Dodaj do ulubionych

Po co w Łodzi jest policja?

08.08.08, 19:38
Regularnie co piatek i weekendy pod moim oknem, za garazami,
obdywaja sie imprezki. Banda facetow zlobie wodke, piwo, objada sie
kaszanka z musztarda, chlebem itp. Dra sie przy tym w nieboglosy,
bluznia, awanturuja. Od czasu do czasu wpada jakas zona/matka/corka
i wywoluje jeszcze wieksza awanture. Resztki po imprezie laduja na
dachach garazy i chodniku.
Czasami ktos dzwoni na policje.
Dzisiaj ja. Przyjechali. Po 40 minutach!
I co?
Przejechali uliczka przed garazami, zawrocili i odjechali.
A banda facetow po wodce wsiadla do samochodow i odjechala w sina
dal.
Ciekawe, czy uda im sie dojechac calo do domow, czy tez zatrzymaja
sie na jakims przypadkowym przechodniu/kierowcy.

Swietna robota, lodzka policjo, gratulacje!


Obserwuj wątek
    • pijacka.lodz Re: Po co w Łodzi jest policja? 08.08.08, 20:08
      To zupełnie jak w tym przypadku: pijackalodz.ovh.org/?p=95
      Nie poddawać się jednak! Dzownić. Do Policji i do Straży Miejskiej. Telefony za
      darmo, Straż Miejska to nawet się nie pyta o nazwisko.

      Dzwownić codziennie. Skoro nas gnębią pijaki, to mamy prawo "gnębić" służby
      miejskiej żeby pilnowały przestrzegania prawa.
      • nefnef Re: Po co w Łodzi jest policja? 08.08.08, 22:24
        Taaa, a w razie czego ukatrupią nas jako natrętne komary.
        • pani_zuza Re: Po co w Łodzi jest policja? 09.08.08, 10:18
          Dzisiaj to samo.
          Od poltorej godziny impreza.
          Od 45 minut czekam na patrol.
          • pijacka.lodz Re: Po co w Łodzi jest policja? 09.08.08, 11:16
            Dzwoń do Straży Miejskiej TEŻ - numer 986. Nie zaszkodzi.
    • kinokio81 Re: Po co w Łodzi jest policja? 09.08.08, 10:25
      Policja ma za mało radiowozów. A te, które są w użytku, wykorzystywane bywają
      dla wysokich urzędników w celach taksówkowych lub wieśmakodostawczych
    • k_az Re: Po co w Łodzi jest policja? 09.08.08, 13:35
      W Łodzi policja jest po to aby informować społeczność, że w tej
      sprawie proszę dzwonić do Straży Miejskiej. Ci z koleji informują,
      że w tej sprawie trzeba dzwonić na policję. Jesteś załatwiony i już
      po sprawie.
      • pijacka.lodz Re: Po co w Łodzi jest policja? 09.08.08, 14:21
        I po co siejesz dezinforamcję? Jaki masz w tym interes?

        Ani razu Straż Miejska nie skierowała nas w tej sprawie do Policji. Ani razu
        Policja nie poinformowała, żeby w tej sprawie dzwonić do Straży Miejskiej.

        Po co bzdury pleciesz?
        • k_az Re: Po co w Łodzi jest policja? 09.08.08, 14:29
          pijacka.lodz napisał:

          > I po co siejesz dezinforamcję? Jaki masz w tym interes?
          > Ani razu Straż Miejska nie skierowała nas w tej sprawie do
          Policji. Ani razu
          > Policja nie poinformowała, żeby w tej sprawie dzwonić do Straży
          Miejskiej.
          > Po co bzdury pleciesz?
          --------
          Odpowiedziałem na pytanie tego wątku. Jeżeli napisałem tak, to
          znaczy że mam dowody. Nie wypisałem o tych dowodach bo to nie temat
          tego wątku. Pytanie zawarte w tytule nie mówi tylko o tej sprawie.
          Jest ogólne i na to odpowiedziałem.
          pozdrawiam.kaz.
          • Gość: ahak Re: Po co w Łodzi jest policja? IP: *.c46-01-01.dyn.perspektivbredband.net 09.08.08, 15:01
            k_az napisał:

            > pijacka.lodz napisał:
            >
            > > I po co siejesz dezinforamcję? Jaki masz w tym interes?
            > > Ani razu Straż Miejska nie skierowała nas w tej sprawie do
            > Policji. Ani razu
            > > Policja nie poinformowała, żeby w tej sprawie dzwonić do Straży
            > Miejskiej.
            > > Po co bzdury pleciesz?
            > --------
            > Odpowiedziałem na pytanie tego wątku. Jeżeli napisałem tak, to
            > znaczy że mam dowody. Nie wypisałem o tych dowodach bo to nie temat
            > tego wątku. Pytanie zawarte w tytule nie mówi tylko o tej sprawie.
            > Jest ogólne i na to odpowiedziałem.
            > pozdrawiam.kaz.

            Zupelnie jak starszy bart w wierze kiedys na targu. Nawet jak oszukal przy
            rachunku to tak zakrecil i zakrzyczal ze mozna uwierzyc ze to jego okradli.
            Watek jest na konkretny temat to sie go trzymaj albo zaloz wlasny ale jak widac
            nie masz zamiaru nic konkretnie powiedziec. To siedz cicho a nie strasz czarna
            teczka.
            • k_az Re: Po co w Łodzi jest policja? 09.08.08, 15:35
            • k_az Re: Po co w Łodzi jest policja? 09.08.08, 15:37
              a-hak? czytaj i nie bij piany w mostku brata. :-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka