mtkov 02.09.08, 21:42 Siemka. Jak w temacie - chciałbym wybrać się ze znajomymi do lokalu, gdzie jest miły klimat i gdzie można zjeść dobre lasagne. Z góry dziękuję za informacje :) --- U r the only one who creates Your reality Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aaa202 Masz chłopie wymagania... 02.09.08, 22:15 Ja szukam restauracji, gdzie dają prawidłowo ugotowaną kaszę, przyzwoite półfrancuskie, niemdłe ruskie, niekwaśną pomidorową, niezrudziały barszcz etc. Proste rzeczy, by nie rzec - plebejskie, ale nieosiągalne. Lazanię widziałam w menu w sieci Presto. Jest chyba też w Irish. W Irish nawet jadłam, ale z 7 lat temu, więc się nie liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mtkov Re: Masz chłopie wymagania... 03.09.08, 08:54 No co ja poradzę, że bardzo lubię makarony ;-) Ja lasagne widziałem w menu w QouVadis - ale jak smakuje tego nie wiem... dlatego chciałem zasięgnąć opinii ;-) --- U r the only one who creates Your reality Odpowiedz Link Zgłoś
nett1980 Re: Masz chłopie wymagania... 03.09.08, 11:09 Kolezanka zamowila tam pesto kiedys, jakie bylo jej zdumienie gdy sie okazalo, ze to pesto ze smietana. To kto wie jaka bedzie lasania? Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 W Quo Vadis koledze kurtkę skradziono. 03.09.08, 12:15 I zawsze tyle sobie myślę o tym lokalu: Tam ginie przyodziewek cudzoziemcom. Odpowiedz Link Zgłoś
mtkov Re: W Quo Vadis koledze kurtkę skradziono. 04.09.08, 08:40 Mi i moim znajomym jakoś jeszcze nigdy nic nie zginęło... Do tego - jadłem tam wczoraj lasagne i... było bardzo dobre :-) --- U r the only one who creates Your reality Odpowiedz Link Zgłoś
lew_konia Może w "La mia Denise" ? 03.09.08, 10:44 W Presto lasagne'a jest okropnie tłusta - odradzam. Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Re: pyszne lasagne w Łodzi... gdzie? 03.09.08, 11:19 Może Antonio przy Jaracza, w willi Stillera? Lazanii tam nie jadłem, ale pizze i makarony mają bardzo dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
odyn777 Re: pyszne lasagne w Łodzi... gdzie? 03.09.08, 11:30 Ja znam taką jedną Kasię w Zgierzu. Można zjeść u niej super lasagne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KK Re: pyszne lasagne w Łodzi... gdzie? IP: *.abb.pl 03.09.08, 11:55 w Zgierzu rzeczywiscie jest tylko jedno miejsce z dobrą lasagne:) a tak na poważnie, w Łodzi, dobrą lasagne serwowano w restauracji "Ciągoty Tęskonty" na u. Wojsk.Polskiego, ale moze coś się zmieniło Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Właśnie przeczytałam w starej gazecie, 03.09.08, 12:41 że mieszczanie najlepiej czujący trendy spotykają się na gotowanie w domu. Może tak zróbcie? Albowiem każdy lokal naraża Cię na frustrację. Albo lazania będzie tłusta, albo sucha, albo wcale jej nie będzie, rachunek będzie słony, trunki rozwodnione, a szatniarka chora na syfilis. Na koniec jeszcze świsną ci jesionkę. Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Re: Właśnie przeczytałam w starej gazecie, 03.09.08, 13:02 Byłem ostatnio w knajpie przy Wigury, która teraz nazywa się Revelo i podobno, tylko podobno - udostępniają na piętrze kuchnię, w której można sobie wspólnie ze znajomymi pogotować. W sumie nie widzę większego sensu w wyjściu do restauaracji, by samemy gotować, ale mogę wyobrazić sobie ludzi, ktorym sprawia to przyjemność, a przy tym nie chcą bądź nie mogą umówić się w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Może być tak, 03.09.08, 16:09 że warunki lokalowe przeszkadzają, a chęci wspólnego gotowania są. Robienie jedzenia to spora frajda i kiedy nie przeszkadzają w tym braki urządzeń, ciasnota, za plecami masz anonimowego gostka, który jeszcze wszystko pozmywa, to... to to się nazywa Szczęście. Akurat wykonałam barszcz ukraiński i te wszystkie działania poboczne (trzykrotne mycie patelni, obcieranie ściany z buraczanych wychlapów itd.) odebrały mi chęć do jedzenia. A jak w tym Revelo? Warto iść? I czy tam aby zadęcie nie za duże? Co jadłeś, ile dałeś i takie tam. Zeznawaj. Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Re: Może być tak, 03.09.08, 16:50 Zadęcie jeszcze do przyjęcia. Kelnerki w strojach cyklistów z epoki monocylki, wnętrze nieprzesadzone zbytnio. Nieźle wyróżnia się na tle napuszonych "fabrykanckich pałaców" typu Spatif czy Klub Spadkobierców. Stylizacja strojów kelnerów i wystroju teoretycznie mogłaby trącić trochę kiczem, jednak w sumie zrobiła na mnie pozytywne wrażnenie - nie to co np. cepelia w Anatewce. Jadłem wołowinę z kurkami w sosie śmietankowym, do tego placki ziemniaczane z sosem pomidorowym na ciepło. Całość wyśmienita. Drugą opcją był chyba kurczak ze szpinakiem - wyglądał całkiem, całkiem, a smakował też ponobno pysznie. Cen nie znam, bo obiad był proszony. No i całość, a szczególnie ogród fajnie kontrastuje z wieżowcami Manhattanu. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Dziękuję, coś zatem wiem. Menu widziałeś? 03.09.08, 18:59 Może się udam. Dania, które wymieniłeś, to samograje, większości smakują, same się robią i zawsze wychodzą, no chyba, że kucharz ma wyłącznie złe intencje. Podobnie jest, według mojej wiedzy, z lazanią. Dlatego wierzę, że założyciel wątku łatwo znajdzie ukojenie. Odpowiedz Link Zgłoś
miejskie_narty Re: Dziękuję, coś zatem wiem. Menu widziałeś? 04.09.08, 08:55 Meniu nie widziałem, o samograjach nic mi wiadomo (lecz rzeczywiście większości smakowało), o intencjach kucharza również nic nie mogę powiedzieć. Wychodzi na to, że nie mam odpowiedniego aparatu, żeby należycie podsumować lokal:-) Założycielowi wątku też już nic więcej polecić nie mogę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLLA Re: pyszne lasagne w Łodzi... gdzie? IP: *.toya.net.pl 04.09.08, 11:48 MANUFAKTURA RYNEK BELLA NAPOLI Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: pyszne lasagne w Łodzi... gdzie? 04.09.08, 12:03 Najlepszą lazanię robi moja Żona. O! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: pyszne lasagne w Łodzi... gdzie? IP: *.retsat1.com.pl 07.09.08, 20:20 OLLA ma rację!!! Manufaktura. Byłam w różnych miejscach.W jednych w miarę, w innych mniej smacznie. Ale w Manufakturze knajpa należy do Włocha, sam zresztą często podaje.O tym ze jest to świetna, prawdziwie włoska knajpa świadczą liczni włoscy goście:) Smacznego! Odpowiedz Link Zgłoś