ewa12321
28.07.08, 07:04
Czy to wszystko, na co bank stac? Pracownicy nie dopelnili swoich
powinnosci, klient byl pozbawiony dwa tygodnie mozliwosci
korzystania z karty i "bankowi przykro"? W celu ratowania swojej
reputacji powinien chociazby zadoscuczynic krzywdy poprzez np.
roczne darmowe prowadzenie konta.
Tak bylo u mojego syna, ktory nie mogl bez swojej winy podjac w
weekend pieniedzy z konta. Tak sie tez zalatwia problemy przez
instytucje, ktore staraja sie utrzymac klienta.