jarekk77
21.07.08, 16:24
Witam wszystkich,
W weekend byłem w Łodzi i wyjątkowo jeździłem komunikacją miejską. Pomijając ulicę Kilińskiego, która wystawiona jest często na tramwajowe doświadczenia przyjezdnych jako pierwsza (ze względu na bliskość dworca), sporo torowisk w Łodzi na głównych ulicach zostało wymienionych co najwyżej kilka lat temu. Niestety jakość jazdy jest na wielu z nich żenująca. Przykładem jest ulica Rzgowska od Paderewskiego do pętli Kurczaki. Niby tory i podkłady nie takie stare, a tramwaj kołysze tak, jakby nic nie było wymieniane od lat trzydziestu. Czy ktoś kiedyś próbował wytknąć coś takiego wykonawcom remontów torowisk? Niewiele mnie niby już zdziwi, ale...
Pozdrowienia.