Dodaj do ulubionych

człowiek w kiecce ma racje

13.07.08, 09:01
Pewna mniejszość ateistyczna wojująca z prawdą, z Ewangelią, terroryzuje
większość wierzącą.
o. Tadeusz Rydzyk


wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,O-Rydzyk-na-Jasnej-Gorze-Polske-trzeba-przemienic,wid,10148946,wiadomosc.html
o paradach mniejszości chorej i zboczonej nawet nie wspominam;-)
-
Quicquid Latine dictum sit, altum videtur
Obserwuj wątek
    • barracuda7110 Re: człowiek w kiecce ma racje 13.07.08, 09:06
      Krowy wydoiłeś wczoraj?
      • longeta Re: człowiek w kiecce ma racje 13.07.08, 09:31
        barracuda7110 napisał:

        > Krowy wydoiłeś wczoraj?

        łódzkie?
        wczoraj nie:-)))
        • barracuda7110 Re: człowiek w kiecce ma racje 13.07.08, 09:39
          To idź wydoić, bo za kilka dni będę przejeżdżał przez Brzeziny i nie chcę żeby
          mi w samochodzie śmierdziało skisłym mlekiem.
          • longeta Re: człowiek w kiecce ma racje 13.07.08, 09:50
            barracuda7110 napisał:

            > To idź wydoić, bo za kilka dni będę przejeżdżał przez Brzeziny i nie chcę żeby
            > mi w samochodzie śmierdziało skisłym mlekiem.

            Co za zaszczyt hehehe
            Jedno jest pewne w psie gó.. nie wjedziesz...
            zsiadłe mleko i dziad z jajami na boczku...niezłe;-)
      • alexis_corner Re: człowiek w kiecce ma racje 13.07.08, 09:32
        longeta wydoił jakiegoś ministranta
        krowy to wyższa szkoła jazdy... :-D
        • longeta Re: człowiek w kiecce ma racje 13.07.08, 09:37
          alexis_corner napisał:

          > longeta wydoił jakiegoś ministranta
          > krowy to wyższa szkoła jazdy... :-D

          ale wracając do meritum
          facet ma rację...mimo tego że jest taki sam:-)
    • de_ent Re: człowiek w kiecce ma racje 13.07.08, 09:39
      wojująca z prawdą? no longi co by nie powiedzieć to jest prawda wierzących, i
      nikt z nią raczej nie walczy dopóki nie starają się jej uczynić wspólną prawdą,
      poza tym Rydzyk faktycznie jest wkurzający ale też zabawny na swój sposób i
      chyba jest dobry w tym co robi. ja tam nie jestem jego fanem
      • longeta Re: człowiek w kiecce ma racje 13.07.08, 09:52
        de_ent napisał:

        > wojująca z prawdą? no longi co by nie powiedzieć to jest prawda wierzących, i
        > nikt z nią raczej nie walczy dopóki nie starają się jej uczynić wspólną prawdą

        Nie zgadzam się, żyjemy w czasach szatana;-)
        Złodziejom stawiają pomniki,zboczeńcy paradują po ulicach,ogólnie mamona rządzi
        nie wartości.
        • de_ent Re: człowiek w kiecce ma racje 13.07.08, 10:02
          tak, ale kiedy było inaczej??? wspomnij z Pisma sodome i gomore. tam było nawet
          gorzej niż w eurolandzie.
          • longeta Re: człowiek w kiecce ma racje 13.07.08, 10:06
            de_ent napisał:

            > tak, ale kiedy było inaczej??? wspomnij z Pisma sodome i gomore. tam było nawet
            > gorzej niż w eurolandzie.

            Aż tak źle nie było...szczury tak nie pędziły;-)
      • Gość: kubacz Re: człowiek w kiecce ma racje IP: 195.69.82.* 13.07.08, 10:19
        przeciez to normalna ultrakatolicka i pisuarowa retoryka -
        wycieranie sobie geby slowami "prawda" i "fakty" gdzie wygodnie, a
        gdzie nie pasuje to "manipulacja"

        dla mnie cala religia na ktorej sznurku chodzi longeta to manipulacja
        • big_news Re: człowiek w kiecce ma racje 13.07.08, 10:33
          A ciebie kto prowadza na sznurku?
          • de_ent Re: człowiek w kiecce ma racje 13.07.08, 10:56
            do tej pory nikt pewnie, jak zwykle jesteś pierwszy, ale chyba się nie uda
          • Gość: kubacz Re: człowiek w kiecce ma racje IP: 195.69.82.* 13.07.08, 14:11
            big_news napisał:

            > A ciebie kto prowadza na sznurku?

            a ciebie?
            • big_news Re: człowiek w kiecce ma racje 13.07.08, 14:28
              Nie odpowiada się pytaniem na pytanie.
              Poza tym wypada się dość infantylnie, kiedy wyrzuca się coś komuś, stosując
              dokładnie identyczne metody jak krytykowany.
              • Gość: kubacz Re: człowiek w kiecce ma racje IP: 195.69.82.* 13.07.08, 14:35
                big_news napisał:

                > Nie odpowiada się

                Ale to nie byla odpowiedz

                > Poza tym wypada się dość infantylnie, kiedy wyrzuca się coś komuś,
                stosując dokładnie identyczne metody jak krytykowany.

                No wiec wiecej tak nie rob, bo to twoja domena
                • big_news Re: człowiek w kiecce ma racje 13.07.08, 14:45
                  Tja.
                  Czy można było się spodziewać czegoś innego?
                  Nie odpowiadaj przypadkiem.
                  To było pytanie retoryczne.
        • longeta Re: człowiek w kiecce ma racje 13.07.08, 12:08
          Gość portalu: kubacz napisał(a): > dla mnie cala religia na ktorej sznurku
          chodzi longeta to manipulacja

          Każda religia ma za zadanie prowadzenie za rękę zbłąkane owieczki ,nie po sznurku;-)
          • marianczyk0 Re: człowiek w kiecce ma racje 13.07.08, 14:23
            szkoda ze w katolicyzmie nie przyjely sie zbiorowe samobojstwa jak
            to ma miejsce w innych sektach
    • Gość: kubacz Re: człowiek w kiecce ma racje IP: 195.69.82.* 13.07.08, 10:21
      prawda to jest taka, longeta, ze ciagnie cie do tranzitow
    • Gość: diogenespies Znalazłem kilku facetów w kiecce IP: *.toya.net.pl 13.07.08, 12:09
      www.ganimedes.net/Site%205/ARCHIWUM/ARCHIWUM.html
      czy to któryś z nich?
    • Gość: krzyżem Kilka prawd o kościele IP: *.gprs.plus.pl 13.07.08, 12:55
      Tak sobie obserwuję kościół katolicki. Jego wiernych, kapłanów,
      hierarchów.
      Analizuję czasami jego historię i dogmaty. Obserwuję jego wyczyny te
      z przeszłości i te teraźniejsze i z coraz większym zdumieniem
      zastanawiam się jak to możliwe, że coś tak absurdalnego i tak mocno
      w sumie skierowanego przeciwko człowiekowi może w tak masowym
      wymiarze egzystować, i przez niemal dwa tysiące lat trzymać władzę
      nad umysłami ciągle tak ogromnej rzeszy ludzi.
      Bo czymże była jest i zapewne jeszcze długo będzie ta przedziwna
      instytucja.
      Bo kościół katolicki jest instytucją.
      Jest instytucją i jedną z największych na świecie sekt
      wyspecjalizowanych w doskonałym praniu mózgów owieczkom swoim.
      Jest instytucją i sektą zarazem, mroczną i tajemniczą w jakiś ciemny
      sposób.
      Czym jest tak naprawdę ten potężny twór trzymający władzę nad
      umysłami ogromnych mas ludzkich?
      Przecież zawsze był jest i chyba będzie wrogiem zapiekłym wszelkiego
      postępu, rozwoju nauki, oświecenia i wolnej myśli.
      To kościół katolicki z kobiety czynił przez wieki całe istotę
      gorszą, niższą i nieczystą.
      To on ledwo narodzone i niczego nieświadome dzieci przywłaszcza
      sobie rytuałem zwanym chrztem.
      To jego hierarchowie przez wieki całe czynili kobiecie krzywdę
      niewyobrażalną.
      I trwają w swoim uprzedzeniu do dzisiaj hołubiąc i broniąc swojego
      patriarchalnego tworu.
      To kościół katolicki z erotyzmu jego całego piękna uczynił mroczny i
      czarny grzech.
      Seks , miłość wolną, piękną , pełną doznań duchowych i zmysłowych
      sprowadził do
      ohydnego podziemia ludzkiej świadomości i trzyma tam świadomość
      swoich wyznawców do dzisiaj.
      To kościół katolicki do perfekcji doprowadził sztukę fałszerstw,
      kłamstw, przeinaczeń.
      To on przez wieki całe tworzył dogmaty, prawa jakieś wynaturzone
      wmawiając maluczkim
      boskie w tym sprawstwo.
      To kościół z boga uczynił pamiętliwego, złośliwego kata karzącego na
      lewo i prawo za wszystko i wszędzie i strącającego do wymyślonego
      przez kościół piekła bez opamiętania wszystkich , którzy mu pod rękę
      wpadną.
      To kościół wymyślił celibat. Jeden z najbardziej chorych i
      wynaturzonych pomysłów, jaki sobie można tylko wyobrazić.
      Posunął się nawet do super bzdury wymyślając niepokalane poczęcie i
