 czekoladowych monet i mialo sie podzielic z drugim dzieckiem. Gdy odarowany
      dostawal mniej niz polowe monet INSTYNKTOWNIE karal darczynce za
      niesprawiedliwosc i odrzucal propozycje:-) Za drugim razem wszyscy oddawali 5
      monet.
      Dzierżbór i sprawiedliwości stalo sie zadość!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka