Dodaj do ulubionych

Ojciec zabił niemowlę, bo płakało

24.09.08, 20:17
Sylwia W. powinna mieć współudział a przynajmniej zarzut o niedotrzymanie
opieki, nie róbcie z niej ofiary, była katem tak samo jak sprawca.
Obserwuj wątek
    • Gość: LuriTuri Ojciec zabił niemowlę, bo płakało IP: 148.81.175.* 24.09.08, 21:21
      "Bałam się Łukasza, ale z drugiej strony chciałam zapewnić
      Piotrusiowi rodzinę - tłumaczyła".
      No i wszystko jasne - rodzina nade wszystko! Mąż bije - "nieś swój
      krzyż", bije dziecko - ojcu dzieci bić przecież wolno - to
      powszechnie akceptowana "metoda wychowawcza". Rodzina jest
      najważniejsza! Lepsza patologiczna rodzina niż samotna matka. Oto
      indoktrynacja kościelna i jej owoce. Brak słów...
      • Gość: alex __ Kosciola do tego nie mieszaj !!! ___ IP: *.136.udn.pl 24.09.08, 22:21
        Kosciola do tego nie mieszaj, bo jestem przekonany, ze ten pan do spowiedzi i
        komunii regularnie nie chodzil, jesli wogole przekraczal czasem dzrzwi kosciola.

        Zaden ksiadz nigdy nie mowil, ze katowanie dzieci jest dobre, ze nalezy pic,
        gwalcic itd. A jesli mowil, to bardzo szybko przestawal byc ksiedzem.
        • Gość: zniesmaczony Re: __ Kosciola do tego nie mieszaj !!! ___ IP: *.accenture.com 24.09.08, 22:55
          a ja spotkalem sie wielokrotnie z opowiesciami o ksiezach, ktorzy
          przekonywali zrozpaczone i zaszczute matki i zony, zeby wytrzymywaly
          ze swoimi mezami alkoholikami dla dobra swojego zbawienia i
          dla "dobra rodziny"...
          ... jakim prawem zmusza sie kobiety do wiekszego poswiecenia i
          wiekszej odpowiedzialnosci od pozbawionych poczucia
          odpowiedzialnosci i umiejetnosci wziecia sie w garsc facetow?
          • Gość: prawnik Re: __ Kosciola do tego nie mieszaj !!! ___ IP: *.as.kn.pl 24.09.08, 23:33
            Sam piszesz, ze znasz opowieści o tym. Ale czy znasz fakty? Kościół doradza w
            takim przypadku separację.
          • manhu Re: __ Kosciola do tego nie mieszaj !!! ___ 25.09.08, 14:50
            > ... jakim prawem zmusza sie kobiety do wiekszego poswiecenia i
            I bardzo słusznie, jak takie pipipi lubią "twardzieli" to niech potem obrywają w ryj do końca życia, dzięki temu inne uznają że bandzior to nie jest dobry wybór na męża.

            Wstrząsający fragment, który świadczy że "matka" powinna siedzieć:
            "Prokuratura ustaliła, że kilka razy pobił Piotrusia. Sylwia szczególnie zapamiętała zdarzenie z grudnia zeszłego roku. Piotruś płakał w nocy. Ojciec wziął go na ręce i uderzył swoją głową w jego główkę. Potem położył maleństwo na podłodze i kilka razy kopnął. Krzyczał, że zabije dziecko. Sylwia wołała o pomoc, ale nikt z sąsiadów nie zareagował."
        • Gość: er@n Jak to nie mieszaj??? IP: 80.53.53.* 25.09.08, 13:35
          Może masz rację co do czarnych, nie mówiących o katowaniu dzieci
          itd...ale spróbuj załatwić rozwód kościelny tym kobietom bitych i
          poniewieranych przez bydlaków.Żaden czarny nawet nie spróbuje
          pomóc, wręcz przeciwnie będzie się nalegał żeby kobieta trwała w
          związku z katem ;... bo to nie po katolicku olać bydlaka! I to cała
          prawda o tej całej sekcie czarnych.A spróbuj się wypisać z tej
          sekty... nie idzie! Chciałem - niestety ciągle jestem tz.DUSZĄ tej
          sekty.A do papieża nie mam zamiaru ani chęci pisać ani tym bardziej
          jechać.
    • sendigivius Podluzne pomieszczenie za czerwona kotara. 24.09.08, 21:34
      Niewielkie pomieszczenie za czerwoną kotarą , 6.30 wieczorem,
      wiezienie w Tarnowie.
      Betonowe jasnoszare sciany, po lewej konfesjonal. Pomieszczenie
      jest waskie i dosc dlugie, wyglada troche jak korytarz. Kandydaci
      do piekla moga wiec poczatkowo myslec ze ida gdzies dalej, a tu
      niespodzianka- to wlasnie tu ich za chwile powiesza.
      Skazaniec blady jak plotno, w mokrych portkach bo podczas
      wywlekania z celi zeszczal sie w spodnie ze strachu. Od kilku dni
      kwiczal cienko w panice na najmniejszy dzwiek na korytarzu
      wieziennym, bo minely trzy tygodnie od odrzucenia jego prosby o
      ulaskawienie i kazdego dnia mogli go wywlec na szafot. Z wygladu ma
      dobrze ponad 40 lat, chudy, nieudolnie potatuowany nawet na szyi i
      twarzy.
      Chwieje sie na nogach i podryguje jak jeden wielki miesien. Jest
      troche potagrany, ma rozdarta wiezienna bluze . Plul i kopal w
      drzwiach celi, probowal sie czepic futryny przy wyjsciu wiec dostal
      w leb od straznikow pare razy na odlew ale nie za mocno, zeby nie
      bylo sladow. Wtedy jego adwokat narobilby krzyku i nie mozna by go
      bylo powiesic ze wzgledu na jakies tam glupie przepisy.
      Odczytanie wyroku, pod lamaga co chwile gna sie kolana, ledwo stoi,
      straznicy go podtrzymuja bo by sie zwalil na ziemie, pytanie
      o "ostatnie zyczenie", dostaje kieliszek wodki i jazda, bo
      spowiadac sie nie chce. Wypil, probowal sie wykrecic do tylu i biec
      w strone drzwi ale nic z tego. Troche za pozno juz, nie trzeba
      bylo wczesniej mordowac malych dzieci. Teraz juz trzesie sie jak
      galareta, lata mu szczeka i dziko bladzi wzrokiem naokolo. Klawisz
      trzyma go za brode a kat szybko zaklada mu worek z czarnej szmaty
      na glowe, krotki, tak by zaslonil tylko oczy.
      Sprytnie ustawiono go plecami do kotary za ktora czeka petla, bo
      czlowieka latwiej wlec do tylu niz do przodu, wystarczy dwoch
      straznikow. Poza tym katem oka moglby jednak zobaczyc line gdyby w
      czasie szarpaniny zsunela mu sie z lba szmata, a to zawsze
      powodowalo atak szalu przed ostateczna ceremonia....
      Najspokojniej ze wszystkich podchodzi do calej sprawy wiezienny
      lekarz, oparty o sciane wypisuje juz pomalu akt zgonu, w sumie
      racja, to tak jakby w pomieszczeniu byli sami zywi i jeden trup.
      Najbardziej nerwowy jest adwokat skazanca, moze dlatego ze to jego
      tak pierwsza spaprana robota. Troche dziwne ze chce ogladac swego
      bylego klienta na sznurze, ale coz jego wybor....
      Szubienica jest na korbke, stawiaja parcha na metalowej zapadni,
      petla z cienkiego, bialego nylonu blyskawicznie na szyje ,
      pomagier zwija sie jak w ukropie krecac mala korbka podciagarki, bo
      pod gnojkiem w ostatniej chwili znowu uginaja sie kolana, naciaga
      korbka line. Skazaniec wydaje dziwny dzwiek, jakby kwiaczal cienko,
      z przerwami. Ni to placz ni to skomlenie. Juz, krzyczy egzekutor do
      pomocnika by przestal skracac line, dlonia raz jeszcze sprawdza
      szybko wezel i odchodzi na bok, dzwignia jest na scianie, sru, kat
      pociaga dzwignie w dol i zwalnia zapadnie, szmatlawiec dynda
      wreszcie, pokwikiwanie ustaje, spadl zaledwie kilkanascie
      centymetrow w otwor pod zapadka. Mija kilka sekund, wisielec
      majtnal pare razy nogami jakby chcial gdzies isc. Teraz czubki
      butow sciaga w dol jakby szukal podparcia, majta palcami u rak
      skutych kajdankami do tylu..
      Po paru sekundach nieruchomieje, dostaje ledwo widocznych
      konwulsji. Rozlega sie glosne pierdniecie, potem drugie i widac,
      jak w nogawce portek wisielca kotluje sie rzadkie gowno, ktore
      pozniej wyplywa z nogawki do zoltego, plastykowego pojemnika
      ustawionego skrzetnie w otworze pod zapadnia. Podryguje jeszcze
      chwile i spokoj. Lekarz sprawdza sluchawka tetno, wszystko gra, po
      zawodach.
      Zostawiaja zwyrodnialca zeby sobie powisial jeszcze 20 minut, tak
      kaze niejawne rozporzadznie Ministra Spraw Wewnetrznych.
      Obecni przy egzekucji wychodza do pomieszczenie obok gdzie czeka
      juz trumna, bo w pokoju roznosi sie nieznosny, slodkawy smrod.
      Lachudre straznicy wiezienni pakuja w osranych portkach do
      wczesniej przygotowanej trumny, nikt sie nie bawi w mycie,
      przebieranie ani sekcje zwlok.
      Od wyrwania z celi do wbicia ostatniego gwozdzia w trumnie minelo
      50 minut. Tak zakonczyla sie ta impreza, w wieziennej gwarze
      zwana "wyhustaniem" a wsrod funkcjonariuszy milicji i prokuratorow
      humorystycznie -"krawatem".

      Gdzie te czasy ....Czy to naprawde bylo takie straszne ?
      • abrahadabra jara cię to poj_bańcu, prawda? 25.09.08, 11:34
        zawsze chciałeś to komuś opowiedzieć i dziś miałeś okazję...
        masz beret zryty, gdzieś głęboko to w tobie siedzi.
      • Gość: gosc Re: Podluzne pomieszczenie za czerwona kotara. IP: *.leom.ec-lyon.fr 25.09.08, 11:58
        Fakt, ze probujesz innych "obdarowywac" takimi tekstami dowodzi, ze jestes
        kandydatem na zwyrodnialca (a moze nie tylko kandydatem?). W gruncie rzeczy,
        niewiele roznisz sie od "bohatera" artykulu. W normalnym kraju dawno
        zainteresowalyby sie toba odpowiednie sluzby...
        • sendigivius Re: Podluzne pomieszczenie za czerwona kotara. 25.09.08, 15:25
          Fakt, ze piszesz na polskim forum ze szkolnego serwera wymaga
          sprawdzenia przez odpowiednie sluzby. Doniesienie zostalo wyslane .
          W podpisie- "Zyczliwy".
          • abrahadabra obsceniczny cz_bie, każda śmierć wymaga szacunku 25.09.08, 16:43
            mało paprochu widziałeś, albo powinieneś się leczyć, bo fakt, że
            emocjonalnie jesteś degeneratem, jest bezsprzeczny.
            Jak nie wierzysz idź się zbadaj.

            Fizjologicznie twoje zejście z tego padołu bedzie takie same.
            Sfilmuj je cieniasie i wrzuć w sieć. Tacy jak ty będą mieli uciechę.

            Ale już rozumiem, przestaje w twoim wieku kuśka drygać to się
            popisujesz, impotencie.

    • Gość: zniesmaczony najwazniejsza jest "rodzina" IP: *.accenture.com 24.09.08, 21:50
      ... trzeba bylo oddac dziecko gejom, ci przynajmniej by je kochali.
      no ale przeciez najwazniejsze dla dziecka jest normalna
      zdrowa "polska" rodzina...
      • Gość: alex ___ Geje z definicji kochaja dzieci? ___ IP: *.136.udn.pl 24.09.08, 22:23
        Czy geje z definicji sa ludzmi lepszymi i kochaja dzieci lepiej niz nie-geje?

        Stawiajac takie tezy dyskryminujesz i obrazasz nie-gejow.
        • Gość: zniesmaczony Re: ___ Geje z definicji kochaja dzieci? ___ IP: *.accenture.com 24.09.08, 22:50
          to nie mialo byc tak uogolniajace stwierdzenie, oczywiscie ze zadna
          nikt z zalozenia nie kocha bardziej dzieci.

          Chodzilo jedynie o postawienie naprzeciw siebie dwoch dosc mocnych
          tematow i stosunku do nich w naszym spoleczenstwie. na zaboj broni
          sie rodziny, nie robiac nic, zeby w razie koniecznosci jej kosztem
          ratowac kobiete lub dziecko, za to laduje sie strasznie duzo energii
          w dyskutowanie kwestii, ktorej sie nie rozumie, i zabranianie dwojgu
          doroslych ludzi zycia w taki sposob, jaki chca, nikogo przy tym nie
          krzywdzac.

          Gdyby dzieci mogly wybierac, na pewno na pierwszym miejscu
          stawialyby milosc i mozliwosc zycia w domu, gdzie panuje zgoda i
          spokoj. Kwestia drugoplanowa byloby to, jakie preferencje maja
          rodzice.

          W naszym kraju niestety preferencje stawia sie na pierwszym planie,
          lepsza ocene i wiecej poparcia otrzymuja wiec heteroseksualnie
          rodzice kaci niz osoby o sklonnosciach homoseksualnych pragnace
          wychowac wlasne dziecko.
          • Gość: greg Re: ___ Geje z definicji kochaja dzieci? ___ IP: *.jgora.dialog.net.pl 25.09.08, 16:11
            Zniesmaczony to jestem ja jak czytam Twoje komenty o patologicznych
            NORMALNYCH rodzinach i cudownych związkach gejów, którym jeszcze
            dziecka brakuje.
            A może jeden czy drugi pedzio, któremu nagle zachciało się dziecka,
            zareagowałby podobnie ? Przyzwyczajony do spokoju i rozrywek, też
            przeszkadzałby mu płacz dziecka i uwiązanie w domu ?
            Patologia to nie domena hetero. Ale na pewno NORMALNOŚĆ to mama +
            tata. Różnych płci, a nie tych samych
      • Gość: waniliowy najwazniejsza jest rodzina. pedalstwo to kloaka IP: 80.50.230.* 24.09.08, 22:31
        a nie rodzina.

        patologie będą tak długo, jak długo robactwo będzie mieć możliwości rozrodcze.
        gdyby można było prewencyjnie, na podstawie wywiadu środowiskowego wykastrować
        chemicznie to takich przypadków prawie by nie było.

        oddać dziecko pedalstwu. bo pedalstwo pragnie ... a gdzie dobro malca ? na
        szczęście to nam w olsce nie grozi.

        pragniesz potomka ? to bądź dalej mądrzejszy od natury i zapyl w pupala swojego
        przyjaciela. może coś wam z tego wyjdzie, heheheh !
        • Gość: zniesmaczony Re: najwazniejsza jest rodzina. pedalstwo to kloa IP: *.accenture.com 24.09.08, 22:52
          pewnie, a gdzie dobro dziecka, ktore zginelo z reki swojego "ojca"
          i "prawdziwej, zdrowej polskiej rodziny"...?

          Poczytaj troche, doucz sie, a potem sie wypowiadaj...
    • Gość: waniliowy Niezwykły akt odwagi. Twardziel z niego ! IP: 80.50.230.* 24.09.08, 22:25
      Mam nadzieję, że dupę równo mu rozjadą w więzieniu. Choć tam jest namiastka
      sprawiedliwości.
      • jokanda102 twoje posty wskazuja na to, ze NIEjestes zupelnie 25.09.08, 12:39
        normalny - najwyrazniej wizje degeneratow wieziennych gwalcacych
        debila-dzieciobojce padly ci na mozg.... czesto sobie snujesz takie
        marzenia????? slownictwo jakiego uzywasz w poscie gdzies powyzej tez
        wskazuje raczej na to, ze zafiksowales sie stosunkach analnych i nie
        swiadczy o zdrowiu psychicznym. masz jakies problemy z wlasna
        seksualnoscia i dlatego taki ciety jestes na homoseksualistow +
        dlatego snujesz fantazje o seksualnym torturowaniu wiezniow???
        taaaaaaaaa, to ciekawe............



        Gość portalu: waniliowy napisał(a):

        > Mam nadzieję, że dupę równo mu rozjadą w więzieniu. Choć tam jest
        namiastka
        > sprawiedliwości.
    • Gość: pi Ojciec zabił niemowlę, bo płakało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 22:26
      "Potem się kłóciliśmy. TO BYŁY NORMALNE KŁÓTNIE, JAK W KAŻDYM DOMU. CZASEM JĄ WYZYWAŁEM, ale bicia żadnego nie było"

      jasne, normalka. Pewnie z braku pieniędzy na wódkę.
    • Gość: bobas Ojciec zabił niemowlę, bo płakało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 22:47
      koorwa głupi ćwoku należy ci sie czapa, szmato. jestem katolikiem,
      ale jak czytam takie wiadomości to jestem za karą śmierci i to w
      najbardziej brutalny sposób, nie tam jakiś zastrzyk, basebolem po
      jajach.
      • Gość: ehhh Re: Ojciec zabił niemowlę, bo płakało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.08, 23:29
        eh, może o straszne co powiem,ale...

        chyba lepiej dla tego dziecka,że tak skończyło?

        Bo mając taką rodzinkę, jego życie najpewniej nie byłoby usłane różami.

        a tak poza tym to wódka (a zwłaszcza litr na 3 osoby, czyli w przybliżeniu nieco
        więcej niż ćwiartka na głowę) nie jest żadnym usprawiedliwieniem i nikt mi nie
        wmówi,że z normalnego człowieka (pomijając fakt, że był to dorosły facet) taka
        ilość potrafi zrobić kogoś, kto nad sobą kompletnie nie panuje.

        Po prostu - ścierwo bez żadnych uczuć, niewrażliwe i nieczułe. Poza oczywiście
        momentem przelecenia 16-latki na dyskotece bez gumki - ale to raczej nie uczucie
        a popęd był.

        i tyle w tym temacie.

    • szatanskipomiot Ojciec zabił niemowlę, bo płakało 24.09.08, 23:27
      W tym wypadku matka jest wspolwinna. Byla swiadkiem wczesniejszego,
      brutalnego pobicia dziecka i nie zglosila tego na policje. Na swoje
      wytlumaczenie podaje, ze krzyczala... to chyba troche za malo w
      takiej sytuacji. Najwyrazniej nie zglosila sie tez z pobitym
      dzieckiem do lekarza; no chyba, ze lekarz nie zglosil tego na
      policje...

      Facet bije dziecko, wyzywa ja a ona twierdzi, ze chciala by synek
      mial ojca!!! Super tatus ktory twierdzi, ze wyzywanie zony to
      "normalna" klotnia. I kopie niemowlaka!!!!
      I tylko dziecka szkoda :(((



    • Gość: marek [...] IP: *.dip.t-dialin.net 25.09.08, 06:48
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Eda Re: Ojciec zabił niemowlę, bo płakało IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.08, 08:21
        Kara śmierci dla zwyrodnialców (rodziców)
      • Gość: pepe Re: Ojciec zabił niemowlę, bo płakało IP: *.pools.arcor-ip.net 25.09.08, 08:44
        podnieca cię to, co?
        Idź się leczyć, bo nie jesteś lepszy od tamtej pary zwyrodnialców.
    • Gość: maxin Ojciec zabił niemowlę, bo płakało IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.08, 09:51
      gdzie jest klecha podstawka?
    • pilotkaxxxx Ojciec zabił niemowlę, bo płakało 25.09.08, 10:22
      Uważam że taki dramat rozgrywa się w wielu rodzinach. Ten
      mlody mężczyzna w 90 % jestem tego pewna- był maltretowany
      przez swojego ojca. Jego ojciec pewnie też tłukł matkę.
      Alkohol, bieda, problemy dnia codziennego i zrodziła sie
      kolejna patologia.
      Najgorsze jest to że ta mloda dziewczyna- Sylwia widząc że juz
      kilka razy zachowywał się agresywnie nie zwiala chociażby do
      swojej matki, siostry. Przecież napewno miała jakąś rdzinę.
      Szkoda że sama musiala dźwigać taki ciężar jakim jest
      macierzyńswo i życie z psychopatą.
      Ten chłopak na wolność już nie powinien wychodzić...
      • Gość: lolek Re: Ojciec zabił niemowlę, bo płakało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 10:32
        Takie śmieci powinno się utylizować. Prawo " oko za oko " moim
        zdaniem powinno mieć w takich przypadkach zastosowanie.
    • Gość: Magda Ojciec zabił niemowlę, bo płakało IP: *.zgora.dialog.net.pl 25.09.08, 10:30
      Biedny chłopczyk, miał mieć piękne życie - bardzo mi go szkoda i płakać mi się
      chce kiedy cierpią ci najmniejsi, którzy nie potrafią się bronić, tylko kochać...
    • Gość: lady i wlasnie dlatego powinien byc zakaz bicia IP: *.access.telenet.be 25.09.08, 10:46
      a kara powinna byc uciazliwa? cco powiecie na publiczna chloste, pokazanie twarzy takich zwyrodnialcow? ile osob slyszy, co sie dzieje u sasiada ale udaje, ze nic sie nie dzieje bo moze dzieciak zasluzyl albo zupa byla za slona? przed sadem powinni stawac tez sasiedzi, rodzina i znajomi za to, ze nie pomogli. wtedy moze ludzie interweniowali a tak zaden sprawca sie nie boi bo w wiekszosci sa bezkarni. stanie przed sadem jedyne jesli dziecko skatuje na smierc albo conajmniej powaznie okaleczy. ale wtedy jest zazwyczaj za pozno na jakakolwiek pomoc dla rodziny.
      tak nawiasem mowiac to powinna byc jakas licencja na posiadanie dzieci. zeby dziecko adoptowac to trzeba spelnic szereg wymagan, finansowych, mieszkaniowych i co najwazniejsze psycholigicznych. a tymczasem zaplodnic moze byle szczyl co ledwo od ziemi odrosl, degenerat, pijak, narkoman, kazdy kto chce jesli moze. a potem sa takie tragedie.
      • Gość: gosc Re: i wlasnie dlatego powinien byc zakaz bicia IP: *.leom.ec-lyon.fr 25.09.08, 11:36
        Winni sasiedzi, rodzina, znajomi? A moze tez sie bali? Ze facet sie na nich zemsci, pobije, zastraszy ich dzieci? Nie ma obowiazku bycia bohaterem; latwo sie potepia innych zza klawiatury komputera. A ja sie pytam - gdzie bylo PANSTWO!? Pracownicy socjalni, lekarze, policja? Jak to jest mozliwe, ze po porodzie i wyjsciu ze szpitala - dla panstwa polskiego dziecko PRZESTAJE istniec?! Czy chodzilo na jakies obowiazkowe badania lekarskie, czy odwiedzala ich pielegniarska srodowiskowa, pracownicy pomocy spolecznej? Jesli tak - to dlaczego nic nie widzieli?, Jesli nie - to juz szkoda slow...
        Czy dziecko bylo ochrzczone? Jesli tak, to podobno stalo sie czlonkiem wspolnoty chrzescijanskiej. Czy jej reprezentant w postaci miejscowego ksiedza, tez sie niczym nie zainteresowal?
        Panstwo polskie i Kosciol dobrze pilnuja, zeby dziecko sie urodzilo, a potem... Typowa, narodowo-katolicka obluda...
      • rikol Re: i wlasnie dlatego powinien byc zakaz bicia 25.09.08, 11:42
        Zachowanie matki to typowe zachowanie ofiary przemocy. Prosze nie robic z niej
        sprawczyni. Ona nie tknela tego dziecka. Teraz broni sprawcy, bo boi sie jego
        zemsty. Jesli bil niemowlaka, to czemu jej nie mialby bic? Czy ktos wie, co
        zrobilaby policja, gdyby ta matka zglosila, co sie stalo? NIC. To jest w tym
        najgorsze. Matka z dzieckiem mogla odejsc? Dokad? Byla na utrzymaniu tego
        kolesia, czyli pod wladza absolutna zwyrodnialca. W Polsce policja (czy sad) nie
        wyrzuca agresorow z mieszkania, a w Niemczech mozna - dla dobra rodziny wlasnie.
        Nie ma w Polsce zadnego systemu pomocy dla ofiar przemocy. Musza sobie radzic
        same, sasiedzi nie reaguja, policja tez nie - az wydarzy sie tragedia.
    • Gość: LuriTuri Ojciec zabił niemowlę, bo płakało IP: 148.81.175.* 25.09.08, 11:21
      Karać, karać, karać - krzyczą wszyscy. Do cholery, zrozumcie, że
      samo karanie nic nie pomoże, póki jest społeczne przyzwolenie na
      bicie dzieci (klaps jeszcze nikomu nie zaszkodził? tylko że granica
      między klapsem a kopaniem niemowlaka jest niewidzialna, zwłaszcza po
      wódce). Nadal twierdzę, że KK ze swoją obsesją na punkcie RODZINY
      robi ludziom (a zwłaszcza kobietom) wodę z mózgu.
    • Gość: Pajac Zachował się jak dupek IP: *.c201.msk.pl 25.09.08, 12:35
      Przecież ten facet tak postępując z tak małym dzieckiem zachował się
      kompletnie nie jak ojciec, ale za to jak kompletny dupek i
      niegodziwiec!.
    • Gość: smierc Ojciec zabił niemowlę, bo płakało IP: 195.205.170.* 25.09.08, 12:45
      Kara śmierci,serce ściska jak sobir pomyślę, że mogłbym uderzyć syna
      to dla mnie coś niewyobrażalnego,
      • Gość: anamel w takich przypadkach jestem za karą śmierci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.08, 13:59
        brak mi słów.....
    • Gość: gość Powiesić! /bt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 15:14
      qq
    • Gość: Kasia Ojciec zabił niemowlę, bo płakało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 15:42
      matka, jeżeli tak w ogóle mozna nazwać tę kobietę jest równie winna
      śmierci dziecka jak jej zwyrodniały mąż, oboje powinni siedzieć do
      końca zycia
    • gosc_nie_dzielny Biedny facet. 25.09.08, 17:34
      Bachory wszak straszliwie dzialaja na nerwy.

      A ze czlowiek byl prosty, o nieukszaltowanej jeszcze osobowosci, zareagowal w
      taki nieszczesliwy sposob.

      Wszystko przez spoleczny i polityczny nacisk na masowa produkcje bachorow. A
      zycie bez dzieci jest takie piekne...
    • Gość: bobo Ojciec zabił niemowlę, bo płakało IP: *.hsd1.il.comcast.net 25.09.08, 18:24
      jaki sad, zeby go podatnicy utrzymywali..
      wypuscic na ulice tylko wczesniej oglosic gdzie, sprawiedliwosci na peno by sie
      stalo zadosc.
      po prostu zaje.... sku.... tak jak on to dziecko, bez znieczulenia.
    • Gość: Asia S Ojciec zabił niemowlę, bo płakało IP: *.toya.net.pl 25.09.08, 19:49
      Jestem ksiegową ale z wykształcenia pedagogiem Uważam, że jest to
      karygodne. Rodzina w której przez jakis czas nikt nie pracuje nie
      powinna zostac sama bez monitoringu.Powinno się tworzyć placówki w
      których wykwalifikowane położne odwiedzają dziecko conajmniej przez
      rok a nie tylko trzy razy po porodzie. Rodzina pozostawiona sama w
      sobie tym bardziej z predyspozycjami rodziny patologicznej nie moze
      zostac sama sobie powinno sie jej pomagac. jeszcze raz uważam ze
      jestesmy winni wszyscy gdyż za mało w nas zainteresowania drugim
      życiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka