Dodaj do ulubionych

historia pabianickiego MZK

IP: *.toya.net.pl 04.10.03, 13:40
mam pytanie czy ktos wie kiedy powstalo pabianickie MZK ( wogole kiedy
powstala lokalna komunikacja w pabianicach ) kiedy byl jej nawieszy rozkwit
ile wtedy bylo linii .czy byly przeidziane jakies nowe polaczenia ( am tu na
mysli przedewszystkim polaczenia z lodzia )
Obserwuj wątek
    • majass Re: historia pabianickiego MZK 04.10.03, 18:30
      Gość portalu: bombardier ngt6 napisał(a):

      > mam pytanie czy ktos wie kiedy powstalo pabianickie MZK ( wogole kiedy
      > powstala lokalna komunikacja w pabianicach ) kiedy byl jej nawieszy rozkwit
      > ile wtedy bylo linii .czy byly przeidziane jakies nowe polaczenia ( am tu na
      > mysli przedewszystkim polaczenia z lodzia )


      Dokładnie to będzie problem ale chyba było to mniej wiecej tak
      Na poczatku lat 90 powstało pabianickie MZK z MPK(chyba podlegalismy pod ŁÓDŹ)
      Co do polączeń to kilka lat temu MZK relizowało połączenie z Łodzią. Nie
      pamiętam dokładnie jaką trasą jeździł ten autobus ale dojeżdzał w Łodzi do
      Matki Polki

      A miało też powstac kiedyś inne połącznie z Łodzią ale linie uruchomił PKS
      (Pabianice Bugaj, Pabianice Szpital)
      • seba1984 Re: historia pabianickiego MZK 04.10.03, 21:41
        To znaczy nie wiem dokladnie czy owe poloczenia nalezaly do MZK ale o ile
        czytalem pierwsze autobusy w Pabianicach poajwily sie na poczatku lat 70 XX
        wieku i byly to 1 i 2 ktore jezdzily podobna trasa jak dzis......kolejnym
        autobusem powstalym w latach 80 byla 3 a nastepnie 3 bis.....na poczatku
        transformacji powstawaly kolejne autobusy a miedzy nimi 7,4,261,5 ostatnim
        autobusem byla 8 i 10. Dwa lata temu zlikwidowano 5........
    • Gość: wojtek Re: historia pabianickiego MZK IP: 212.191.132.* 08.10.03, 09:51
      Myślę iż historia pabianickiego MZK dobiega niestety końca. Widzimy jakim
      taborem dysponuje. Widzimy również jak oblegane są połączenia do Łodzi. W tym
      kontekście Pabianickie MZK nic nie robi. Jak tak dalej pójdzie nie będzie już
      komunikacji miejskiej w Pabianicach. Jedyne wyjście to ponowne połączenie MZK z
      MPK Łódź (teraz to tylko trzeba samemu o to prosić aby MPK Łódź chciało
      przejąć). Należy bardziej zintegrować komunikacyjnie Pabianice z Łodzią. A
      jedynie MPK Łódź ma takie autobusy które mogą zapewnic normalne warunki
      podróżowania. (zobaczcie jaki "tabor" ma PKS Łódź i MZK Pabianice. Nie mówię tu
      o busach PKS bo one nie rozwiążą problemu dojazdu do Łodzi. Pozdrawiam
      • Gość: STUDI A tramwaj? IP: *.prokom.pl 09.10.03, 13:01
        Czemu mowi sie o trujacych autobusach stojacych glownie w korkach.
        Mamy tramwaj a wlasciwie ostatnie dni jego kursowania.

        41 powinno pojechac Al. Politechniki Zeromskiego Gdanska Zielona i Narutowicza
        do Radiostacji czy Telefonicznej. Jedna migawaka. Bilet lodzki na trasie do
        Lodzi albo Pabianicki tylko w obrebie Pabianic.

        Czas przejazdu mona skrocic. Przynajjmniej o 8 minut przy obecnym taborze.
        Problemem sa np. stare baby jadace 1 przystanek z tobolami z rynku (i nie placa
        za przejazd a potrafia opoznic o kilka minut tramwaj) i zle ulozonyh rozklad jazdy.

        Najgorsze jest to ze ci placa to musza sie zadwolic miejscami stojacymi, ci
        jadacy z darmo siedza w fotelikach pomimo iz nie utrzymuja kursowania linii.

        Al wrocmy do waznych spraw.

        Porzuccie mrzonki o autobusie za tramwaj. 11 jak dlugo zastepowala trtamwaj
        41bis? Szybko stwierdzono ze sie nie oplaca. Tak samo nie oplacac sie bedzie
        autobus do Chocianowic - bo dalej nie pojedzie.

        A MPK-Lodz w Pabianicach - sorrry jesli za drogo jest Pabianicom utrzymywanie
        wlasnych autobusow to myslicie ze zaplaca cokolwiek za uslugi MPK-Lodz. Ani grosza.

        Mowilo sie o przejeciu przez MPK lodz. Ale jst jeden problem zaniedbana
        infrastruktura. Nie tory. Ale podstacje elektryczne - 805N dw awagony pojada co
        najwyzej 4 do Pabianic. Zamiast 6 przegubow. Dwa wagony 805N pobieraja dwa razy
        wicej pradu od przeguba. Eliny - energooszczedna nie dojada ze wzgledu na bardzo
        duze spadki napiecia. Zatrzymja sie gdy napicie w trakcji spada ponizej 550V. A
        W Ksawerowie czesto jest ponizej 400V.

        MKT probowalo sciagnac wycofywane we wschodnich Niemczech Tatry. To zapewniloby
        lpesza jakosc swiadczonych uslug. Pozostalyby by tylko Tatry i "kwadraty" czyli
        zmodernizowane przeguby. Czesci z wycofanych przegubow po renowacji pozolilyby
        by na poprawe stanu technicznego "kwadratow"

        Ale MKT tak nprawde to do Pabianic jezdzi za friko. Pienadza na tramwaj z urzedu
        miasta Pabianic zostaja w MZK. MZK nie reguluje naleznosci za tramwaj.


        A ta linia na Bugaj. Teraz bylaby oblegana. Lokalna linia z Bugaju na Wiejska
        tez nie jezdzilaby pusta. Inaczej by przebiegaly linie autobusowe. Mogloby byc
        ich mniej a co za tym idzie lepszy tabor. Ponadto dwie dodatkowe linie
        autobusowe do Lodzi ala Zgierz. Jedna przez Rypultowicka na Dworzec Kaliski,
        druga ala dawna 266 przez Rzgow na Chojny.

        A nocne polaczenie - Zgierz ma.

        Ratujmy tramwaj. Wystarczy tlyko nie szkodzic. Byc moze przy dobrej woli
        znalazlyby sie srodki z UE na modenrizacje tramwaju.

        Urzedasty jezdza samochodami. Nowobogaccy tez. Na razie widza tlyko to ze
        likwidacja tramwaju to w ich miemaniu skutecznie zmiejszy korki. Na kilka
        miesiecy. A potem?

        Co z tego ze Interbus dokupi 6 busow. Przeciez do autobusow PSK nie mozna sie
        dopchac. Do busow tez. Nawet krusujace co 5 minut nie wystarcza do obslugi
        dojezdzajaccyh do Lodzi. A cena za przejazd? Ktso to wzial pod uwage.

        A wiaty na przystankach. Busiarze nie wydadza ani grosza na to aby pasazerowie
        czekajacy na bus nie stali w deszczu .....

        W koncu w Lodzi zaczna egzekwowac oplaty za przystanki. A wtedy ani PKS ani busy
        nie beda sie ztarzymywac po trasie. Tylko na Rondzie i na Dworcu Fabrycznym.

        W krajach cywilizowanych robi sie inaczej. Stawia sie na komunikacje szynowa,
        pociagi podmiejsie sa w sumie tramwajmi bo wjezdaja do samego centrum na ulice
        miast. Likwiduje sie i ogranicza autobusy jako neiefektyne, stojace w korkach.
        Ponadto autobus truje spalinami a trmawaj nie.

        W Londynie pobieran sa oplaty za wjazd samochodem do cnetrum (sluznie, kto
        bedzie pokrywal koszty leczenia osob podtruwanych spalinami).

        U nas na owdrot.
        • boczek2001 Re: A tramwaj? 09.10.03, 13:34
          Szacuneczek za znajomość tematu
        • Gość: wojtek Re: A tramwaj? IP: 212.191.132.* 09.10.03, 14:18
          Witam tym razem na Pabianickim forum. Chcę powiedzieć że całkowicie zgadzam sie
          z Toba na temat tramwaju. Trzeba go bronić . Tylko jak? Jak mozna dotrzeć i
          przekonać tych co decydują? Nieważne w końcu kto będzie jeździł (MPK czy MKT)-
          najważniejsze aby tramwaj został do czasu aż do nas dojdzie z normalnych krajów
          powrót do komunikacji szynowej( wtedy nikt już nie będzie chciał likwidować).
          Linia na Bugaj była by dobrym rozwiązaniem, (najlepiej aby też byłaby trasa
          bezposrednia Pabianice Bugaj -Łódź. Pomarzyć dobra rzecz. Mnie marzy się takie
          rozwiązanie komunikacji Pabianice Łódź jak Poznańska trasa PESTKI. Wtedy i
          szybkość i komfort jazdy byłby czymś czego większość nas w Pabianicach nie
          widziała. Pozdrawiam
          • majass Re: A tramwaj? 09.10.03, 14:21
            Gość portalu: wojtek napisał(a):

            > Witam tym razem na Pabianickim forum. Chcę powiedzieć że całkowicie zgadzam
            sie
            >
            > z Toba na temat tramwaju. Trzeba go bronić . Tylko jak? Jak mozna dotrzeć i
            > przekonać tych co decydują? Nieważne w końcu kto będzie jeździł (MPK czy MKT)-
            > najważniejsze aby tramwaj został do czasu aż do nas dojdzie z normalnych
            krajów
            >
            > powrót do komunikacji szynowej( wtedy nikt już nie będzie chciał likwidować).
            > Linia na Bugaj była by dobrym rozwiązaniem, (najlepiej aby też byłaby trasa
            > bezposrednia Pabianice Bugaj -Łódź. Pomarzyć dobra rzecz. Mnie marzy się
            takie
            >
            > rozwiązanie komunikacji Pabianice Łódź jak Poznańska trasa PESTKI. Wtedy i
            > szybkość i komfort jazdy byłby czymś czego większość nas w Pabianicach nie
            > widziała. Pozdrawiam

            Boze Broń nas od tramwaju na Bugaju. Co wam z tym tramwajem. Po co na Bugaju
            tramwaj. jest w miesci i utrudnia zycie więc niech juz tam zostanie .
            • Gość: STUDI Taaakkk IP: *.prokom.pl 09.10.03, 14:29
              Tak majass TWOJ BALCHOSMROD NIE DOSC ZE UTRUDNI ATO JESZCZE TRUJE SPALINAMI.

              Przejedz sie do Wawki i sie przekonaj ze tam bliskosc tramwaju, metra czy PKP
              jest czynnikiem atrkcyjnosci mieszkania. Nikt nie lubi spedzac kilku godzin
              gdzienne w korku.

              Ty lubisz.
    • Gość: STUDI Utrudnia IP: *.prokom.pl 09.10.03, 14:36
      A niby w czym utrudnia?????
      Trzy wagony w miescie w ciagu godziny - hmmm wielkie utrudnienie.

      Jedyne sensowne rozwiazanie komunikacji miejskiej w Pabianicach nazywasz
      utrdnieniem?

      Proponuje Tobie zainstalowac wylot z trury wydechowej wprost do Twojego
      mieszkania. Udowodnisz ze samochod jest super. Tylko wczensiej zarezerwuj sobie
      atrakcyjna dzilake na cmentarzu. Bo potem nie bedziez mial na to juz wplywu.

      Zobacz ile samochodow tkwi w korku. To one sa utrudniniem. Dl amieszkancow,
      pracownikow, wlascicieli sklepow. Manrowane paliwo o czas przeklada sie na coraz
      wyzsze koszty.

      W cywilizowanych krajach juz to dawno spostrzegli. No ale my zacofany narodek
      chelpimy sie jak stado nowobogackich burakow tym ze se mozemy poszpanowac
      samochodem.


    • Gość: STUDI Linie MZK do Lodzi IP: *.prokom.pl 09.10.03, 15:23
      Oprocz linii tramwajowej 41 byly dwie linie autobusowe:

      266 - Dworzec PKP-Laska-Wiejska-Jana Pawla
      II-Sniadeckiego-Orla-Kilinskiego-Zamkowa-Warszawska-Rzgowska-Kol.Wola
      Zaradzynska- Gospodarz-Rzgow-Starowa Gora-Rzgopwska-Ustronna (tam gdzie
      krancowka 68, 70 i 75).

      Najpierw jezdila srodkiem miasta, potem opisana trasa, na konic tlyko od
      Szpitala w Pabianicach. W koncu MZK zliwkidowalo - zawze twierdzilo ze kierunek
      na Rzgow njest nieoplacalny - tlyko czemu busiarz ma tlum ludzi....

      253 - Skad w Pabianicach nie wiem - ale jechala ulica
      Konstantynowska-Rypultowicka do ulicy Sanitariuszek tam gdzi ebyla kiedys
      krancowaka linii 68.

      MZK Powstalo z dawnego Zakladu komunikacji Autoibusowej MPK Lodz nr. 5 (przy
      ulicy Lutomierskiejw Pabianicach). Autobusy mialy numery boczne zaczynajace sie
      na 5. Ponadto obslugiwaly nawet linie w Lodzi jak 68 i 62. O te autobusy co
      jezdzily na lodzkich liniach powstal nawet konflikt pomiedzy Lodzi i
      Pabianicami podczas tworzenia MZK. Pabianice zadalo ich dla siebie MPK
      twierdzilo ze te autobusu obslugiwala linie lodzkie wiec powinny przejsc do
      MPK-Lodz.

      Ciekawym jest fakt ze bilety tramwajowe i autobusowe w latach 70 tych mialy
      innny nagłowek zamiast MPK Lodz byl napis MPK Lodz Pabianice.

      Komunikacja lokalna powstala na przelomie lat 60 i 70. Wtedy przedlozono linie
      41 do petli przy ulicy Wiejskiej. Wybodowano pelten Duzy Skret i uruchomiono
      linie 41 bis. Jednoczesnie uruchomiono komunikacje autobusowa.

      Do lat 90 tych kursowaly trzy linie autobusowe -
      1 - mniej wiecej jak obecnie,
      2 - podobnie ale kracnowka w okolicach skrzyzowania Roweckiego i Nawrockiego
      (ale jechala Drewnowska!!!)
      3 - podobnie jak dzis - ale nie 20 stycznia lecz Nawrockiego i P. Skargi
      4 - z Bugaju przez Roweckiego - Kilinskiego-Sw Jana-Partyzancka-Lutomierska do
      zajezdni autobusowej.

      Przez dlugi czas 41 mialo normalne nocne kursy (jak wiekszosc linii tramwajowych
      w Lodzi, to likwidowano ale utrzymano na liniach podmiejskich).

      Potem jezdzila nocna linia 141.
      Z dworca PKP -
      Laska-Zamkowa-Warszawska-Sikorskiego-Partyzancka-Ksawerow-Pabianicka-Paderewskiego-Kilinskiego-Kraszewskiego-Kilinskiego-PRzybyszewskiego-Rokicinkska-Augustow-Przybyszewskiego(widzew
      wschod).

      Za czasow MPK-Lodz powstaly jeszze linia 5 i 6 a takze podmiejskie 261, 262, 265
      i opisywana linia 253.

      W okresie porzedzajacym rozstanie z MPK-Lodz zredukowano nieco linie lokalne w
      miejsce linii 5 i 6 utworzono jedna, a 216 i 262 byla propozycj apolaczenia w
      jedna linie. Jak to sie skonczylo nie wiem dokladnie.

      Okres MZK to poczatkowo rozwoj. Na nowo odzyly linie 5 i 6 a takze 261 i 262.
      Wkrotce powstaly linie 7 i 8 oraz 3 bis. Linie 4 skrocono do rejonow Sw Jana i
      Partyzanckiej. Wtedy tez powstaly liie oznaczone literkami:
      T - jezdzila az do Tuszyna!!!. D doLasku , Dbis do Kolumny.

      Pod koniec lat 90 - napeno po 1996 roku powstala linia 9 - jedzila na podobnej
      trasie co 3 bis ale nie dojezdzala do dworca PKP lecz objezdzala park jak
      obecnie linia 8.

      W miedzyczasie powstala linia 266. ALe je zywot byl dosc krotki.

      Powstala tez w tym samy czasie linia L do Ldzania (choc w rozy jest buda i tam
      wisza resztki rozkladu jazdy linii L z 1997 roku).

      • Gość: STUDI Re: Linie MZK do Lodzi c.d. IP: *.prokom.pl 09.10.03, 15:25
        Wkrotce przyszla pora na ciecia komunikacyjne. Zlwikdowano linie 9, w zamian
        linie 8 przedlozono trasa danwej 9 wokol parku. Wkrotce potem obcieto znacznie
        linie 5. Lina T zostala skrocona do Rzgowa.

        Zlwikwodowano liei 41 bis w zamian organizuja linie 11. Ta niestety tez szybko
        zostala zlikwidowana. Podobny los spotkal linie 5. Nowa linia to linia 263 do
        urzedu gminy w Ksawerowie notabene dla urzedasow zamiszkalych w Pabianicach.
        Liia T praktycznie niemalze zostala zlikwidowana. Na jej miejsce kuruje bu i
        prywatny autobus i bynajmniej nie narzeka na brak pasazerow.

        XXI wiek to pojawienie dodatkowych linni kolidujacych z numeracja linii
        miejskich. Liie mikrobusowe 3 i 4 obslugiwane przez Tramwaje Pdmiejskie.

        Linie PKS - powstaly w latach 90 tych. Dwie z Bugaju i ze Szpitala. W 1998 roku
        pojawily sie busy firmy Express Bus (ciemnoczerwone Mercedesy). Potem dzikie
        linie busowe. Wiem z Bugaju dojezdzala na Pl. Niepodleglosci. Potem konkurencja
        Express busa przeniosla sie Dworzec Fabryczny.
        Przez krotki czas widywalem na trasie do PAbianic minibusy w barwach Polsiego
        Expresu. Przez krotki czas. Potem PKS uruchomil swoje autobusy.

        Aha w miedzyczasi Express Bus padl z cala swoja dosc rozbudowa siecia linii.

        Co jeszcze byly ponoc plany zastapienia tramwaju trolejbusem!!!. Jak rowniez
        trolejbusy na wanziejszych liniach w Pabianicach. to kuriozum zwazywszy ze w
        Lodzi tez byly jakies marzenia o trolejbusach (zgodnie z nakazami pratyjnymi PZPR).

        A jesli chodzi o region to wspomne o linii 258 ktora po rozszerzeniu granic
        Lodzi zniknela (zmieniono na 68) a na krotko odrodzila sie pod koniec lat
        80-tych. Jezdzila z
        Chojen-Dachowa-Pryncypalna-Trybunalska-Demokratyczna-Starorudzka-Przestrenna-Rudzka-Farna
        i dalej do Gadki.

        Z Ronda Bronieskiwgo/Kilinskiego jezdzily tez dwie linie obslugiwane przez PKS.
        To byla powierwsz polowa lat 90-tych. Maily numery 4 - go Grodziska i 5 do Prawdy.

        Jesli region to warto wspomniec i linia 42 i 42bis. POdczas rozbudowy drogi
        numer 1 zlikwidowano tory do Tuszyna. W zamian w 1977 roku puszczono autobus
        numer 254 ze Rzgowa do Tuszyna. Potem ten autobus przedluzono ze Rzgowa do
        Strozy. Ale w miedzyczasie ta linia zostala zlikwidowana a zgodnie z porzzadkiem
        socjalistyczny od Tuszyna do Piotrkowa jezdzil miejski autobus linii 11.
        Pod koniec sowje swietnosci linia 11 byl przelduzona do Rzgowa.

        No chyba tyle. dodam jeszcze ze tramwaj poczatkowo dojezdzal tlyko do zamku,
        potem do okolic urzedu miasta. Nastpenie przedluzono do Dworca PKP. W calosci
        byla to linia jednotorowa. Wraz z uruchomieniem lini 41 bis chyba ja
        przebudowano na dwutrowa (nie wiem ale byc moze to zrobiono w latahc 80tych, bo
        na pewno obecne torowisko pochodzi z tych lat). Byla jeszcz ebocznica tramwajowa
        w strone torow PKP. Wlasnie do Pabianicahc byly tranaposrtowoane kolejna wogony
        tramwjaowe a potem po torach jechaly juz do Lodzi. Analogiczna bocznica byla (sa
        jesze slady a w latach 80 tych bylyl jeszcze widoczne tory i resztki slupow
        trakcyjnych) w Zgierzu..Oprocz linii tramwajowej 41 byly dwie linie autobusowe:

        266 - Dworzec PKP-Laska-Wiejska-Jana Pawla
        II-Sniadeckiego-Orla-Kilinskiego-Zamkowa-Warszawska-Rzgowska-Kol.Wola
        Zaradzynska- Gospodarz-Rzgow-Starowa Gora-Rzgopwska-Ustronna (tam gdzie
        krancowka 68, 70 i 75).

        Najpierw jezdila srodkiem miasta, potem opisana trasa, na konic tlyko od
        Szpitala w Pabianicach. W koncu MZK zliwkidowalo - zawze twierdzilo ze kierunek
        na Rzgow njest nieoplacalny - tlyko czemu busiarz ma tlum ludzi....

        253 - Skad w Pabianicach nie wiem - ale jechala ulica
        Konstantynowska-Rypultowicka do ulicy Sanitariuszek tam gdzi ebyla kiedys
        krancowaka linii 68.

        MZK Powstalo z dawnego Zakladu komunikacji Autobusowej MPK Lodz nr. 5 (przy
        ulicy Lutomierskiejw Pabianicach). Autobusy mialy numery boczne zaczynajace sie
        na 5. Ponadto obslugiwaly nawet linie w Lodzi jak 68 i 62. O te autobusy co
        jezdzily na lodzkich liniach powstal nawet konflikt pomiedzy Lodzi i
        Pabianicami podczas tworzenia MZK. Pabianice zadalo ich dla siebie MPK
        twierdzilo ze te autobusu obslugiwala linie lodzkie wiec powinny przejsc do
        MPK-Lodz.
        • Gość: STUDI Re: Linie MZK do Lodzi c.d. IP: *.prokom.pl 09.10.03, 15:25
          Ciekawym jest fakt ze bilety tramwajowe i autobusowe w latach 70 tych mialy
          innny nagłowek zamiast MPK Lodz byl napis MPK Lodz Pabianice.

          Komunikacja lokalna powstala na przelomie lat 60 i 70. Wtedy przedlozono linie
          41 do petli przy ulicy Wiejskiej. Wybodowano pelten Duzy Skret i uruchomiono
          linie 41 bis. Jednoczesnie uruchomiono komunikacje autobusowa.

          Do lat 90 tych kursowaly trzy linie autobusowe -
          1 - mniej wiecej jak obecnie,
          2 - podobnie ale kracnowka w okolicach skrzyzowania Roweckiego i Nawrockiego
          (ale jechala Drewnowska!!!)
          3 - podobnie jak dzis - ale nie 20 stycznia lecz Nawrockiego i P. Skargi
          4 - z Bugaju przez Roweckiego - Kilinskiego-Sw Jana-Partyzancka-Lutomierska do
          zajezdni autobusowej.

          Przez dlugi czas 41 mialo normalne nocne kursy (jak wiekszosc linii tramwajowych
          w Lodzi, to likwidowano ale utrzymano na liniach podmiejskich).

          Potem jezdzila nocna linia 141.
          Z dworca PKP -
          Laska-Zamkowa-Warszawska-Sikorskiego-Partyzancka-Ksawerow-Pabianicka-Paderewskiego-Kilinskiego-Kraszewskiego-Kilinskiego-PRzybyszewskiego-Rokicinkska-Augustow-Przybyszewskiego(widzew
          wschod).

          Za czasow MPK-Lodz powstaly jeszze linia 5 i 6 a takze podmiejskie 261, 262, 265
          i opisywana linia 253.

          W okresie porzedzajacym rozstanie z MPK-Lodz zredukowano nieco linie lokalne w
          miejsce linii 5 i 6 utworzono jedna, a 216 i 262 byla propozycj apolaczenia w
          jedna linie. Jak to sie skonczylo nie wiem dokladnie.

          Okres MZK to poczatkowo rozwoj. Na nowo odzyly linie 5 i 6 a takze 261 i 262.
          Wkrotce powstaly linie 7 i 8 oraz 3 bis. Linie 4 skrocono do rejonow Sw Jana i
          Partyzanckiej. Wtedy tez powstaly liie oznaczone literkami:
          T - jezdzila az do Tuszyna!!!. D doLasku , Dbis do Kolumny.

          Pod koniec lat 90 - napeno po 1996 roku powstala linia 9 - jedzila na podobnej
          trasie co 3 bis ale nie dojezdzala do dworca PKP lecz objezdzala park jak
          obecnie linia 8.

          W miedzyczasie powstala linia 266. ALe je zywot byl dosc krotki.

          Poswstala tez linia L do Ldzania (choc w rozy jest buda i tam wisza resztki
          rozkladu jazdy linii L z 1997 roku).

          Potem przemianowano linie 3 bis na linie 10. Wkrotce przyszla pora na ciecia
          komunikacyjne. Zlwikdowano linie 9, w zamian linie 8 przedlozono trasa danwej 9
          wokol parku. Wkrotce potem obcieto znacznie linie 5. Lina T zostala skrocona do
          Rzgowa.

          Zlwikwodowano liei 41 bis w zamian organizuja linie 11. Ta niestety tez szybko
          zostala zlikwidowana. Podobny los spotkal linie 5. Nowa linia to linia 263 do
          urzedu gminy w Ksawerowie notabene dla urzedasow zamiszkalych w Pabianicach.
          Liia T praktycznie niemalze zostala zlikwidowana. Na jej miejsce kuruje bu i
          prywatny autobus i bynajmniej nie narzeka na brak pasazerow.

          XXI wiek to poajwienie dodatkowych linni kolidujacych z numeracja linii
          miejskich. Liie mikrobusowe 3 i 4 obslugiwane przez Tramwaje Pdmiejskie.

          Linie PKS - powstaly w latach 90 tych. Dwie z Bugaju i ze Szpitala. W 1998 roku
          pojawily sie busy firmy Express Bus (ciemnoczerwone Mercedesy). Potem dzikie
          linie busowe. Wiem z Bugaju dojezdzala na Pl. Niepodleglosci. Potem konkurencja
          Express busa przeniosla sie Dworzec Fabryczny.
          Przez krotki czas widywalem na trasie do PAbianic minibusy w barwach Polsiego
          Expresu. Przez krotki czas. Potem PKS uruchomil swoje autobusy.

          Aha w miedzyczasi Express Bus padl z cala swoja dosc rozbudowa siecia linii.

          Co jeszcze byly ponoc plany zastapienia tramwaju trolejbusem!!!. Jak rowniez
          trolejbusy na wanziejszych liniach w Pabianicach. to kuriozum zwazywszy ze w
          Lodzi tez byly jakies marzenia o trolejbusach (zgodnie z nakazami pratyjnymi PZPR).

          A jesli chodzi o region to wspomne o linii 258 ktora po rozszerzeniu granic
          Lodzi zniknela (zmieniono na 68) a na krotko odrodzila sie pod koniec lat
          80-tych. Jezdzila z
          Chojen-Dachowa-Pryncypalna-Trybunalska-Demokratyczna-Starorudzka-Przestrenna-Rudzka-Farna
          i dalej do Gadki.

          Z Ronda Bronieskiwgo/Kilinskiego jezdzily tez dwie linie obslugiwane przez PKS.
          To byla powierwsz polowa lat 90-tych. Maily numery 4 - go Grodziska i 5 do Prawdy.

          Jesli region to warto wspomniec i linia 42 i 42bis. POdczas rozbudowy drogi
          numer 1 zlikwidowano tory do Tuszyna. W zamian w 1977 roku puszczono autobus
          numer 254 ze Rzgowa do Tuszyna. Potem ten autobus przedluzono ze Rzgowa do
          Strozy. Ale w miedzyczasie ta linia zostala zlikwidowana a zgodnie z porzzadkiem
          socjalistyczny od Tuszyna do Piotrkowa jezdzil miejski autobus linii 11.
          Pod koniec sowje swietnosci linia 11 byl przelduzona do Rzgowa.

          No chyba tyle. dodam jeszcze ze tramwaj poczatkowo dojezdzal tlyko do zamku,
          potem do okolic urzedu miasta. Nastpenie przedluzono do Dworca PKP. W calosci
          byla to linia jednotorowa. Wraz z uruchomieniem lini 41 bis chyba ja
          przebudowano na dwutrowa (nie wiem ale byc moze to zrobiono w latahc 80tych, bo
          na pewno obecne torowisko pochodzi z tych lat). Byla jeszcz ebocznica tramwajowa
          w strone torow PKP. Wlasnie do Pabianicahc byly tranaposrtowoane kolejna wogony
          tramwjaowe a potem po torach jechaly juz do Lodzi. Analogiczna bocznica byla (sa
          jesze slady a w latach 80 tych bylyl jeszcze widoczne tory i resztki slupow
          trakcyjnych) w Zgierzu..
          • Gość: STUDI Tramwaj pospieszny IP: *.prokom.pl 09.10.03, 15:31
            Jako inna ciekawostke podam ze w czasach okupacji hitlerowskiej na trasie
            Lodz-Pabianice kurosowala taz linia tramwajowa posieszna. Tylko dla Niemcow.

            Na Malym Skrecie tramwaj normalny przepuszczal tramwaj pospieszny.

            W latach 50 tych byla inna nuemracji linii podmiejskich:

            40 - Lodz -Pabianice,
            41 - Lodz - Tuszyn,
            42 - Lodz - Konstantynow (w 1956 jakos trmaw nie jezdil do Lutomierska
            przynajmiej tak wynikalo z planu Lodzi, a moze ten nas numer obejmowa niektore
            kursy do Lutomierska)
            43 - Lodz - Aleksandrow
            44 - Lodz - Zgierz
            45 - Lodz - Ozorkow

            W czasach okupacji numerowano linie podmiejskie okraglymi numerami - 40, 50 itd.
            Nie kojarze jaka byla nuemracja.

            W latach powojennych linie podmiejskie figurowaly w rozkladach jazdy PKP!!!.
            Widalem takowy i mape sieci kolejowej. Byly na wystawie na dworcu w Ostrowiu Wlkp.

            No to chyba komplet informacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka