krzyskup
06.10.03, 19:54
Jechałem sobie dzisiaj Cityrunnerem 1204 i zauważyłem w nim pierwsze skutki
działań łódzkich wandali: porysowaną szybę oddzielającą kabinę maszynisty od
wnętrza wagonu :(( Czy ci ludzie (może nie należy ich tak nazywać) nie
rozumieją że:
1) to czyjaś własność
2) taka szyba kosztuje??
Nie sądzę że jeśli kiedyś będą mieli samochód to będą go "zdobić" w podobny
sposób... Ale z całego serca życzę im, żeby ktoś ich przyszłe autko tak
potraktował...
Nie wspomnę już o porysowanych szybach w drugich wagonach innych tramwajów,
to o tym wszyscy wiemy :(