Dodaj do ulubionych

Poświęcenie nowego kościoła

28.09.03, 18:21
"2 czerwca 1996 roku w osiedlowym parku poświęcono plac pod nowy
kościół i ruszyła budowa."
-
Co było kiedyś na tym placyku, osiedlowe boisko, czy park?

Ciekawe ile ten bunkier kosztował... a na remont katedry tyle
czasu pieniędzy nie było!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Voltaire Re: Poświęcenie nowego kościoła IP: *.uia.ac.be 28.09.03, 20:51
      hubar napisał:

      > "2 czerwca 1996 roku w osiedlowym parku poświęcono plac pod nowy
      > kościół i ruszyła budowa."
      > -
      > Co było kiedyś na tym placyku, osiedlowe boisko, czy park?
      >
      > Ciekawe ile ten bunkier kosztował... a na remont katedry tyle
      > czasu pieniędzy nie było!!!

      Nie bunkier tylko kolejna fabryka mamony i nic wiecej.
    • Gość: Natacęniedawaj "Bóg nie mieszka w świątyniach ręką ludzką IP: 195.136.248.* 28.09.03, 21:58
      wybudowanych. Jaki dom mi wybudujecie, jeżeli niebo jest domem
      moim, a ziemia podnóżkiem nóg moich?". To z księgi Izajasza.
      Wynika z tego, że jedynym miejscem, gdzie Boga nie ma, są
      kościoły. Tam są tylko księża z łapą wyciągniętą po naszą kasę.
      Pazerność klechów na dobra doczesne jest dowodem, że Boga nie ma,
      i że oni doskonale o tym wiedzą. Przecież, gdyby Bóg był, to
      dałby swoim kapłanom wszystko i nie musieliby gonić za mamoną.
      Jedynym ich bożkiem jest kasa. O, santa Mamonna!
      • al-ki Re: "Bóg nie mieszka w świątyniach ręką ludzką 28.09.03, 22:02

        Przyjmując ocenianie w skokach narciarskich dostajesz u mnie 20.0 :-)
      • Gość: teufel Re: "Bóg nie mieszka w świątyniach ręką ludzką IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 29.09.03, 22:45
        Od od niedawa - zeszłego roku wyznaję tezę, że ksiądz nie hodzi po kolędzie, a
        po kasę!!!!!!!!!!!!!
        • asynchronukleotorreador Re: "Bóg nie mieszka w świątyniach ręką ludzką 30.09.03, 00:11
          Gość portalu: teufel napisał(a):

          > Od od niedawa - zeszłego roku wyznaję tezę, że ksiądz nie hodzi po kolędzie,
          a
          > po kasę!!!!!!!!!!!!!

          Widzisz teufelku
          ksiądz w ogóle nie hodzi.
          Ksiądz chodzi.
          Chodzi!

          Napisz sobie z 200 razy to może ci się to słówko utrwali.
    • Gość: Filopat Re: Poświęcenie nowego kościoła IP: *.toya.net.pl 29.09.03, 15:05
      A Ja jestem oburzony faktem pozostawienia do dzisiaj boiska szkolnego
      (okrojonego w częśći na parking samochodowy)przy gimnazjum na ul.
      Kadłubka!!!!!!!Tu dawno powinien stać Kościół. Na ch...dzieciom skwerki,
      parki, boiska ?? A Tak to rano budziłby mnie głos dzwonów, a nie wrzaski
      szczeniaków i szczekania psów.TYLE JESZCZE POZOSTAŁO MIEJSCA W ŁODZI-BUDUJMY
      KOŚCIOŁY.Np. na jaką cholerę istnieje taki klub Metalowiec? Taki tam piękny
      teren pod kolejny kośćiółek. Poza tym sa jeszcze inne kluby sportowe.To są
      dopiero tereny(i KASA).Kurio Biskupia - do dzieła!!!!!!!!!!!
    • sugar.free Re: Poświęcenie nowego kościoła 29.09.03, 15:23
      u mnie było boisko... teraz mam "uroczy" plac budowy. A średnia wierzących
      coraz wyższa... kto zapełni przybytki pychy? Na tacę też nie daję. Bo to nie
      jest wyraz wiary.
    • b00g13 Re: Poświęcenie nowego kościoła 29.09.03, 15:28
      kiedyż nadejdzie ten dzień kiedy kościółprzestanie być siedliskiem przywar
      najgorszych


      "a ziemia toczy toczy swoj garb uroczy
      toczy toczy się los"
    • slobod Re: Poświęcenie nowego kościoła 29.09.03, 15:47
      Ja czekam, kiedy wybudują kościół na placu przy Zgierskiej/Limanowskiego tam
      gdzie zwykle parkuje cyrk. Bo ta paranoja budowania kościołów sięgnęła zenitu.
      Za kilkanaście lat będzie tak samo jak we Francji, gdzie kościoły święcą
      pustkami i rząd musi dawać na kościół by ten mógł egzystować. A kandydatów na
      księży już nie ma. I będą musieli to wszystko rozebrać. Oby.
    • Gość: rafal Re: Poświęcenie nowego kościoła/biznesu IP: *.ncplus.net 29.09.03, 17:46
      po co nam szkoly, jak mamy ladne koscoly...teraz tylk do europy
      na taczce
    • yarro Re: Poświęcenie nowego kościoła 29.09.03, 20:01
      Wątek reprezentuje typową wśród rodaków cechę.

      Plujmy na kościół, bo to i modne, i wygodne...

      Tylko zapominają o jednej rzeczy...
      Czemu wypowiadają się o czymś, z czym nie maja bliższego kontaktu, w czym nie
      działają, do czego nie dokładają złotówki...

      Czy walka z kościołem jest wciąż taka nowoczesna, jest symbolem oświecenia
      umysłu?

      Żałosne...

      PS - Może to niegrzeczne z mojej strony, ale nie mam zamiaru dyskutowac z
      waszymi płytkimi, pozbawionymi sensu i podstaw argumentami... Krzyz na drogę!
      • yarro Post Scriptum 29.09.03, 20:05
        Bodajże Tuwim (albo Słonimski?) powiedział kiedyś:

        (...)
        - Całemu złu świata winni są Żydzi i cykliści!
        Ktos zapytał:
        - A dlaczego cykliści?
        Padła odpowiedź:
        - A dlaczego Żydzi?!
        (...)

        A ja dziś dodam: A DLACZEGO KOŚCIÓŁ?!
        • barracuda7110 czyżby...???? 29.09.03, 20:21
          yarro = pr.oszolom.z.r.m ??? ;)))
          człowieku opamiętaj się!!! przeczytaj sobie "Rok 1984" Orwella i powiedz mi
          wtedy dlaczego przypominasz mi jednego z bohaterów...
          • yarro Re: czyżby...???? 29.09.03, 21:06
            No jasne! Brawo...

            Tylko na tyle cię stać?

            Jestem ignorantem, powiedz mi więc kogóż ci tam przypominam?
            Jeśli chcesz mnie obrazić, operuj znanymi mi inwektywami...

            Pozdrawiam!
            • barracuda7110 Re: czyżby...???? 29.09.03, 21:33
              zawiode Cię ale nie mam zamiaru Cię obrażać. W przeciwieństwie do Ciebie nie
              obrzucę Cie obraźliwymi słowami, nie będę zarzucał Ci ignorancji ani głupoty
              ale wracając do sedna w tej książce był sobie człowieczek nie pamiętam jak się
              nazywał (był podajże sąsiadem głównego bohatera) otóż on był bezkrytycznie
              zapatrzony w idee, będąc wykorzystywanym przez Partię do granic możliwości,
              widząc tragedię swoich dzieci, którym mózgi prały różne oragnizacje (które
              później zakapowały tatusia Policji myśli) nie stracił wiary w jedyną słuszną
              idee. podobnie jest z Toba mimo wielu argumentów przeciwko klerowi Ty
              wyznajesz "właściwą" wiarę na zasadzie: bo tak i koniec. jesteś ślepy na
              argumenty wszystkich forumowiczów. nie dasz sobie powiedzieć nic i trwasz w
              swoim przekonaniu. nie twierdzę, że to źle ale wypadałoby być otwartym na
              argumenty każdej ze stron...
              • yarro Re: czyżby...???? 29.09.03, 22:00
                Ja Ci odpowiem tak...

                Działam w kościele (jako świecki), dostrzegam bardzo wiele jego błeów,
                niewłaściwych decyzji. Zwracam uwagę na olewanie wielu problemów i ich
                ukrywanie. Nie będę o nich pisał, bo nie o to chodzi.

                CHodzi natomiast o to, czemu wam tak przeszkadza budowa kościoła w Parku
                Podolskim, no czemu? Prosze o argumenty - nie o demagogię...

                I jeszcze jedno: nie mam zamiaru NIKOGO obrażać.
                • Gość: teufel Re: czyżby...???? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 29.09.03, 22:42
                  > I jeszcze jedno: nie mam zamiaru NIKOGO obrażać.

                  > PS - Może to niegrzeczne z mojej strony, ale nie mam zamiaru dyskutowac z
                  > waszymi płytkimi, pozbawionymi sensu i podstaw argumentami... Krzyz na drogę!
                  • yarro Re: czyżby...???? 29.09.03, 23:06
                    Teufel, nie mam zamiaru obrażać. Napisałem o ARGUMENTACH, a nie o WAS!
                    • Gość: teufel Re: czyżby...???? IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 30.09.03, 00:01
                      Mówiąc, że ktoś ma płytkie argumenty znaczy, że ma płytki rozum, czyli sam jest
                      płytki i to jest obraza.
                      • maclorcan Re: czyżby...???? 30.09.03, 00:08
                        Wiesz, mój kolega wydedukował kiedyś w ten sposób, że ŁKS jest lepszy od AC
                        Milan :))) Niech to posłuży za komentarz do takiej metody.
                        To, że ktoś ma płytkie argumenty nie znaczy, że jest płytki. Może to np.
                        znaczyć, że nie ma w tej sprawie lepszych argumentów i "chwyta się brzytwy"
                        podając co mu akurat do głowy przyszło. Nie wkładaj więc ludziom w usta słów,
                        których nie powiedzieli.
      • hubar Re: Poświęcenie nowego kościoła 30.09.03, 00:28
        yarro napisał:
        > Wątek reprezentuje typową wśród rodaków cechę.
        > Plujmy na kościół, bo to i modne, i wygodne...
        --
        Czy ja wiem czy to moda, a może to rosnące niezadowolenie w stosunku do kleru -
        kierujacych instytucja jaką jest Kościół?



        > Tylko zapominają o jednej rzeczy...
        > Czemu wypowiadają się o czymś, z czym nie maja bliższego kontaktu, w czym nie
        > działają, do czego nie dokładają złotówki...
        --
        Tylko ci którzy są w jakiejś instytucji, tylko ci co dokładają się do niej, a
        najlepiej jak ja lubią, mają prawo wypowiadać swoje opinie? No dobra Yarro,
        kiedyś Ci to wypomnę.



        > Czy walka z kościołem jest wciąż taka nowoczesna, jest symbolem oświecenia
        > umysłu?
        > Żałosne...
        --
        Jaka walka? Raczej żałosne jest bardziej to, że krytykę uważa się za
        prowadzenie walki. Jak to było z tą prawdziwą cnotą...?


        > PS - Może to niegrzeczne z mojej strony, ale nie mam zamiaru dyskutowac z
        > waszymi płytkimi, pozbawionymi sensu i podstaw argumentami... Krzyz na drogę!
        --
        Hmmmmmm Skoro sa takie płytkie i przyziemne, to bez problemu powinno udać Ci
        się je obalić.
        No ale najlepiej odwrócić się na pięcie i nie słuchać żadnej krytyki... chwila
        chwila czy tak nie postępuje Kropiwnicki?
        • asynchronukleotorreador Re: Poświęcenie nowego kościoła 30.09.03, 00:36
          Hubar napisałeś o krytyce...
          A przeczytaj uważnie te wszystkie posty i powiedz czy to na pewno krytyka?
          • hubar Re: Poświęcenie nowego kościoła 30.09.03, 01:09
            Krytyka gigantomani i budowania kolejnych kościołów przez urzędasów Kościoła?
        • yarro Re: Poświęcenie nowego kościoła 30.09.03, 01:15
          hubar napisał:

          > Czy ja wiem czy to moda, a może to rosnące niezadowolenie w stosunku do
          > kleru - kierujacych instytucja jaką jest Kościół?

          > Tylko ci którzy są w jakiejś instytucji, tylko ci co dokładają się do niej, a
          > najlepiej jak ja lubią, mają prawo wypowiadać swoje opinie? No dobra Yarro,
          > kiedyś Ci to wypomnę.

          > Jaka walka? Raczej żałosne jest bardziej to, że krytykę uważa się za
          > prowadzenie walki. Jak to było z tą prawdziwą cnotą...?

          > Hmmmmmm Skoro sa takie płytkie i przyziemne, to bez problemu powinno udać Ci
          > się je obalić.
          > No ale najlepiej odwrócić się na pięcie i nie słuchać żadnej krytyki...
          > chwila chwila czy tak nie postępuje Kropiwnicki?
          --
          Niezadowolenie, może i masz trochę racji. Jednak ton w jakim atakujecie kościół
          nie ma w sobie nic z uczciwej krytki... Jest tylko stekiem oskarżeń
          powodowanych jakąś dziwną niechęcią do tej instytucji.

          Widzisz, ja nie lubię komunistów i SLD - ale nie krzycze pod ich adresem byle
          jakich obelg. Jeżeli ich krytykuję to zawsze staram się znaleźć w miarę
          logiczne argumenty.

          Co do mojej niechęci do dyskusji - w jaki sposób mogę dyskutować z argumentami
          typu:

          Hubar:

          Co było kiedyś na tym placyku, osiedlowe boisko, czy park?
          Ciekawe ile ten bunkier kosztował... (...)

          Voltaire:

          Nie bunkier tylko kolejna fabryka mamony i nic wiecej.

          (jakiś ktoś):

          (...)jedynym miejscem, gdzie Boga nie ma, są
          kościoły. Tam są tylko księża z łapą wyciągniętą po naszą kasę.
          Pazerność klechów na dobra doczesne jest dowodem, że Boga nie ma,
          i że oni doskonale o tym wiedzą. Przecież, gdyby Bóg był, to
          dałby swoim kapłanom wszystko i nie musieliby gonić za mamoną.
          Jedynym ich bożkiem jest kasa. O, santa Mamonna!

          Teufel (kwiat inteligencji młodzieży polskiej):

          Od od niedawa - zeszłego roku wyznaję tezę, że ksiądz nie hodzi po kolędzie, a
          po kasę!!!!!!!!!!!!!

          Filopat (tu w ogóle chyba komentarz zbyteczny):

          A Ja jestem oburzony faktem pozostawienia do dzisiaj boiska szkolnego
          (okrojonego w częśći na parking samochodowy)przy gimnazjum na ul.
          Kadłubka!!!!!!!Tu dawno powinien stać Kościół. Na ch...dzieciom skwerki,
          parki, boiska ?? A Tak to rano budziłby mnie głos dzwonów, a nie wrzaski
          szczeniaków i szczekania psów.TYLE JESZCZE POZOSTAŁO MIEJSCA W ŁODZI-BUDUJMY
          KOŚCIOŁY.Np. na jaką cholerę istnieje taki klub Metalowiec? Taki tam piękny
          teren pod kolejny kośćiółek. Poza tym sa jeszcze inne kluby sportowe.To są
          dopiero tereny(i KASA).Kurio Biskupia - do dzieła!!!!!!!!!!!

          Sugar.free:

          u mnie było boisko... teraz mam "uroczy" plac budowy. A średnia wierzących
          coraz wyższa... kto zapełni przybytki pychy? Na tacę też nie daję. Bo to nie
          jest wyraz wiary.

          b00g13:

          kiedyż nadejdzie ten dzień kiedy kościółprzestanie być siedliskiem przywar
          najgorszych

          Slobod:

          Ja czekam, kiedy wybudują kościół na placu przy Zgierskiej/Limanowskiego tam
          gdzie zwykle parkuje cyrk. Bo ta paranoja budowania kościołów sięgnęła zenitu.
          Za kilkanaście lat będzie tak samo jak we Francji, gdzie kościoły święcą
          pustkami i rząd musi dawać na kościół by ten mógł egzystować. A kandydatów na
          księży już nie ma. I będą musieli to wszystko rozebrać. Oby.

          rafal:

          po co nam szkoly, jak mamy ladne koscoly...teraz tylk do europy
          na taczce

          barracuda7110:

          yarro = pr.oszolom.z.r.m ??? ;)))


          No i która z tych wypowiedzi jest twórczą krytyką Kościoła Katolickiego?

          Pozdrawiam!
    • wielka.stopa Małolaty... 29.09.03, 22:49
      Widać, że jesteście małolatami.
      Buńczuczni...
      Przeciwni wszystkiemu...

      Ale nie pamiętacie o tym, że gdyby nie kościół,
      PAPIEŻ, Jego wizyta w kraju , to żylibyście wciąż w socjalistycznym
      kołchozie i opluwali komunę chodząc do kościoła, a o internecie
      nawet byście nie mogli pomarzyć.
      Ja was rozumiem, też byłem młody i nastawiony anty do wielu rzeczy.
      I nie zdziwcie się jak za kilkanaście lat zmieni się ustrój,
      wasze dzieci będą chodzić z chęcią do kościoła, być może jednego tylko w Łodzi.
      Bo pozostałe Wy zburzycie, stawiając na ich miejsce kawiarenki internetowe, lub
      puby.
      Być może wasze córki zostaną zakonnicami na znak protestu przeciw
      ateistycznym rządom i ogłupiałym rodzicom.
      Czas wciąż pisze nowe nieprzewidziane historie.

      I sądzę, że niejeden z was za 20 lat, może za 10, a niektórzy za rok albo
      miesiąc zweryfikują swe poglądy .
      Może uczynią to na skutek jakiejś tragedii, która dotknie ich lub ich bliskich.
      A może na skutek przypływu intelektu?
      • hubar Re: Małolaty... 30.09.03, 00:14
        Wiesz co, ja wiem że tak się przyjęło i tak wygodnie i wogóle takie Polskie, że
        to Polacy zmienili dzieje Świata, ale nie przesadzajmy, że zmiany zaszły dzięki
        Wałęsie i Papieżowi... gdyby jeszcze nie wiele innych czynników, raczej blok
        wschodni by nie padł. No ale zapewne, moje argumenty zostaną skwitowane żem
        komuch i co ja tam wiem.
        • asynchronukleotorreador Re: Małolaty... 30.09.03, 00:33
          hubar napisał:

          > Wiesz co, ja wiem że tak się przyjęło i tak wygodnie i wogóle takie Polskie,
          że
          >
          > to Polacy zmienili dzieje Świata, ale nie przesadzajmy, że zmiany zaszły
          dzięki
          >
          > Wałęsie i Papieżowi... gdyby jeszcze nie wiele innych czynników, raczej blok
          > wschodni by nie padł. No ale zapewne, moje argumenty zostaną skwitowane żem
          > komuch i co ja tam wiem.
          >


          założę się, że nie masz więcej niż 25 lat.
          Nie pamiętasz tamtych czasów.
          I nie jesteś w stanie zrozumieć.
          Bo zostałeś wychowany bez kartek na buty i na masło.
          Ja nie potrafię zrozumieć czasów II wojny światowej,
          bo też tego nie przeżyłem.
          I tak dalej, i tak dalej...
          Taka jest kolej rzeczy...
          Rozumiem, że każdy może mieć swoje zdanie, ale nie bądźmy wulgarni
          i nie obrzucajmy się niepotrzebnymi epitetami, gdyż racja zwykle jest gdzieś po
          środku.
    • lennon1 Re: Poświęcenie nowego kościoła 30.09.03, 01:35
      Widzę, ze kościół też Ci przeszkadza. Dałeś na to kasę i teraz Ci się nie
      podoba co wybudowano.
      Gwarantuje Ci , że na wódkę w tym kraju wydaje się więcej pieniędzy.
      Ruszaj więc z krytyką monopolu spirytusowego.
      Zaangażuj jeszcze do tego parę osób z POP „Kropiwnicki musi odejść”
      • hubar Re: Poświęcenie nowego kościoła 30.09.03, 01:44
        lennon1 napisał:

        > Widzę, ze kościół też Ci przeszkadza. Dałeś na to kasę i teraz Ci się nie
        > podoba co wybudowano.
        --
        Ja przynajmniej mam nieco większa gamę kolorów, Ty widzisz wszędzie tylko
        jedno - CZERWIEŃ!


        > Gwarantuje Ci , że na wódkę w tym kraju wydaje się więcej pieniędzy.
        > Ruszaj więc z krytyką monopolu spirytusowego.
        --
        Być może, ale uważam ten przemysł za nieco bardziej uczciwy. Wiadomo co i po co
        produkują. Nie ma bzdurnych bajek, jakiegoś chowania się za ideologią, nie ma
        fałszywych filozofii. Nikt tu nie każe i nie ustanawia co komu wolno, a sam
        robi dokładnie to samo...

        > Zaangażuj jeszcze do tego parę osób z POP „Kropiwnicki musi odejść”
        --
        A Ty dalej swoje!
        • lennon1 Re: Poświęcenie nowego kościoła 30.09.03, 08:10
          hubar napisał:

          > lennon1 napisał:
          >
          > > Widzę, ze kościół też Ci przeszkadza. Dałeś na to kasę i teraz Ci się nie
          > > podoba co wybudowano.
          > --
          > Ja przynajmniej mam nieco większa gamę kolorów, Ty widzisz wszędzie tylko
          > jedno - CZERWIEŃ!

          A jaka jest ta gama - czarny i odcienie szarości?
          Czasami mam wrażenie, że nasłał Cię tu red. naczelny żebyś bronił interesów
          jego kolegów.


          >
          >
          > > Gwarantuje Ci , że na wódkę w tym kraju wydaje się więcej pieniędzy.
          > > Ruszaj więc z krytyką monopolu spirytusowego.
          > --
          > Być może, ale uważam ten przemysł za nieco bardziej uczciwy. Wiadomo co i po
          co
          >
          > produkują. Nie ma bzdurnych bajek, jakiegoś chowania się za ideologią, nie ma
          > fałszywych filozofii. Nikt tu nie każe i nie ustanawia co komu wolno, a sam
          > robi dokładnie to samo...


          Jedne i drugie pieniądze dawane są dobrowolnie. Tylko skutek jest diametralnie
          różny.


          >
          > > Zaangażuj jeszcze do tego parę osób z POP „Kropiwnicki musi odejść&#
          > 8221;
          > --
          > A Ty dalej swoje!
          >
          >

          Ty również!!
          Czemu nie napiszesz, że ma odejść ten poza wszelkimi podejrzeniami?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka