nett1980
08.08.08, 19:27
Rano swieci slonce, wraca czlowiek do domu wieczorem troche deszczem
wystraszony, bo ciuchy na upal wzial, a tu szok za szokiem atakuje z
mediow. Jak nic ropa znow podrozeje, a wiele matek pochowa synow.
Wiadukty juz moze nigdy nie zawala sie na tory. A olimpiada- jak
przywieziemy 10 medali powinno byc swieto.