      pozbawiając matkę
      Chrystusa - czołowej przecież postaci kościoła - wszystkich pięknych
      cech erotycznej kobiecości, macierzyństwa, miłości nie tylko
      zmysłowo - cielesnej, ale i duchowej.
      To kościół wreszcie jeszcze do nie tak dawna prowadził krwawe
      krucjaty nawracając niewiernych krwawo ogniem i mieczem na łono
      jedynie słusznej wiary.
      To kościół katolicki wsławił się takimi wynalazkami jak święta
      inkwizycja, palenie na stosach
      wolnomyślicieli, ludzi nauki, sztuki, oświecenia i postępu.
      To kościół katolicki zapisał się niezwykłą wręcz chciwością i
      pazernością gromadząc majątki i dobra nieprzebrane nie ustając w tej
      działalności nigdy.
      Tak sobie myślę czasami ja ateista zatwardziały, że bóg to musi być
      jednak istotą niezwykle dobrą , mądrą i tolerancyjną albo go po
      prostu nie ma. Inaczej sobie nie potrafię wytłumaczyć
      jego milczącej zgody na wyczyny kościoła , który imieniem tego boga
      się przecież pieczętuje. Chyba, że ten bóg rzeczywiście jest taki,
      jakim go kościół katolicki przedstawia.
      Kościół katolicki to instytucja wciąż zaborczo aktywna.
      Nigdy nie spoczywa na laurach.
      Kościół katolicki w Polsce przepuszcza totalną ofensywę.
      Czuję się osaczony religią , kościołem wyznawcami jedynie słusznej
      religii.
      Jest wszędzie. W prasie, telewizji, radiu.
      Jest w szkole, w urzędach i na ulicy. Wciska się do mojego domu i
      łóżka.
      Nie mogę wysłuchać wiadomości bez informacji o poczynaniach
      biskupów, kardynałów, księży, papieża. Co tydzień jakieś ważne
      kościelne wydarzenie zajmuje łamy oficjalnych mediów.
      Co miesiąc jakaś ważna rocznica związana z JPII.
      Co pół roku następny wspaniały film o JPII.
      Im dalej od śmierci JPII tym więcej cudów, których rzekomo był
      autorem.
      Wszędzie krzyże, pomniki, tablice upamiętniające, dzwony, święte
      relikwie, cudowne obrazy, płaczące Madonny, cuda na kominach,
      drzewach i na szybach w blokowych oknach.
      Kraj prześciga się w budowaniu coraz większych krzyży, pomników,
      dzwonów i świątyń.
      Pielgrzymka goni pielgrzymkę. Młodzież wędruje tam i z powrotem pod
      szczupakiem czy też karpiem w Lednicy. Nawet na plaży w
      Międzyzdrojach pełno młodych ludzi ubranych w koszulki z napisem
      Pokolenie JPII. Co druga ulica to ulica JPII. Prawie każda szkoła to
      szkoła JPII. Szpitale JPII lub prymasa tysiąclecia.
      Jak grzyby po deszczu rosną świątynie projektowane przez pijanych
      cukierników.
      Naród wali niewyobrażalne pieniądze na budowanie, co raz to
      wymyślniejszych i absurdalnych budowli sakralnych.
      Nowi władcy Polski, którzy wygrali właśnie wybory zamierzają swojego
      boga i wyznanie wprowadzić do konstytucji, praw, prawodawstwa i
      ustawodawstwa.
      Wszystkie decyzje polityczne, ekonomiczne i gospodarcze zaczyna
      podejmować się tylko w obecności hierarchów kościoła.
      Instytucje kościelne i przykościelne stoją poza prawem i nad
      prawem.
      Nie obowiązują ich żadne prawa państwa Polskiego. Nie płacą
      podatków. Nie muszą się rozliczać ze swoich dochodów, przychodów i
      wydatków.
      Kościół decyduje o kształcie i formie oświaty i szkolnictwa.
      To kościół decyduje o życiu i zdrowiu kobiety ciężarnej.
      To proboszcz kształtuje kręgosłup moralny lokalnych
      społeczności.
      Zastępy dewotek i bigotów w moherowych beretach stanowią o
      wartościach moralnych społeczeństwa To, co wczoraj było po prostu
      śmieszne dzisiaj staje się normą społeczną..
      Żyję w państwie wyznaniowym. Moher w triumfalnym marszu zajmuje
      coraz to nowe pozycje.
      Czuję się osaczony dominującą w tym kraju religią.
      Jestem wystraszony szturmem kościoła katolickiego, który wciska mi
      się powoli wszędzie.
      A przecież wydawało mi się , że państwo polskie miało być państwem
      świeckim z wyraźnym rozdziałem kościoła od państwa.
      Widać tylko mi się tak wydawało.
      Zastanawiam się, kiedy na ulicach pojawią się kościelne komanda.
      Taka religijna policja.
      Brrrrrr.....................skóra mi cierpnie.
      Pozdrawiam wszystkich ludzi wolnych od uzależnień religijnych.
      (znalezione w necie)

      ~ubu, 11.08.2007 02:58
      • big_news Re: Kilka prawd o kościele 13.07.08, 13:04
        Lenin wiecznie żywy...
        • Gość: kubacz Re: Kilka prawd o kościele IP: 195.69.82.* 13.07.08, 14:16
          bignews, ty sam podobno jestes ateista, wiec dziwne, ze nie
          przypadlo ci to do gustu, mnie przypadlo
          • marianczyk0 Re: Kilka prawd o kościele 13.07.08, 14:20
            Gość portalu: kubacz napisał(a):

            > bignews, ty sam podobno jestes ateista, wiec dziwne, ze nie
            > przypadlo ci to do gustu, mnie przypadlo

            hehehhe no tak to jest jak ktos nie ma wlasnego zdania tylko zawsze
            jest w opozycji dla zasady to mu sie potem juz miesza w tym durnym
            lbie i nie wie czy jest ateista czy nie, przeciez ten balon bignews
            sie nadaje tylko i wylacznie do leczenia glowy
          • big_news Re: Kilka prawd o kościele 13.07.08, 14:25
            A co w takim wypadku gusta mają do rzeczy?
            Tu chodzi o skrajności i w istocie o nienawiść do drugiej strony. Mnie z czymś
            takim nie po drodze.
            • marianczyk0 Re: Kilka prawd o kościele 13.07.08, 14:36
              big_news napisał:

              > A co w takim wypadku gusta mają do rzeczy?

              Nie odpowiadaj pytaniem to infantyle i w ogole
              hhhehehehehe won parobku
            • Gość: say Re: Kilka prawd o kościele IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 13.07.08, 15:05
              koswa ty juz calymi zdaniami spisujesz kompilujesz z wypowiedzi innych, ale tym
              razem nie do sensu, czy ty jestes program??? no kurcze bo na czlowieka to za
              glupi, przepraszam
      • Gość: say Re: Kilka prawd o kościele IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 13.07.08, 13:06
        kupiłeś sobie modem plusa??? to neostrada już nie wystarczyła czy to służbowy?
      • madox44 Re: Kilka prawd o kościele 14.07.08, 09:55
        Gość portalu: krzyżem napisał(a):
        > (znalezione w necie)
        >
        > ~ubu, 11.08.2007 02:58
        To chyba z onetu.
        A poza tym KK jest różnorodny jak różnorodni są ludzie i nie ma w
        tym niczego złego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka